Przegląd mediów

styczeń 2021

Rynkowe zasady przy pożyczce z centrali

2021-01-05  |  13:19
Przegląd mediów

W praktyce gospodarczej zdarzają się sytuacje, gdy spółka córka pożycza środki spółce matce. Często oba podmioty mają siedziby w różnych krajach. Wysokość oprocentowania jest w takich przypadkach kwestią umowną, ponieważ jest to jedna grupa kapitałowa. Należy jednak pamiętać, że z podatkowego punktu widzenia nie jest to już kwestia umowna, lecz ściśle regulowana przez przepisy i rynek. Zgodnie z orzeczeniem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej takie transakcje podlegają przepisom o cenach transferowych (wyrok TSUE z 10 października w sprawie C-558/19 Impresa Pizzarotti).

Stan faktyczny

Sprawa dotyczyła pożyczki udzielonej przez spółkę córkę tj. rumuński oddział spółki matki Impresa Pizzarotti. Pożyczki opiewały na kwotę 2,3 mln euro oraz 11,4 mln euro, a umowy nie zawierały postanowień o oprocentowaniu.

Zdaniem rumuńskich organów podatkowych takie transakcje powinny być traktowane jako transakcje podlegające przepisom o cenach transferowych, a w konsekwencji pożyczki powinny być udzielane na zasadach rynkowych. Należny podatek do zapłaty wynosił ponad 72 tys. euro.

Z takim postanowieniem nie zgodził się oddział, którego argumentacja opierała się o zasadę analogii, poprzez wskazanie, że skoro w przypadku, gdyby podmioty były z jednego kraju, taka transakcja byłaby poza regulacjami dotyczącymi cen transferowych, to w sytuacji, gdy oddział jest z innego kraju, zastosowanie powinny znaleźć te same zasady.

Orzeczenie Trybunału

W konsekwencji powstałego sporu sprawa zawisła przed TSUE. Trybunał, opierając się na art. 49 Traktatu o Funkcjonowaniu UE, a także na art. 54 tego traktatu, wskazał, że przepisy o cenach transferowych powinny być stosowane w przypadku, gdy oddział i matka mają siedziby w innych państwach UE. W przeciwnym wypadku mogłoby dochodzić do niekontrolowanego, nieodpłatnego przenoszenia zysków z oddziału do spółki matki, co naruszałoby władztwo podatkowe krajów Wspólnoty, ponieważ państwo oddziału musiałoby zrezygnować z jego opodatkowania.

Konsekwencje wyroku TSUE

Wyrok TSUE potwierdza konieczność stosowania cen rynkowych w przypadku transakcji udzielenia pożyczek pomiędzy spółkami z grupy, w tym w szczególności między córką a matką. Polskie przepisy w zakresie cen transferowych wskazują, że zagraniczny zakład jest podmiotem powiązanym. Wyrok TSUE ucina więc wszelkie dyskusje w tym temacie.

Safe harbor

Powyższe orzeczenie TSUE jest w pełni aprobowane przez polskie organy podatkowe. Podatnicy powinni więc w przypadku takich transakcji ustalić warunki na zasadach rynkowych. Często jest to jednak trudne z uwagi na występujące powiązania pomiędzy podmiotami i inne niż rynkowe rozłożenie ryzyk oraz funkcji w tych transakcjach. Z pomocą przyszedł ustawodawca, wprowadzając od początku 2019 r. przepisy o tzw. bezpiecznej przystani (ang. Safe harbor). Mogą z nich skorzystać m.in. podmioty powiązane zawierające umowę pożyczki.

Istotą tego uproszczenia jest odstąpienie organów podatkowych od określania dochodu/straty w związku z ustalonym oprocentowaniem transakcji pożyczki, przez uznanie tego oprocentowania za nierynkowe. Zastosowanie safe harbor nie zwalnia z obowiązku przygotowania dokumentacji cen transferowych. Zwalnia natomiast z obowiązku dokonywania analizy cen transferowych.

Warunkiem skorzystania z tego uproszczenia jest ustalenie oprocentowania na dzień zawarcia umowy pożyczki, zgodnego z obwieszczeniem Ministra Finansów w zakresie stopy bazowej i marży. Obwieszczenie takie powinno być aktualizowane co roku. Obecnie stopa bazowa uzależniona jest od waluty pożyczki. Ustaloną stopę bazową należy zwiększyć o marżę. Wyjątkiem jest ujemna bazowa stopa procentowa. W takiej sytuacji wartość oprocentowania oblicza się na podstawie wartości bezwzględnych.

Uproszczenie to dotyczy pożyczek zawartych na okres nie dłuższy niż 5 lat. Ponadto, aby skorzystać z uproszczenia, wysokość wszystkich pożyczek zawartych z podmiotami powiązanymi nie może przekroczyć 20 mln zł odrębnie dla zobowiązań i należności. Dodatkowo należy pamiętać, że uproszczeniem objęta jest tylko kwota odsetek, a wszelkie inne koszty związane z pożyczką powinny być wyceniane niezależnie w wartościach rynkowych.

Decydując się na skorzystanie z bezpiecznej przystani, najbezpieczniej jest to zrobić, stosując oprocentowanie w wysokości określonej w obwieszczeniu, ponieważ organy podatkowe w tym zakresie mają niejednolitą praktykę. W szczególności można zaobserwować, że nie kwestionują one sytuacji, gdy wyższe są przychody pożyczkodawcy na skutek wyższego oprocentowania niż w obwieszczeniu, przy jednoczesnym dopuszczeniu rozpoznania kosztów do wartości oprocentowania wynikającej z obwieszczenia.

Na zakończenie warto dodać, że skorzystanie z safe harbor w zakresie odsetek od pożyczek może rodzić obowiązek raportowania schematów podatkowych. Pomimo iż temat budził wiele wątpliwości, został on ostatecznie wyjaśniony w objaśnieniach Ministerstwa Finansów.

Autor: radca prawny Robert Nogacki

Kancelaria Prawna Skarbiec specjalizuje się w ochronie majątku, doradztwie strategicznym dla przedsiębiorców oraz zarządzaniu sytuacjami kryzysowymi.

 

 

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.

Informacje z dnia: 5 stycznia

Medium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Transport

Polskie lotniska mierzą się z największym kryzysem w historii. Część portów czeka upadłość lub będzie musiała się przebranżowić

Pandemia i lockdowny spowodowały, że polskie lotniska mierzą się z największym kryzysem w historii. Polska Agencja Żeglugi Powietrznej podaje, że w całym 2020 roku liczba wszystkich operacji lotniczych spadła o 58,7 proc. w porównaniu do 2019 roku. Większość lotnisk regionalnych musi walczyć o utrzymanie płynności finansowej, a przed nimi jeszcze co najmniej dwa trudne sezony. Na wsparcie państwa raczej nie powinny liczyć, więc niektóre porty czeka upadłość lub przynajmniej znaczące zmiany w działalności.

Handel

Sanepid przeprowadza nawet 1300 kontroli dziennie w otwartych placówkach gastronomicznych. Tymczasem sądy uchylają kary za łamanie obostrzeń

Sądy administracyjne rozpatrują w ostatnich tygodniach dziesiątki spraw, które dotyczą kar nakładanych przez sanepid za złamanie pandemicznych obostrzeń. Niedługo rozpraw może być jeszcze więcej, ponieważ według Izby Gospodarczej Gastronomii Polskiej obecnie sanepid wykonuje nawet 1300 kontroli dziennie w całym kraju. Jednak w większości przypadków są one rozstrzygane na korzyść obywateli i przedsiębiorców. Sądy uchylają kary i zwracają uwagę m.in. na brak właściwej podstawy prawnej oraz niezgodność rządowych zakazów i nakazów z Konstytucją. Przedsiębiorców, którzy zastanawiają się nad wznowieniem działalności mimo groźby kary z sanepidu, może to zachęcić do masowego łamania lockdownu.

Handel

Amnesty International: Bogate kraje kupiły już ponad 80 proc. dostaw szczepionek. Biedne zaszczepią w tym roku tylko 1 na 10 osób

Ponad 80 proc. dostaw szczepionek Pfizera-BioNTechu i Moderny planowanych na 2021 rok zostało już sprzedanych do bogatych krajów. Te zakontraktowały już wystarczającą liczbę dawek, aby do końca roku zaszczepić całą swoją populację prawie trzykrotnie. Tymczasem biedniejsze nie będą w stanie zaszczepić nawet lekarzy czy osób z grup ryzyka. Blisko 70 krajów o niższych i średnich dochodach w tym roku zaszczepi tylko 1 na 10 swoich obywateli – wynika z danych Amnesty International. Organizacja podkreśla, że – zgodnie z międzynarodowym prawem dotyczącym praw człowieka – na bogatszych państwach spoczywa odpowiedzialność za pomoc tym, które dysponują mniejszymi zasobami, a bez solidarności nie uda się zakończyć globalnej pandemii COVID-19. Według WHO będzie to możliwe dopiero po wyszczepieniu około 70 proc. całej światowej populacji. 

Problemy społeczne

Ojcowie poświęcają dzieciom więcej czasu w pandemii. Prawie co trzeci przyznaje, że poprawiło to relacje rodzinne

Ponad 60 proc. ojców w czasie pandemii spędza więcej czasu ze swoimi dziećmi. To przekłada się na poprawę wzajemnych relacji. – Jest to bardzo pozytywny skutek uboczny pandemii koronawirusa. Dzięki temu rośnie rola ojców w wychowywaniu dzieci – mówi dr Dariusz Cupiał z Tato.net. Raport o ojcostwie „Stato’20” pokazał również, że ojcowie, którzy nie mieszkają z dziećmi, odczuwają pogorszenie sytuacji – w czasie pandemii nie mają z nimi kontaktu lub jest on bardzo utrudniony. W Polsce wciąż mało popularne są inicjatywy wspierające mężczyzn w ojcostwie, a dodatkowo nie sprzyjają im regulacje prawne i praktyka sądów. Dlatego eksperci postulują szereg zmian.