Przegląd mediów

lipiec 2018

Nowe kryteria należytej staranności w VAT. Przedsiębiorcy, jak ryby, głosu nie mają.

2018-07-12  |  11:44
Przegląd mediów

25 kwietnia 2018 r. Ministerstwo Finansów przedstawiło zbiór zasad, do których należy się stosować, aby dochować tzw. należytej staranności przy transakcjach objętych podatkiem VAT. Ich zignorowanie spowoduje utratę prawa do odliczenia VAT. Wskazówki nie zostały jednak skierowane do przedsiębiorców, a do urzędników administracji skarbowej. Jak zapewnia jednak ministerstwo – stworzono je po konsultacjach z przedsiębiorcami.

„Ministerstwo Finansów (MF) i Krajowa Administracja Skarbowa (KAS) we współpracy ze stroną społeczną wypracowały wskazówki pomocne urzędnikom skarbowym w ocenie dochowania należytej staranności w VAT przez przedsiębiorców” – informuje resort finansów. Zaprezentowany pod koniec kwietnia dokument jest wynikiem trwających od września 2017 r. konsultacji podatkowych prowadzonych ze stroną społeczną. Nosi nazwę „Metodyka w zakresie oceny dochowania należytej staranności przez nabywców towarów w transakcjach krajowych”.

Metodyka oceny należytej staranności

Urzędnicy KAS otrzymali wskazówki, według jakich kryteriów oceniać dochowanie przez podatnika należytej staranności. Jej wytyczne mają mieć zastosowanie tylko w odniesieniu do nabywców towarów, którzy:

- nie dokonali oszustwa w zakresie VAT;

- nie wiedzieli, że są podmiotem transakcji służącej oszustwu w zakresie VAT.

Urzędnicy skarbowi mają oddzielnie oceniać dochowanie przez przedsiębiorcę należytej staranności przy transakcjach VAT dokonanych w trakcie trwania współpracy z kontrahentem oraz współpracę tę rozpoczynających. Kryteria oceny dzielą się na przesłanki formalne i transakcyjne.

Legitymowanie sprzedawcy i szpieg na etacie

W pierwszej kolejności organy ocenią, czy przedsiębiorca przed zawarciem transakcji z nowym kontrahentem sprawdził go pod względem formalnym. A zatem, czy znajduje się on w rejestrze:

- czynnych podatników VAT;

- KRS lub CEIDG;

- podmiotów, które zostały wykreślone przez naczelnika urzędu skarbowego z rejestru jako podatnicy VAT lub które nie zostały zarejestrowane przez naczelnika urzędu skarbowego na podstawie art. 96 Ustawy o VAT.

Wypełnienie pozostałych kryteriów formalnych wymaga od przedsiębiorcy sprawdzenia, czy kontrahent posiada wymagane koncesje i zezwolenia dotyczące towarów będących przedmiotem planowanych transakcji oraz jego umocowania do działania. Należyta staranność przy transakcjach VAT przeprowadzanych w trakcie toczącej się już współpracy zostanie zachowana, jeśli przedsiębiorca będzie w zakresie wymienionych kryteriów formalnych na bieżąco weryfikował, czy kontrahent nadal posiada koncesje i czy jest wpisany do odpowiednich rejestrów, czy też nie.

W praktyce może to oznaczać, że przedsiębiorcy będą zmuszeni tworzyć w swoich firmach komórki szpiegostwa i policji gospodarczej. Pierwsza przed dokonaniem każdorazowego nabycia sprawdzi wszelkie wymagane rejestry, druga wylegitymuje sprzedawcę pod kątem posiadania aktualnych zezwoleń, koncesji i umocowań do reprezentowania kontrahenta.

Spisz umowę, unikaj okazji i… udaj się na wycieczkę do fabryki

Różnorodność sytuacji, które mogą mieć miejsce w obrocie gospodarczym, sprawia, że katalog kryteriów transakcyjnych dochowania należytej staranności jest znacznie obszerniejszy niż katalog kryteriów formalnych. Do tego, jak sam dokument „Metodyki…” informuje, nie jest on zamknięty. Przykładowo, od przedsiębiorców wymaga się, by zachowali szczególną uwagę przy transakcjach:

- przeprowadzanych bez ryzyka gospodarczego oraz niegwarantujących bezpieczeństwa obrotu;

- w których kontrahent będący spółką kapitałową dysponuje kapitałem zakładowym niewspółmiernie niskim w stosunku do okoliczności transakcji;

- z kontrahentem nieposiadającym strony internetowej lub nieobecnym w mediach społecznościowych, mimo że jest to przyjęte w danej branży;

- nieudokumentowanych umową, zamówieniem lub innym potwierdzeniem;

- w których cena nabywanego towaru znacząco odbiega od ceny rynkowej bez ekonomicznego uzasadnienia;

- z kontrahentem, który nie posiada zaplecza organizacyjno-technicznego odpowiedniego do rodzaju i skali prowadzonej działalności gospodarczej.

Ogólne przesłanie płynące z zapisów „Metodyki…” brzmi: przed każdym nabyciem wymuś na sprzedawcy podpisanie jakiegokolwiek dokumentu potwierdzającego transakcję; jeśli dostrzeżesz okazję – unikaj jej; sprawdzaj swojego kontrahenta na każdym kroku i pod każdym względem, nawet jeśli miałoby to oznaczać wycieczkę z Sanoka do Gdańska, by przed zakupem upewnić się, czy na pewno „posiada zaplecze organizacyjno-techniczne odpowiednie do rodzaju i skali prowadzonej działalności gospodarczej”.

Tajemnicza „strona społeczna”

Według informacji MF zaprezentowany 25 kwietnia dokument jest wynikiem prac zespołu roboczego składającego się z 12 podmiotów: przedstawicieli resortu, Krajowej Administracji Skarbowej oraz strony społecznej. W I etapie konsultacji społecznych opinie zgłosiło 69 podmiotów. Kim były te podmioty i kto zasilał szeregi „strony społecznej”? Nie wiadomo.

Nemo iudex in causa sua (łac. Nikt nie może być sędzią we własnej sprawie)

Na stronie Departamentu Dialogu i Partnerstwa Społecznego odnaleźć można taką definicję: „Zazwyczaj w dialogu społecznym biorą udział 3 strony: związkowa, reprezentująca interesy pracowników; pracodawcza, reprezentująca interesy pracodawców; oraz rządowa, reprezentująca interesy państwa. Strona związkowa i pracodawcza występujące razem określane są jako strona społeczna, a zatem związki zawodowe i organizacje pracodawców nazywane są partnerami społecznymi”.

W zestawieniu składu zespołu roboczego, który pracował nad „Metodyką…”, odpowiednikiem strony związkowej są przedsiębiorcy, pracodawczej – Krajowa Administracja Skarbowa, a rządowej – Ministerstwo Finansów. Czy więc – zgodnie z rządową definicją – resort finansów przy opracowaniu kryteriów oceny dochowania należytej staranności przez przedsiębiorców pracował wspólnie ze stroną społeczną, którą stanowili przedsiębiorcy i Krajowa Administracja Skarbowa, do tego posiadająca przeważający głos? Niemal pewnym wydaje się, że tak, skoro sam Departament Podatku od Towarów i Usług w Ministerstwie Finansów informuje: „Metodyka będzie aktualizowana (…) w celu dostosowania jej treści do aktualnych potrzeb KAS”.

Nic o nas bez nas

Powstała w 1505 r. konstytucja Nihil novi dała początek demokracji szlacheckiej, ograniczając autorytarną władzę ustawodawczą króla. Wzięła swą nazwę od łacińskiego powiedzenia „nihil novi sine communi consensu”, które oznaczało: „nic nowego bez powszechnej zgody”. Cóż, „Metodyka…”, delikatnie mówiąc, odbiega od idei, która przeszło pięćset lat temu przyświecała wspomnianej konstytucji, skoro w jej tworzeniu, obok bliżej nieokreślonej „strony społecznej”, brali udział głównie przedstawiciele Ministerstwa Finansów i KAS. Do tego jej ustalenia służyć mają urzędnikom administracji skarbowej, a nie przedsiębiorcom. To tak, jakby lwy tłumaczyły gepardom, co będzie dobre dla antylopy.

Autor:

radca prawny Robert Nogacki

Kancelaria Prawna Skarbiec specjalizuje się w ochronie majątku oraz doradztwie strategicznym dla przedsiębiorców.

 

 

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.

Informacje z dnia: 12 lipca

Medium

Handel

Zmiany w polityce podatkowej mogą doprowadzić do problemów całych branż. Zmniejszą też wydatki konsumentów

Podatki, zarówno te bezpośrednie, jak i pośrednie, takie jak akcyza czy VAT, to dla państwa nie tylko sposób na pozyskanie środków do budżetu, ale też narzędzie do stymulowania rozwoju poszczególnych branż i kształtowania pozytywnych zachowań konsumenckich. I w drugą stronę – błędne decyzje w sprawie stawek podatków mogą powodować problemy danego sektora, prowadzić do upadłości działających w nim firm, ale też zniechęcać konsumentów do konkretnych produktów. To dlatego niektóre propozycje zmian w VAT budziły takie wątpliwości.

Polityka

KE w Polsce: To będą najbardziej europejskie wybory. Będziemy decydować o przyszłości integracji europejskiej

Wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się w najbliższy weekend. Polacy wybiorą w nich 52 swoich przedstawicieli. Jak ocenia dyrektor Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce Marek Prawda, nadchodzące eurowybory będą w pewnym sensie najbardziej europejskie z dotychczasowych, ponieważ Unia Europejska będzie musiała określić, w jakim kierunku chce dalej zmierzać.

Transport

W 2020 roku powinno być w Polsce ponad 120 tys. ładowarek do aut elektrycznych. Taka liczba zaspokoiłaby potrzeby kierowców

Do 2020 roku musiałoby powstać w Polsce ponad 120 tys. ładowarek do samochodów elektrycznych, aby w pełni wykorzystać potencjał elektromobilności – podaje Fundacja Promocji Pojazdów Elektrycznych. Rządowe plany zakładają wzrost liczby takich punktów do nieco ponad 6 tys. Rozbudowa infrastruktury do ładowania oznacza wyzwania również dla miast. Kolejnym jest współpraca z dystrybutorem sieci energetycznej.

Problemy społeczne

Polki się nie badają. Ponad 3 mln kobiet chodzi do ginekologa rzadziej niż raz w roku

27 proc. Polek po raz pierwszy odwiedza gabinet ginekologiczny dopiero w związku z ciążą. 7 proc. kobiet nigdy nie wykonywało badania cytologicznego, 14 proc. nie miało natomiast USG ginekologicznego. Polki rezygnują z wizyty u ginekologa głównie ze względu na poczucie wstydu, brak czasu lub obawę przed negatywnym wynikiem badań. 40 proc. w ogóle nie widzi potrzeby regularnych wizyt u specjalisty.