Przegląd mediów

kwiecień 2021

Opłata paliwowa od olejów smarowych

2021-04-30  |  12:40
Przegląd mediów

Handel olejami smarowymi w Polsce ewoluuje w kierunku zwiększenia biurokracji oraz obciążeń podatkowych związanych z obrotem tymi towarami. Od czasu wyroku Trybunału Sprawiedliwości z dnia 12 lutego 2015 r., sygn. C-349/13 w sprawie Oil Trading Poland Sp. z o.o., oleje smarowe zostały definitywnie objęte podatkiem akcyzowym. Dodatkowo od 2017 r. wszedł w życie system monitorowania SENT, który nałożył na podatników dodatkowe obowiązki w przypadku obrotu olejami smarowymi. W II kwartale 2021 r. ma zostać opublikowany projekt ustawy w zakresie objęcia olejów smarowych koncesjami oraz organizacji punktów odbiorów zużytych olejów. Poza powyższymi ograniczeniami obrotu tymi towarami pojawiają się niekorzystne interpretacje podatkowe, wskazujące, że oleje smarowe mogą być objęte obowiązkiem rozliczenia opłaty paliwowej.

Opłata paliwowa

Opłata paliwowa jest daniną pobieraną w związku z wprowadzeniem paliw silnikowych oraz gazu wykorzystywanego do napędu pojazdów silnikowych. Jest to obciążenie parapodatkowe, wykazujące cechy podatku określone w ustawie z dnia 27 października 1994 r. o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym.

W art. 37h ust. 4 ww. ustawy zdefiniowane zostały rodzaje paliw silnikowych i gazów podlegające opłacie paliwowej. Poza klasycznymi benzynami silnikowymi, olejami napędowymi, biokomponentami i gazem ziemnym służącymi do napędu pojazdów ustawodawca wskazał w pkt 5), że opłacie paliwowej podlegają inne wyroby „przeznaczone do użycia, oferowane na sprzedaż lub używane do napędu silników spalinowych, bez względu na kod CN”.

Zgodnie z art. 37j ust. 1 ww. ustawy obowiązek uiszczenia opłaty paliwowej dotyczy producentów oraz importerów paliw silnikowych i gazu, podmiotów dokonujących wewnątrzwspólnotowego nabycia paliw silnikowych i gazu, a także innych podmiotów zobowiązanych do rozliczenia akcyzy od paliw silnikowych i gazu, chyba że podmioty te są na podstawie międzynarodowych umów zwolnione z opłaty w zakresie międzynarodowego transportu drogowego.

Obowiązek podatkowy powstaje z dniem powstania zobowiązania podatkowego w akcyzie od paliw silnikowych i gazu. Dodatkowo należy składać zabezpieczenie akcyzowe zgodnie z ustawą o podatku akcyzowym. Stawka opłaty paliwowej wynosi na chwilę obecną 95,19 zł za 1 000 l benzyn silnikowych oraz wyrobów powstałych ze zmieszania benzyn z biokomponentami oraz 239,84 zł za 1 000 l w przypadku oleju napędowego, wyrobów powstałych ze zmieszania biokomponentów z tym olejem oraz biokomponentów stanowiących samoistne paliwa. W przypadku gazów i innych wyrobów stawka opłaty paliwowej została określona jako 122,82 zł za 1 000 kg. Powyższe stawki uzależnione są od wskaźnika wzrostu cen i mogą być różne w kolejnych latach.

Oleje smarowe a opłata paliwowa

W interpretacji z dnia 26 listopada 2019 r., sygn. DPP8.8101.127.2019.RKP, Szef Krajowej Administracji Skarbowej analizował przypadek skupowania olejów i poddawania ich procesom rerafinacji, w następstwie której powstawały oleje smarowe o kodzie CN 2710 19 99. Ponadto wnioskodawca wskazał, że ww. oleje smarowe nie są produktami paliwowymi ani gazowymi oraz nie stanowią dodatków ani komponentów paliw silnikowych ani gazu. Ponadto oleje te nie nadają się do produkcji paliw silnikowych.

W omawianej sprawie organ podatkowy nawiązał do uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 lipca 2011 r., sygn. akt I GPS 2/11, w której NSA podkreślił, że paliwami silnikowymi są nie tyko paliwa wymienione w ustawie, ale także inne, które ze względu na właściwości fizyczne i strukturę mogłyby być wykorzystywane bezpośrednio lub po poddaniu obróbce jako paliwa silnikowe do napędu. Ponadto organ odwołał się do not wyjaśniających do Nomenklatury Scalonej UE do kodów CN 2710, zgodnie z którymi kod ten zawiera preparaty gdzie indziej niewymienione ani niewyłączone, zawierające 70% masy albo więcej olejów ropy naftowej lub olejów otrzymywanych z materiałów bitumicznych. Analizując właściwości techniczne olejów smarowych, organ podatkowy doszedł do wniosku, że niektóre typy olejów smarowych posiadają właściwości fizykochemiczne podobne do oleju napędowego. Organ podatkowy wskazał zatem, że co do zasady oleje smarowe z uwagi na właściwości fizykochemiczne powinny podlegać opłacie paliwowej, chyba że nie są zużywane na cele napędowe. Zdaniem organów podatkowych jedynym sposobem uniknięcia opłaty paliwowej jest pozyskanie „poświadczenia” odnośnie tego, że wyroby zostały przeznaczone do celów innych niż napędowe (czyli np. do smarowania). Jednocześnie organ zaznaczył, że w przypadku, gdyby oleje smarowe nie posiadały podobnych właściwości fizykochemicznych, kwestia opłaty paliwowej nie wchodziłaby w grę.

Komentarz

Obrót olejami smarowymi w Polsce obwarowany jest różnymi przepisami oraz koniecznością wypełnienia bardzo wielu warunków formalnych i administracyjnych. Jeżeli powyżej opisana praktyka organów się utrzyma, to pojawi się kolejny obowiązek w postaci konieczności zbierania od odbiorców końcowych poświadczeń o sposobie wykorzystania olejów smarowych. W chwili obecnej potrzebne jest jednoznaczne stanowisko Ministerstwa Finansów w tym zakresie, zważające nie tylko na interes publiczny, ale także na interes podmiotów handlujących w tej branży.

Autor: radca prawny Robert Nogacki

Kancelaria Prawna Skarbiec specjalizuje się w ochronie majątku, doradztwie strategicznym dla przedsiębiorców oraz zarządzaniu sytuacjami kryzysowymi.

 

 

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.

Informacje z dnia: 30 kwietnia

Medium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Telekomunikacja

Polacy chętniej sięgają po tańsze smartfony. Coraz częściej oferują one najnowsze technologie dostępne dotąd w najdroższych modelach czołowych producentów [DEPESZA]

W 2020 roku w Polsce sprzedano ponad 8,5 mln smartfonów. To spadek o ok. 8,5 proc. w stosunku do roku poprzedniego. Jeszcze bardziej spadła jednak łączna wartość wszystkich sprzedanych smartfonów, co oznacza, że Polacy sięgają po coraz tańsze urządzenia. To efekt między innymi tzw. demokratyzacji rynku, dzięki której modele wyposażone w najnowsze technologie można kupić w coraz przystępniejszej cenie. Średnia wartość zakupionego smartfona wyniosła w 2020 roku około 1056 zł, podczas gdy najdroższe, flagowe modele potrafią kosztować po kilka tysięcy złotych. Tymczasem tańsze smartfony także wyposażone są w najnowsze technologie, takie jak 5G, superszybkie ładowanie czy ekran Super AMOLED.

Sport

Druga połowa maja to czas odmrażania sportu. Branża apeluje o zwiększenie limitu uczestników masowych imprez na świeżym powietrzu

Pandemia przewróciła świat sportu do góry nogami. O ile sport na poziomie zawodowym funkcjonuje w reżimie sanitarnym, o tyle amatorski w dużym stopniu zanikł. Przyczyniły się do tego m.in. zamknięte od miesięcy siłownie i kluby fitness oraz prawie 15-miesięczny zakaz organizacji imprez masowych na świeżym powietrzu. – W sensie zdrowotnym to może być bomba z opóźnionym zapłonem – mówi Grzegorz Kita, prezes Sport Management Polska. Od 15 maja, zgodnie z wytycznymi rządowymi, kibice mogą wrócić na trybuny, a w imprezach poza obiektami sportowymi będzie mogło uczestniczyć do 150 osób. Branża jednak apeluje o szybsze zwiększanie tego limitu.

Konsument

UE planuje kolejne regulacje w walce z marnowaniem żywności. Dziś do śmieci trafia 80 mln ton rocznie, z czego 10 proc. z powodu upływu terminów na opakowaniu

Unia Europejska chce skuteczniej walczyć z marnotrawstwem żywności. Zgodnie z unijnym prawem od końca marca 2021 roku w obrocie niekomercyjnym mogą się znaleźć produkty po upływie daty minimalnej trwałości podanej na opakowaniu. Kolejne planowane kroki w tej walce dotyczą również rozszerzenia listy produktów zwolnionych z obowiązku podawania daty minimalnej trwałości lub nawet zupełnej rezygnacji z jej podawania i pozostania tylko przy terminie przydatności do spożycia, czyli przy sformułowaniu „należy spożyć do”. W całej UE marnuje się co roku ok. 80 mln ton jedzenia. Aż 10 proc. tej puli marnowanej żywności wiąże się właśnie z oznaczeniem terminów, nie zawsze jednak słusznie odczytywanych przez konsumentów.

Farmacja

WHO zmienia klasyfikację indyjskiej mutacji koronawirusa. Na razie nie ma jednak ryzyka, że wywoła ona kolejną falę pandemii

Indyjska odmiana koronawirusa została przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) zakwalifikowana jako „niepokojący wariant”. Do tej pory była uznawana za budzącą „szczególne zainteresowanie”. W badaniach stwierdzono, że wariant, znany jako B.1.617, rozprzestrzenia się łatwiej niż pierwotny wirus, ale potrzebne są dalsze obserwacje. – Nie ma jednak sygnałów, że stanowi on większe zagrożenie niż mutacje, z którymi mieliśmy dotychczas do czynienia – mówi prof. Marcin Czech z Instytutu Matki i Dziecka. Groźbę wybuchu kolejnej fali pandemii odsuwa jednak przede wszystkim postępujący proces szczepień, bo zdaniem ekspertów wszystko wskazuje na to, że stosowane do tej pory szczepionki działają również na wariant indyjski.