Przegląd mediów

czerwiec 2019

Nazwa usługi nie przesądza o kwalifikacji do 15e

2019-06-26  |  09:49
Przegląd mediów

Od 1 stycznia 2018 r. obowiązują regulacje dotyczące ograniczenia wysokości zaliczanych do kosztów uzyskania przychodów kwot związanych z określonymi usługami i wartościami o charakterze niematerialnym i prawnym. Regulacje te, pomimo że ich głównym celem była walka z optymalizacją podatkową, odbiły się negatywnym echem wśród przedsiębiorców. Stało się tak w szczególności za sprawą bardzo restrykcyjnego podejścia fiskusa w ramach wydawania interpretacji indywidualnych podatnikom, które obejmowało limitowaniem bardzo szeroki katalog usług. Fiskus w wielu przypadkach nie analizował nawet faktycznych czynności, bazując jedynie na określeniu usługi wskazanej przez wnioskodawcę. Taka praktyka organów spotkała się jednak z krytycznym stanowiskiem sądów administracyjnych.

Literalne brzmienie przepisów

W ustawie przyjęto, iż podatnicy są obowiązani wyłączyć z kosztów uzyskania przychodów koszty usług niematerialnych (takich jak usługi doradcze, badania rynku, usługi reklamowe, zarządzania i kontroli, przetwarzania danych, ubezpieczeń, gwarancji i poręczeń, a także usługi przeniesienia ryzyka niewypłacalności dłużnika wierzytelności z tytułu pożyczek, innych niż udzielonych przez banki i spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe, w tym w ramach umów pochodnych instrumentów finansowych oraz świadczeń o podobnym charakterze) świadczonych przez podmioty powiązane, w części, w jakiej koszty te łącznie w roku podatkowym przekraczają 5% EBITDA podatkowego powiększonego o 3 mln zł.

Bazując na literalnej wykładni przepisów, organy podatkowe w każdej sytuacji, w której pojawiało się jedno ze wskazanych wyżej określeń lub sformułowanie podobne bez większej analizy wskazywały, że usługi te podlegają limitowaniu. W pewnym momencie można było odnieść wrażenie, że niektóre kategorie PKWiU są w sposób domyślny przypisane do usług podlegających limitowaniu, pomimo iż z ich opisu wynika co innego.

Wykładnia dokonywana przez organy podatkowe

Organy podatkowe otrzymały już ponad tysiąc wniosków o wydanie indywidualnych interpretacji w związku z art. 15e ustawy o CIT. W większości spraw analiza organu opierała się o wykładnię językową definicji usług zawartych w katalogu z ust 1 pkt 1 tegoż przepisu. Pomimo wskazania przez fiskusa na prymat językowej wykładni przepisów prawa podatkowego definicje przywoływane przez organy w interpretacjach odnoszą się często nie tyle do literalnego znaczenia pojęć, ile do celu, jaki dane świadczenia powinny spełniać. Organy poświęcają uwagę próbie dopasowania definicji jednej z usług wymienionych w katalogu do czynności podatnika wymienionych we wniosku, aby stwierdzić, że dane czynności podlegają limitowaniu.

Tymczasem zgodnie z art. 2a Ordynacji podatkowej „niedające się usunąć wątpliwości co do treści przepisów prawa podatkowego rozstrzyga się na korzyść podatnika”. Przepis ten wymaga więc, aby organ podatkowy, dokonując wyboru spośród dostępnych rezultatów wykładni przepisów prawa podatkowego, stosował ten z wyników wykładni, który jest najbardziej korzystny dla konkretnego podatnika na tle konkretnej sprawy. Powyższe rozumienie art. 2a Ordynacji podatkowej zostało potwierdzone m.in. w interpretacji ogólnej Ministra Finansów z dnia 29 grudnia 2015 r. (znak: PK4.8022.44.2015): „Jeśli organ podatkowy natrafi na wątpliwości co do znaczenia przepisu w konkretnej sytuacji faktycznej, a wątpliwości tych nie będzie można usunąć w trakcie prawidłowo prowadzonej wykładni przepisów prawa podatkowego, to wówczas stosując art. 2a Ordynacji podatkowej, powinien przyjąć znaczenie przepisów korzystniejsze dla podatnika”.

Wyrok WSA w Poznaniu

Podobna sytuacja miała miejsce w analizowanej sprawie. Spółka złożyła skargę do WSA na interpretację, zarzucając organowi, że ten bazował jedynie na klasyfikacji usług na gruncie PKWiU, a poprzez szeroką wykładnię literalną próbował „naciągnąć” usługi informatyczne świadczone na rzecz podatnika, jako usługi zarządzania czy doradcze, a także odniósł się do nieprawidłowego i zbyt szerokiego połączenia wszystkich czynności komplementariusza w jeden koszyk.

W wyroku z dnia 13 marca 2019 r. (sygn. akt I SA/Po 991/18; nieprawomocny) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu podzielił stanowisko podatnika i wskazał, że sama okoliczność, iż w nazwie danej usługi występuje sformułowanie „zarządzanie” czy „administrowanie” nie może przesądzać o tym, że ta usługa mieści się w katalogu określonym w art. 15e ust. 1 pkt 1 ustawy o CIT. Ponadto sąd wskazał, że nawet jeśli usługi informatyczne odnoszą się do administrowania częścią czy całością systemu informatycznego w danym podmiocie, to nie można ich utożsamiać z usługami wymienionymi w tym przepisie, gdyż jak wskazał WSA, znaczenie ma szczegółowy kontekst i indywidualna charakterystyka danej czynności.

Konsekwencje

Wyrok WSA jest przykładem na to, jak sądy administracyjne gaszą zapędy fiskusa. Jest to kolejny korzystny wyrok dla przedsiębiorców w zakresie wykładni art. 15e ustawy o CIT, z którego można skorzystać w ramach sporu z organami czy w ramach przygotowywania nowych wniosków o wydanie interpretacji podatkowych. Warto jednak zwrócić uwagę, że wyrok, choć pozytywny, nie będzie pomocny w każdej sytuacji, dlatego niezbędna jest wcześniejsza analiza każdego indywidualnego przypadku dokonana przez profesjonalnego doradcę podatkowego.

Autor:

radca prawny Robert Nogacki

Kancelaria Prawna Skarbiec specjalizuje się w ochronie majątku, doradztwie strategicznym dla przedsiębiorców oraz zarządzaniu sytuacjami kryzysowymi.

 

 

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.

Informacje z dnia: 26 czerwca

Medium

Więcej ważnych informacji

Kalendarium

CES 2020

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Prawo

Cyberataki wśród najpoważniejszych zagrożeń dla biznesu. Ściganie hakerów wciąż pozostaje dużym wyzwaniem

Prawie 40 proc. firm uznaje incydenty cybernetyczne za najważniejsze ryzyko biznesowe na świecie – wynika z Barometru Ryzyk Allianz 2020. Globalnie zajmują one pierwsze miejsce, a w Polsce trzecie wśród największych zagrożeń dla przedsiębiorców. Chociaż walka z hakerami jest coraz bardziej zacięta, to wciąż pozostaje dużym wyzwaniem. Ostatnie lata były bardzo aktywne pod względem tworzenia nowych regulacji, zarówno na forum unijnym, jak i krajowym. Jak podkreśla prezes ISSA Polska Tomasz Wodziński, w polskim systemie wciąż brakuje jednak edukacji, która przyczyniłaby się do większej świadomości zagrożeń wśród internautów, a z drugiej – regulacji poprawiających ściganie cyberprzestępstw.

Komunikat

Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Finanse

1,3 mln gospodarstw domowych w Polsce jest dotkniętych ubóstwem energetycznym. Brakuje rozwiązań dla tego problemu

Niskie dochody, wysokie koszty energii i niedostateczna efektywność energetyczna budynków to główne przyczyny ubóstwa energetycznego. W Polsce boryka się z tym problemem ok. 10 proc. gospodarstw domowych, czyli 3,35 mln osób. Największe ryzyko związane z zapewnieniem ciepła dotyczy rodzin zamieszkujących domy jednorodzinne na wsi. – Liczymy, że Europejski Zielony Ład da impuls polskim władzom, aby zajęły się tym tematem – zakładają analitycy Forum Energii.

Transport

W Polsce jest zbyt mało stacji do tankowania pojazdów LNG. To hamuje rozwój rynku tego paliwa

Udział LNG w transporcie morskim i drogowym będzie rósł. – To paliwo przyszłości: ekologiczne, bardziej ekonomiczne, cichsze i jednocześnie szeroko dostępne – ocenia Marcin Płocharski z Polskiej Platformy LNG. Skroplony gaz ziemny sprawdzi się w transporcie drogowym pod warunkiem rozwoju odpowiedniej infrastruktury. W Polsce działają zaledwie cztery punkty ładowania, a pojazdów napędzanych LNG jest nieco ponad pół tysiąca. Na podobną barierę napotyka wykorzystanie LNG jako paliwa w transporcie morskim.

Telekomunikacja

Polskim firmom będzie trudniej o projekty z Europejskiej Agencji Kosmicznej. Koniec mechanizmu wsparcia napędzi konkurencję z innymi państwami

Po siedmioletnim okresie przejściowym zakończył się specjalny program wsparcia dla polskich firm, który miał za zadanie ułatwić im budowanie kompetencji w sektorze kosmicznym. Tym samym Polska weszła w etap dojrzałego członkostwa w Europejskiej Agencji Kosmicznej, a krajowe przedsiębiorstwa będą teraz mierzyć się w otwartych przetargach z zagraniczną konkurencją. Jak podkreśla dr Aleksandra Bukała z Polskiej Agencji Kosmicznej, zainteresowanie tą branżą jest duże i rośnie. Siłą polskiego sektora kosmicznego jest to, że tworzą go głównie podmioty MŚP, które cechują się dużą kreatywnością i elastycznością. Z kolei brak doświadczenia, zaplecza i kapitału to obszary, które wciąż wymagają nadgonienia w stosunku do innych państw.