Przegląd mediów

luty 2014

Tusk: próba nakłonienia UE do działania wprost przeciwko Rosji nie spotkałaby się ze zrozumieniem

2014-02-20  |  11:42
Przegląd mediów

Premier Donald Tusk na antenie TVN24 mówił o sytuacji na Ukrainie. Kwestię wiarygodności prezydenta Ukrainy skomentował następująco: „Poznałem Janukowycza i miałem okazję rozmawiać. To, co rzuca się w oczy i jest wrażeniem większości rozmówców, to niepewność, na ile jego słowa mają znaczenie na później… To było widać w tej wielkiej sprawie, jaką był proces umowy stowarzyszeniowej – stąd poczucie zaskoczenia w Europie”. Jak dodał, to zapewne cecha polityków byłego Związku Radzieckiego.
 

Za to on sam i jego polityczni pobratyńcy to ludzie wiarygodni:

„My mamy trochę więcej doświadczenia z politykami dawnego ZSRR – tam zdarza się częściej niż w Europie niedochowywanie zobowiązań. Dochodzą do tego inne cele, jakie oni sobie stawiają. Wśród nich interesowność”.
I dalej:

„My jesteśmy przygotowani do tego, że nawet jak wygwizdamy polityków, to istnieją priorytety państwowe i narodowe. A tam interes rodzinny i materialny bywa ważniejszy niż publiczny. Tacy politycy są z naszego punktu widzenia nieprzewidywalni”.
„Istnieją priorytety państwowe i narodowe…”. No, Panie Tusk, chciałoby się, aby Pan się kierował takimi priorytetami…

W dalszej rozmowie Tusk skomentował wyczekującą ws. Ukrainy postawę UE:

„Unia mówiła jednym głosem od początku kryzysu ukraińskiego, a nawet wcześniej. (…) Ja też byłem bardzo powściągliwy, jeśli chodzi o sankcje… Mamy doświadczenie białoruskie, sankcje nie są narzędziem uzyskiwania efektu politycznego. Do dzisiaj staraliśmy się, i to była też polska polityka, szukać rozwiązania, które nie spowoduje, że Ukraina tym bardziej utonie w odmętach konfliktu bez szczęśliwego finału. Janukowycz jest jaki jest, ale jest demokratycznie wybranym prezydentem… Można się było spodziewać takiego konfliktu na lata”.
Jak dodał, w jego opinii

„dialog na Ukrainie de facto zakończył się wczoraj w nocy, niezależnie od tego, co stanie się na Majdanie dzisiaj. Próbujemy, oprócz tego jednoznacznego stwierdzenia, brzmieć jednym głosem”.
Premier raczył przypominieć (pochwalić się), że w środowy poranek rozmawiał z przywódcami europejskimi:

Nie ma akceptacji dla takich zachowań władzy, ale w tych rozmowach słyszę i rozumiem głos: szukajmy możliwości wpływu na Janukowycza. By nie lała się krew. Ona i tak pewnie poleje się być może dziś w nocy, być może w najbliższych dniach…
Donald Tusk podkreślił determinację narodu ukraińskiego:


 
Kto dzisiaj w Europie, zastanówmy się sami nad sobą, jest gotów płacić tak wysoką cenę: trzy miesiące w mrozie, śniegu…? Dla tej wizji bycia w Europie! Podkreślałem to wiele razy: zastanówcie się, ilu was Finów, Francuzów, Niemców, wyszłoby dziś na ulicę, by na mrozie, w ogniu karabinów, wytrzymać trzy miesiące, demonstrując, że chcą być w Europie?.
Jeśli chodzi o ich intencje i zaangażowanie w ten konflikt, to mam zaufanie. Zdaję sobie sprawę, jak wiele emocji ma charakter nacjonalistyczny, nie zawsze sprzyjający naszemu punktowi widzenia. Byłem rozmówcą nie tylko Arseniuka czy Kliczki, ale i Tiahnyboka. Chcę powiedzieć, że wielkim błędem byłoby podnoszenie różnic konfliktów w obrębie opozycji ukraińskiej do rangi pretekstu, że nic z Ukrainą nie da się zrobić
- stwierdził Tusk w dalszej rozmowie.

Ta pułapka polega też na tym, ze Janukowycz jest wybrany demokratycznie. Kiedy opozycja postuluje: precz z Janukowyczem, to można się domyśleć, że on nie skorzysta z tej oferty. Czasami bywa w polityce, że jest sytuacja bez wyjścia na krótką metę
– powiedział Tusk i dodał: „Wszyscy – włącznie z Moskwą – są bezsilni wobec tego klinczu”.

Zdaniem Donalda Tuska, UE nie chce działać przeciw Rosji:

Ważne jest w polityce formułowanie celów i narzędzi osiągalnych i dostępnych… Dzisiaj próba nakłonienia UE do działania wprost przeciwko Rosji nie spotkałaby się ze zrozumieniem. Punkt widzenia Polaków jest brany pod uwagę na całym świecie, ale my nie możemy narzucić swojej woli. Wszyscy w Europie mają świadomość, że postępowanie Janukowycza jest możliwe, że sterowane… Ale od tej konstatacji do gotowości, by twardo rozmawiać z Rosją jest daleko, to trudne do zmierzenia nawet…
Podkreślił, że „zadaniem Polski w całej polityce wschodniej jest to, by Unia była możliwie zjednoczona, a polski głos był traktowany serio”.

Ale nie daj Bóg, żebyśmy my ze swoim poglądem stali się znowu taką europejską nawet nie awangardą, ale ekstrawagancją. Czyli by Polska była osamotniona na zachodzie poprzez twarde dla Europy… Nie ma znaczenia co pani czuje albo ja. Znaczenia ma to, co możemy osiągnąć
– powiedział.

Czy można spodziewać się najgorszego scenariusza? Zdaniem Tuska „słowo wojna brzmi bardzo ostro”, ale nie można tego wykluczyć.
Ponadto nie spodziewa się, by Angela Merkel mogła mieć wpływ na Putina.

http://europejczycy.info/30436/wiadomosci/polska/tusk-proba-naklonienia-ue-do-dzialania-wprost-przeciwko-rosji-nie-spotkalaby-sie-ze-zrozumieniem/

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.

Informacje z dnia: 20 lutego

Medium

Więcej ważnych informacji

Kalendarium

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Ochrona środowiska

Browary Kompanii Piwowarskiej przestawiają się na zieloną energię elektryczną. Ich produkcja w kraju będzie w 100 proc. zasilana przez odnawialne źródła

1/3 udziałów w polskim rynku piwa ma Kompania Piwowarska. Firma sukcesywnie zwiększa wykorzystanie energii z odnawialnych źródeł. W 2021 roku jej browary będą już w 100 proc. zasilane zieloną energią elektryczną. Ma się do tego przyczynić zawarta właśnie umowa z innogy, na mocy której browary KP będą zaopatrywane w energię elektryczną z farm wiatrowych. Pozwoli to m.in. ograniczyć emisję dwutlenku węgla o 66 proc. i zabezpieczy firmę przed wzrostem cen energii. Dziesięcioletni kontrakt to jedna z niewielu dotąd na polskim rynku umów zawieranych bezpośrednio pomiędzy wytwórcą energii z OZE a jej odbiorcą końcowym.

Patronaty Newserii

Gala Złote Spinacze 2019

Handel

Tempo wzrostu gospodarki hamuje. Kryzys w Niemczech jeszcze nie spowalnia eksportu, ale wstrzymuje inwestycje firm

W III kwartale 2019 roku PKB Polski zwiększyło się o 3,9 proc. w ujęciu rocznym. To wprawdzie najwolniejsze tempo od IV kwartału 2016 roku, ale i tak dobry wynik. Według Rafała Beneckiego, głównego ekonomisty ING Banku Śląskiego, istotne jest to, że problemy niemieckiego przemysłu przekładają się na polską gospodarkę wolniej i łagodniej niż zazwyczaj. Jednak mimo wzrostu dochodów konsumentów dynamika ich wydatków spada, a firmy coraz ostrożniej planują inwestycje.

Problemy społeczne

Firmy coraz częściej dbają o pozytywne doświadczenia kandydatów podczas rekrutacji. To przekłada się na lojalność wobec marki

Aby przyciągnąć pracowników, nie wystarczy tworzyć miejsc pracy, ale trzeba zadbać o doświadczenia kandydatów i traktować ich jak klientów – przekonuje Maja Gojtowska, autorka książki „Candidate experience. Jeszcze kandydat czy już klient?”. Budowa pozytywnego candidate experience może stanowić o przewadze konkurencyjnej firmy. Brak komunikacji z rekruterem czy niepodawanie istotnych dla kandydata informacji w ogłoszeniu o pracę może zniechęcić do marki. Tymczasem firma, która dba o pracowników podczas rekrutacji, sama tworzy ambasadorów marki.

Handel

Chiński rynek szansą dla polskich producentów drobiu. Rodzimi drobiarze za granicą wygrywają jakością i ceną

Wszystko wskazuje na to, że w tym roku eksport drobiu z Polski, który od kilkunastu lat nieprzerwanie rośnie, po raz pierwszy będzie większy niż dostawy mięsa drobiowego na rynek krajowy – mówi Jarosław Kowalewski z Superdrob. Zwiększony popyt globalny, głównie z powodu rosnącego spożycia w Chinach, tworzy dobrą koniunkturę na kilka kolejnych lat. Polscy producenci wygrywają konkurencję nie tylko ceną, lecz także jakością.