Przegląd mediów

grudzień 2013

Kolejne śledztwa ws. Smoleńska umarzane. Czyli jak to u nas – winnych brak

2013-12-11  |  11:34
Przegląd mediów

Kolejne umorzenie przez prokuraturę dwóch spraw związanych z katastrofą smoleńską. Jak informuje „Gazeta Wyborcza” śledczy umorzyli postępowanie dot. fałszowanie zapisów czarnych skrzynek Tu-154M oraz postępowanie ws. „zaniechania starań o właściwe zabezpieczenie szczątków” Tu-154M, który rozbił się 10 kwietnia 2010 r.
Według „GW” prokuratura uznała na początku listopada, że czarne skrzynki tupolewa nie zostały sfałszowane, a polska dyplomacja zrobiła wszystko, by odzyskać wrak Tu-154M. Szef zespołu ds. wyjaśnienia przyczyn katastrofy smoleńskiej Antoni Macierewicz (PiS) zapowiedział złożenie do sądu zażalenia na decyzję śledczych.

- Uważamy tę decyzję za skandaliczną, świadczącą o tym, że prokuratura realizuje polityczne zamówienie rządu Donalda Tuska (…) – powiedział Macierewicz. Jednocześnie szef zespołu ds. wyjaśnienia przyczyn katastrofy smoleńskiej przekonywał, że zapisy czarnych skrzynek tupolewa zostały sfałszowane. „Mieliśmy do czynienia z fałszerstwem, nie ma co do tegowątpliwości” – skwitował Macierewicz.

Mają o tym świadczyć ekspertyzy sporządzone na podstawie zapisu rejestratora lotu Tu-154M przez różne instytucje, m.in. rosyjski MAK, który badał katastrofę smoleńską, rosyjską służbę bezpieczeństwa FSB, czy polski Instytut Ekspertyz Sądowych.

- Chodzi o zapis tej samej czarnej głosowej skrzynki i ten zapis różni się między sobą i to w skali od kilkunastu do 90 sekund w zależności od tego, jacy eksperci to badali. Prokuratura w ogóle do tej istoty problemu się nie odnosi – wskazywał Macierewicz, podkreślając, iż długością różnią się nie tylko badane zapisy tej samej skrzynki, ale też kluczowy ostatni 1,5-minutowy fragment zapisu. „Różni się także wewnętrznie między sobą -inaczej ocenia to FSB, inaczej ocenia to pracownia ekspertyz rosyjskich w Petersburgu, inaczej ocenia to Instytut Ekspertyz Sądowych, inaczej to ocenia laboratorium Komendy Głównej Policji,inaczej ocenia to MAK” – dowodził szef parlamentarnego zespołu. W jego ocenie prokuratura decydując się na umarzenie śledztwa, opierała się w tej sprawie jedynie na oświadczeniu rosyjskiego urzędnika z MAK Wiktora Trusowa.


 
Odnosząc się do umorzenia śledztwa ws. odpowiedzialności m.in. Radosława Sikorskiego, Macierewicz przypomniał, że to szef MSZ „20 minut po katastrofie oddał całe śledztwo Rosjanom oświadczeniem, że to polscy piloci są winni”. MSZ nie wystąpił też o międzynarodową pomoc w wyjaśnieniu przyczyn katastrofy smoleńskiej (m.in. do NATO, UE i ONZ).

- Jeżeli prokuratorzy tak podchodzą, tak oceniają, tak waloryzują działalność i to, czy ona była dopełnieniem obowiązków MSZ, to rzeczywiście mamy do czynienia z absolutnym upadkiem tej instytucji, jaką jest prokuratura – ocenił Macierewicz.

 

http://europejczycy.info/28227/wiadomosci/polska/kolejne-sledztwa-ws-smolenska-umarzane-czyli-jak-to-u-nas-winnych-brak/

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.

Informacje z dnia: 11 grudnia

Medium

Kalendarium

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Bezpłatne materiały wideo, audio, zdjęcia oraz artykuły

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Handel

Obniżka podatku PIT nie obciąża budżetu państwa tak bardzo jak program Rodzina 500 plus. Może być jednak kłopotem dla dużych miast

Obniżony od października o punkt procentowy podatek od osób fizycznych objął osoby pracujące na etatach, umowach-zleceniach, umowach o dzieło, prowadzących działalność gospodarczą oraz emerytów i rencistów. Zdaniem ekspertów, o ile państwo ma możliwości zrekompensowania ubytku poprzez emisję długu czy nowelizację budżetu, o tyle duże miasta odczują mniejsze wpływy z podatków bardziej dotkliwie. Choć w przypadku nisko zarabiających różnice będą symboliczne, to w skali kraju obniżka będzie napędzać konsumpcję.

Problemy społeczne

Ponad połowa Polaków uważa, że sztuczna inteligencja wpływa na ich życie codzienne. Wielu obawia się, że odbierze im prywatność i miejsca pracy

Prawie 90 proc. Polaków zna pojęcie sztucznej inteligencji, jednak nie zawsze wiedzą, co naprawdę oznacza. Wprawdzie dostrzegają korzyści związane np. z poprawą komfortu życia czy bezpieczeństwa w miejscu pracy, ale też mają wiele obaw, np. o to, że technologia odbierze im miejsca pracy. Tylko co szósta osoba skorzystałaby z pomocy urządzenia opartego na SI zamiast lekarza – wynika z raportu NASK „Sztuczna Inteligencja w społeczeństwie i gospodarce”. Tymczasem to właśnie odpowiednie nastawienie społeczeństwa jest niezbędne, by polska gospodarka mogła faktycznie rozwijać działania oparte o tę technologię.

Infrastruktura

Budowa farm wiatrowych na Bałtyku może pobudzić przemysł stoczniowy i całą gospodarkę. Przy wielomiliardowych inwestycjach kluczowe jest stabilne otoczenie prawne

PGE Baltica, PKN Orlen i Polenergia są obecnie na najbardziej zaawansowanym etapie projektów budowy farm wiatrowych na Bałtyku. – To właśnie te trzy podmioty ukształtują rynek morskiej energetyki wiatrowej w Polsce do 2030 roku – ocenia Mariusz Witoński, prezes Polskiego Towarzystwa Morskiej Energetyki Wiatrowej. W nadchodzących latach na Bałtyku ma nastąpić boom inwestycyjny, który może dać impuls do rozwoju portów, pobudzić przemysł stoczniowy i całą gospodarkę. Dla inwestorów kluczowe są jednak stabilne warunki legislacyjne do budowy farm wiatrowych na Bałtyku, ponieważ są to projekty liczone w miliardach złotych. Sektor morskiej energetyki wiatrowej chce, żeby zostały one zagwarantowane specjalną ustawą.

Finanse

6 proc. PKB na służbę zdrowia to minimum. Starzenie się społeczeństwa i coraz droższe świadczenia wymuszą dalszy wzrost nakładów

Polska zajmuje jedno z ostatnich miejsc w Unii Europejskiej pod względem nakładów na ochronę zdrowia. Te zgodnie z przyjętą w ubiegłym roku ustawą mają stopniowo wzrosnąć do poziomu 6 proc. PKB do 2025 roku. Eksperci oceniają, że to minimum, które powinno być stopniowo podnoszone. Wzrost wydatków wymusza m.in. niekorzystna demografia i nowe, droższe technologie, które pojawiają się w ochronie zdrowia. – Najważniejszym kierunkiem jest wzrost efektywności, żebyśmy z zasobów, z których w tej chwili korzystamy, byli w stanie wycisnąć jak najwięcej – podkreśla były wiceminister zdrowia Marcin Czech.