Przegląd mediów

czerwiec 2021

Podatek od sprzedaży detalicznej

2021-06-07  |  09:44
Przegląd mediów

Podatek od sprzedaży detalicznej wprowadzono na mocy ustawy uchwalonej 6 lipca 2016 r., a jego pobieranie było kilkukrotnie odraczane w wyniku sporu, jaki powstał pomiędzy Komisją Europejską a Polską. Komisja Europejska twierdziła, że polskie przepisy o sprzedaży detalicznej są niezgodne ze wspólnym rynkiem i stanowią niedozwoloną pomoc państwa dla mniejszych przedsiębiorstw. Podatek od sprzedaży detalicznej jest tak naprawdę przekazaniem części marży dużych sieci handlowych na rzecz budżetu państwa. Sąd Unii Europejskiej uwzględnił jednak skargi Polski w tej kwestii i w wyroku z dnia 16 maja 2019 r. (w połączonych sprawach T 836/16 i T 624/17) stwierdził nieważność decyzji Komisji. Przepisy o sprzedaży konsumenckiej weszły w życie z dniem 1 stycznia 2021 r.

Co to jest sprzedaż detaliczna?

W celu rozwiania wątpliwości przy klasyfikacji rodzaju prowadzonej działalności gospodarczej ustawodawca zdecydował się na wprowadzenie definicji sprzedaży detalicznej do ustawy. Zgodnie z art. 3 pkt 5) ustawy o podatku od sprzedaży detalicznej poprzez pojęcie „sprzedaży detalicznej” rozumie się dokonywanie na terytorium Polski, w ramach działalności gospodarczej zbywcy, odpłatnego zbywania towarów konsumentom na podstawie umowy zawartej w lokalu przedsiębiorstwa oraz poza lokalem przedsiębiorstwa w rozumieniu ustawy o prawach konsumenta.

W pierwszej kolejności należy zauważyć, że podatek od sprzedaży detalicznej dotyczy osób prawnych, osób fizycznych, jednostek organizacyjnych nieposiadających osobowości prawnej, dokonujących w ramach prowadzonej działalności sprzedaży towarów na rzecz konsumentów, czyli osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej oraz osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą, jeżeli nabywają towary na cele niezwiązane z tą działalnością, a także rolników ryczałtowych. Podatek od sprzedaży detalicznej jest więc ograniczony podmiotowo – dotyczy sprzedaży na rzecz konsumentów oraz przedmiotowo – opodatkowanie powstaje w przypadku odpłatnego zbycia towarów. Zatem podmioty dokonujące wyłącznie sprzedaży towarów na rzecz przedsiębiorców albo podmioty dokonujące sprzedaży usług nie są objęte ustawą.

Warto także zwrócić uwagę, że podatek od sprzedaży detalicznej występuje w związku z dokonywaniem wyżej określonej sprzedaży na terytorium Rzeczypospolitej Polski. Zatem transakcje związane np. ze sprzedażą wysyłkową z terytorium kraju również nie będą objęte podatkiem.

Przedmiot i podstawa opodatkowania

Podatkiem od sprzedaży detalicznej opodatkowany jest przychód ze sprzedaży detalicznej. Podstawę opodatkowania stanowi różnica pomiędzy przychodem ze sprzedaży detalicznej zaewidencjonowanym przy użyciu kas rejestrujących oraz sprzedaży niezaewidencjonowanej (zwolnionej z obowiązku ewidencji) ponad kwotę 17 mln zł. Kategoria przychodów ze sprzedaży detalicznej jest bardzo szeroka i obok standardowej sprzedaży towarów na rzecz konsumentów obejmuje także wszelkie zaliczki, raty, przedpłaty oraz zadatki otrzymywane przed wydaniem towaru.

Po ustaleniu kwoty przychodów netto ze sprzedaży detalicznej można ją pomniejszyć o kwoty netto wypłacone w tym miesiącu tytułem zwrotu towarów.

Wyłączenia z opodatkowania

Ustawodawca, wprowadzając podatek od sprzedaży detalicznej, chciał objąć nim pewien zakres działalności polegającej na sprzedaży przez sieci handlowe towarów konsumentom. W związku z powyższym musiał on znacznie ograniczyć katalog towarów podlegających opodatkowaniu. I tak z opodatkowania wyłączona jest sprzedaż energii elektrycznej i gazu ziemnego, paliw stałych, używanych do celów opałowych węglowodorów gazowych, olejów opałowych oraz napędowych przeznaczonych do celów opałowych, a także sprzedaż leków, wyrobów medycznych, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia refundowanych lub finansowanych w całości lub części ze środków publicznych.

Obowiązek podatkowy i stawki podatku

Obowiązek podatkowy powstaje miesięcznie, jeżeli podatnik w danym miesiącu przekroczy przychód w wysokości 17 mln zł i dotyczy przychodu powyżej tej kwoty.

Stawki podatku wynoszą 0,8% podstawy opodatkowania w części nieprzekraczającej 170 mln zł oraz 1,4% w przypadku przychodów przekraczających w danym miesiącu 170 mln zł. Innymi słowy, w przypadku podatników, których przykładowo miesięczne przychody ze sprzedaży detalicznej nie przekraczają 10 mln zł, nie ma obowiązku podatkowego i podatek od sprzedaży detalicznej nie jest należny. W przypadku sieci handlowych, gdzie przychody miesięczne wynoszą 100 mln zł, opodatkowana będzie kwota 83 mln zł zgodnie ze stawką 0,8%, czyli podatnicy zapłacą dodatkowo, poza pozostałymi zobowiązaniami publicznoprawnymi, kwotę 664 tys. zł.

Deklarowanie i wpłata podatku

W przypadku podatku od sprzedaży detalicznej występuje mechanizm samonaliczenia podatku, tj. podatnicy muszą we własnym zakresie ustalić podstawę opodatkowania oraz wysokość podatku, złożyć deklarację, a następnie wpłacić podatek do urzędu w terminie do 25 dnia miesiąca następującego po miesiącu, którego podatek dotyczy.

Autor: radca prawny Robert Nogacki

Kancelaria Prawna Skarbiec specjalizuje się w ochronie majątku, doradztwie strategicznym dla przedsiębiorców oraz zarządzaniu sytuacjami kryzysowymi.

 

 

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.

Informacje z dnia: 7 czerwca

Medium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Transport

Pierwszy na świecie pasażerski pociąg wodorowy może być produkowany w Polsce. Od przyszłego roku zacznie regularnie kursować w Niemczech

Produkowany w fabrykach Alstomu w Niemczech i Polsce Coradia iLint to pierwszy na świecie pasażerski pociąg z napędem wodorowym. To cichy i bezemisyjny pojazd, który emituje tylko wodę i parę wodną. Na zakup pociągów na wodór zdecydowały się już Niemcy, Austria, a także Francja i Włochy. Jeśli spłynęłyby także zamówienia z Polski, takie pojazdy mogłyby zastąpić pociągi o tradycyjnym napędzie. Dla Polski, której 74 proc. transportu kolejowego nadal opiera się na węglu, a duża część tras wciąż pozostaje niezelektryfikowana, wykorzystanie wodoru na kolei to szansa na znaczące redukcje emisji CO2, ale i szansa w globalnym wyścigu technologii wodorowych. Pojazd właśnie zadebiutował na polskich torach podczas testów eksploatacyjnych na torze koło Wrocławia.

Konsument

Złamana noga czy zapalenie wyrostka robaczkowego na zagranicznych wakacjach mogą kosztować kilkadziesiąt tysięcy euro. Odpowiednia polisa turystyczna pokryje te koszty

Mimo pandemii COVID-19 79 proc. Polaków planuje do końca sierpnia tego roku wyjechać na wakacje, a około połowy z nich wybierze podróż za granicę – wynika z raportu opublikowanego przez Europejską Komisję Podróży. Na tle innych europejskich nacji Polacy są największymi optymistami, jeśli chodzi o ryzyka związane z zagranicznymi wyjazdami. Warto jednak zainwestować w polisę turystyczną, która pozwoli – w razie potrzeby – przełożyć podróż na inny termin, a w razie choroby czy wypadku zapewni pomoc medyczną i pokryje jej koszty. W niektórych krajach koszty leczenia przykładowo w przypadku zapalenia wyrostka robaczkowego albo złamania nogi mogą sięgać kilkudziesięciu tysięcy euro. Warto się upewnić, czy polisa zawiera też ochronę na wypadek zarażenia koronawirusem.

Handel

Handel podrobionymi lekami dotyczy głównie aptek internetowych. W dobie COVID-19 skala fałszerstw wzrosła

Wartość podrabianych produktów farmaceutycznych w globalnym obrocie opiewa na 4 mld euro, a proceder ten jest napędzany przez silny popyt, wysokie marże zysku i niskie ryzyko wykrycia. Z raportu Urzędu UE ds. Własności Intelektualnej (EUIPO) oraz Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) wynika, że liczba fałszywych lub wadliwych leków w obiegu wzrosła wraz z rozwojem aptek internetowych i rynku przesyłek – 96 proc. wszystkich skonfiskowanych podróbek znajdowało się właśnie w paczkach lub listach. Najczęściej były to antybiotyki i suplementy. W czasie pandemii pojawiły się także fałszywe testy, a nawet szczepionki na COVID-19.

Media i PR

Większość polskich internautów nie chce płacić za treści dostępne w sieci. Akceptowalna opłata to 10–20 zł miesięcznie

Ponad 80 proc. Polaków korzystających z internetu uważa, że treści dostępne w sieci powinny być bezpłatne, a 22 proc. jest gotowych płacić, ale za ograniczenie liczby wyświetlanych reklam – wynika z raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Nie sprzyja to rozwojowi modeli subskrypcyjnych na rynku mediów, ale pod znakiem zapytania stawia także model biznesowy oparty na bezpłatnych treściach finansowanych z wpływów reklamowych. Jak podkreślają eksperci, dalszy scenariusz zależy od rozwoju rynku reklamy internetowej. W optymistycznym scenariuszu z płatnych serwisów informacyjnych za cztery lata będzie korzystać nawet połowa internautów.