Przegląd mediów

marzec 2020

Wartość rynkowa przedmiotu czynności cywilnoprawnej jako podstawa opodatkowania w PCC

2020-03-04  |  12:13
Przegląd mediów

Ustawa o podatku od czynności cywilnoprawnych (dalej „pod. cyw.”) w dużej części odwołuje się do wartości rynkowej czynności w przypadku określania podstawy opodatkowania. Prawidłowe określenie podstawy opodatkowania jest istotne w celu uniknięcia dyskusji z organami podatkowymi, w szczególności nie powinno się tego robić w oparciu o dowolne dane, lecz z uwzględnieniem szczególnych okoliczności oraz wytycznych z ustawy w zakresie określania wartości rynkowej.

Podstawa opodatkowania

Wartość rynkowa czynności cywilnoprawnej powinna zostać uwzględniona w przypadku: umów sprzedaży oraz zamiany, umowy dożywocia, umowy o zniesienie współwłasności lub o dział spadku, przy oddaniu spółce rzeczy lub praw majątkowych do nieodpłatnego używania.

Z powyższego wyliczenia widać, że wartość rynkowa czynności cywilnoprawnej wpływa na bardzo dużą liczbę zdarzeń objętych podatkiem od czynności cywilnoprawnych. Prawidłowe ustalenie podstawy opodatkowania ma wpływ na kwotę podatku do zapłaty.

Ustalenie wartości rynkowej

Zgodnie z treścią art. 6 ust. 2 pod. cyw. co do zasady wartość rynkową przedmiotu czynności cywilnoprawnej wyznacza się w oparciu o ceny stosowane w obrocie rzeczami tego samego rodzaju i gatunku, biorąc pod uwagę stan, stopień zużycia oraz inne okoliczności. Niezbędnymi elementami określającymi wartość rynkową przedmiotu czynności cywilnoprawnych jest przeciętna cena stosowana w obrocie rzeczami tego samego rodzaju i gatunku, a także takie czynniki jak miejsce położenia, stan rzeczy, na który składa się zarówno stan faktyczny, jak i stan prawny, jak również stopień zużycia rzeczy. Zgodnie z orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego przez pojęcie „przeciętnej ceny” rozumie się wynagrodzenie, jakie można uzyskać w obrocie wolnorynkowym za podobne rzeczy uwzględniające miejsce oraz czas, a także cechy tych rzeczy oraz sytuację rynkową, a w szczególności zależność między popytem a podażą na daną rzecz.

Przykładowo więc w przypadku umów sprzedaży pojazdu powinno się kierować wytycznymi dotyczącymi wartości rynkowej, a jeżeli podatnik uważa, że powinna ona być inna, wtedy winien mieć uzasadnienie w zakresie niższej wartości (np. pojazd uszkodzony). Nieco bardziej skomplikowanie wygląda sytuacja zakupu nieruchomości, w szczególności wymagającej nakładów inwestycyjnych. Należy pamiętać, że kwota nakładów co do zasady nie może pomniejszyć bezpośrednio kwoty podstawy opodatkowania, jednak w przypadku wyceny nieruchomości jej stan powinien być wzięty pod uwagę przy ustaleniu ceny rynkowej.

Wartość firmy – przykład wyceny rynkowej

W celu prawidłowego określenia wartości rynkowej czynności cywilnoprawnej istotne jest przeanalizowanie jedynie czynników wpływających na tę wartość. Dobrym przykładem jest tzw. goodwill, czyli wartość firmy, która ma wymiar finansowy, lecz nie jest to prawo majątkowe i jako taka nie podlega opodatkowaniu podatkiem od czynności cywilnoprawnych. Zgodnie z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 maja 2019 r., sygn. II FSK 1393/17, „Sprzedaż przedsiębiorstwa podlega podatkowi od czynności cywilnoprawnych w odniesieniu do poszczególnych składników. Opodatkowana jest jednak tylko sprzedaż rzeczy i praw majątkowych. Podstawą opodatkowania jest ich wartość rynkowa”. Oznacza to, że w takim przypadku podatnik powinien dla ustalenia wartości rynkowej brać pod uwagę tylko rzeczy i prawa opodatkowane tym podatkiem, a nie dowolne składniki wyceny.

Określenie wartości rynkowej przez organ podatkowy

Jeżeli podatnik w sposób nieprawidłowy określi wartość rynkową czynności, organ podatkowy wzywa go do określenia prawidłowej wartości w terminie minimum 14 dni. Jeżeli powyższe okaże się w ocenie organu nieskuteczne, może on na podstawie opinii biegłego lub wyceny rzeczoznawcy sam dokonać określenia wartości rynkowej czynności. W takim przypadku, jeżeli wartość określona przez organ podatkowy odbiegałaby o więcej niż 33% wartości określonej przez podatnika, podatnik będzie musiał pokryć koszty opinii biegłego lub wyceny rzeczoznawcy.

Punktem wyjściowym do ustalenia wartości rynkowej przez organ jest wartość rynkowa wskazana przez podatnika. Jeżeli organ podatkowy nie zgadza się z wartością ujawnioną przez podatnika, powinien wezwać go do zmiany wartości, wskazując, jak zaznaczył WSA w Krakowie (wyrok z dnia 20 kwietnia 2018 r. I SA/Kr 31/18), uzasadnienie wezwania wraz ze wstępną wyceną oraz stanowiskiem organu.

Opinia biegłego

Opinia biegłego powinna określać wartość wolnorynkową przedmiotu czynności cywilnoprawnych. Należy jednak zaznaczyć, że nie powinna ona zmierzać do ustalenia stanu faktycznego, lecz do wykorzystania eksperckiej wiedzy w trakcie oceny stanu faktycznego, przedstawionego przez organ podatkowy. Innymi słowy, biegły nie powinien wyręczać organów podatkowych w zakresie prawidłowego i pełnego ustalenia stanu faktycznego. Oczywiście opinia biegłego jest jednym z dowodów w postępowaniu i będzie musiała być poddana ocenie organu podatkowego. W podobnym tonie wypowiedział się też WSA w Łodzi w wyroku z 9 marca 2004 r., sygn. akt I SA/Łd 292/03.

Autor: radca prawny Robert Nogacki

Kancelaria Prawna Skarbiec specjalizuje się w ochronie majątku, doradztwie strategicznym dla przedsiębiorców oraz zarządzaniu sytuacjami kryzysowymi.

 

 

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.

Informacje z dnia: 4 marca

Medium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Telekomunikacja

Polacy chętniej sięgają po tańsze smartfony. Coraz częściej oferują one najnowsze technologie dostępne dotąd w najdroższych modelach czołowych producentów [DEPESZA]

W 2020 roku w Polsce sprzedano ponad 8,5 mln smartfonów. To spadek o ok. 8,5 proc. w stosunku do roku poprzedniego. Jeszcze bardziej spadła jednak łączna wartość wszystkich sprzedanych smartfonów, co oznacza, że Polacy sięgają po coraz tańsze urządzenia. To efekt między innymi tzw. demokratyzacji rynku, dzięki której modele wyposażone w najnowsze technologie można kupić w coraz przystępniejszej cenie. Średnia wartość zakupionego smartfona wyniosła w 2020 roku około 1056 zł, podczas gdy najdroższe, flagowe modele potrafią kosztować po kilka tysięcy złotych. Tymczasem tańsze smartfony także wyposażone są w najnowsze technologie, takie jak 5G, superszybkie ładowanie czy ekran Super AMOLED.

Sport

Druga połowa maja to czas odmrażania sportu. Branża apeluje o zwiększenie limitu uczestników masowych imprez na świeżym powietrzu

Pandemia przewróciła świat sportu do góry nogami. O ile sport na poziomie zawodowym funkcjonuje w reżimie sanitarnym, o tyle amatorski w dużym stopniu zanikł. Przyczyniły się do tego m.in. zamknięte od miesięcy siłownie i kluby fitness oraz prawie 15-miesięczny zakaz organizacji imprez masowych na świeżym powietrzu. – W sensie zdrowotnym to może być bomba z opóźnionym zapłonem – mówi Grzegorz Kita, prezes Sport Management Polska. Od 15 maja, zgodnie z wytycznymi rządowymi, kibice mogą wrócić na trybuny, a w imprezach poza obiektami sportowymi będzie mogło uczestniczyć do 150 osób. Branża jednak apeluje o szybsze zwiększanie tego limitu.

Konsument

UE planuje kolejne regulacje w walce z marnowaniem żywności. Dziś do śmieci trafia 80 mln ton rocznie, z czego 10 proc. z powodu upływu terminów na opakowaniu

Unia Europejska chce skuteczniej walczyć z marnotrawstwem żywności. Zgodnie z unijnym prawem od końca marca 2021 roku w obrocie niekomercyjnym mogą się znaleźć produkty po upływie daty minimalnej trwałości podanej na opakowaniu. Kolejne planowane kroki w tej walce dotyczą również rozszerzenia listy produktów zwolnionych z obowiązku podawania daty minimalnej trwałości lub nawet zupełnej rezygnacji z jej podawania i pozostania tylko przy terminie przydatności do spożycia, czyli przy sformułowaniu „należy spożyć do”. W całej UE marnuje się co roku ok. 80 mln ton jedzenia. Aż 10 proc. tej puli marnowanej żywności wiąże się właśnie z oznaczeniem terminów, nie zawsze jednak słusznie odczytywanych przez konsumentów.

Farmacja

WHO zmienia klasyfikację indyjskiej mutacji koronawirusa. Na razie nie ma jednak ryzyka, że wywoła ona kolejną falę pandemii

Indyjska odmiana koronawirusa została przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) zakwalifikowana jako „niepokojący wariant”. Do tej pory była uznawana za budzącą „szczególne zainteresowanie”. W badaniach stwierdzono, że wariant, znany jako B.1.617, rozprzestrzenia się łatwiej niż pierwotny wirus, ale potrzebne są dalsze obserwacje. – Nie ma jednak sygnałów, że stanowi on większe zagrożenie niż mutacje, z którymi mieliśmy dotychczas do czynienia – mówi prof. Marcin Czech z Instytutu Matki i Dziecka. Groźbę wybuchu kolejnej fali pandemii odsuwa jednak przede wszystkim postępujący proces szczepień, bo zdaniem ekspertów wszystko wskazuje na to, że stosowane do tej pory szczepionki działają również na wariant indyjski.