Przegląd mediów

9
kwiecień
lipiec 2014

Pozycjonowanie za efekt nie jest opłacalne

2014-07-22  |  10:56
Przegląd mediów

Pozycjonowanie za efekt wciąż jest najczęściej spotykanym modelem rozliczenia. Mało kto zdaje sobie jednak sprawę, że ten system jest nie fair, zarówno dla pozycjonera jak i klienta. Prawda jest taka, że klient podejmujący się promowania fraz – sam sobie podcina skrzydła…

Dlaczego?

To logiczne, że pozycjoner nie jest instytucją charytatywną i zechce stosunkowo szybko naliczać koszty za swoje usługi. Coraz częściej napotkać można więc agresywne działania przy zdobywaniu linków. Co nagle to po diable mawiają – tak więc i w tym przypadku – agresywne działania z reguły bywają nieuczciwe oraz ryzykowne. Pozycjoner traci czas – bo przecież może się okazać, że strona klienta nie przeciśnie się nawet do TOP50. Pół biedy ( a może nie?) jeśli pracuje mały studencina szukający jedynie doświadczenia. Gorzej jednak, gdy ów pozycjoner jest dużą agencją SEO i ma wypłacać wynagrodzenia pracownikom…

Jeśli marzysz o pozycji TOPowej – nie stawiaj pozycjonera pod murem. Pozycjonowanie to dziki wyścig szczurów - daruj sobie podejście w stylu, że albo wypromuję Ci stronę w miesiąc albo zerwiesz współpracę.

Jeśli chcesz być w TOPie – współpracuj z pozycjonerem. Google aktualizuje algorytmy co miesiąc, więc nie oczekuj pozycji nr 1 na stronie, która wisi w niezmienionej formie od [kilku] lat.

Nadal chcesz być w TOPie? Nie myśl, że wypromujesz się za symboliczną kwotę (większość by chciała za 10 zeta od frazy) i będziesz zgarniać grube miliony z obecności na pierwszych pozycjach. Dobry pozycjoner ceni swoją wiedzę, umiejętności i czas.

Jeśli chcesz być w TOPie - nie pytaj nigdy o gwarancję wysokiej pozycji. Google nie jest moją własnością. Google nie jest Twoją własnością. Osobiście nikt (poza Google) nie ma prawa dawać żadnej gwarancji. Jeśli uważasz, że mimo wszystko lepiej wybrać ofertę w której dają jakąkolwiek gwarancję na efekt – szerokiej drogi życzę (i oskubania z ostatniego złocisza).

Pamiętaj też, że pozycjoner nie jest ani wróżką ani jasnowidzem. Ja dzisiaj nie jestem w stanie powiedzieć Ci jakie zmiany wprowadzi Google w 2015r. i jeśli uważasz, że „dobry pozycjoner może przewidzieć”, to tak naprawdę niewiele wiesz o środowisku SEO i pracy pozycjonera.


Dzisiejsze SEO wiele różni się od tego sprzed kilku lat. To już nie tylko linki, anchory i zaplecza. SEO to prawdziwa taktyka marketingowa, której nie jesteśmy w stanie wykonać bez odpowiedniej wiedzy, narzędzi i kwalifikacji.

Ten jakże osobisty post dedykuję wszystkim moim obecnym i przyszłym Partnerom, którzy w większości przypadków kręcą głowami z dezaprobatą, gdy proponuję rozliczanie w oparciu o abonament miesięczny, który wydaje się melodią niedalekiej przyszłości.

Wymienione w tekście przykłady nie są wyssane z palca. Każdy przypadek podyktowało życie…


Tekst pierwotnie pojawił się na blogu www.fari.pl

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.

Informacje z dnia: 22 lipca

Więcej ważnych informacji

Komunikat

Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Handel

[DEPESZA] Połowa Polaków obetnie wydatki wielkanocne ze względu na pandemię. Tylko co trzecia osoba ich nie zmniejszy

Zgodnie z badaniem Barometr Providenta przeprowadzonym w lutym na tegoroczne Święta Wielkanocne Polacy zamierzali wydać średnio 637 zł, czyli o 74 zł więcej niż przed rokiem. W związku z rozwojem pandemii koronawirusa w marcowym badaniu tylko 30 proc. zapowiedziało, że utrzyma założony wcześniej budżet. Prawie połowa Polaków zamierza ciąć świąteczne wydatki. Deklarują tak przede wszystkim seniorzy.

Prawo

Obawy o utratę pracy najsilniejsze od 10 lat. Gdyby się potwierdziły, bez zatrudnienia zostałoby 3,6 mln osób

26 proc. pracowników obawia się, że straci pracę w ciągu kolejnych sześciu miesięcy – wynika z nowej edycji badania „Monitor Rynku Pracy” Instytutu Badawczego Randstad. To najsilniejsze obawy w historii tych analiz, czyli od 10 lat. Najmniej o swoją zawodową przyszłość boją się osoby pracujące na etacie na czas nieokreślony, najbardziej – osoby zatrudnione na umowach cywilnoprawnych oraz na umowach o pracę, ale na czas określony. Gdyby ich obawy miały się spełnić, bez pracy pozostałoby 3,6 mln osób. – Liczymy, że ten czarny scenariusz się nie sprawdzi, ale nie spodziewam się mniejszej liczby bezrobotnych niż 2,5 mln osób do końca tego roku – komentuje wyniki badania Łukasz Komuda, ekspert Fundacji Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Prawo

Zalew wniosków o restrukturyzacje może sparaliżować sądy. Konieczne są zmiany w prawie restrukturyzacyjnym

Pandemia koronawirusa może oznaczać wzrost liczby postępowań restrukturyzacyjnych i upadłościowych. Dostosowanie prawa restrukturyzacyjnego do pandemii – m.in. automatyczne otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego i wstrzymanie egzekucji tylko na skutek złożenia wniosku – pozwoli większej liczbie przedsiębiorców skorzystać z tych instrumentów. – W przeciwnym wypadku czeka nas paraliż sądów – ocenia Piotr Zimmerman z Kancelarii Zimmerman i Wspólnicy.