Przegląd mediów

luty 2020

Tragedia przedsiębiorcy wkręconego w karuzelę VAT

2020-02-24  |  11:14
Przegląd mediów

Walka z mafiami VAT-owskimi ma zapewnić wyższe wpływy do budżetu państwa, ale i dać jego obywatelom poczucie sprawiedliwości społecznej. Tylko że w tej wojnie mafie wkręcają w łańcuch dostaw uczciwych przedsiębiorców, nieświadomych uczestnictwa w oszustwie podatkowym. To z nich potem fiskus ściąga uszczuploną w karuzeli VAT należność, podczas gdy prawdziwi jej twórcy pozostają anonimowi. Czasem ten bezkompromisowy topór sprawiedliwości zabiera nie tylko dorobek życia wkręconych podatników.

Jeden z lidzbarskich przedsiębiorców, trudniący się handlem cukrem, w październiku 2012 r. uczestniczył w transakcji wewnątrzwspólnotowej jego dostawy na rzecz zagranicznych firm. Cztery lata później Naczelnik Urzędu Skarbowego w Bartoszycach stwierdził, że przedsiębiorca nie zachował należytej staranności przy doborze kontrahentów w ramach tej dostawy i określił mu zobowiązanie w podatku od towarów i usług za ww. miesiąc w wysokości 72 373 zł. W ocenie NUS podatnik nie miał prawa zastosować przy przedmiotowej dostawie zerowej stawki VAT. Stwierdził, a za nim powtórzył także Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Olsztynie, że przedsiębiorca wiedział, lub przy zachowaniu należytej staranności mógł wiedzieć, że uczestniczy w oszustwie mającym na celu wyłudzenie VAT.

Brak należytej staranności przy wewnątrzwspólnotowej dostawie dla innego z zagranicznych kontrahentów NUS stwierdził także w okresach za luty i marzec 2013 r. i również nakazał zwrot kwot VAT ustalonych w obejmujących te miesiące postępowaniach. W sumie zaległość podatkowa przedsiębiorcy w podatku od towarów i usług wynosi obecnie ponad 90 000 zł.

Brak świadomości uczestnictwa w oszustwie

Przedsiębiorca nie zgodził się z ustaleniami organów podatkowych. Wyjaśniał, że nie miał świadomości uczestnictwa w oszustwie podatkowym, a przyszło mu za to ponieść najgorsze z możliwych konsekwencje. Zawsze żył w uczciwy sposób i nie jest w stanie zrozumieć tak krzywdzących dla niego decyzji fiskusa, zwłaszcza że u ich podstaw legły ustalenia niezwiązane bezpośrednio z przepisami prawa podatkowego, a z regułami należytej staranności, stworzonymi i opublikowanymi przez Ministerstwo Finansów dopiero w drugiej połowie 2017 r., czyli po upływie ok. 5 lat od dokonania pierwszej zakwestionowanej przez organ dostawy.

6 lat po pierwszej spornej transakcji

W opublikowanym 30 sierpnia 2019 r. na stronie Ministerstwa informatorem nt. wyłudzeń VAT, wyjaśniającym jak działa karuzela VAT, znalazły się wskazówki „Jak uniknąć oszustwa podatkowego. Co możesz zrobić, by uniknąć wkręcenia w karuzelowy wir?”. Zalecają one, by w tym celu zapoznać się i skorzystać z narzędzi przygotowanych przez Ministerstwo Finansów i Krajową Administrację Skarbową, czyli z:

·         wskazówek należytej staranności,

·         mechanizmu podzielonej płatności.

25 kwietnia 2018 r. Ministerstwo Finansów opublikowało „Metodykę w zakresie oceny dochowania należytej staranności przez nabywców towarów w transakcjach krajowych”. Metodyka, choć stanowiąca zbiór wytycznych i wskazówek dla organów podatkowych, w jaki sposób mają dokonywać oceny zachowanej przez podatników staranności, jest jednocześnie przydatna dla samych podatników. Mechanizm podzielonej płatności (split payment) zaczął obowiązywać od 1 lipca 2018 r.

Wskazywany więc zbiór zasad zachowania należytej staranności Ministerstwo zdołało opracować dopiero 6 lat po tym, jak przedsiębiorca z Lidzbarka Warmińskiego „dał się wkręcić” w karuzelę VAT.

Ważny wyrok TSUE

Wszystkie decyzje organów wobec lidzbarskiego przedsiębiorcy w przedmiocie orzeczenia braku jego należytej staranności i ustalenia jego zobowiązań podatkowych zostały wydane: najwcześniejsza – 29 listopada 2016 r., a ostatnia – 6 sierpnia 2018 r., czyli odpowiednio po upływie 4 i blisko 6 lat od dokonania przez niego pierwszych rzekomych oszustw, jak również po upływie 4 i 6 lat od wydania przez Trybunał Sprawiedliwości UE wyroku w sprawach połączonych Mahagében kft przeciwko Nemzeti Adó- és Vámhivatal Dél-dunántúli Regionális Adó Főigazgatósága (C‑80/11), i Péter Dávid przeciwko Nemzeti Adó- és Vámhivatal Észak-alföldi Regionális Adó Főigazgatósága (C‑142/11). W wyroku tym TSUE stwierdził, że nie można odmawiać podatnikowi prawa do odliczenia podatku: „…z tego powodu, iż podatnik nie upewnił się, że wystawca faktury za towary, których prawo do odliczenia ma dotyczyć, jest podatnikiem (…) że podatnik nie posiada, poza fakturą, innych dokumentów potwierdzających spełnienie powyższych warunków, mimo że spełnione były warunki materialne i formalne powstania prawa do odliczenia określone w dyrektywie 2006/112, a podatnik nie miał przesłanek podejrzewać, że wystawca faktury dopuścił się nieprawidłowości lub przestępstwa” (ECLI:EU:C:2012:373).

Wyrok TSUE został wydany 21 czerwca 2012 r. Kwotę pierwszego z zobowiązań w wysokości głównej 72 373 zł Naczelnik Urzędu Skarbowego w Bartoszycach ustalił decyzją z 29 listopada 2016 r. za październik 2012 r., co oznacza, że stwierdzone oszustwa przedsiębiorcy nastąpiły już po wydaniu wyroku przez TSUE. Nie mając zatem żadnych wiążących w tamtym czasie ogólnie obowiązujących wytycznych co do zachowania należytej staranności w doborze kontrahenta, a jedynie dostęp do wyroku TSUE, przedsiębiorca mógł pozostawać w przekonaniu, że uczestnicząc w zwykłej transakcji handlowej, nie dokonuje malwersacji podatkowej. A jeśli działania te miałby ktoś mimo wszystko uznać za oszustwo, to nie będzie to dotyczyć jego, bo on żadnego oszustwa nie popełnia, czego świadomość w ostateczności w sposób obiektywny zbadają organy. Nie przewidział jednak, że wraz z nastaniem nowych rządów fiskus zintensyfikuje uszczelnienie systemu VAT. Co więcej, że badaniu jego świadomości uczestnictwa w karuzeli VAT niekoniecznie towarzyszyć musi obiektywizm organów.

Organy niezależnie od występujących okoliczności stwierdzają brak należytej staranności

W interpelacji poselskiej nr 11813 z 19 kwietnia 2017 r. poseł Jakub Kulesza, zwracając się do ówczesnego Ministra Finansów z wnioskiem o udzielenie wyjaśnień w zakresie przesłanek należytej staranności, stwierdził:

„Aktualny rząd niewątpliwie podjął szereg kroków mających na celu przeciwdziałać oszustwom przy rozliczaniu VAT-u. Należy jednak pamiętać, że walka z wyłudzeniami podatku VAT nigdy nie może odbywać się kosztem uczciwych przedsiębiorców. (…) Przedstawiciele doktryny i praktyki zwracają uwagę, że zwykle polskie organy niezależnie od występujących okoliczności stwierdzają u podatnika brak należytej staranności. Jest to wbrew powyższym zasadom. Ponadto należy zwrócić uwagę, że pojęcie „należytej staranności” nie zostało w ustawie zdefiniowanie, przez co jego treść jest każdorazowo określana przez właściwe instytucje prowadzące konkretną sprawę. W piśmiennictwie można spotkać pogląd, że taki ustawowy brak definicji narusza art. 199a ust. 2 lit. c dyrektywy 2006/112/WE Rady z dnia 28.11.2006 r. w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej. Co istotniejsze – brak definicji „należytej staranności” czy też określenie jasnych i zrozumiałych kryteriów, według których będzie ona oceniana, utrudnia w tej chwili funkcjonowanie uczciwym przedsiębiorcom. Nie wiedzą oni tak naprawdę, w oparciu o jakie kryteria i czynności mają sprawdzać swoich kontrahentów”.

Wszyscy wiedzą, ale daninę z kogoś ściągnąć trzeba

Zgodnie z aktualnym (data ostatniej modyfikacji: 11.10.2019 r.) komunikatem, zamieszczonym na stronie Ministerstwa Finansów, zatytułowanym: „Wyłudzenia VAT”, Ministerstwo, wyjaśniając, czym jest oszustwo podatkowe, przyznaje, że:

„Za oszustwami najczęściej stoją dobrze zorganizowane grupy przestępcze, które tworzą rozbudowane sieci powiązań gospodarczych i osobowych. Oszustwo na dużą skalę ma najczęściej formę karuzeli podatkowej. Do oszukańczego działania jego organizatorzy zwykle wykorzystują od kilku do nawet kilkudziesięciu firm. Najczęściej w karuzelę wplątywane są uczciwie działający przedsiębiorcy, na ogół osoby nieuważne lub nieświadome konsekwencji, w szczególności zachęcone „łatwym zyskiem" lub atrakcyjnymi okolicznościami transakcji. Poprzez wykorzystanie legalnie działających podmiotów, przestępcy dążą do uwiarygodnienia swojej działalności i utrudniają odkrycie oszustwa. Kiedy osiągną swój cel – wyłudzenie pieniędzy z budżetu państwa – zwykle szybko znikają z rynku. Kiedy przestępstwo podatkowe jest wykrywane – a wykrywalność tego typu oszustw jest bardzo wysoka – okazuje się, że zyski z działalności zabrali przestępcy, natomiast osoba wciągnięta w nielegalną działalność zostaje z długiem wobec Skarbu Państwa, a w skrajnych przypadkach może ponosić odpowiedzialność karną za wyłudzanie podatków. (…) Ofiarą oszustw karuzelowych jest budżet państwa, z którego wyłudzane są ogromne kwoty. Ofiarą są również podmioty wciągnięte w karuzelę” (www.podatki.gov.pl).

Jak pokazują przywołane wyżej przykłady, problem braku jasnego kodeksu dobrych praktyk i właściwego postępowania w transakcjach gospodarczych z zachowaniem należytej staranności, celem ustrzeżenia się przed udziałem w oszustwie podatkowym, nie dotyczył jedynie przedsiębiorcy. Świadomość jego istnienia wyrażali jeszcze kilka lat po dokonanej przez niego dostawie sami przedstawiciele władzy. Co więcej, wyrażali nawet obawę o sprawiedliwość dokonywanej przez organy oceny zachowanej przez przedsiębiorcę staranności.

A przecież wraz z modyfikacją i wyszukiwaniem przez fiskusa i organy ścigania coraz to nowych metod walki z karuzelami VAT, sposoby swojej działalności dostosowują do nich i unowocześniają rozkręcający te karuzele oszuści. Jedną z najpowszechniej znanych przestępczych modyfikacji jest wkręcanie w karuzele uczciwych przedsiębiorców, nieświadomych swego uczestnictwa w nielegalnym procederze.

Dramat przedsiębiorcy

7 lat nieszczęścia – bo taki okres upłynął od czasu dokonania przez przedsiębiorcę z Lidzbarka Warmińskiego dostawy, która skutkowała obciążeniem go ciężarem podatkowym nie do udźwignięcia. Śladu po prowadzonej przez niego firmie dawno już nie ma. Co jednak w całej sprawie najtragiczniejsze, był to ciężar nie do udźwignięcia także dla jego rodziny. We wrześniu 2019 r. 30-letnia córka przedsiębiorcy popełniła samobójstwo, którego powodem były problemy finansowe i sytuacja, w jakiej rodzina znalazła się w związku z ciążącymi zaległościami podatkowymi. Dwa dni później samobójstwo popełnił również jej partner życiowy.

Przedsiębiorca wystąpił o przyznanie mu opieki nad chorym na autyzm wnukiem, synem tragicznie zmarłej córki. Przeciw biologicznemu ojcu dziecka toczy się postępowanie o pozbawienie go władzy rodzicielskiej. Były już przedsiębiorca pozostaje bezrobotny, niezdolny do wykonywania jakichkolwiek prac fizycznych, z nadal ciążącym, ponad 90 000 zł zobowiązaniem podatkowym, niemal bez środków do życia – chyba nie tak wygląda los mafiosa wyłudzającego miliony z budżetu państwa. Na początku stycznia 2020 r. działający w imieniu byłego przedsiębiorcy pro bono radca prawny Robert Nogacki złożył do Naczelnika Urzędu Skarbowego w Bartoszycach wniosek o umorzenie jego zaległości podatkowych. Przedsiębiorca wciąż nie może pogodzić się z tym, że organy uznały, iż był on świadomy uczestnictwa w karuzeli VAT.

Na początku stycznia 2020 r. przedsiębiorca złożył wniosek o umorzenie zaległości podatkowych. Wciąż tłumaczy, że nie miał świadomości uczestnictwa w karuzeli VAT.

Autor: Kancelaria Prawna Skarbiec

Kancelaria Prawna Skarbiec specjalizuje się w ochronie majątku, doradztwie strategicznym dla przedsiębiorców oraz zarządzaniu sytuacjami kryzysowymi.

 

 

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.

Informacje z dnia: 24 lutego

Medium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Aktualne oferty pracy

Specjalista ds. sprzedaży

Aktualnie poszukujemy kandydatów i kandydatek na stanowisko: Specjalista ds. sprzedaży. Ze szczegółami oferty można zapoznać się na tej podstronie.

Bankowość

Polacy nie mają zaufania do rynku kapitałowego. Szansą na jego zbudowanie może być wzmocnienie nadzoru

Według szacunków Polskiego Funduszu Rozwoju utracone korzyści Polaków wynikające z niechęci do aktywnego inwestowania na rynku kapitałowym to około 10 mld zł rocznie. W efekcie oszczędności są zamrażane w gotówce lub na lokatach bankowych, zamiast „pracować” na większe zyski. – Potrzebne jest wzmocnienie nadzoru nad instytucjami finansowymi, aby odbudować zaufanie Polaków do rynku kapitałowego – mówi dr Konrad Hennig, współautor raportu „Save & Invest: Prawo chroniące pieniądze Polaków”.

Farmacja

Dzieci z cukrzycą w trudnej sytuacji z powodu pandemii. Pomóc im mogą systemy ciągłego monitorowania cukru

W Polsce jest około 20 tys. dzieci z cukrzycą typu I, która może prowadzić do ciężkich powikłań. – Sytuacja zrobiła się trudna, kiedy zaczął obowiązywać lockdown. Dzieci zostały w domu, a część rodziców nadal chodziła do pracy. Kłopot polega na tym, że dziecko chorujące na cukrzycę nie jest w stanie samo sobie z tą chorobą poradzić – wskazuje prezes Fundacji dla Dzieci z Cukrzycą, Dagmara Staniszewska. W tej chwili problemem jest też brak pielęgniarek w szkołach, przez co młodzi pacjenci diabetologiczni zostali bez profesjonalnej opieki. W kryzysowych warunkach alternatywą dla rodziców są systemy ciągłego monitorowania cukru, które pozwalają na bieżąco kontrolować stan zdrowia dziecka.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Bankowość

60 proc. studentów uważa naukę zdalną za mniej efektywną. Ich zaangażowanie może poprawić grywalizacja

W związku z rekordowym przyrostem zakażeń SARS-CoV-2 rząd rozważa wprowadzenie nauki zdalnej we wszystkich szkołach ponadpodstawowych, jak i młodszych klasach podstawówek. Już od początku października w tryb zdalnej nauki przeszła zdecydowana większość uczelni wyższych. Z badania zrealizowanego na zlecenie BIK wynika, że zdania studentów dotyczące tej formy kształcenia są podzielone, a ponad 60 proc. ocenia ją jako mniej motywującą i mniej efektywną od stacjonarnego modelu nauczania. Brak zajęć praktycznych i warsztatowych wymaga wprowadzenia do zdalnego nauczania nowych narzędzi, które to zrekompensują i zwiększą zaangażowanie. Przykładem jest grywalizacja, często wykorzystywana w korporacjach jako narzędzie motywacyjne jeszcze przed pandemią COVID-19.

 

Media i PR

Pandemia zmieniła rynek usług PR. W odpowiedzi na wyzwania branży powołano nowe stowarzyszenie oraz centrum badawcze

Przez pandemię COVID-19 wiele agencji PR odnotowało spadek przychodów i liczby klientów, co zmusiło je do obniżek wynagrodzeń albo redukcji zatrudnienia. Z drugiej strony firmy przekonały się, jak ważny jest PR i komunikacja w czasie kryzysu. Nowo powołana przez 20 agencji PR organizacja ma szeroko reprezentować interesy branży. Jedną z jej pierwszych inicjatyw jest utworzenie pierwszego w Polsce think-tanku, który dostarczy informacji o trendach, prognozach i wiedzy badawczo-analitycznej dotyczącej rynku usług PR.