Przegląd mediów

25
wrzesień
marzec 2017

PRZEGLĄD WYWIADOWCZY NR 39

2017-03-30  |  13:55
Przegląd mediów

MI6 powraca do starych metod rekrutacji pracowników

 

W pierwszym swoim wywiadzie udzielonym brytyjskiej „The Guardian” szef MI6 Alex Younger stwierdził, iż kierowana przez niego służba zamierza zdywersyfikować rekrutację pracowników i powrócić do starych, sprawdzonych metod ich pozyskiwania. Agencja obecnie ma kłopoty z zatrudnianiem ludzi, jest postrzegana jako miejsce zatrudnienia wąskich elit pochodzących z prestiżowych uniwersytetów, jak Oxford i Cambridge.

 

Szef MI6 przyznał, iż brytyjski wywiad zamierza zwiększyć obsadę personalną o 40% w najbliższych czterech latach, czyli z 2500 do 3500 pracowników do 2020 roku. Powodem takiego wzrostu zatrudnienia jest fakt, iż Wielka Brytania „staje w obliczu zagrożeń o wiele większych niż kiedykolwiek wcześniej”.

 

Zdaniem Youngera, służba będzie bardziej efektywna i uzyska lepsze rezultaty, jeśli zacznie pozyskiwać bardziej zróżnicowane zasoby ludzkie. Powinna pozyskiwać kadrowych pracowników czarnoskórych i o korzeniach azjatyckich, aby mogli swobodnie pracować w społecznościach mniejszości narodowych Wielkiej Brytanii. Pożyteczne w tym procesie będą „stare techniki rekrutacji”, zwłaszcza odnoszące się do ludzi, którzy nie zamierzają sami się ubiegać o zatrudnienie w agencji. Służba wywiadu – zdaniem jej szefa - musi odzwierciedlać układ społeczny, w którym funkcjonuje.

Źródło: „The Guardian” z 28.02.2017

 

Rosja najaktywniejszym szpiegowsko krajem na terenie Szwecji

 

W swoim corocznym raporcie, tym razem za rok 2016, szwedzka służba wywiadu wojskowego i bezpieczeństwa (MUST) dokonała oceny zagrożenia szpiegostwem. Odnotowano rosnącą liczbę incydentów szpiegowskich wymierzonych w państwo szwedzkie ze strony obcych państw. Większość z nich miała związek z rozpracowywaniem wrażliwych obiektów wojskowych.

 

Według wysokiego przedstawiciela MUST, Jana Kinnandera, który udzielił wywiadu „Svenska Dagbladet”, bez wątpienia można powiązać konkretne osoby z odpowiednimi służbami obcych państw. Osoby te podróżują do Szwecji pod fałszywymi pretekstami, wielu z nich to dyplomaci, ale większość to tzw. agenci pod przykryciem. Kinnander nie chciał wprost zidentyfikować przedstawicieli tych państw, ograniczył się jedynie do stwierdzenia, iż MUST zidentyfikował „kilka państw, w tym Rosję”. Jednak w grudniu ubiegłego roku szef MUST Gunnar Karlsson powiedział szwedzkim mediom, iż Rosja jest wiodącym krajem, jeśli chodzi o szpiegowskie operacje wymierzone przeciwko Szwecji. Operacje te obejmują aktywne działania, w tym propagandowe i  psychologiczne. W ostatnich latach szwedzkie służby aresztowały obywateli Polski, Litwy i innych państw Europy Wschodniej pod zarzutem fotografowania tajnych obiektów wojskowych.

Źródło: „Svenska Dagladet” z 24.02.2017

 

Administracja Trumpa zakazała CIA wspierać opozycję reżimu Assada

 

Biały Dom, tuż po zaprzysiężeniu Donalda Trumpa na prezydenta, polecił Centralnej Agencji Wywiadowczej wstrzymanie wsparcia dla grup bojowników Syryjskiej Armii Wolności, które zwalczały reżim Baszara al-Assada. Według niektórych obserwatorów to posunięcie oznacza zmianę w polityce amerykańskiej związaną z wyborem Donalda Trumpa. Jednak rebelianci syryjscy uważają, iż jest to krok tymczasowy i w bliskiej perspektywie będą w dalszym ciągu wspierani. Dowódcy pięciu różnych ugrupowań w wypowiedzi dla agencji Reutersa stwierdzili, iż nie widzą żadnego przekonującego powodu do przerwania pomocy CIA. Czasowe jej zamrożenie tłumaczą tym, iż agencja obawia się, iż dostarczana broń wpada w ręce części rebeliantów współpracujących z Al-Kaidą. Sytuacja ta wszakże ulegnie zmianie.

 

Przez kilka ostatnich lat CIA szkoliła grupy bojowników syryjskich zwalczających reżim w Damaszku oraz dostarczała różnych form pomocy, w tym zaopatrzenie w lekką i ciężką amunicję, wyrzutnie przeciwczołgowe, miny i granaty.

 

Niektórzy obserwatorzy polityki Waszyngtonu i wydarzeń w Syrii uważają jednak, iż decyzja ta jest początkiem poważniejszej zmiany w polityce Białego Domu, ponieważ Donald Trump w trakcie kampanii wielokrotnie powtarzał, że Ameryka powinna zakończyć wspieranie grup rebelianckich w Syrii i skoncentrować się na zwalczaniu Państwa Islamskiego.

 

Reuters przytacza wypowiedzi dwóch anonimowych wysokich przedstawicieli związanych z operacjami CIA w Syrii, którzy twierdzą, iż zamrożenie programów CIA nie ma nic wspólnego ze zmianą lokatora w Białym Domu, ale raczej z nieobliczalnością polityki Trumpa w stosunku do Syrii. CIA odmówiła jakiekolwiek komentarza w tej sprawie.

Źródło: Portal intelNews.org z 23.02.2017

Tureccy dyplomaci intensyfikują działania szpiegowskie w Europie

 

Według niemieckiego „Der Spiegel”, tureckie służby specjalne poleciły swoim dyplomatom pracującym w całej Europie, aby zintensyfikować działania szpiegowskie w społecznościach tureckich w celu identyfikacji przeciwników obecnego rządu w Ankarze. Prezydent Erdogan i jego otoczenie oskarżają członków tzw. ruchu Fethullaha Gülena o inspirację zamachu wojskowego w lipcu ubiegłego roku, w wyniku którego śmierć poniosło ponad 200 osób.

 

Stąd dyplomaci tureccy we wszystkich europejskich ambasadach otrzymali zadanie infiltracji mniejszości tureckich i selekcji w tych grupach przeciwników obecnego reżimu. Gazeta przytacza niejawną analizę Urzędu Ochrony Konstytucji Niemiec, według której obecnie dyplomaci tureccy prowadzą regularne działania szpiegowskie w Niemczech, Austrii, Szwajcarii, Holandii, Belgii i innych krajach Europy Zachodniej. Według raportu działania są koordynowane w głównej mierze przez krajowy Dyrektoriat Spraw Religijnych, instytucję postrzeganą jako strażnika tureckich sunnickich ortodoksów islamskich. Ma ona swoich przedstawicieli uplasowanych w wielu krajach Europy, a ich zadaniem jest również identyfikacja sympatyków Gülena. Dziennik przytacza fragmenty odnoszące się do aktywności tej organizacji w Szwajcarii, gdzie znalazło schronienie wielu przeciwników rządu po stłumieniu wojskowego puczu.

 

W końcu lata ubiegłego roku turecki wywiad miał się zwrócić do niemieckiego odpowiednika BND z prośbą o pomoc w identyfikacji i aresztowaniach zwolenników Gülena, również tych, którzy pozostawali obywatelami Niemiec. BND stanowczo odmówiło udziału w tego rodzaju przedsięwzięciach. Według anonimowego źródła w BND aktywność wywiadu tureckiego na terenie Niemiec jest o wiele większa niż służb NRD w okresie zimnej wojny.

Źródło: „Der Spiegel” z 19.02.2017

 

Agencje wywiadowcze USA ukrywają wrażliwe informacje przed Trumpem

 

„The Wall Street Journal” w swoim artykule redakcyjnym utrzymuje, iż wysocy przedstawiciele wywiadu nie przekazują administracji Donalda Trumpa i jego otoczeniu szczególnie wrażliwych informacji, obawiając się, iż mogą one trafić do osób nieupoważnionych. Gazeta, która jest bardzo opiniotwórcza w kołach konserwatywnych, na potwierdzenie tej tezy przytacza obecnych i byłych oficerów wywiadu wprowadzonych w tę problematykę. Nie jest do końca jasne, jak wiele informacji nie trafia do prezydenta. Oczywiście prezydent jest informowany o kluczowych zagrożeniach bezpieczeństwa narodowego i potencjalnych atakach terrorystycznych, natomiast nie o źródłach i metodach pozyskiwania tych informacji.

 

O problemie tym informowało wcześniej wiele amerykańskich mediów, ale artykuł w „The Wall Street Journal” ujawnia, iż nawet konserwatywne środki przekazu mają świadomość braku zaufania wysokich funkcjonariuszy wywiadu do prezydenta. Według dziennika, społeczność wywiadowcza USA jest zażenowana powtarzanymi słowami uznania pod adresem Władimira Putina ze strony Trumpa, jak również jego sympatią dla hakerów, którzy wdarli się w trakcie kampanii wyborczej do komputerów Partii Demokratycznej.

 

Stosunki między wywiadem a Białym Domem są bardzo napięte. Prezydent upiera się, iż z agencji wywiadowczych wyciekają do mediów informacje, które mają na celu dyskredytowanie jego administracji.

 

Zarówno Biały Dom, jak i oficjalni przedstawiciele Dyrektora Wywiadu Narodowego zaprzeczyli, że informacje gazety były prawdziwe.

Źródło: „The Wall Street Journal” z 15.02.2017

 

Wywiad francuski ostrzega przed rosyjską ingerencją w wybory prezydenckie

 

Wywiad francuski ostrzegł rząd przed serią tajnych operacji prowadzonych przez Rosję, a mających wpływ na wynik nadchodzących wyborów prezydenckich z korzyścią dla ugrupowań prawicowych i nacjonalistycznych. Francuska służba DGSE poinformowała, iż taka działalność służb rosyjskich już ma miejsce i ulegnie dalszej intensyfikacji w kwietniu. DGSE jest przekonana, iż Rosjanie wspierają kandydaturę liderki Frontu Narodowego Marine Le Pen, która chce powstrzymać proces imigracji i wyprowadzić Francję z Unii Europejskiej.

 

Według doniesień francuskiej gazety „Le Canard Enchaine”, informacje DGSE zaalarmowały Pałac Elizejski. Prezydent Hollande, który przewodniczy krajowej radzie obrony, zdecydował się najbliższe posiedzenie rady w całości poświęcić problematyce ingerencji Rosjan w wybory.

 

Anonimowe źródło, które udzieliło wypowiedzi gazecie, utrzymuje, iż agencje rosyjskie wykorzystują automatyczny system przeznaczony do „wypełniania i nternetu dziesiątkami milionów” artykułów, obrazów i memów, które wspierają kandydatkę Frontu Narodowego. Ponadto wiele mediów informacyjnych, które są pod kontrolą Moskwy, będzie próbowało zdyskredytować kontrkandydatów Marine Le Pen. Jednocześnie w tym samym celu media pokroju WikiLeaks, które są oskarżane o pracę na rzecz Rosji, będą publikowały wycieki tajnych informacji.

 

Doniesienia francuskiej „Le Canard Enchaine” brzmią podobnie jak zarzuty, które pod adresem Kremla formułowały amerykańskie agencje wywiadowcze i Partia Demokratyczna, zarzucając ingerencję  w kampanię prezydencką. Nie zostały one jednak poparte „mocnymi dowodami”, stąd Rosja stanowczo odrzuciła te oskarżenia.

Portal: intelNews.org z 10.02.2017 (za „Le Canard Enchaine”)

 

Autor:

Profesjonalny Wywiad Gospodarczy „Skarbiec” Sp. z o.o.

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Przeglądzie mediów”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy (media)

Informacje z dnia: 30 marca

Medium

Kalendarium

Partner serwisu

Advertisement

Patronaty medialne

Obsługa konferencji prasowych i innych wydarzeń

Agencja informacyjna Newseria realizując zleconą obsługę wydarzenia przygotowuje pełny zapis konferencji, a także realizuje wywiady z gośćmi i uczestnikami wydarzenia.

> Zobacz pełne informacje o naszej ofercie.

Dziś w serwisie Innowacje

Sektor inteligentnych wind dynamicznie się rozwija. Do 2022 roku jego wartość przekroczy 26 mld dolarów

Do 2022 roku wartość sektora inteligentnych wind przekroczy 26 mld dolarów, wynika z raportu sporządzonego przez Markets and Markets. Rynek dynamicznie się rozwija od 2015 roku, notując wzrosty na poziomie blisko 16 proc. rocznie. To zasługa między innymi zmian technologicznych oraz rosnących wymagań, stawianych przed branżą dźwigową. 

Handel

Nieterminowe płatności utrudniają ekspansję zagraniczną polskich firm. Na zapłatę od kontrahentów czekają średnio 55 dni

Rośnie skala opóźnień w płatnościach w krajach Europy Zachodniej, czyli u głównych partnerów handlowych Polski – wynika z danych firmy Atradius. Problem z nieterminowo opłacanymi fakturami ma 41 proc. przedsiębiorstw. Firmy muszą też coraz dłużej czekać na płatności – średnio jest to 55 dni. Przyczyną problemów z opóźnieniami często bywa niesprawdzenie kontrahenta i nieznajomość miejscowych przepisów dotyczących warunków płatności.  Przedsiębiorcy mogą zmniejszyć ryzyko m.in. dzięki opublikowanemu właśnie International Debt Collections Handbook.

Transport

Wzrosła liczba przewozów w PKP Cargo, rośnie też zysk. Problemem okazuje się jednak brak rąk do pracy

Pozyskanie pracowników jest obecnie największym problemem dla PKP Cargo – podkreśla prezes spółki. Grupa w I półroczu zwiększyła pracę przewozową i masę przewiezionych towarów, udało się także osiągnąć zysk netto wobec straty przed rokiem. Przewoźnikowi służy coraz lepsza sytuacja w gospodarce, więc dynamicznie rośnie zapotrzebowanie na pracowników. Jednak ich liczba spada. Na koniec czerwca 2017 roku była niższa o 320 niż przed rokiem.

Patronat Newserii

Potencjalnie Niebiezpieczni

Media i PR

Nazwa może przesądzić o sukcesie firmy. Coraz częściej małe i średnie przedsiębiorstwa sięgają po pomoc profesjonalnych agencji

Zła nazwa firmy jest jak zły fundament dla domu – przez to wszystko może się zawalić – przekonuje Tomasz Banasik z Nazywamy.com. Jak podkreśla, można zmienić wszystko, logo, identyfikację wizualną, ale nie nazwę. Na tym polu sytuacja w polskich firmach jest znacznie lepsza niż jeszcze kilkanaście lat temu. Coraz częściej też sięgają one po pomoc profesjonalistów, również te małe i średnie przedsiębiorstwa.

Infrastruktura

Rośnie popularność mieszkań w pofabrycznych budynkach i zrewitalizowanych kamienicach. Klientów przyciąga klimat wnętrz i ich lokalizacja

W Polsce coraz większym zainteresowaniem cieszą się lokale w rewitalizowanych kamienicach i lofty. Mieszkania w poprzemysłowych budynkach to połączenie industrialnych przestrzeni z nowoczesnymi elementami. Tego typu inwestycji jest jednak niewiele, przede wszystkim w Łodzi i na Śląsku. W największych miastach rośnie zainteresowanie mieszkaniami w zrewitalizowanych kamienicach. Oferty przyciągają młode osoby, które cenią nowoczesne wnętrza i bliskość centrum.