Przegląd mediów

czerwiec 2019

Ministerstwo Finansów sprawdzi, kto jest „prawdziwym” przedsiębiorcą, a kto nie

2019-06-07  |  11:30
Przegląd mediów

W marcu 2019 r., Ministerstwo Finansów zapowiedziało wprowadzenie do obiegu prawnego testów mających na celu sprawdzenie, kto z prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą jest „prawdziwym” przedsiębiorcą, a kto nie. Fiskus zapowiedział, że nie prześliźnie się nawet mysz. Burza medialna i oburzenie opinii publicznej spowodowały, że miesiąc później resort finansów odżegnywał się od tego pomysłu, tyle że na zasadzie: jestem za, a nawet przeciw.

Kto płaci mniejsze podatki, ten oszust

Szukający wciąż nowych źródeł finansowania Skarbu Państwa fiskus, zauważył, iż przedsiębiorcy prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą często korzystają z 19% liniowej stawki podatku od dochodów osobistych, podczas gdy mogliby płacić 32%. W trakcie zorganizowanych przez Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych warsztatów podatkowych w marcu 2019 r., Wiceminister Finansów Filip Świtała stwierdził, że opodatkowanie osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą to problem polskiego systemu fiskalnego. Solą w oku fiskusa są ci samozatrudnieni, którzy wystawiają jedną fakturę w miesiącu jednej firmie, jednemu zleceniodawcy. Zdaniem Wiceministra jest to pozorowanie prowadzenia działalności, mające na celu jedynie płacenie mniejszych podatków i niższych składek ZUS. Zamiast 32%, taki „oszukańczy” przedsiębiorca płaci jedynie 19% podatku.

Test przedsiębiorcy

Remedium na tak nieuczciwie, zdaniem Wiceministra, zarabiających samozatrudnionych mogłoby być podzielenie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych na dwie oddzielne ustawy. Pierwsza regulowałaby opodatkowanie pracowników, czy też emerytów i rencistów, druga – prowadzących działalność gospodarczą, ale jedynie tych „prawdziwych” w oczach fiskusa.

„Pracujemy nad „testem przedsiębiorcy", który miałby określić, kto jest prawdziwym przedsiębiorcą, a kto nim nie jest. Chcemy to skonstruować tak, żeby nawet mysz się nie prześliznęła” – powiedział cytowany przez Rzeczpospolitą Maciej Żukowski, dyrektor Departamentu Podatków Dochodowych w Ministerstwie Finansów.

Ideą podatku liniowego było utrzymanie wysokiego tempa wzrostu gospodarczego

Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych, organizator warsztatów, było jednym z pierwszych orędowników wprowadzenia jednolitej stawki podatku w Polsce. W 2003 r. zaproponowało zrównanie stawek PIT, CIT i VAT na poziomie 15,5%. Teraz, po 16 latach demokracji i gospodarki wolnorynkowej przyszło mu gościć przedstawicieli teorii odwrotnej.

R.E. Hall i A. Rabushka w 1981 r. po raz pierwszy zaproponowali koncepcję opodatkowania wszystkich dochodów według jednolitej stawki 19%. Ideą takiego rozwiązania był sprawiedliwy rozkład ciężarów podatkowych, poprzez proporcjonalne obciążenie dochodów. Zdaniem jej twórców, wprowadzenie podatku liniowego miało wpłynąć na zmniejszenie szarej strefy oraz kosztów poboru podatku, ale przede wszystkim na zwiększenie dynamiki wzrostu gospodarczego. „Reforma opodatkowania dochodów osobistych w Polsce powinna uwzględniać łączne obciążenia podatkami. Wysoki klin podatkowy, szczególnie w odniesieniu do niskich dochodów, jest czynnikiem obniżającym aktywizację zawodową społeczeństwa oraz powiększającym rozmiary szarej strefy. (...) Utrzymaniu wysokiego tempa wzrostu gospodarczego sprzyjałoby zmniejszenie ogólnego poziomu fiskalizmu w połączeniu z redukcją wydatków budżetowych o charakterze socjalnym” – napisał w podsumowaniu Piotr Russel, autor opracowania, pt. „Podatek liniowy” (INFOS nr 16 (40), z 19.09.2008 r.) sporządzonego na potrzeby Biura Analiz Sejmowych.

Przetestują pod inną nazwą

Zapowiedź o testowaniu przedsiębiorców wywołała taką falę oburzenia, że bardzo szybko od tego pomysłu odcięły się: resorty finansów i przedsiębiorczości. Tylko czy odżegnywanie się jest dosłowne, czy raczej stanowi wyraz ucieczki od kontrowersyjnej nazwy pomysłu?

29 kwietnia 2019 r. w wypowiedzi dla Rzeczpospolitej Minister Przedsiębiorczości i Technologii Jadwiga Emilewicz zadeklarowała, że żadne takie narzędzia, czyli test przedsiębiorcy, nie będą tworzone. Jednak, jak przyznała: „Oczywiście dostrzegamy potrzebę weryfikacji osób samozatrudnionych, które nie spełniają kryteriów bycia przedsiębiorcą. Jednak stosowne działania będą podejmowane z użyciem istniejących dziś narzędzi prawnych” (www.rp.pl).

Również Minister Finansów Teresa Czerwińska stanowczo zaprzeczyła, jakoby wspomniany test miał rzucać kłody pod nogi przedsiębiorców. Ministerstwo chce jedynie bronić praw pracowników zmuszonych do wykonywania pracy w warunkach samozatrudnienia. W wywiadzie udzielonym dla tego samego dziennika, 6 maja 2019 r., ówczesna Minister (od 4 czerwca 2019 r. na fotelu Ministra Finansów zasiada już nowy szef resortu) poinformowała: „Przyjrzymy się zarówno przepisom, jak i dotychczasowym praktykom administracyjnym, by sprawdzić, czy wobec dzisiejszego nadużywania samozatrudnienia są podejmowane wystarczająco skuteczne kroki. Rozważamy też działania legislacyjne”.

Zatem jak bardzo stanowcze odcinanie się fiskusa od „testu przedsiębiorcy” by nie było, nie oznacza to, że nie będzie ono miało miejsca. Tak bardzo na celownik prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą jeszcze żaden rząd nie brał.

Polacy to naprawdę przedsiębiorczy naród, tylko nie wolno im w tym przeszkadzać

Polacy to przedsiębiorczy naród – potwierdzały to nieraz badania Komisji Europejskiej, jak choćby te z 2014 r., które w zestawieniu liczby funkcjonujących firm uplasowały Polskę na piątym miejscu w Europie. Według informacji portalu crowdmedia.pl z 16 lutego 2019 r. wprowadzony w ubiegłym roku w życie tzw. zakaz handlu w niedziele, który miał pomóc właścicielom małych sklepów, okazał się dla nich zabójstwem. „Małe sklepy stały się bowiem największą ofiarą nowego prawa. Ich obroty paradoksalnie, zamiast w wyniku zamknięcia konkurencji rosnąć, zaczęły spadać. Polacy przyzwyczaili się do zakazu handlu, przez co klienci zniknęli w niedzielę nawet z otwartych małych sklepów. Zmniejszenie obrotów potrafi sięgać w tym dniu 70-80%”.

Uznanie samozatrudnionych, wystawiających jedną fakturę sprzedażową w miesiącu za oszustów sprawi, że ogrodnik szczęśliwy z zawarcia długoletniego kontraktu na pielęgnację wielu terenów zielonych należących do jednej dużej firmy, jako zdaniem fiskusa nie-przedsiębiorca kontrakt ten straci. Firma podpisze umowę z inną dużą firmą, która deleguje do wykonywanych dotąd przez jednoosobowego przedsiębiorcę prac jednego ze swoich pracowników, chociażby zatrudnionych na umowie śmieciowej. No, ale taka inna duża firma wystawia w miesiącu zapewne więcej niż jedną fakturę.

(Nie)Konstytucja Biznesu

Najważniejszy akt prawny w Polsce stanowi: „Społeczna gospodarka rynkowa oparta na wolności działalności gospodarczej (...) stanowi podstawę ustroju gospodarczego Rzeczypospolitej Polskiej” (Konstytucja RP art. 20, Dz.U. 1997 nr 78, poz. 483). Z kolei powołana do życia w kwietniu 2018 r. Konstytucja Biznesu, na którą składał się pakiet pięciu ustaw, reklamowana była przez Ministerstwo Finansów i Premiera jako utworzona dla przedsiębiorców, mająca im służyć i ułatwić prowadzenie działalności. Wśród fundamentalnych zasad, które miały obowiązywać od czasu jej wejścia w życie w stosunkach na linii przedsiębiorca-państwo, znalazły się takie jak: domniemanie uczciwości przedsiębiorcy, przyjazna interpretacja przepisów, a także co nie jest prawem zabronione, jest dozwolone.

Proponowane zmiany, których celem jest „testowanie” przedsiębiorców, podają w wątpliwość przestrzeganie reguły domniemania ich uczciwości. Przyjaznej interpretacji przepisów również nie stanowią, przynajmniej nie dla przedsiębiorców. Za to zachowana zostaje trzecia ze wskazanych, gwarantowanych przez Konstytucję Biznesu zasad – przedsiębiorcy mogą robić wszystko to, czego nie zabroni im fiskus.

Autor:

radca prawny Robert Nogacki

Kancelaria Prawna Skarbiec specjalizuje się w ochronie majątku, doradztwie strategicznym dla przedsiębiorców oraz zarządzaniu sytuacjami kryzysowymi.

 

 

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.

Informacje z dnia: 7 czerwca

Medium

Więcej ważnych informacji

Komunikat

Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Transport

Blisko 200 mln euro trafi na transport kolejowy i paliwa alternatywne. BGK i Komisja Europejska rozdysponują granty na realizację takich projektów

Przyspieszenie rozwoju europejskiej sieci transportowej oraz paliw alternatywnych – to dwa priorytety finansowania w ramach instrumentu CEF Transport Blending Facility. Prywatne i publiczne podmioty mogą się ubiegać w nim o unijne granty na realizację projektów z tych obszarów. Do rozdysponowania jest w sumie 198 mln euro. Dofinansowanie w minimalnej wysokości 1 mln euro na projekt przyznaje Komisja Europejska. Dotacja łączy się z kredytem udzielanym przez Bank Gospodarstwa Krajowego. To pierwsza instytucja narodowa, która współpracuje z Komisją Europejką przy wdrażaniu tego programu.

Polityka

Pracodawcy RP: Wprowadzenie prezydenckiego pomysłu emerytur stażowych doprowadziłoby do braku pracowników. Wypłacane świadczenia byłyby niskie

Kobiety po 35 latach pracy, a mężczyźni po 40 latach mogliby zyskać prawo do wcześniejszej emerytury stażowej – proponuje Andrzej Duda. Eksperci podkreślają, że jest to postulat, który spodoba się związkowcom, natomiast pracodawcy mogą mieć problem ze znalezieniem pracowników, bowiem osoby ze średnim wykształceniem zyskiwałyby prawo do świadczenia o około 5–7 lat wcześniej niż obecnie. Zdaniem głównego ekonomisty Pracodawców RP przy obecnym stanie demografii sami zainteresowani będą się borykać z niskim poziomem emerytur, niewystarczającym na zaspokojenie podstawowych potrzeb.

CES Las Vegas 2020

Bankowość

Klienci niechętni udostępnianiu fintechom swoich danych transakcyjnych. Bezpieczeństwo kluczowym aspektem zmian w bankowości

Dyrektywa PSD2, która wdraża otwartą bankowość, pozwala fintechom tworzyć całkiem nowe usługi finansowe dla klientów banków. Otwiera także nowe możliwości współpracy tych podmiotów z bankami. Może się jednak okazać, że największym beneficjentem nowych przepisów będą nie fintechy, ale właśnie zaawansowane technologicznie banki. Wynika to po części z niechęci klientów do udostępniania swoich danych transakcyjnych innym podmiotom.

Konsument

96 proc. rodziców świadomie planuje posiłek w podróży z dziećmi. Przy wyborze miejsca kierują się głównie bezpieczeństwem żywności i czystością

Prawie wszyscy rodzie podróżujący z dziećmi na dłuższych trasach świadomie planują posiłki w drodze – wynika z raportu Federacji Konsumentów „Posiłki w podróży z dziećmi”. Przy wyborze miejsca postoju najważniejsza jest higiena przygotowywania posiłków, czystość miejsca i zróżnicowane menu. 82 proc. wybiera restauracje sieciowe.