Przegląd mediów

sierpień 2014

SIEDEM JABŁEK ZJEDZONYCH DZIENNIE PRZEDŁUŻA ŻYCIE

2014-08-06  |  10:03
Przegląd mediów

Do tej pory przyjmowało się, że standardem w zdrowym żywieniu powinno być spożywanie co najmniej pięciu porcji owoców i warzyw dziennie. Ostatnie badania wykazały, że spożywanie siedmiu i więcej porcji nie tylko jest wskazane, ale znacznie przedłuża życie. W naszym klimacie wskazane jest spożywanie przede wszystkim jabłek, w opinii dietetyków - "bomb witaminowych".

Badania przeprowadzone na 65.226 kobietach i mężczyznach wykazały, że im więcej owoców i warzyw te osoby jadły tym mniejsze było prawdopodobieństwo ich zachorowań na groźne choroby. Znacznie mniejsze było też ryzyko zgonu na raka i choroby serca.

Naukowcy z londyńskiego "University College" wykorzystali do analiz dane z brytyjskiego Departamentu Zdrowia, gromadzone na podstawie kwestionariuszy wypełnianych u pacjentów podczas wizyt lekarzy rodzinnych. Przeprowadzano je co roku sprawdzając diety, sposób żywienia i styl życia ankietowanych.

Analizie poddano siedmioletni okres (2001-2008). W badaniu oceniano ogólną śmiertelność zarówno z powodu raka jak i chorób serca, udaru i udowodniono, że ryzyko śmierci na którąkolwiek z wyżej wymienionych chorób malało przy zwiększonej konsumpcji owoców i warzyw. Przy spożyciu siedmiu do dziesięciu porcji, ryzyko zgonu w czasie objętym badaniem spadło aż o 42%. Zdrowe żywienie okazało się czynnikiem, który znacząco przedłuża życie.

Kierownik badań, dr Oyinlola Oyebode, zajmująca się problematyką zdrowego żywienia, twierdzi, że im więcej warzyw i owoców spożywasz, tym mniejsze jest prawdopodobieństwo Twojej śmierci. Efekty badań są oszałamiające. Jedzenie choćby kilku porcji owoców i warzyw jest zbawienne dla organizmu. Przy czym porcja to 80 g, czyli jeden spory owoc lub garść małych. W Australii Ministerstwo Zdrowia uruchomiło kampanię „Dwa plus pięć”, zachęcając swoich obywateli do spożywania dwóch porcji warzyw i pięciu owoców dziennie.

zdrowazywnosc.edu.pl źródło: BBC News

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.

Informacje z dnia: 6 sierpnia

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Biogen

Aktualne oferty pracy

Specjalista ds. sprzedaży

Aktualnie poszukujemy kandydatów i kandydatek na stanowisko: Specjalista ds. sprzedaży. Ze szczegółami oferty można zapoznać się na tej podstronie.

Farmacja

W wyniku pandemii tysiące chorych na osteoporozę pozostają bez pomocy. Lekarze i pacjenci apelują o proste zmiany umożliwiające diagnostykę i leczenie [DEPESZA]

Na osteoporozę choruje w Polsce aż 2,1 mln osób, a liczba nowych przypadków rośnie. Nieleczona prowadzi do niepełnosprawności i trwałego kalectwa, a nawet śmierci. Tymczasem pandemia COVID-19 spowodowała kilkumiesięczny przestój w diagnostyce i terapii tej choroby. Dane NFZ pokazują, że liczba porad udzielonych w poradniach leczenia osteoporozy spadła w tym roku o ponad 20 proc., a wizyt w gabinetach reumatologów i ortopedów – o 1/3. Lekarze alarmują, że opóźnienia będą mieć nieodwracalne konsekwencje dla tysięcy pacjentów, i apelują do Ministerstwa Zdrowia o wdrożenie prostych rozwiązań, które odciążą system. 

 

Infrastruktura

Firmy budowlane nie odczuwają dużego spowolnienia. Osłabienie koniunktury w budownictwie spodziewane jest w przyszłym roku

Pandemia nie zatrzymała budowlanki. Jak pokazuje listopadowa ankieta PZPB, firmy budowlane mają zapełnione portfele zleceń pozyskanych jeszcze przed pandemią COVID-19, a większość z nich pracuje w tej chwili z 80–90-proc. wydajnością. Ostatnie miesiące przyniosły pewne odbicie zwłaszcza w sektorze mieszkaniowym. Branża budowlana musi jednak przygotować się na skutki kryzysu gospodarczego w następstwie pandemii, choć osłabienie koniunktury pojawi się z pewnym opóźnieniem.

Serwis specjalny

Wyprzedaże u dealerów mają pobudzić sprzedaż aut przed końcem grudnia. Mimo to w całym roku spadki przekroczą 20 proc.

Sprzedaż samochodów osobowych i dostawczych przez pierwsze 10 miesięcy 2020 roku spadła o 26 proc. Po 20 dniach listopada widać większe zainteresowanie klientów – w osobówkach wzrost sięgnął 7 proc., w autach dostawczych – 26,5 proc. r/r. To może być efekt rozpoczętych wyprzedaży roczników 2020. Pod tym względem pandemiczny rok nie będzie znacząco różnił się od poprzednich. Tym bardziej że od 2021 roku wchodzi w życie nowa norma Euro 6d związana z emisją spalin. Przedstawiciele branży podkreślają, że każdy impuls popytowy byłby na wagę złota, np. programy dopłat połączone ze złomowaniem.

 
 

Infrastruktura

Mniejsze miasta dzięki pandemii mogą zahamować odpływ ludności. Nowych mieszkańców przyciągnęłyby inwestycje w czyste środowisko i oferta mieszkań na wynajem

Wyludnianie się małych i średnich miast i ucieczka młodych do większych aglomeracji to zjawisko obserwowane od dawna. Dzięki pandemii i pracy zdalnej okazało się, że nie trzeba mieszkać blisko miejsca pracy, co może okazać się szansą dla mniejszych ośrodków. Ich dużym plusem są też niższe koszty utrzymania. Jeśli lokalne społeczności zaproponują wykształconym ludziom warunki do wygodnego i przyjemnego życia, m.in. czyste środowisko i atrakcyjną ofertę mieszkaniową, będą mogły konkurować z większymi miastami o nowych mieszkańców. To może pomóc samorządom pozyskać wykwalifikowanych pracowników m.in. do pracy w urzędach, szpitalach czy szkołach.