Przegląd mediów

Zakres przedmiotowy pojęcia dostawy świadczonej w sposób ciągły

2019-05-10  |  10:33
Przegląd mediów

W toku prowadzenia działalności gospodarczej świadczenia często mają podobny charakter i są wykonywane w ramach jednej umowy. Przedsiębiorcy zauważyli, że dostawy w celu realizacji określonej umowy można by traktować jako dostawy realizowane w okresach rozliczeniowych, dla których ustalane są następujące po sobie terminy płatności lub rozliczeń. Takie podejście znacznie uprościłoby współpracę, poprzez ograniczenie obowiązków administracyjnych przedsiębiorców. Fiskus odrzucił jednak ten pomysł, twierdząc, że każda dostawa lub świadczenie (nie dotyczy usług ciągłych) powinny być fakturowane osobno. Sprawy trafiły do sądów.

Usługi ciągłe a usługi świadczone w sposób ciągły

Ustawodawca nie definiuje pojęć usługi ciągłej oraz usługi świadczonej w sposób ciągły. W art. 19a ust 3 ustawy o VAT wskazuje się, że usługę, dla której w związku z jej świadczeniem ustalane są następujące po sobie terminy płatności lub rozliczeń, uznaje się za wykonaną z upływem każdego okresu, do którego odnoszą się te płatności lub rozliczenia, do momentu zakończenia świadczenia tej usługi. Z kolei usługę świadczoną w sposób ciągły przez okres dłuższy niż rok, dla której w związku z jej świadczeniem w danym roku nie upływają terminy płatności lub rozliczeń, uznaje się za wykonaną z upływem każdego roku podatkowego, do momentu zakończenia świadczenia tej usługi.

Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 11 kwietnia 2017 r. (sygn. I FSK 1104/15) wskazał, że pojęcie usługi ciągłej należy rozumieć w inny sposób niż pojęcie usługi świadczonej w sposób ciągły. Przede wszystkim rozumienia usługi świadczonej w sposób ciągły nie można ograniczać do usług świadczonych w sposób nieustający, bezustanny, bez przerwy. W szczególności sądy administracyjne wskazują, że pod tym pojęciem znajdują się także zobowiązania polegające na stałym i powtarzalnym (trwałym) zachowaniu się strony zobowiązanej do świadczenia.

Usługi ciągłe

W orzecznictwie sądów administracyjnych można spotkać się ze stanowiskiem, że usługą ciągłą może być usługa tylko konkretna, jednorodzajowa, dla której przewidziana jest jedna stawka podatkowa, jeden moment powstania obowiązku podatkowego w świetle przepisów ustawy o VAT. Przykładowo WSA w Gliwicach w wyroku z 19 kwietnia 2017 r. (sygn. III SA/Gl 1291/16) wskazał, że nie można uznać za usługę ciągłą świadczonych trzech różnych usług, tj. np. terminalowych, przewozowych i spedycyjnych. Z kolei NSA w wyroku z 15 grudnia 2017 r. (sygn. I FSK 173/16) wskazał, że o usługach ciągłych można mówić tylko wtedy, gdy poszczególnych czynności usługodawcy nie sposób wyodrębnić. Innymi słowy, nie można określić, kiedy kończą się pewne świadczenia, a kiedy następne się rozpoczynają.

Usługi i dostawa towarów świadczone w sposób ciągły

Z przywołanej wyżej treści art. 19a ust 3 ustawy o VAT wynika, że możliwość rozliczenia usług w okresach rozliczeniowych dotyczy zarówno usług świadczonych w sposób ciągły, jak i wszelkich innych usług, o ile tylko strony zdecydowały się na rozliczanie ich w okresach rozliczeniowych lub ustaliły następujące po sobie terminy płatności. Dotyczy to także dostaw towarów, co potwierdza NSA w wyroku z 22 lutego 2019 r. (sygn. I FSK 150/17).

Przykładowo więc, jeżeli z umów z kontrahentami wynika, że podatnik świadczy usługi np. transportowe, które nie są zaliczane do usług ciągłych, ale których rozliczenia dokonywane są w ustalonych przez strony okresach rozliczeniowych, to dostawy realizowane w ramach tej umowy można uznać za dostawy świadczone w sposób ciągły i w konsekwencji nie trzeba wystawiać faktury po każdej pojedynczej dostawie. Sądy obu instancji podkreśliły w sprawie, że z wykładni celowościowej i systemowej art. 64 ust. 2 dyrektywy VAT wynika, że realizowanie dostaw w sposób ciągły może również polegać na ich powtarzalnym wykonywaniu.

Podsumowanie

Podejście do usług i dostaw towarów świadczonych w sposób ciągły ulega znacznej liberalizacji na skutek pozytywnych dla podatników orzeczeń sądów administracyjnych. Jako pozytywną należy ocenić w szczególności wykładnię poczynioną przez NSA, z której wynika, że także dostawy realizowane w ramach jednej umowy w okresach rozliczeniowych nie muszą być rozpoznawane na zasadach ogólnych, co wiązałoby się z koniecznością fakturowania każdej pojedynczej dostawy. Podatnicy mają możliwość wystawienia jednej „zbiorczej” faktury za dostawy realizowane w określonym czasie. Oczywiście takie podejście może nie spotkać się do końca z aprobatą fiskusa, ponieważ co do zasady podatnik w ten sposób będzie mógł zapłacić podatek w późniejszym okresie. Przykładowo dostawy w ramach tej samej umowy zostały zrealizowane w styczniu, lutym i marcu, a jako umowny okres rozliczeniowy przyjęto kwartał. Zatem podatnik nie wykaże dostaw w styczniu ani w lutym, tylko w marcu, przez co fiskus później otrzyma wpływ z VAT.

Autor:

radca prawny Robert Nogacki

Kancelaria Prawna Skarbiec specjalizuje się w ochronie majątku, doradztwie strategicznym dla przedsiębiorców oraz zarządzaniu sytuacjami kryzysowymi.

 

 

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.

Informacje z dnia: 10 maja

Medium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Ochrona środowiska

Morskiej energetyce wiatrowej brakuje kadr. Wyzwaniem jest też przygotowanie portów do budowy i obsługi farm na Bałtyku

W 2040 roku Polska ma szansę być już dojrzałym rynkiem w branży morskiej energetyki wiatrowej, wiodąc prym w basenie Morza Bałtyckiego. Warunkami są jednak dostosowanie zaplecza portowego, rozwój innowacji oraz infrastruktury logistycznej i obsługowej, a także budowa kadr, których dziś brakuje – wynika z nowego raportu „Energia (od)nowa” ILF Consulting Engineers Polska. Eksperci wskazują, że wyzwaniem będzie też jak największe zaangażowanie w rozwój sektora offshore polskich przedsiębiorstw. W tej chwili optymistyczne szacunki zakładają, że udział krajowych dostawców produktów i usług w polskim rynku, wartym ok. 130 mld zł, nie przekroczy 50 proc.

Prawo

Szykują się duże zmiany w ochronie osób zgłaszających nieprawidłowości w miejscu pracy. W grudniu zaczną obowiązywać nowe przepisy

– Dyrektywa o ochronie sygnalistów to nowa regulacja, która stanowi część porządku prawnego Unii Europejskiej i musi zostać zaimplementowana do krajowych systemów prawnych do grudnia 2021 roku – mówi dr Beata Baran, partner w Kancelarii BKB Baran Książek Bigaj. Prace nad polskim projektem ustawy trwają, a odpowiedzialne za ich przebieg jest Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii. Jednak firmy powinny już teraz rozpocząć przygotowania do wdrożenia nowych obowiązków i procedur. Chodzi o zapewnienie odpowiedniej ochrony osobom zgłaszającym nieprawidłowości w miejscu pracy, a także implementację samych systemów whistleblowingowych. Nowe obowiązki będą dotyczyły podmiotów zarówno sektora prywatnego, jak i publicznego.

Inwestycje

Po zapaści w pandemii stawki najmu mieszkań zaczynają wzrastać. Coraz bardziej zainteresowani tym segmentem są najwięksi deweloperzy

Najem mieszkań mocno ucierpiał w trakcie pandemii COVID-19. Z nowego raportu Expandera i Rentier.io wynika jednak, że sytuacja się stabilizuje, a od stycznia br. stawki najmu wzrosły już w 9 z 16 polskich miast. Analitycy prognozują, że rynek najmu w Polsce będzie się rozwijał i profesjonalizował, a w ten trend chce się wpisać Budimex Nieruchomości, który pod koniec maja został przejęty przez polski fundusz inwestycyjny Cornerstone Partners oraz czeską grupę deweloperską Crestyl. Spółka pod nową nazwą Spravia chce tym samym budować również mieszkania dla inwestorów instytucjonalnych zajmujących się najmem.

Finanse

Prawie 8 mld euro w nowym programie finansowania innowacji. Będą z niego mogły skorzystać również firmy niezajmujące się dotąd taką działalnością

Najprawdopodobniej już w pierwszej połowie przyszłego roku zostaną uruchomione Fundusze Europejskie dla Nowoczesnej Gospodarki. Program ten ma być jednym z głównych źródeł finansowania badań i rozwoju oraz innowacji w najbliższych sześciu latach, a jego budżet opiewa na ok. 36 mld zł. Na wsparcie finansowe i mentoringowe będą mogły liczyć m.in. firmy, które nie miały dotąd do czynienia z działalnością innowacyjną. – Chcemy, żeby każda firma – zarówno doświadczona, jak i ta, która dopiero stawia pierwsze kroki w innowacjach – znalazła dla siebie odpowiednią pomoc – mówi Katarzyna Kaczkowska z Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej.