Przegląd mediów

październik 2019

W limitowanych kosztach podmiotów powiązanych nie uwzględnia się kosztów alokowanych do działalności

2019-10-14  |  10:57
Przegląd mediów

Od 1 stycznia 2018 r. podatnicy nie mogą zaliczać do kosztów uzyskania przychodu wszystkich wskazanych w ustawie o CIT kosztów poniesionych na rzecz podmiotów powiązanych. Muszą poddać je limitowaniu do kwoty 3 mln zł w roku podatkowym. W rozstrzygniętym 10 lipca 2019 r. przed WSA w Krakowie sporze z fiskusem wygrał przedsiębiorca, któremu sąd przyznał rację, że przy ustalaniu podlegających limitowaniu kosztów nie uwzględnia się kosztów poniesionych w związku z prowadzeniem działalności w specjalnej strefie ekonomicznej (sygn. akt I SA/Kr 577/19).

Zgodnie z art. 15e ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych (Dz.U. 1992 nr 21, poz. 86, ze zm.) podatnicy są zobowiązani wyłączyć z kosztów uzyskania przychodów koszty m.in. usług doradczych, reklamowych, licencyjnych poniesionych bezpośrednio lub pośrednio na rzecz podmiotów powiązanych. Ustęp 12 tego artykułu stanowi, że przepis ust. 1 stosuje się do nadwyżki wartości kosztów przekraczającej w roku podatkowym łącznie kwotę 3 000 000 zł.

Działalność spółki w specjalnej strefie ekonomicznej i poza nią

Polska spółka posiadająca na terytorium RP trzy zakłady produkcyjne prowadziła za ich pośrednictwem swoją działalność. Dwa z nich znajdują się na terenie specjalnej strefy ekonomicznej (dalej: SSE). Spółka korzysta z usług świadczonych przez podmioty powiązane, z których część służy wsparciu działalności konkretnego zakładu położonego na terenie SSE, stąd potrafi dokonać alokacji kosztów tych usług na działalność prowadzoną w SSE i poza nią. Działalność w SSE jest zwolniona z podatku dochodowego od osób prawnych.

Spółka wystąpiła do Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej o potwierdzenie, czy obliczając nadwyżkę kosztów, o której mowa w art. 15e ust. 12 ustawy o CIT, nie będzie w tych obliczeniach ujmować kosztów alokowanych do działalności zwolnionej z CIT.

Limitowanie kosztów alokowanych wyłącznie do działalności opodatkowanej

Wnioskodawczyni była przekonana, że na mocy zawartego w art. 15e ust. 4 odniesienia koszty te są wyłączone z ww. kalkulacji. Stanowi on bowiem, że do przychodów i kosztów, o których mowa w art. 15e ust. 1 stosuje się odpowiednio art. 7 ust. 3 tej samej ustawy, zgodnie z którym przy ustalaniu dochodu stanowiącego podstawę opodatkowania CIT nie uwzględnia się przychodów ze źródeł przychodów położonych na terytorium RP lub za granicą, jeżeli dochody z tych źródeł nie podlegają opodatkowaniu podatkiem dochodowym albo są wolne od podatku oraz kosztów uzyskania przychodu, jeżeli dochody z tych źródeł nie podlegają opodatkowaniu CIT albo są wolne od podatku. Następnie spółka wskazała na treść art. 17 ust. 1 pkt 34: „Wolne od podatku są dochody, z zastrzeżeniem ust. 4–6d, uzyskane z działalności gospodarczej prowadzonej na terenie specjalnej strefy ekonomicznej...” (Dz.U. 1992 nr 21, poz. 86, ze zm.).

Spółka stała więc na stanowisku, że wykładni przepisów art. 15e ust. 1 i 12 należy dokonywać przez pryzmat art. 7 ust. 3, czyli że przy ustalaniu kwoty nadwyżki kosztów ponad limit nie wlicza się kosztów alokowanych do działalności zwolnionej z opodatkowania, prowadzonej w SSE, a jedynie alokowanych do działalności opodatkowanej, prowadzonej poza SSE.

Inne rozumienie organu

Dyrektor KIS uznał taką interpretację przepisów za nieprawidłową. Jak poinformował, w jego ocenie z treści przepisów art. 15e ust. 4, jak i art. 15e ust. 2, zawierających odesłanie do art. 7 ust. 3, nie wynika, by koszty wymienione w art. 15e nie podlegały ograniczeniom w przypadku przedsiębiorców prowadzących działalność w SSE.

„Podatnicy prowadzący działalność w specjalnych strefach ekonomicznych ustalają przychody i koszty uzyskania przychodów na takich samych zasadach jak inne podmioty. Dopiero uzyskany przez nich dochód, jeśli zostaną spełnione określone warunki, może podlegać zwolnieniu z opodatkowania. Aby dochód ten wyliczyć, konieczne jest ustalenie kosztów uzyskania przychodów z uwzględnieniem ograniczeń wynikających z art. 15e updop” (interpretacja indywidualna z 1 marca 2019 r., sygn. 0114-KDIP2-2.4010.655.2018.2.AM).

Można założyć, że ustawodawcy tworzącemu przepisy przyświeca jakiś cel

Rozpoznający wniesioną przez spółkę na interpretację organu skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie stanął po jej stronie, uznając, że to organ dokonał błędnej wykładni przepisów ustawy o CIT. Zarówno proste rozumienie językowe, jak i wskazana przez ustawodawcę w uzasadnieniu wprowadzenia przepisu art. 15e argumentacja uzasadniają celowość wyłączenia z limitowania kosztów związanych z działalnością prowadzoną w ramach SSE. Zatem przy ustalaniu kwoty kosztów limitowanych można brać pod uwagę jedynie te, poniesione przez spółkę w związku z prowadzeniem działalności poza SSE.

„...w odniesieniu do kosztów uzyskania przychodów alokowanych do przychodów z działalności na terenie SSE, z których dochód jest zwolniony z podatku CIT, nie znajdzie zastosowanie regulacja zawarta w art. 15e ust. 1 updop, wszak ustalając koszty podlegające limitowaniu, należy odpowiednio stosować art. 7 ust. 3 updop. (...) Dokonując wykładni przez pryzmat zasady racjonalności ustawodawcy, należy uznać, że skoro ten w treści art. 15e ust. 4 updop nakazuje odpowiednie stosowanie art. 7 ust. 3 updop, to uczynił to w konkretnym celu; w przeciwnym razie odesłanie do odpowiedniego stosowania tego przepisu byłoby pozbawione jakiegokolwiek sensu” (sygn. akt I SA/Kr 577/19).

Ochrona majątku przed ignorancją organów

W uzasadnieniu swojego wyroku WSA dodał: „Zgodzić zatem wypada się ze skarżącą, że zarówno wykładnia słownikowa, jak i celowościowa prowadzi do wniosku, że stanowisko w tym zakresie przedstawione w interpretacji jest błędne” (sygn. akt I SA/Kr 577/19). Organy podatkowe nie rozumieją własnych przepisów, czyli przepisów prawa podatkowego, na podstawie których działają. Nie rozumieją ustawodawcy, który przepisy te ustanawia. Mało tego, nie potrafią nawet rozkodować ich sensu na podstawie słownikowego, językowego znaczenia. Dobrze więc, w obliczu tej ignorancji, że przedsiębiorcy mogą posiłkować się wsparciem prawników, zwłaszcza doradców podatkowych, którzy pomogą im ustrzec majątek firmy przed negatywnymi skutkami takiej niewiedzy organów.

Autor:

radca prawny Robert Nogacki

Kancelaria Prawna Skarbiec specjalizuje się w ochronie majątku, doradztwie strategicznym dla przedsiębiorców oraz zarządzaniu sytuacjami kryzysowymi.

 

 

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.

Informacje z dnia: 14 października

Medium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Złote Spinacze 2020 - zgłoszenie

Handel

16 proc. internautów robi zakupy spożywcze w sieci. Podczas pandemii stały się one możliwe niemal w całej Polsce

Żywność to jedna z kategorii zakupów internetowych, która najmocniej zyskała w czasie lockdownu. Zgodnie z badaniem „Omni-commerce. Kupuję wygodnie” Izby Gospodarki Elektronicznej zakupy spożywcze w sieci robi 16 proc. internautów, czyli o 6 pkt proc. więcej niż rok temu. Dzięki pandemii zakup artykułów żywnościowych bez wychodzenia z domu jest już możliwy nie tylko w dużych miastach. – Polacy stali się społeczeństwem cyfrowym i pokochali zakupy w internecie. Nawet po lockdownie kupują w e-sklepach, głównie ubrania, elektronikę i artykuły wyposażenia domu – mówi Patrycja Sass-Staniszewska, prezes e-Izby. 

Prawo

Podgrzewanie tytoniu mniej szkodliwą alternatywą dla palenia. Najnowsza decyzja amerykańskiej agencji FDA może być przełomowa dla palaczy

Branża tytoniowa od dekady rozwija nowatorskie rozwiązania dla palaczy, które mają być mniej szkodliwą alternatywą dla tradycyjnych papierosów. Coraz więcej państw bierze ten rozwój pod uwagę i rozważa zmianę podejścia regulacyjnego, zakładając, że dzięki niższej toksyczności produkty nowego typu mogą ograniczyć koszty i szkody społeczne związane z paleniem. To stanowisko potwierdziła niedawno amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA), która zarejestrowała podgrzewacz tytoniu IQOS jako produkt tytoniowy o zmodyfikowanym ryzyku i uznała go za „właściwy dla promocji zdrowia publicznego”.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Polityka

Sytuacja związana z koronawirusem potęguje niezadowolenie społeczne. Możemy mieć do czynienia z falą protestów na całym świecie

– W najbliższym czasie czeka nas fala niezadowolenia społecznego i protestów. Wydaje mi się, że politycy w skali globalnej źle rozegrali sytuację z koronawirusem – mówi Jacek Purski z Instytutu Bezpieczeństwa Społecznego. Widać to już w Stanach Zjednoczonych, gdzie do masowych protestów na tle rasowym, które przybierają formę zamieszek, dochodzą jeszcze napięcia społeczne związane z trudną sytuacją gospodarczą oraz krytyczną postawą wobec władz.

Prawo

Pracodawca nie może pytać pracownika o kierunek wakacyjnego wyjazdu. W uzasadnionych przypadkach pracownik sam powinien o tym poinformować

Tylko co trzeci Polak wyjedzie w tym roku na urlop, a zdecydowana większość zamierza spędzić go w kraju. Wielu z nich musiało zrewidować swoje wakacyjne plany, które mieli na początku roku. Pandemia SARS-CoV-2 zmieniła nie tylko to, lecz także ilość czasu wolnego. Tarcza antykryzysowa 4.0 wpłynęła na sposób naliczania dni urlopowych, przy okazji dając pracodawcom nowe uprawnienia, m.in. możliwość wysłania pracownika na zaległy urlop nawet bez jego zgody i oddelegowania go do pracy zdalnej po powrocie z wakacji. Generalnie pracodawca nie ma jednak prawa żądać od pracownika podania destynacji wyjazdu.