Przegląd mediów

luty 2019

Prawa i obowiązki zobowiązanego według projektu nowej Ordynacji podatkowej

2019-02-05  |  11:19
Przegląd mediów

Projekt nowej Ordynacji podatkowej z dnia 4 lipca 2018 r. wprowadza instytucję „zobowiązanego”. Pod tym pojęciem według słowniczka do ustawy należy rozumieć podatnika, płatnika, inkasenta, osobę trzecią oraz następcę prawnego. Ustawodawca w Rozdziale 3 projektu ustawy składającym się z dwóch artykułów wymienił przysługujące tym osobom uprawnienia oraz ciążące na nich obowiązki. Czym są i co z nich będzie wynikało?

Uprawnienia

Z treści art. 33 projektu ustawy wynika, że na zasadach przewidzianych w przepisach prawa podatkowego zobowiązany jest w szczególności uprawniony do rzetelnego, bezstronnego, sprawnego i terminowego załatwiania jego spraw, otrzymania informacji i wsparcia, ochrony prywatności oraz zachowania danych w poufności, wyboru sposobu opodatkowania, zapłaty podatku w kwocie nie wyższej niż wymagana przez przepisy prawa podatkowego, korygowania deklaracji, uzyskania zwrotu nadpłaty oraz zwrotu podatku, stabilizacji stosunków prawnych przez przedawnienie, ubiegania się o ulgi w spłacie, reprezentowania przez pełnomocnika, czynnego udziału w postępowaniu podatkowym, załatwienia sprawy w porozumieniu z organem podatkowym, zaskarżenia rozstrzygnięć organów podatkowych, składania skarg i wniosków, otrzymania zaświadczenia.

Z powyższego przepisu wynikają zatem podstawowe uprawnienia, jakie otrzyma zobowiązany po wejściu w życie nowej Ordynacji podatkowej (styczeń 2019 r.). Wygląda to bardzo ładnie, jednak nie jest to żadna nowość. Uprawnienia takie istnieją od dawna, choć nie zostały zebrane jeszcze w jeden artykuł. Najistotniejszą kwestią jest jednak możliwość wykonywania tych uprawnień oraz przestrzeganie ich przez organy podatkowe. A jak doskonale wiadomo, na chwilę obecną jest z tym problem, chociażby ze zwrotem podatku (głównie VAT). Przedsiębiorcy boją się występować o jego zwrot, bo wiedzą, że zostanie on wstrzymany przez organ. Zmiana kosmetyczna nic nie wnosi.

Obowiązki

Art. 34 nowej Ordynacji podatkowej przewiduje natomiast, że do obowiązków zobowiązanego będzie należało w szczególności: rzetelne i niewadliwe prowadzenie ksiąg podatkowych oraz ich przechowywanie w sposób gwarantujący dostęp do nich uprawnionym organom, współdziałanie z organami podatkowymi, terminowe zgłaszanie właściwym organom podatkowym okoliczności powodujących powstanie, zmianę lub ustanie obowiązków lub praw, samoobliczenie podatku, rzetelne sporządzanie i terminowe składanie deklaracji, terminowa zapłata podatku, zwrot kwoty pieniężnej otrzymanej od organu podatkowego nienależnie, terminowe dostarczanie informacji i dokumentów oraz przedstawianie innych dowodów będących w jego posiadaniu, niepodejmowanie działań utrudniających weryfikację prawidłowości wykonywania obowiązków.

Jak wynika z powyższego i w tym przypadku zebrano znane od dawna obowiązki podatnika w jeden artykuł. W uzasadnieniu do projektu ustawy czytamy, że „taka konstrukcja umożliwia równoważenie podatkowych obowiązków zobowiązanych z przysługującymi im prawami, a jednocześnie uświadamia zarówno im, jak i organom podatkowym, jaki jest zakres uprawnień oraz powinności ciążących na zobowiązanym. W ten sposób zostają należycie zabezpieczone interesy obydwu stron stosunku podatkowoprawnego”.

A co z uprawnieniami i obowiązkami organów podatkowych?

Co ciekawe, nie przeprowadzono podobnego zabiegu odnośnie do obowiązków i uprawnień organów podatkowych. Z uzasadnienia do projektu ustawy wynika, że „odstąpiono od zaprezentowania katalogu uprawnień i obowiązków organów podatkowych. Uprawnienia i obowiązki tychże wyznaczane są ich kompetencjami”.

Jest to bardzo interesujące podejście ustawodawcy do obowiązków i uprawnień organów, głównie do podatników i podatników do organów, którzy to faktycznie mają poczuć się „zobowiązanymi” do wykonania ustawowych zaleceń fiskusa, a gdyby chcieli powołać się na obowiązki organów, wówczas sami muszą je wydedukować z innych norm prawnych. Co więcej, odstąpiono także od uregulowania kompetencji samych organów, a przecież to właśnie one mają dawać gwarancję, że realizacja uprawnień zobowiązanego będzie przestrzegana. To wszystko brzmi trochę tak, jakby fiskus chciał pokazać podatnikowi jego miejsce w systemie podatkowym. Tylko w jakim celu dokonywać spisywania owych uprawnień i obowiązków, skoro i tak wynikają one z ustawy i zostały wymienione tylko przykładowo, bowiem w każdym przypadku jest to katalog otwarty? Nie sposób oprzeć się wrażeniu, że pomimo tych pięknie wyliczonych i zaprezentowanych uprawnień i obowiązków podatnika, płatnika itd. mają oni mieć poczucie winy, gdyby nie zrealizowali swoich skatalogowanych obowiązków – wszak ich nowe miano jest literalnie zobowiązujące. Ewidentnie zabrakło tutaj lustrzanego odbicia uprawnień i obowiązków, jakie winny spoczywać na organach podatkowych. Z pewnością nie wzmacnia to poczucia zaufania do organów podatkowych. Niewątpliwie w dalszym ciągu niezbędna będzie pomoc profesjonalisty w zakresie przestrzegania owych uprawnień zobowiązanych oraz obowiązków organów podatkowych w tym zakresie.

Autor:

radca prawny Robert Nogacki

Kancelaria Prawna Skarbiec specjalizuje się w ochronie majątku, doradztwie strategicznym dla przedsiębiorców oraz zarządzaniu sytuacjami kryzysowymi.

 

 

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.

Informacje z dnia: 5 lutego

Medium

Więcej ważnych informacji

Kalendarium

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Firma

Na rynku brakuje specjalistów od cyberbezpieczeństwa. Liczba wakatów wzrosła przez pandemię i pracę zdalną

Rynek IT security rozwija się szybciej niż kiedykolwiek. Zapotrzebowanie na specjalistów z branży cyberbezpieczeństwa najlepiej obrazują liczby. Siedem wolnych miejsc pracy na jednego kandydata, średnie wynagrodzenie na poziomie 15 tys. zł i duża aktywność rekruterów – aż 60 proc. specjalistów otrzymuje jedną–trzy propozycje pracy w tygodniu. – Rynek w tym obszarze jeszcze przed pandemią był mocno niedoceniany. Upowszechnienie pracy zdalnej pokazało, że zabezpieczenie wewnętrznej sieci firmy jest priorytetem – mówi Mikołaj Zbudniewek z HRK.

Ochrona środowiska

Realizacja unijnej strategii bioróżnorodności może uderzyć w polski przemysł drzewny. Zagrożonych może być tysiące miejsc pracy

W Polsce chronione obszary Natura 2000 zajmują ok. 20 proc. powierzchni kraju. Zgodnie z unijną Strategią Bioróżnorodności 2030 ochroną trzeba będzie objąć jeszcze ok. 3 mln ha – wynika z szacunków Lasów Państwowych. Opublikowane przez spółkę ekspertyzy pokazują, że realizacja unijnej strategii, która ma się przyczynić do odbudowy różnorodności biologicznej Europy, może się mocno odbić na polskim przemyśle drzewnym, skutkując m.in. ograniczeniem podaży surowca, wzrostem cen i osłabieniem kondycji przedsiębiorstw działających w branży drzewnej i papierniczej.

Firma

Na rynku brakuje specjalistów od cyberbezpieczeństwa. Liczba wakatów wzrosła przez pandemię i pracę zdalną

Rynek IT security rozwija się szybciej niż kiedykolwiek. Zapotrzebowanie na specjalistów z branży cyberbezpieczeństwa najlepiej obrazują liczby. Siedem wolnych miejsc pracy na jednego kandydata, średnie wynagrodzenie na poziomie 15 tys. zł i duża aktywność rekruterów – aż 60 proc. specjalistów otrzymuje jedną–trzy propozycje pracy w tygodniu. – Rynek w tym obszarze jeszcze przed pandemią był mocno niedoceniany. Upowszechnienie pracy zdalnej pokazało, że zabezpieczenie wewnętrznej sieci firmy jest priorytetem – mówi Mikołaj Zbudniewek z HRK.

Finanse

LED-y pozwalają obniżyć zużycie energii nawet o 80 proc. Dla samorządów mogłoby to oznaczać prawie 1,2 mld zł oszczędności

Przejście na oświetlenie LED w sektorze służby zdrowia, edukacji oraz w oświetleniu dróg i ulic może wygenerować oszczędności w zużyciu energii na poziomie nawet do 80 proc., a co za tym idzie w budżetach polskich samorządów. Analiza potencjału modernizacji oświetlenia przeprowadzona przez firmę Signify wskazuje, że mogą one sięgać 1,2 mld zł rocznie. Koszt takiej inwestycji w skali całego kraju to około 8–10 mld zł, ale w zależności od sektora może ona się zwrócić już po trzech latach. Dużą korzyścią wynikającą ze zmniejszenia zużycia energii elektrycznej będzie także ograniczenie emisji dwutlenku węgla. Inwestycja w LED-y byłaby w skutkach dla środowiska równoważna z uniknięciem emisji, jakie rocznie wytwarza 770 tys. samochodów na polskich ulicach.