Przegląd mediów

czerwiec 2019

Planowane zmiany w KKS, czyli kara surowsza i trudniejsza do uniknięcia

2019-06-18  |  10:35
Przegląd mediów

Ministerstwo Finansów od kilku lat stale proponuje nowe regulacje, które mają doprowadzić do poprawy ściągalności podatków oraz uszczelnienia systemu. Efekty tych działań są różne, jednak niemal każda reforma systemu przynosi jedno – nowe problemy dla podatników. Teraz o poprawę sytuacji budżetu państwa postanowiło zatroszczyć się także Ministerstwo Sprawiedliwości, proponując zmiany w kodeksie karnym skarbowym. Projektowane regulacje mogą okazać się bardzo bliskie regulacjom stricte podatkowym przyjmowanym w ostatnich latach co najmniej w jednym aspekcie – sprawią, że wzrośnie niepewność prawa oraz powstaną nowe komplikacje dla podatników.

Po co KKS?

Kodeks karny skarbowy wprowadza regulacje karne i związane z nimi sankcje głównie w związku z nieprawidłowościami w zakresie rozliczeń podatkowych. Przestępstwami na jego gruncie mogą być więc m.in. oszustwa podatkowe, ale także np. nieprawidłowości związane z prowadzeniem ksiąg lub składanymi deklaracjami. Za pewną nieformalną ich specyfikę można uznać to, że są bardzo powszechne, a popełniane są zwykle ze względu na nieświadome błędy w rozliczeniach, spowodowane wciąż zmieniającymi się przepisami.

Będzie trudniej uniknąć kary

Plany Ministerstwa Sprawiedliwości przewidują jednak, że kary za takie przestępstwa będą jeszcze surowsze, a ich uniknięcie może być dużo trudniejsze niż dotychczas.

Jedną z planowanych zmian o szczególnym znaczeniu jest ograniczenie stosowania czynnego żalu. Przepisy o czynnym żalu zwłaszcza w KKS mają szczególne znaczenie. Dzięki nim, gdy podatnicy zorientują się, że popełnili błąd stanowiący czyn zabroniony, mogą sami o tym fakcie zawiadomić organy ścigania, jednocześnie naprawiając wcześniejsze uchybienia. Dzięki temu mogą uniknąć kary. W efekcie korzyść odnosi zarówno podatnik (pozostaje bez sankcji), jak i budżet państwa (wobec np. uregulowania należności). Wprowadzenie planowanych zmian sprawi, że nie będzie to już takie proste.

Obecnie zgodnie z art. 16 § 5 pkt 2 KKS czynny żal jest bezskuteczny, gdy podatnik składa zawiadomienie o nieprawidłowościach już po rozpoczęciu przez ograny ścigania czynności służbowej, w szczególności przeszukania, czynności sprawdzającej lub kontroli zmierzającej do ujawnienia przestępstwa lub wykroczenia skarbowego, chyba że czynność ta nie dostarczyła podstawy do wszczęcia postępowania o ten czyn. W myśl tej regulacji czynny żal nie jest więc możliwy od chwili podjęcia wskazanych wyżej czynności przez organy ścigania, którymi są m.in. prokurator czy naczelnik urzędu skarbowego. Wprowadzenie zmian planowanych przez Ministerstwo Sprawiedliwości sprawi, że możliwość złożenia czynnego żalu wstrzyma dokonanie tych czynności przez jakikolwiek organ publiczny, także niepodatkowy. Co więcej, w myśl projektowanych regulacji czynny żal nie będzie skuteczny nawet wówczas, gdy prowadzone będą czynności, o których podatnik jeszcze w ogóle nie będzie wiedział. W efekcie próba przyznania się do błędu może oznaczać, że podatnik z własnej woli przedstawi organom dokonane przez siebie naruszenia i naprawi popełnione błędy, a i tak poniesie karę.

Wielka wartość dużo mniejsza niż wcześniej

Na gruncie projektowanych przepisów niejako łatwiej także popełnić przestępstwo. Wynika to z definicji o istotnych dla penalizacji określonych czynów zachowań. Planowane zmiany zakładają przede wszystkim, że na gruncie kodeksu małą wartością będzie wartość nieprzekraczająca stukrotności minimalnego wynagrodzenia za pracę (obecnie to dwustukrotność), dużą wartością – trzystukrotności (obecnie pięćsetkrotności) i wielką wartością – pięćsetkrotności (obecnie tysiąckrotność). Co to oznacza w praktyce? Choćby to, że w wielu przypadkach podatnik odpowiadać może z przepisu przewidującego surowszą odpowiedzialność niż dotychczas – np. na gruncie art. 54 § 1 i 2 KKS, który penalizuje m.in. uchylanie się od opodatkowania, przewidując jednocześnie znacznie niższą karę (jedynie karę grzywny, a nie pozbawienia wolności), jeżeli kwota podatku narażonego na uszczuplenie jest małej wartości.

Wyższe kary, nowe przestępstwa

To jednak nie są jedyne zmiany. Przyjęcie planowanych przepisów oznaczałoby także m.in. podwyższenie najniższych kar grzywny (z 10 do 20 stawek dziennych), wprowadzenie wyższych sankcji, rozszerzenie katalogu przypadków, kiedy możliwe jest orzeczenie zakazu prowadzenia określonej działalności, wydłużenie okresów przedawnienia karalności, a także wprowadzenie nowych przestępstw (np. udostępnienia nieruchomości do prowadzenia gier losowych czy nieprzechowywania ksiąg po zakończeniu prowadzenia działalności gospodarczej).

Nowe przepisy to nowe problemy

Planowane zmiany potwierdzają podejście fiskusa do działalności przedsiębiorców, traktując ich jak potencjalnych przestępców. Trudno zrozumieć, dlaczego powszechne błędy wynikające często ze zbyt skomplikowanych regulacji prawa podatkowego, a nie złej woli, czynią z wielu podatników lub – w przypadku spółek kapitałowych – ich przedstawicieli, przestępców skarbowych, którym grożą coraz wyższe sankcje karne. Całkowite wyeliminowanie błędów często jest niemożliwe, jednak większości z nich zwykle daje się uniknąć. Jednak aby było to możliwe, często dobrze jest powierzyć swoje sprawy ekspertom.

Autor:

radca prawny Robert Nogacki

Kancelaria Prawna Skarbiec specjalizuje się w ochronie majątku, doradztwie strategicznym dla przedsiębiorców oraz zarządzaniu sytuacjami kryzysowymi.

 

 

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.

Informacje z dnia: 18 czerwca

Medium

Kalendarium

MSPO - Targi Obronne Zbrojeniowe 2019 - Kielce

Firma

Prywatna opieka zdrowotna stawia na stomatologię. Rynek jest już wart ponad 10 mld zł

W kolejnych latach dynamiczny wzrost rynku usług stomatologicznych będzie napędzany m.in. przez rosnącą świadomość Polaków dotyczącą stanu zdrowia i wyglądu uzębienia. Pacjenci w zdecydowanej większości korzystają z usług prywatnych gabinetów i mają coraz większe oczekiwania. Aby na nie lepiej odpowiadać, polski rynek stomatologiczny musi się konsolidować. Duże sieci szukają innowacyjnych gabinetów, które chcą do nich dołączyć, z korzyścią dla siebie i pacjentów. Po konsolidacji są w stanie zwiększyć przychody o ok. 30 proc. – wynika z obserwacji Medicover Stomatologia.

Finanse

Organizacje pozarządowe i spółdzielnie socjalne mają problem z pozyskaniem finansowania z banków komercyjnych. Wsparcie BGK pozwoliło im stworzyć już tysiąc miejsc pracy

Blisko 900 beneficjentów, 1,1 tys. pożyczek o wartości ok. 100 mln zł, prawie tysiąc nowych i 1,5 tys. utrzymanych istniejących miejsc pracy – to dotychczasowy bilans realizowanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego programu wsparcia Ekonomii Społecznej, dzięki któremu organizacje pozarządowe, spółdzielnie i spółki non profit mogą aplikować o tanie pożyczki i gwarancje do kredytów. Takie podmioty mają dużą potrzebę finansowania, ale mocno ograniczoną możliwość skorzystania z oferty banków komercyjnych. Dla wielu z nich program BGK to jedyna możliwość pozyskania finansowego wsparcia.

Patronaty Newserii

XXIX Forum Ekonomiczne - Krynica

Prawo

Pracownicze plany kapitałowe mogą pomóc polskiej giełdzie. Spodziewany jest znaczący wzrost obrotów i większa liczba debiutów

Warszawska giełda liczy na duży zastrzyk kapitału w związku z wejściem nowego inwestora instytucjonalnego, jakim będą pracownicze plany kapitałowe. Na polski parkiet napłynie dodatkowych kilka miliardów złotych rocznie, co może pobudzić obroty, zniechęcić spółki do wycofywania się z notowań, za to zachęcić nowe podmioty do debiutów. – Dodatkowy kapitał z kraju powinien także zachęcić zagranicznych inwestorów. Tym bardziej że na rynku nie brakuje taniego pieniądza – mówi Tomasz Prusek, prezes Fundacji Przyjazny Kraj.

IFA 2019 Berlin

Telekomunikacja

M. Boni: Budowa 5G wymaga odpowiednich regulacji i zachęt do inwestycji. Polskie firmy na razie są mało zaawansowane cyfrowo

Co trzecia firma w Polsce należy do cyfrowych „naśladowców" i „spóźnialskich” z ograniczonymi inwestycjami lub bez żadnych planów związanych z cyfryzacją biznesu. Jedynie 5 proc. to liderzy transformacji. Dzięki przyjęciu przez Sejm megaustawy, cyfryzacja polskich firm może znacznie przyspieszyć. Konieczne są jednak decyzje rządu i regulatorów, aby Polska dogoniła liderów. Niezbędne też są zachęty dla firm do inwestowania – podkreśla Michał Boni, były minister cyfryzacji.

Złote Spinacze 2019