Przegląd mediów

październik 2019

Trudno pojąć tok rozumowania organu ustalającego wartość celną towaru

2019-10-18  |  11:16
Przegląd mediów

Naczelnik urzędu celno-skarbowego zanegował zadeklarowaną przez polską spółkę wartość importowanego z Chin towaru. Stwierdził, że jest za niska i po przeprowadzeniu kontroli zwiększył spółce zobowiązanie w należnym podatku z tytułu importu towarów, doliczając do ich wartości celnej koszty pośrednictwa świadczone na rzecz spółki przez pośrednika w Chinach. Jego decyzję uchylił jednak sąd, bo organ „W sposób dorozumiany, uznał wszystkie inne usługi za związane z pośrednictwem. Nie wyjaśnił jednak swoich motywów (...). Uniemożliwia to prześledzenie toku rozumowania organu zwiększającego wartość celną towaru o poszczególne wydatki...” (wyrok WSA w Gorzowie z 29 sierpnia 2019 r., sygn. akt I SA/Go 348/19).

Wspólnotowy Kodeks Celny, a dokładnie Rozporządzenie Rady (EWG) nr 2913/92 z dnia 12 października 1992 r. ustanawiające Wspólnotowy Kodeks Celny, w art. 29 ust. 1 wskazuje, że „Wartością celną przywożonych towarów jest wartość transakcyjna, to znaczy cena faktycznie zapłacona lub należna za towary, wtedy gdy zostały one sprzedane w celu wywozu na obszar celny Wspólnoty, ustalana, o ile jest to konieczne, na podstawie art. 32 i 33...” (Dz.Urz. UE L 302 z 19.10.1992 r.). Art. 32 ust. 1 lit. a) tiret (i) WKC precyzuje, że: „W celu ustalenia wartości celnej z zastosowaniem art. 29 do ceny faktycznie zapłaconej lub należnej za przywożone towary dodaje się następujące elementy w wysokości, w jakiej zostały poniesione przez kupującego, lecz nieujęte w cenie faktycznie zapłaconej lub należnej za towary: prowizje i koszty pośrednictwa, z wyjątkiem prowizji od zakupu”.

Organ po 5 latach od importu towaru podwyższył jego wartość celną

Agencja celna działająca w imieniu jednej z polskich spółek w 2013 r. zgłosiła do procedury dopuszczenia do obrotu importowane przez spółkę sztuczne ognie z Chin. W grudniu 2018 r. naczelnik urzędu celno-skarbowego podwyższył spółce wysokość zobowiązania w podatku od towarów i usług z tytułu dokonanego importu. Stwierdził, że została ona zaniżona, bowiem działająca jako przedstawiciel bezpośredni agencja celna, nie ujęła w deklaracji zgłoszeniowej kosztów usług pośrednictwa, jakie polski importer nabył od chińskiego pośrednika w zakresie związanych z nabyciem towaru działań na terytorium Chin. Jak stwierdził organ:

„Działalność zatrudnionego agenta stanowiła element składowy tej działalności, wspomagający i kreujący import towarów dokonywany przez przedsiębiorcę. Wynagrodzenie uiszczone pośrednikowi (koordynatorowi na terenie Chin) w samej swej istocie stanowiło element kosztów (nakładów) ponoszonych w związku z dokonywanym importem” (sygn. akt I SA/Go 348/19).

Konieczne umocowanie pośrednika do zawierania umów sprzedaży Polski importer odwołał się do Dyrektora Izby Administracji Skarbowej. Jak wyjaśniał, chiński współpracownik dokonywał jedynie czynności związanych z zarządem jego biura zarejestrowanego na terenie Chin, co częściowo przyznał sam organ pierwszej instancji, uznając za niepodlegające doliczeniu do wartości celnej towaru, wykonywanie przez tego współpracownika czynności związanych z zarządem nieruchomością lokalową.

DIAS utrzymał jednak w mocy decyzję domiarową organu pierwszej instancji. Zwrócił uwagę na zapis art. 32. ust. 4 WKC wyjaśniający, czym jest wskazana w art. 32. ust. 1 lit. a) tiret (i) tego kodeksu prowizja od zakupu, która zgodnie z tym przepisem nie jest dodawana do wartości celnej towaru. „...określenie „prowizja od zakupu” oznacza opłaty poniesione przez importera na rzecz jego agenta za usługę polegającą na reprezentowaniu go przy zakupie towarów...” (Dz.Urz. UE L 302 z 19 października 1992 r.). Zdaniem organu odwoławczego chińska spółka nie była upoważniona do reprezentowania importera, w tym do zawierania w jego imieniu umów, dlatego też koszty świadczonych przez nią usług należało uwzględnić przy ustalaniu wartości celnej importowanego towaru.

Organ nie wyjaśnił, tylko zwiększył wartość celną towaru

Spółka złożyła skargę, zarzucając organowi rażące naruszenie przepisów nakładających na niego obowiązek ustalenia i wyjaśnienie w sposób wyczerpujący sprawy, w tym nieprzeprowadzenia dowodów tak istotnych, jak uzyskanie od chińskiego pośrednika pisemnego raportu do faktur z tytułu świadczonych usług, który wyjaśniłby ich zakres oraz rodzaj. Pojawił się także zarzut nieprzeprowadzenia dowodu z przesłuchań świadków na okoliczność zgodnej woli stron co do zakresu usług i świadczeń objętych współpracą.

WSA w Gorzowie przyznał stronom rację po połowie. Zgodził się z organem, że aby móc zakwalifikować wydatek za usługę jako prowizję od zakupu, pośrednik musi posiadać umocowanie do zawierania umów sprzedaży w imieniu mocodawcy, a takiego wymogu część ze świadczonych przez chińską spółkę usług na rzecz polskiego importera nie spełniało. Z drugiej jednak strony w pierwszym wyroku w tej sprawie WSA w Gorzowie, uchylając decyzję DIAS, podzielił skargę spółki, że organ nie poczynił dostatecznych ustaleń i nie przeprowadził rzetelnego postępowania dowodowego, które pozwoliłoby prawidłowo zakwalifikować świadczone przez chińską spółkę usługi, oraz jak i w jakiej wysokości podwyższyły one wartość celną towaru.

„Niepełne zebranie materiału dowodowego w zakresie ustalenia czynności wykonanych w 2011 r. w ramach umowy z [...].01.2011 r., jak i pominięcie wartości pozostałych zgłoszeń celnych z 2011 r. doprowadziło do sytuacji, w której organ nie miał podstaw (danych) do prawidłowego określenia wysokości zobowiązania (...). Na tym etapie brak jest podstaw do uznania, w jakiej wysokości koszty wynikające z usług świadczonych na podstawie umowy powiększały wartość celną towarów na podstawie art. 32 ust. 1 lit. a) pkt i) WKC...” (wyrok WSA w Gorzowie z 16 listopada 2017 r., sygn. akt I SA/Go 385/17).

To organ, a nie przedsiębiorca, musi udowodnić, że ma rację

W maju 2019 r. sprawa ponownie trafiła przed gorzowski sąd, bowiem organy nie dostosowały się do zaleceń wyroku z 2017 r. Do tej skargi sąd również się przychylił. Podzielił stanowisko zajęte przez sąd we wskazanym wyroku. Uchylając zaskarżoną decyzję, orzekł: „(...) w decyzji będącej przedmiotem zaskarżenia w niniejszym postępowaniu organ nie dokonał podziału wskazanych w umowie usług na związane i niezwiązane z pośrednictwem. (...) W sposób dorozumiany uznał wszystkie inne usługi za związane z pośrednictwem. Nie wyjaśnił jednak swoich motywów, co stanowiło naruszenie w szczególności art. 124 Ordynacji podatkowej, zgodnie z którym organy podatkowe powinny wyjaśniać stronom zasadność przesłanek, którymi kierują się przy załatwianiu sprawy (...) Uniemożliwia to prześledzenie toku rozumowania organu zwiększającego wartość celną towaru o poszczególne wydatki (...)” (wyrok WSA w Gorzowie z 29 sierpnia 2019 r., sygn. akt I SA/Go 348/19).

Jak widać na kanwie powyższej sprawy, jeśli istnieje możliwość podwyższenia zobowiązania podatkowego podatnika, organy skarbowe nawet „nie bawią się” w logiczne, uzasadnione argumentowanie ustalenia tego ciężaru w wyższym wymiarze. Takiego toku rozumowania organów nie rozumie nawet posiadający szeroką wiedzę prawną sąd. Choć patrząc na praktykę i przykłady innych spraw, schemat tego rozumowania wydaje się prosty. Gdy podatnikiem jest przedsiębiorca, to musi zapłacić – najlepiej jak najwięcej, czyli tyle, ile się da. Przedsiębiorcy powinni jednak pamiętać, że to na organach, a nie na nich, spoczywa ciężar udowodnienia, że wartość celna towaru została ustalona w niewłaściwej wielkości.

Autor:

radca prawny Robert Nogacki

Kancelaria Prawna Skarbiec specjalizuje się w ochronie majątku, doradztwie strategicznym dla przedsiębiorców oraz zarządzaniu sytuacjami kryzysowymi.

 

 

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.

Informacje z dnia: 18 października

Medium

Więcej ważnych informacji

Komunikat

Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Bankowość

Polacy zadłużają się na coraz wyższe kwoty. 40 proc. kredytów konsumpcyjnych zaciąganych jest na ponad 50 tys. zł

Relacja kredytów konsumpcyjnych do polskiego PKB wynosi 8,9 proc. i jest tylko nieznacznie niższa od poziomu sprzed 10 lat, kiedy mieliśmy do czynienia z kryzysem finansowym – wynika z danych Biura Informacji Kredytowej. Choć spłacalność kredytów jest stabilna, to są obszary i trendy, które trzeba uważnie obserwować. Jednym z nich są coraz wyższe kwoty zaciąganych kredytów. W tym roku zobowiązania na kwoty ponad 50 tys. zł stanowiły aż 40 proc. kredytów udzielonych przez banki. Wysokokwotowe zobowiązania charakteryzują się największym ryzykiem – ich szkodowość sięga 12 proc.

Konsument

Autogaz do końca roku może jeszcze lekko drożeć. Wciąż pozostaje atrakcyjną alternatywą dla benzyny

W drugiej połowie listopada ceny autogazu poszły w górę o 10 proc. po długim okresie stagnacji. Choć to jedyne paliwo, które ostatnio wyraźnie podrożało, jego cena wciąż jest atrakcyjnie niska w porównaniu do pozostałych paliw. Zdaniem Jakuba Boguckiego z portalu E-petrol.pl, nie można wykluczyć dalszej zwyżki, jednak dopóki gaz nie przekroczy połowy ceny benzyny Pb95, a na to się nie zanosi, pozostaje dla niej atrakcyjną alternatywą.

CES Las Vegas 2020

Nauka

Polscy naukowcy z coraz większymi sukcesami na świecie. Mają znaczący wpływ na rozwój nowych leków i sztucznej inteligencji

Fizyka, chemia, informatyka kwantowa, badania nad nowymi materiałami czy analiza matematyczna – to dziedziny, w których polscy naukowcy wiodą prym na świecie. Ich sukcesy napawają optymizmem, ale potrzebne są zmiany, by zatrzymać w kraju zdolnych badaczy i zachęcić do powrotu tych, którzy już wyemigrowali – ocenia prof. Maciej Żylicz, prezes Fundacji na rzecz Nauki Polskiej. Za istotny wkład w rozwój nauki i wybitne osiągnięcia FNP po raz 28. przyznała nagrody, które mają opinie najbardziej prestiżowego wyróżnienia naukowego w Polsce. Laureatami została trójka wybitnych badaczy, których prace mogą się przyczyni m.in. do opracowywania nowych terapii i leków, rozwoju kwantowej teorii informacji czy ulepszenia internetowych wyszukiwarek i rozwoju AI.

Sport

Prawie 6 mln Polaków nie podejmuje żadnej aktywności fizycznej. Aplikacja zamieniająca liczbę kroków na nagrody ma poprawić te statystyki

Zmotywowanie ok. 1 mln Polaków do większej aktywności fizycznej przełożyłoby się na 6 tys. zgonów rocznie mniej i ok. 200 mln zł korzyści budżetowych. Taki właśnie jest cel społeczny Boomerun – polskiej aplikacji, w której dzienna liczba kroków wykonywanych przez użytkownika jest wymienialna na walutę. Można nią płacić w sklepach, np. za książki i gry w Empiku, abonament za Netfliksa, a nawet za nowego iPhona. Aplikacją – która już może się pochwalić bardzo dobrymi wynikami i zdobywa rosnącą popularność – zainteresował się NFZ. Plany jej wykorzystania mają też spółki ubezpieczeniowe i pracodawcy.