Przegląd mediów

6
maj
sierpień 2019

Organy nie chciały wydać zaświadczenia, by tym samym nie potwierdzić, że zobowiązanie podatkowe uleg

2019-08-21  |  10:31
Przegląd mediów

Organy podatkowe dwóch instancji odmówiły podatniczce wydania zaświadczenia o upływie terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego. Stwierdziły, że nawet jeśli upływ terminu nastąpił, to nie mają one prawa do merytorycznego rozstrzygania o tym w tego typu postępowaniu. Mogą to zrobić dopiero w postępowaniu ustalającym zobowiązanie podatkowe, które nigdy nie nastąpiło, a które uruchomiła podatniczka swoim wnioskiem o stwierdzenie przedawnienia. Dla podatniczki miało to oznaczać, że bieg terminu przedawnienia dopiero z tą chwilą się rozpocznie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie, uchylając 4 lipca 2019 r. postanowienia organów, orzekł: „...organ II instancji z jednej strony uznaje, że niedopuszczalnym było rozważanie, jako merytorycznej, kwestii przedawnienia prawa do ustalenia zobowiązań podatkowych, z drugiej zaś przyznaje, że organ I instancji miał do tego prawo” (wyrok WSA w Rzeszowie, sygn. akt I SA/Rz 333/19).

Upływ 5-letniego terminu od nabycia spadku

W 2013 r. córka nabyła spadek po zmarłych rodzicach. W styczniu 2019 r. wystąpiła do naczelnika urzędu skarbowego o wydanie zaświadczenia stwierdzającego, że w związku z nabytym spadkiem nie jest zobowiązana w podatku od spadków i darowizn, z uwagi na upływ 5-letniego terminu przedawnienia tego zobowiązania. Wcześniej nie dokonała zgłoszenia nabycia spadku ani nie złożyła zeznania podatkowego, w którym nabycie to zostałoby ujawnione.

Termin mógł upłynąć, ale nie przedawniło się uprawnienie organu

Naczelnik urzędu skarbowego odmówił wydania wnioskowanego zaświadczenia. Na wstępie wskazał, że w ramach postępowania o wydanie zaświadczenia nie jest uprawniony do wydawania merytorycznych rozstrzygnięć co do praw podatnika. Poinformował jednak, że podatniczka nie może korzystać ze zwolnień w opodatkowaniu dla nabytego w drodze spadku majątku na podstawie art. 4a ustawy o podatku od spadków i darowizn (dalej: u.s.d.), albowiem w określonym w tym przepisie terminie nie dokonała zgłoszenia nabycia. Z kolei zgodnie z art. 6 ust. 4 u.s.d. zd. 2: „W przypadku gdy nabycie nie zostało zgłoszone do opodatkowania, obowiązek podatkowy powstaje z chwilą powołania się przez podatnika przed organem podatkowym na fakt nabycia” (Dz.U. 1983 nr 45 poz. 207, ze zm.).

W związku z powyższym NUS stwierdził, że w przedmiotowej sprawie chwilą powołania się podatniczki na fakt nabycia spadku był właśnie złożony przez nią w styczniu 2019 r. wniosek o wydanie zaświadczenia stwierdzającego brak zobowiązania w podatku od spadku i darowizn. Tym samym nie przedawniło się uprawnienie organu do wydania decyzji ustalającej zobowiązanie podatkowe.

Organ nie wyda zaświadczenia, bo nie ma wiedzy, by przedawnienie nastąpiło

Dyrektor Izby Administracji Skarbowej, po rozpoznaniu zażalenia podatniczki, utrzymał w mocy postanowienie NUS. Pouczył, że postępowanie o wydanie zaświadczenia ma charakter uproszczony, a samo zaświadczenie nie rozstrzyga o istnieniu obowiązku, a jedynie potwierdza to, co jest wiadome organowi. Stąd przedmiotem takiego postępowania nie może być podejmowanie ocen prawnych. „...żądania skarżącej sformułowane w jej wnioskach nie mogą zostać uwzględnione, albowiem z żadnych ewidencji organu, rejestrów lub innego rodzaju danych nie wynika, iż podatek od spadków i darowizn został rozliczony, albo że nastąpiło przedawnienie tego prawa” (I SA/Rz 333/19). Dodatkowo DIAS wskazał, że organ pierwszej instancji był uprawniony do dokonania oceny, że złożony przez podatniczkę wniosek stanowił „powołanie się przed organem na fakt nabycia”. Niemniej nie w jego gestii leży rozpatrywanie słuszności zarzutów podniesionych przez podatniczkę w tym zakresie, bowiem zarzuty te będą mogły zostać rozpatrzone dopiero w postępowaniu podatkowym dotyczącym nabycia spadku. WSA w Rzeszowie, przychylając się do skargi podatniczki, orzekł, że z przepisów art. 306a i 306b Ordynacji podatkowej jasno i jednoznacznie wynika, że organ, udzielając odpowiedzi na żądanie wydania zaświadczenia przez podatnika, zobowiązany jest ustosunkować się do niego, opierając się o posiadane i dostępne dla siebie dane. Przy czym chodzi tutaj nie tylko o stan faktyczny, ale także prawny. A w niniejszej sprawie organ dysponował danymi na temat daty śmierci spadkodawców i uprawomocnienia się postanowienia o nabyciu spadku.

Sąd, wydając wyrok uchylający postanowienia organów pierwszej i drugiej instancji, wskazał na wyraźną hipokryzję fiskusa: „Dyrektor Izby Administracji Skarbowej (...) stwierdził, że z dostępnych mu informacji w żaden sposób nie wynika fakt przedawnienia prawa do wydania decyzji ustalających. Dodał również, że organ I instancji miał prawo do przyjęcia, że złożenie wniosków o wydanie zaświadczeń, jest powołaniem się przed organem na nabycie spadków. Jednocześnie organ odwoławczy, w konkluzji swoich rozważań kategorycznie stwierdził, że w ramach prowadzonych postępowań, brak było podstaw do rozpatrzenia merytorycznych zarzutów (...) Stanowisko takie jest niewątpliwie wewnętrznie sprzeczne, jako że organ II instancji z jednej strony uznaje, że niedopuszczalnym było rozważanie, jako merytorycznej, kwestii przedawnienia prawa do ustalenia zobowiązań podatkowych, z drugiej zaś przyznaje, że organ I instancji miał do tego prawo” (I SA/Rz 333/19).

Jeśli fiskus się z Tobą nie zgadza, nie znaczy, że ma rację

Sprawa potwierdza jedno – każdy podatnik, który uzyskał niekorzystną dla siebie decyzję, postanowienie, interpretację organu podatkowego jednej czy obu instancji nie musi godzić się z podjętym w tym akcie rozstrzygnięciem. Jak bowiem widać, organy chwytają się wszelkich możliwych sposobów na efektywny pobór podatku, bez względu na to, czy mają do tego podstawy prawne, czy nie.

Autor:

radca prawny Robert Nogacki

Kancelaria Prawna Skarbiec specjalizuje się w ochronie majątku, doradztwie strategicznym dla przedsiębiorców oraz zarządzaniu sytuacjami kryzysowymi.

 

 

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.

Informacje z dnia: 21 sierpnia

Medium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Prawo

Niemal połowa firm hazardowych na rynku online działa nielegalnie. Głównym powodem są wysokie podatki i restrykcyjne przepisy [DEPESZA]

– Restrykcyjne zapisy polskiej ustawy o grach hazardowych zwiększają atrakcyjność oferty nielegalnych operatorów – podkreśla Katarzyna Mikołajczyk, prezes Stowarzyszenia Graj Legalnie. Z raportu EY wynika, że w Polsce średnia efektywna stawka opodatkowania w latach 2010–2019 wynosiła ok. 33 proc. przychodów, a w ubiegłym roku było to blisko 40 proc. To zniechęca operatorów zagranicznych do wchodzenia oficjalnie na polski rynek i starania się o krajową licencję. Część z nich decyduje się na działalność w szarej strefie, która stanowi niemal połowę rynku hazardu online. 

Finanse

Praca zdalna znacząco zwiększyła sprzedaż sprzętu komputerowego. Firmy najczęściej wybierały nowe laptopy

Po ponad roku od wybuchu pandemii COVID-19 blisko jedna trzecia Polaków nadal pracuje zdalnie. Koronawirus wymusił jednak nie tylko przeniesienie pracowników do domu, lecz także konieczność wyposażenia ich w sprzęt i narzędzia do pracy w cyfrowym środowisku. Jak wynika z badania NielsenIQ przeprowadzonego na zlecenie Dell Technologies Polska, co druga firma współpracująca z producentem musiała kupić w tym okresie dodatkowy sprzęt. Prawie 9 na 10 przedsiębiorstw podczas ostatnich zakupów postawiło na nowe laptopy, a sprzedaż tych urządzeń rok do roku wzrosła o 70 proc. W nadchodzących miesiącach ten trend się utrzyma, polskie firmy zamierzają się skupić na dalszym upowszechnianiu pracy zdalnej i migracji swoich pracowników z komputerów stacjonarnych na laptopy.

Regionalne - Śląskie

Gminy górnicze także chcą rozmów z rządem o transformacji Śląska. Jedną z głównych kwestii jest zagospodarowanie terenów po kopalniach

Przedstawiciele gmin górniczych oraz branży okołogórniczej chcą w rozmowach prowadzonych z rządem zwrócić uwagę na takie kwestie jak zagospodarowanie terenów pogórniczych, wsparcie dla samorządów, które utracą część dochodów podatkowych, tworzenie nowych miejsc pracy oraz przebranżawianie firm z sektora górniczego. – Trzeba stworzyć tym przedsiębiorstwom warunki prawne i finansowe do zmiany profilu i uruchomienia działalności w sektorze np. czystej energii, który będzie wspierany finansowo przez Unię Europejską – mówi Piotr Kuczera, prezydent Rybnika i przewodniczący Śląskiego Związku Gmin i Powiatów. Jak podkreśla, transformacja górnictwa będzie ogromnym przedsięwzięciem dla całego regionu i nie można przy tym zapominać o kwestiach społecznych.

Farmacja

„Superbiałko” laktoferyna ma właściwości przeciwwirusowe. Jest szczególnie ważne dla kobiet w ciąży

Regulowanie aktywności układu odpornościowego, działanie przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe, przeciwgrzybicze oraz przeciwpasożytnicze, wsparcie metabolizmu żelaza czy też działanie prebiotyczne, sprzyjające rozwojowi właściwej flory jelitowej – to tylko część długiej listy funkcji, jaką spełnia w organizmie laktoferyna. Z przeprowadzonych dotychczasowych badań in vitro wynika, że ma ona działanie przeciwwirusowe względem SARS-CoV, czyli koronawirusa podobnego do SARS-CoV-2 wywołującego COVID-19. Lekarze podkreślają, że laktoferyna i jej suplementacja jest szczególnie ważna dla kobiet w ciąży, ponieważ zmniejsza ryzyko anemii i porodu przedwczesnego, przez co wpływa na prawidłowy przebieg ciąży i rozwój dziecka.