Przegląd mediów

czerwiec 2019

Zakończenie budowy w podatku od nieruchomości

2019-06-05  |  10:15
Przegląd mediów

Zgodnie z ustawą z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz.U. 2018.1445 ze zm.) opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości podlegają m.in. budynki lub ich części. Podstawę opodatkowania stanowi ich powierzchnia użytkowa. Zgodnie z art. 6 ust. 1 wspomnianej wyżej ustawy obowiązek podatkowy powstaje od pierwszego dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym powstały okoliczności uzasadniające powstanie tego obowiązku. Z kolei ust. 2 tegoż artykułu przewiduje, że jeżeli okolicznością, od której jest uzależniony obowiązek podatkowy, jest istnienie budowli albo budynku lub ich części, to obowiązek podatkowy powstaje z dniem 1 stycznia roku następującego po roku, w którym budowa została zakończona albo w którym rozpoczęto użytkowanie budowli albo budynku lub ich części przed ich ostatecznym wykończeniem. W opodatkowaniu nieruchomości niezmiernie istotne jest więc prawidłowe ustalenie daty zakończenia budowy.

Zakończenie budowy a prawo budowlane

Co do zasady zgodnie z ustawą z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (art. 54) zakończenie budowy obiektu budowlanego, na którego wzniesienie jest wymagane pozwolenie na budowę, następuje, gdy inwestor dokona zawiadomienia właściwego organu nadzoru budowlanego o zakończeniu budowy, a organ ten w odpowiednim terminie nie zgłosi sprzeciwu. Z jurydycznego punktu widzenia inwestycja jest wykonana w chwili, gdy upłynie termin do wniesienia sprzeciwu na podstawie art. 54 prawa budowlanego, bądź też w chwili, gdy decyzja o pozwoleniu na użytkowanie stanie się ostateczna (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 października 2018 r., sygn. II OSK 2178/17). Zakończenie budowy na gruncie prawa budowlanego nie jest jednak tożsame z zakończeniem budowy w rozumieniu przepisów podatkowych.

Zakończenie budowy a podatek od nieruchomości

W orzecznictwie sądów administracyjnych ukształtował się pogląd, że spełnienie wszystkich warunków wymaganych dla skutecznego złożenia zawiadomienia o zakończeniu budowy obiektu budowlanego lub wniosku o udzielenie pozwolenia na użytkowanie uznawane jest za tożsame z chwilą, w której została zakończona budowa budynku lub ich części. Zatem w prawie podatkowym inaczej niż w prawie budowlanym istotne jest zaistnienie faktycznych okoliczności zakończenia budowy, czyli powstanie budynku, a nie uzyskanie możliwości jej użytkowania.

Sądy twierdzą, że dalsze prace na placu budowy niezwiązane z budową obiektu, jak np. doprowadzenie dojazdu, chodników nie mogą wpływać na przesunięcie w czasie momentu powstania obowiązku podatkowego (wyrok z dnia 7 lutego 2019 r., sygn. I SA/Kr 1293/18). Ponadto sądy zwracają uwagę, że na potrzeby opodatkowania podatkiem od nieruchomości nie jest istotna specyfika wznoszonych obiektów budowlanych. Jak zauważył Naczelny Sąd Administracyjny, czym innym jest możliwość dysponowania czy użytkowania obiektu budowlanego dla potrzeb bieżącej działalności gospodarczej przez przedsiębiorcę, a czym innym jego istnienie po zakończeniu budowy (wyrok NSA z dnia 27 listopada 2018 r., sygn. II FSK 3250/16).

Wykończenie jedynie części budynku

Dodatkowo NSA zwraca uwagę, że zgodnie z treścią art. 6 ust. 2 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, jeżeli okolicznością, od której jest uzależniony obowiązek podatkowy, jest istnienie budowli albo budynku lub ich części, obowiązek podatkowy powstaje z dniem 1 stycznia roku następującego po roku, w którym budowa została zakończona albo w którym rozpoczęto użytkowanie budowli albo budynku lub ich części przed ich ostatecznym wykończeniem. NSA jest więc zdania, że rozpoczęcie użytkowania części budynku powoduje powstanie obowiązku podatkowego w stosunku do całego budynku (wyrok NSA z dnia 4 września 2018 r., sygn. II FSK 2344/16).

Wyrok NSA, sygn. II FSK 1456/17

W ostatnim wyroku z dnia 2 kwietnia 2019 r. (sygn. akt. II FSK 1456/17) NSA wskazał, że kwestia zakończenia budowy może co do zasady nastąpić z momentem skutecznego złożenia zawiadomienia o zakończeniu budowy lub wniosku o udzielenie pozwolenia na użytkowanie. Zdaniem Sądu z punktu widzenia ustawy o podatkach i opłatach lokalnych przesłanka zakończenia budowy ziści się również w sytuacji, w której spełnione zostaną określone w art. 57 ust. 1-3 ustawy – Prawo budowlane warunki upoważniające inwestora do złożenia zawiadomienia o zakończeniu budowy lub wniosku o udzielenie pozwolenia na użytkowanie, nawet w sytuacji, gdy ten zaniechał realizacji obowiązku wystąpienia z nim. Zatem stanowisko NSA potwierdza przytoczoną wyżej wykładnię momentu zakończenia budowy na potrzeby podatkowe.

Konsekwencje

Opodatkowanie podatkiem od nieruchomości zwłaszcza budynków używanych do prowadzenia działalności gospodarczej jest często bardzo istotnym wydatkiem dla przedsiębiorców. Co do zasady opodatkowaniu podlegają budynki od kolejnego roku po zakończeniu budowy. Oznacza to, że jeżeli zakończenie budowy nastąpiło np. w grudniu 2018 r., to podatnik będzie zobowiązany uiścić podatek już za cały rok 2019. Z kolei, jeżeli jednak zakończenie budowy nastąpiłoby w styczniu 2019 r., zobowiązanie będzie można uiszczać dopiero za 2020 r., co z perspektywy podatnika oznacza, że jeden miesiąc różnicy w zakończeniu budowy powoduje oszczędność za podatek za cały rok. W konsekwencji, biorąc pod uwagę bogate orzecznictwo sądów administracyjnych oraz brak powiązania między ustawą – Prawo budowlane a ustawą o podatkach i opłatach lokalnych, warto skonsultować budowę nieruchomości z doradcą podatkowym jeszcze przed jej zakończeniem, a najlepiej już na etapie planowania.

Autor:

Kancelaria Prawna Skarbiec specjalizuje się w ochronie majątku, doradztwie strategicznym dla przedsiębiorców oraz zarządzaniu sytuacjami kryzysowymi.

 

 

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.

Informacje z dnia: 5 czerwca

Medium

Kalendarium

Transport

LOT chce przejąć przewozy towarowe od przewoźników z Niemiec i Holandii. Lotniczy rynek cargo będzie rósł w tempie 5 proc. rocznie

– Polski rynek cargo ma obecnie udział rzędu 8–9 proc. w całym rynku europejskim, a w nadchodzących latach będzie rósł w średnim tempie powyżej 5 proc. rocznie – ocenia Michał Grochowski, dyrektor Biura Cargo w LOT. W tym roku widać na nim oznaki stagnacji spowodowanej sytuacją gospodarczą w Niemczech, ale w kolejnych transport cargo będą napędzać inwestycje zagraniczne i rosnący eksport. LOT liczy zwłaszcza na rynek w Indiach i udział w wartym ponad 13 mld dol. segmencie przewozów farmaceutycznych.

Firma

Pracodawcy muszą walczyć o młodych pracowników. Coraz częściej nie stawiają się oni na umówione rozmowy rekrutacyjne

Bywają sytuacje, kiedy na 10 umówionych spotkań z kandydatami nie przychodzi nikt i dla dzisiejszego pokolenia millenialsów jest to niestety typowe zachowanie – mówi Anna Panek, dyrektor HR w Vivus Finance. Jak podkreśla, to pokolenie – choć ma wśród pracodawców opinię roszczeniowych i wymagających – wnosi jednak do firmy wiele korzyści i jest bardzo efektywne w działaniu. Dlatego menadżerowie powinni się uelastycznić i dopasować do ich potrzeb, a firma może wypracować balans pomiędzy oczekiwaniami a tym, co może zaoferować, łącząc przedstawicieli różnych generacji przy wspólnych projektach.

Transport

80 proc. klientów deklaruje gotowość do zakupu auta online. Wciąż jednak decydująca jest wizyta w salonie sprzedaży

Branżę motoryzacyjną napędzają nowe technologie, takie jak sztuczna inteligencja, algorytmy, automatyzacja czy elektromobilność. Zakup samochodu wciąż jednak pozostaje domeną tradycyjnego kanału sprzedaży. To wizyta w salonie samochodowym najczęściej decyduje o wyborze danego modelu, wyposażenia, ale też o byciu wiernym danej marce. Chociaż od przyszłego roku sprzedaż aut będzie możliwa całkowicie online, a 80 proc. klientów już dziś deklaruje, że mogłoby przez internet kupić samochód, to salony dealerskie pozostaną kluczowe w procesie sprzedaży. Dlatego koncerny, poza inwestycjami w cyfryzację, muszą także stawiać na jakość obsługi klienta.

Sport

Co trzeci Polak w ogóle nie jest aktywny fizycznie. Statystyki wyglądają najgorzej wśród seniorów i dzieci

Co piąty Polak nie pamięta, kiedy ostatni raz spacerował dłużej niż 10 minut. Co trzeci nie podejmuje żadnej aktywności fizycznej, a co drugi spędza ponad 5 godzin dziennie w pozycji siedzącej – pokazuje badanie MultiSport Index 2019. Statystyki wyglądają najgorzej wśród seniorów i dzieci – tylko co czwarte dziecko wypełnia zalecenia Światowej Organizacji Zdrowia dotyczące minimalnej dawki ruchu dla swojego wieku. Przykład idzie z góry, bo raptem 8 proc. Polaków uprawia sport wspólnie z dzieckiem. Tymczasem aktywność fizyczna to jeden z najlepszych sposobów na pogłębianie rodzinnych relacji – wskazują eksperci.