Przegląd mediów

wrzesień 2019

Zarządzanie dostawami i zamówieniami podlega ograniczeniu w zaliczeniu do kosztów uzyskania przychod

2019-09-26  |  13:01
Przegląd mediów

Przedsiębiorcy współpracujący w ramach grup kapitałowych wciąż mają problemy z odpowiednim klasyfikowaniem nabywanych usług do kategorii określonej w art. 15e ustawy o CIT, dodanym z początkiem 2018 r. Pomimo tego, że regulacje te obowiązują już od dłuższego czasu, praktyka interpretacyjna i orzecznicza znacznie się rozmijają. Na ich ostateczne rozstrzygnięcie trzeba będzie poczekać do czasu, aż tego rodzaju spory trafią na wokandę NSA.

Często współpraca pomiędzy podmiotami powiązanymi odbywa się w oparciu o umowę agencyjną. W ten sposób mogą być zorganizowane procesy zakupowe, sprzedażowe czy logistyczne. Takie procesy mogą podlegać limitowaniu, o czym przekonują się podatnicy w interpretacjach, a taki stan rzeczy potwierdzają sądy w wyrokach.

Zasada ogólna

Zgodnie z art. 15e ust. 1 ustawy o CIT wyłączeniu z kosztów uzyskania przychodów podlegają koszty określonych usług, opłaty i należności za korzystanie lub prawo do korzystania z określonych praw i wartości oraz koszty przeniesienia ryzyka niewypłacalności dłużnika z tytułu określonych pożyczek, poniesione bezpośrednio lub pośrednio na rzecz (regulowane do) podmiotów powiązanych lub podmiotów mających miejsce zamieszkania, siedzibę lub zarząd na terytorium lub w kraju stosującym szkodliwą konkurencję podatkową w części, w jakiej koszty te przekraczają 5% EBITDA podatnika (obliczanej w oparciu o wartości podatkowe).

Najwięcej sporów odnoszących się do kosztów podlegających ograniczaniu w zaliczaniu do kosztów uzyskania przychodów dotyczy usług niematerialnych: doradczych, badania rynku, reklamowych, zarządzania i kontroli, przetwarzania danych, ubezpieczeń, gwarancji i poręczeń oraz świadczeń o podobnym charakterze. W dniu 25 kwietnia 2018 r. Ministerstwo Finansów wydało szczegółowe omówienie, w jaki sposób należy interpretować nowe przepisy art. 15e updop. Mimo iż omówienie nie ma mocy wiążącej, stanowi źródło ważnych i przydatnych wskazówek interpretacyjnych. Zgodnie z tymi wyjaśnieniami do „usług zarządzania i kontroli” można w szczególności zaliczyć następujące usługi wyszczególnione we wskazanej klasyfikacji statystycznej:

  • PKWiU 69.20.40.0 „Usługi zarządzania masą upadłościową”;
  • PKWiU 70.10.10.0 „Usługi firm centralnych (head offices) i holdingów, z wyłączeniem holdingów finansowych. Grupowanie to obejmuje usługi firm centralnych (head offices) i holdingów w zakresie kontrolowania i zarządzania innymi spółkami lub przedsiębiorstwami;
  • PKWiU 70.22.17.0 „Usługi zarządzania procesami gospodarczymi”.

Ostatnia kategoria jest bardzo szeroka, co przy sformułowaniu przepisu „oraz świadczeń o podobnym charakterze” pozwala urzędnikom na sklasyfikowanie do tego punktu bardzo wielu procesów występujących na co dzień w firmach.

Definicja pojęcia zarządzanie i świadczeń o podobnym charakterze

Dyrektor KIS w ograniczonym stopniu korzysta z wyżej wymienionych wytycznych Ministerstwa Finansów. W zamian odwołuje się do wykładni językowej tych pojęć. W jednej z interpretacji podatkowych organ wskazał, że „w doktrynie prawa przyjęło się uważać, że zarządzanie w szerokim ujęciu oznacza „zrobienie czegoś za pomocą wysiłków innych osób”” (B. Kudrycka, B.G. Peters, P.J. Suwaj, Nauka administracji, Warszawa 2009); „organizowanie działań dla osiągnięcia określonych celów przy zachowaniu zasad skuteczności i sprawności organizacyjnej z uwzględnieniem realnej odpowiedzialności za osiągnięte rezultaty” (por. interpretacja indywidualna z dnia 27 listopada 2018 r., sygn. 0111-KDIB1-3.4010.528.2018.1.MO). Organ podkreślił jednocześnie, że jest to pogląd prezentowany także w orzecznictwie sądów administracyjnych.

Według fiskusa pojęcie „zarządzania” musi być rozumiane szeroko jako zbiór różnorodnych czynności i działań zmierzających do osiągnięcia określonego celu związanego z interesem (potrzebą) danego przedmiotu zarządzania. „Zarządzanie” można też określić jako zestaw metod i technik opartych na akceptowanych zasadach zarządzania (administrowania) używanych do planowania, oceny i kontrolowania pożądanych rezultatów (por. Interpretacja indywidualna z dnia 11 kwietnia 2019 r., sygn. 0111-KDIB2-3.4010.42.2019.2.APA).

Zarządzanie dostawami i zamówieniami vs art. 15e

Z powyższych przykładów interpretacji wynika, że do kategorii zarządzanie i kontrola oraz usługi o podobnym charakterze organy podatkowe klasyfikują bardzo szeroki zakres świadczeń. Podatnicy zaczęli więc szukać pomocy w sądach administracyjnych. Przykładowo Wojewódzki Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 18 lipca 2019 r. (sygn. III SA/Wa 2655/18) stwierdził, że firma, która zleca zarządzanie zakupami surowców i opakowań spółce powiązanej, nie odliczy całości kosztów z tego tytułu. Inaczej byłoby w sytuacji wydatków bezpośrednio związanych z wytworzeniem lub nabyciem towaru czy usługi, co dałoby podstawę do wyłączenia obowiązku stosowania limitu.

Z kolei w wyroku z 25 lipca 2019 r. w sprawie o sygnaturze III SA/Wa 2255/18 WSA w Warszawie uznał, że usługi zarządzania dostawami i zamówieniami nabywane w oparciu o umowy agencyjne stanowią usługi podobne do usług zarządzania i usług doradczych, o których mowa w art. 15e ust. 1 ustawy o CIT. W konsekwencji koszty ponoszone na nabycie tych usług podlegać będą ograniczeniu w zaliczeniu do kosztów uzyskania przychodów, o którym mowa w tym przepisie.

Skutki

Rozbieżności w orzecznictwie WSA pokazują, że przepisy dotyczące wydatków na usługi niematerialne wciąż są niejasne i rodzą trudności w stosowaniu, zarówno po stronie podatników, organów, jak i sądów. W konsekwencji ustalenie limitu na stosunkowo niskim poziomie 5% EBITDA, nawet z uwzględnieniem progu 3 mln zł, powoduje, że u wielu podatników istotne kwoty kosztów z tytułu nabywanych usług są wyłączane z kosztów uzyskania przychodów. Nie jest to przy tym powiązane z brakiem gospodarczego uzasadnienie dla nabywania tych usług czy nierynkowym charakterem wynagrodzenia za te usługi. W takich sytuacjach podatnicy powinni zaangażować profesjonalnych doradców i albo zebrać argumenty za odpowiednim traktowaniem usług na potrzeby podatkowe, albo wystąpić z wnioskiem o wydanie interpretacji podatkowej. W przypadku wielu kategorii kosztów jedynym sposobem wyłączenia ich spod ograniczeń jest uzyskanie porozumienia w sprawach ustalenia cen transakcyjnych. We wszystkich przypadkach warto skonsultować się wcześniej z profesjonalnym doradcą podatkowym i opracować strategię podatkową w tej materii.

Autor:

radca prawny Robert Nogacki

Kancelaria Prawna Skarbiec specjalizuje się w ochronie majątku, doradztwie strategicznym dla przedsiębiorców oraz zarządzaniu sytuacjami kryzysowymi.

 

 

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.

Informacje z dnia: 26 września

Medium

Kalendarium

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Bezpłatne materiały wideo, audio, zdjęcia oraz artykuły

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Handel

Obniżka podatku PIT nie obciąża budżetu państwa tak bardzo jak program Rodzina 500 plus. Może być jednak kłopotem dla dużych miast

Obniżony od października o punkt procentowy podatek od osób fizycznych objął osoby pracujące na etatach, umowach-zleceniach, umowach o dzieło, prowadzących działalność gospodarczą oraz emerytów i rencistów. Zdaniem ekspertów, o ile państwo ma możliwości zrekompensowania ubytku poprzez emisję długu czy nowelizację budżetu, o tyle duże miasta odczują mniejsze wpływy z podatków bardziej dotkliwie. Choć w przypadku nisko zarabiających różnice będą symboliczne, to w skali kraju obniżka będzie napędzać konsumpcję.

Problemy społeczne

Ponad połowa Polaków uważa, że sztuczna inteligencja wpływa na ich życie codzienne. Wielu obawia się, że odbierze im prywatność i miejsca pracy

Prawie 90 proc. Polaków zna pojęcie sztucznej inteligencji, jednak nie zawsze wiedzą, co naprawdę oznacza. Wprawdzie dostrzegają korzyści związane np. z poprawą komfortu życia czy bezpieczeństwa w miejscu pracy, ale też mają wiele obaw, np. o to, że technologia odbierze im miejsca pracy. Tylko co szósta osoba skorzystałaby z pomocy urządzenia opartego na SI zamiast lekarza – wynika z raportu NASK „Sztuczna Inteligencja w społeczeństwie i gospodarce”. Tymczasem to właśnie odpowiednie nastawienie społeczeństwa jest niezbędne, by polska gospodarka mogła faktycznie rozwijać działania oparte o tę technologię.

Infrastruktura

Budowa farm wiatrowych na Bałtyku może pobudzić przemysł stoczniowy i całą gospodarkę. Przy wielomiliardowych inwestycjach kluczowe jest stabilne otoczenie prawne

PGE Baltica, PKN Orlen i Polenergia są obecnie na najbardziej zaawansowanym etapie projektów budowy farm wiatrowych na Bałtyku. – To właśnie te trzy podmioty ukształtują rynek morskiej energetyki wiatrowej w Polsce do 2030 roku – ocenia Mariusz Witoński, prezes Polskiego Towarzystwa Morskiej Energetyki Wiatrowej. W nadchodzących latach na Bałtyku ma nastąpić boom inwestycyjny, który może dać impuls do rozwoju portów, pobudzić przemysł stoczniowy i całą gospodarkę. Dla inwestorów kluczowe są jednak stabilne warunki legislacyjne do budowy farm wiatrowych na Bałtyku, ponieważ są to projekty liczone w miliardach złotych. Sektor morskiej energetyki wiatrowej chce, żeby zostały one zagwarantowane specjalną ustawą.

Finanse

6 proc. PKB na służbę zdrowia to minimum. Starzenie się społeczeństwa i coraz droższe świadczenia wymuszą dalszy wzrost nakładów

Polska zajmuje jedno z ostatnich miejsc w Unii Europejskiej pod względem nakładów na ochronę zdrowia. Te zgodnie z przyjętą w ubiegłym roku ustawą mają stopniowo wzrosnąć do poziomu 6 proc. PKB do 2025 roku. Eksperci oceniają, że to minimum, które powinno być stopniowo podnoszone. Wzrost wydatków wymusza m.in. niekorzystna demografia i nowe, droższe technologie, które pojawiają się w ochronie zdrowia. – Najważniejszym kierunkiem jest wzrost efektywności, żebyśmy z zasobów, z których w tej chwili korzystamy, byli w stanie wycisnąć jak najwięcej – podkreśla były wiceminister zdrowia Marcin Czech.