Przegląd mediów

październik 2019

Trzy szpitale w Alabamie zaatakowane przez ransomware Ryuk

2019-10-04  |  08:39
Przegląd mediów

Ransomware Ryuk zaatakował trzy szpitale w DCH Health System w Alabamie 1 października, zmuszając lekarzy do przyjmowania pacjentów tylko w krytycznym stanie a karetki do szukania innych szpitali.

Ryuk uderzył w regionalne centrum medycznego DCH, centrum medyczne Northport i centrum medyczne Fayette. Żądanie okupu nie zostało jeszcze odebrane, ale szpitale mają pewne protokoły na wypadek, gdy system komputerowy jest niedostępny. „Chociaż atak wpłynął na zdolność DCH do przyjmowania nowych pacjentów, nadal jesteśmy w stanie zapewnić krytyczne usługi medyczne tym, którzy tego potrzebują ”, powiedzieli przedstawiciele DCH. Przeprowadzono kilka niecierpiących zwłoki operacji, a szpitale poradziły pacjentom, aby zadzwonili przed przyjazdem. Wszystkie zaplanowane procedury i testy zostały zawieszone i nie wiadomo, kiedy mogą wznowić regularną aktywność. Jeśli DCH Health System zdecyduje się nie płacić okupu, czas powrotu do zdrowia zależeć będzie od powagi i złożoności ataku. Płatność okupu nie gwarantuje jednak, że atakujący faktycznie przekażą klucz deszyfrujący.

Ataki ransomware na system opieki zdrowotnej są powszechne, głównie dlatego, że szpitale zwykle nie mają infrastruktury bezpieczeństwa, aby poradzić sobie z takimi włamaniami, wykorzystując stary i niezałatany sprzęt, a dane pacjentów są bardzo cenne dla hakerów. Istnieją deszyfratory niektórych starszych programów ransomware, ale nowsze programy ransomware mogą być niemożliwe do odszyfrowania. DCH Health System powiedział tylko, że zastosowano wariant Ryuk. Według specjalistów ds. bezpieczeństwa żadne informacje nie zostały skradzione ani utracone.

Badania pokazują, że organizacje opieki zdrowotnej mają najwięcej do stracenia, przy średnim koszcie 408 USD za zagubiony lub skradziony zapis . Koszt skłania wiele organizacji do zapłacenia okupu, zwłaszcza że odszyfrowanie i odzyskanie danych może być niemożliwe. W przeciwieństwie do początkowych fal ataków ransomware, które obejmowały słynny Wannacry, szczepy takie jak Ryuk są zaprojektowane tak, aby przenikać mniejsze przedsiębiorstwa. Zadanie hakerów jest często łatwiejsze z powodu przestarzałych systemów sprzętowych, niepoprawionych punktów końcowych, a nawet całkowitego braku rozwiązań bezpieczeństwa.

W drugim kwartale 2018 r. w Stanach Zjednoczonych zgłoszono wiele ataków ransomware, a to nie uwzględnia dziesiątek innych ataków, które zwykle próbują jedynie ukraść dane pacjentów.

 

Źródło: Bitdefender

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.

Informacje z dnia: 4 października

Kalendarium

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Bezpłatne materiały wideo, audio, zdjęcia oraz artykuły

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Handel

Obniżka podatku PIT nie obciąża budżetu państwa tak bardzo jak program Rodzina 500 plus. Może być jednak kłopotem dla dużych miast

Obniżony od października o punkt procentowy podatek od osób fizycznych objął osoby pracujące na etatach, umowach-zleceniach, umowach o dzieło, prowadzących działalność gospodarczą oraz emerytów i rencistów. Zdaniem ekspertów, o ile państwo ma możliwości zrekompensowania ubytku poprzez emisję długu czy nowelizację budżetu, o tyle duże miasta odczują mniejsze wpływy z podatków bardziej dotkliwie. Choć w przypadku nisko zarabiających różnice będą symboliczne, to w skali kraju obniżka będzie napędzać konsumpcję.

Problemy społeczne

Ponad połowa Polaków uważa, że sztuczna inteligencja wpływa na ich życie codzienne. Wielu obawia się, że odbierze im prywatność i miejsca pracy

Prawie 90 proc. Polaków zna pojęcie sztucznej inteligencji, jednak nie zawsze wiedzą, co naprawdę oznacza. Wprawdzie dostrzegają korzyści związane np. z poprawą komfortu życia czy bezpieczeństwa w miejscu pracy, ale też mają wiele obaw, np. o to, że technologia odbierze im miejsca pracy. Tylko co szósta osoba skorzystałaby z pomocy urządzenia opartego na SI zamiast lekarza – wynika z raportu NASK „Sztuczna Inteligencja w społeczeństwie i gospodarce”. Tymczasem to właśnie odpowiednie nastawienie społeczeństwa jest niezbędne, by polska gospodarka mogła faktycznie rozwijać działania oparte o tę technologię.

Infrastruktura

Budowa farm wiatrowych na Bałtyku może pobudzić przemysł stoczniowy i całą gospodarkę. Przy wielomiliardowych inwestycjach kluczowe jest stabilne otoczenie prawne

PGE Baltica, PKN Orlen i Polenergia są obecnie na najbardziej zaawansowanym etapie projektów budowy farm wiatrowych na Bałtyku. – To właśnie te trzy podmioty ukształtują rynek morskiej energetyki wiatrowej w Polsce do 2030 roku – ocenia Mariusz Witoński, prezes Polskiego Towarzystwa Morskiej Energetyki Wiatrowej. W nadchodzących latach na Bałtyku ma nastąpić boom inwestycyjny, który może dać impuls do rozwoju portów, pobudzić przemysł stoczniowy i całą gospodarkę. Dla inwestorów kluczowe są jednak stabilne warunki legislacyjne do budowy farm wiatrowych na Bałtyku, ponieważ są to projekty liczone w miliardach złotych. Sektor morskiej energetyki wiatrowej chce, żeby zostały one zagwarantowane specjalną ustawą.

Finanse

6 proc. PKB na służbę zdrowia to minimum. Starzenie się społeczeństwa i coraz droższe świadczenia wymuszą dalszy wzrost nakładów

Polska zajmuje jedno z ostatnich miejsc w Unii Europejskiej pod względem nakładów na ochronę zdrowia. Te zgodnie z przyjętą w ubiegłym roku ustawą mają stopniowo wzrosnąć do poziomu 6 proc. PKB do 2025 roku. Eksperci oceniają, że to minimum, które powinno być stopniowo podnoszone. Wzrost wydatków wymusza m.in. niekorzystna demografia i nowe, droższe technologie, które pojawiają się w ochronie zdrowia. – Najważniejszym kierunkiem jest wzrost efektywności, żebyśmy z zasobów, z których w tej chwili korzystamy, byli w stanie wycisnąć jak najwięcej – podkreśla były wiceminister zdrowia Marcin Czech.