Przegląd mediów

styczeń 2019

To, że bank jest podmiotem profesjonalnym nie uzasadnia przedkładania ochrony dłużnika ponad jego wł

2019-01-30  |  11:36
Przegląd mediów

Banki jako instytucje zaufania publicznego w stosunkach z konsumentem traktowane są jako podmioty profesjonalne. W praktyce oznacza to, że w przypadku zaistnienia w tych stosunkach sporu, instytucje sprawujące nadzór nad działalnością banków, jak i sądy silniejszą ochroną otaczają konsumentów. Nie znaczy to jednocześnie, że ochronie tej zawsze należy przyznawać prym. W wyroku z 20 listopada 2018 r. Sąd Okręgowy w Poznaniu orzekł: „Okoliczność, że bank jest podmiotem profesjonalnym w ramach swojej działalności nie uzasadnia jednak stawiania ochrony dłużnika ponad ochronę wierzyciela” (sygn. akt XII C 840/18).

Art. 353 § 1 Kodeksu cywilnego stanowi: „Zobowiązanie polega na tym, że wierzyciel może żądać od dłużnika świadczenia, a dłużnik powinien świadczenie spełnić” (Dz.U. 1964 nr 16, poz. 93, ze zm.). Co więcej, „Dłużnik powinien wykonać zobowiązanie zgodnie z jego treścią i w sposób odpowiadający jego celowi społeczno-gospodarczemu oraz zasadom współżycia społecznego (...)” (art. 354 § 1). Zgodnie jednak z art. 320 Kodeksu postępowania cywilnego: „W szczególnie uzasadnionych wypadkach sąd może w wyroku rozłożyć na raty zasądzone świadczenie (...)” (Dz.U. 1964 nr 43, poz. 296, ze zm.).

Nieskuteczne wnioski o restrukturyzację

We wrześniu 2017 r. powódka – bank prowadzący działalność w formie spółki akcyjnej – wniosła o zasądzenie od dwójki pozwanych solidarnie na jej rzecz kwoty ponad 111 tys. zł tytułem zwrotu pożyczki wraz z należnymi odsetkami. Dwa miesiące później uzyskała nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym, od którego 5 grudnia 2017 r. pozwani wnieśli zarzuty. Nie zgłosili jednak sprzeciwu co do wysokości należnego bankowi zobowiązania, a jedynie wnioskowali o częściowe zmniejszenie jego ratalnego ciężaru. Pożyczkobiorcy wskazali na podjętą próbę restrukturyzacji długu, poprzez czasowe obniżenie przez bank wysokości rat spłaty zobowiązania, aby następnie powrócić do ustalonej w umowie pożyczki ich wysokości. Powódka nie wyraziła na to zgody, więc pozwani ponownie złożyli wniosek o restrukturyzację, który do dnia zgłoszenia przez nich zarzutów pozostał bez odpowiedzi.

W odpowiedzi bank podtrzymał swoje żądania i wnioskował o utrzymanie wydanego w tej sprawie nakazu zapłaty. Odnosząc się do zarzutu pozostawienia bez odpowiedzi złożonego przez pożyczkobiorców wniosku o restrukturyzację, wyjaśnił, że udzielił jej w dniu 6 grudnia 2017 r. Zawarł w niej swoje stanowisko, że jakikolwiek układ ugodowy możliwy będzie dopiero po zakończeniu postępowania sądowego.

Pozwani podjęli kolejną, ponownie nieudaną próbę uzyskania od banku zgody na obniżenie wysokości rat należnego mu świadczenia. Motywowali ją m.in. złym stanem zdrowia oraz faktem posiadania jeszcze innych, ciążących na nich zobowiązań finansowych.

Wypowiedzenie z powodu zagrożenia upadłością

W umowie pożyczki strony zawarły zapis, że bank może obniżyć kwotę przyznanej pożyczki lub wypowiedzieć umowę, jeśli pożyczkobiorca nie dotrzymuje jej postanowień, utraci zdolność kredytową bądź wystąpi zagrożenie jego upadłości. W tym ostatnim przypadku termin wypowiedzenia umowy liczony od dnia doręczenia pożyczkobiorcy wypowiedzenia wynosił 7 dni. W obliczu zaprzestania dokonywania przez pozwanych terminowych spłat rat pożyczki, bank wezwał ich do zapłaty całego zobowiązania wraz z odsetkami we wskazanym 7-dniowym terminie.

Pożyczkobiorcy ponownie złożyli wniosek o zmniejszenie wysokości rat ciążącego na nich zobowiązania do kwoty 500 zł. Bank zaproponował, że nie będzie wszczynał postępowania egzekucyjnego pod warunkiem dokonywania przez pozwanych wpłat minimum w trzykrotnie wyższej wysokości.

Bank nie może przedkładać ochrony dłużnika ponad ochronę wierzyciela

Sąd Okręgowy w Poznaniu utrzymał w mocy nakaz zapłaty. W uzasadnieniu wyroku przywołał treść uregulowanej w art. 720 § 1 Kodeksu cywilnego umowy pożyczki, zgodnie z którą pożyczkodawca, zobowiązując się przenieść na własność pożyczkobiorcy określoną ilość pieniędzy lub rzeczy, ma prawo oczekiwać od pożyczkobiorcy zwrotu tej samej ilości pieniędzy lub rzeczy. Pomimo trudnej sytuacji finansowej pozwanych, nie zdecydował się więc zastosować zawartej w art. 320 Kodeksu postępowania cywilnego instytucji rozłożenia na raty spłaty zasądzonego świadczenia. Rolą sądu jest wyważenie interesów obu stron procesu, a jak wskazał sąd: „Okoliczność, że bank jest podmiotem profesjonalnym w ramach swojej działalności nie uzasadnia jednak stawiania ochrony dłużnika ponad ochronę wierzyciela. (...) w niniejszej sprawie nie zachodzą przesłanki do rozłożenia świadczenia na raty, albowiem proponowana przez pozwanych wysokość rat nie uwzględniałaby interesu powoda w uzyskaniu zaspokojenia swojej wierzytelności w rozsądnym terminie” (sygn. akt XII C 840/18).

Restrukturyzacja zadłużenia

Ustawa Prawo bankowe w art. 75c dopuszcza możliwość zawarcia przez pożyczkobiorcę z bankiem umowy o restrukturyzację ciążącego na nim zadłużenia. Negocjowanie z instytucjami finansowymi umów restrukturyzacyjnych (zmiana harmonogramu płatności, zmiana zabezpieczeń, umorzenie części zobowiązań) nie ogranicza się jednak wyłącznie do powołania się na ustawowe do tego prawo oraz złą sytuację materialną. Taka ugoda musi stanowić wyważenie interesów zarówno pożyczkobiorcy, jak i pożyczkodawcy. A o zawarcie układu restrukturyzacyjnego warto zawalczyć. Celem restrukturyzacji nie jest bowiem doprowadzenie do upadłości, a uchronienie się przed nią.

Autor:

radca prawny Robert Nogacki

Kancelaria Prawna Skarbiec specjalizuje się w ochronie majątku, doradztwie strategicznym dla przedsiębiorców oraz zarządzaniu sytuacjami kryzysowymi.

 

 

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.

Informacje z dnia: 30 stycznia

Medium

Kalendarium

Patronaty medialne

Obsługa konferencji prasowych i innych wydarzeń

Agencja informacyjna Newseria realizując zleconą obsługę wydarzenia przygotowuje pełny zapis konferencji, a także realizuje wywiady z gośćmi i uczestnikami wydarzenia.

> Zobacz pełne informacje o naszej ofercie.

Partner sekcji zdrowie

Firma

Polski rynek pracy czeka dalszy odpływ pracowników. Firmy już zabezpieczają sobie kadrę poprzez współpracę ze szkołami zawodowymi

Ponad połowa pracodawców w Polsce zgłasza problemy ze znalezieniem pracowników o pożądanych kwalifikacjach – wynika z badania Manpower. Problem będzie się pogłębiał m.in. przez niż demograficzny, otwarcie niemieckiego rynku na pracowników ze Wschodu i rozwój Przemysłu 4.0, który powoduje, że powstają stanowiska wymagające nowych umiejętności. W tej sytuacji firmy muszą się angażować w pozyskanie pracowników już na etapie ich edukacji. Współpraca ze szkołami zawodowymi zapewnia stały dopływ wykwalifikowanej kadry i zabezpiecza przyszły rozwój, a absolwentom pozwala wejść na rynek pracy z konkretną branżową wiedzą i doświadczeniem.

Farmacja

Krajowe firmy farmaceutyczne mogą być silnym graczem w Europie. Potrzebny im jednak specjalny program rozwoju i stabilne prawo

Polski przemysł farmaceutyczny potrzebuje wieloletniego, stabilnego programu wsparcia, żeby osiągnąć taką wartość eksportu leków, jaką notują obecnie Francja, Niemcy czy Szwajcaria. Potwierdza to przykład Hiszpanii – od momentu uruchomienia takiego programu podwoiła się wysokość wydatków firm farmaceutycznych na badania i rozwój, a dynamika przyrostu eksportu leków zrównała się z unijną średnią – wynika z raportu IQVIA „Refundacyjny Tryb Rozwojowy. Rozwiązania europejskie i perspektywy dla Polski”.

 

Prawo

Prezes NIK: Brak dialogu i nadmierna hierarchizacja problemami administracji publicznej

Polska administracja publiczna jeszcze w dużej części jest silnie zhierarchizowana i czasami mało otwarta na dialog – podkreśla prezes Najwyższej Izby Kontroli Krzysztof Kwiatkowski. W sytuacji, kiedy urzędy i instytucje państwowe nie mogą konkurować z sektorem prywatnym atrakcyjnymi zarobkami, kluczowe jest budowanie przyjaznego miejsca pracy z odpowiednią komunikacją między zatrudnionymi a pracodawcami. Dziś nie tylko w urzędach pracownicy narzekają na złe relacje w miejscu pracy i duży stres z tym związany. Widać to także ze statystyk Biura Rzecznika Praw Obywatelskich, do którego trafia coraz więcej spraw o mobbing.

Zdrowie

Na choroby rzadkie w Polsce cierpi 3 mln osób. Ich największym problemem jest brak dostępu do nowoczesnych terapii

W Polsce z chorobami rzadkimi lub ultrarzadkimi boryka się od 2,3 mln do nawet 3 mln osób. Podstawową potrzebą pacjentów jest dostęp do leczenia, ale możliwość włączenia skutecznej terapii istnieje tylko w 3–5 proc. wszystkich tego typu schorzeń. Na dodatek wiele z nich w Polsce nie podlega refundacji. Tymczasem szybkie wdrożenie leczenia zwiększa szansę chorego na relatywnie normalne funkcjonowanie i utrzymanie aktywności zawodowej, co zmniejsza obciążenia dla budżetu państwa. Dlatego pilnie potrzebne są zmiany w zakresie finansowania innowacyjnych terapii.