Przegląd mediów

grudzień 2013

Zmiany w OFE?

2013-12-04  |  12:29
Przegląd mediów

Zmiany w OFE? Polacy sceptyczni

W Sejmie nie doszło do odrzucenia rządowego projektu zmian w OFE w pierwszym czytaniu. Projekt trafi do komisji finansów. Tymczasem ponad połowie Polaków (53 proc.) nie podobają się planowane przez rząd zmiany w systemie emerytalnym, a tylko 13 proc. ocenia je pozytywnie – wynika z badania CBOS „Opinie o projektowanych zmianach w funkcjonowaniu OFE”.
CBOS poinformował, że dyskusja na temat planowanych zmian dotyczących funkcjonowania OFE sprawiła, iż od lipca do listopada br. wyraźnie zmalał odsetek osób, które nie słyszały o rządowych propozycjach (z 29 proc. do 13 proc.). Jednocześnie przybyło osób przekonanych, że propozycje rządu idą w złym kierunku (wzrost o 13 pkt) oraz osób pozytywnie oceniających projekt (wzrost o 4 pkt).

Stosunkowo najwięcej przeciwników rządowych propozycji (67 proc.) jest wśród badanych w wieku od 35 do 44 lat – a więc osób w większości odprowadzających składki do OFE i prawdopodobnie na ogół dobrze pamiętających reformę emerytalną z 1999 roku.

„Wiele osób wprost deklaruje brak zaufania do ZUS i wyraża obawy o wypłacalność tej instytucji w przyszłości” – napisano w komunikacie. Badanie wykazało, że ponad połowa badanych spośród tych, którzy słyszeli o projekcie rządowym (53 proc.) – w tym także ponad połowa odprowadzających składki do OFE (56 proc.) – uważa, że przyszli emeryci stracą w wyniku planowanych zmian.

CBOS podało, że badanie z cyklu „Aktualne problemy i wydarzenia” przeprowadzono w dniach 7-14 listopada 2013 roku na liczącej 990 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.

Co proponuje rząd?

Chce, by obligacje Skarbu Państwa posiadane przez Otwarte Fundusze Emerytalne przenieść do ZUS. W związku z tym 3 lutego 2014 r. OFE przekażą do ZUS 51,5 proc. wartości aktywów netto każdego funduszu. W pierwszej kolejności do ZUS trafią obligacje i bony skarbowe. Według rządu zmiana ma obniżyć poziom długu publicznego w relacji do PKB oraz podnieść wiarygodność Polski na rynkach finansowych. Przez 10 lat przed osiągnięciem wieku emerytalnego środki z OFE będą stopniowo przenoszone na fundusz emerytalny FUS i ewidencjonowane na prowadzonym przez ZUS subkoncie (tzw. suwak bezpieczeństwa). Wypłatą emerytur będzie zajmował się ZUS. Po osiągnięciu wieku emerytalnego środki stanowiące podstawę wyliczenia emerytury będą przez trzy lata podlegać dziedziczeniu.


 
Na jakim etapie znajduje się rządowy projekt?

Sejm dalej będzie się zajmował rządowym projektem zmian w OFE. Odrzucenia projektu w pierwszym czytaniu chciał Twój Ruch i Solidarna Polska, ale większość posłów nie poparła tego pomysłu. Projekt trafi do komisji finansów.

A co jeśli skok na OFE się nie uda? Alternatywą dla zmian w OFE jest podniesienie wszystkich stawek podatku VAT o niemal 4 pkt. proc. lub stawek podatku PIT o ponad 3 pkt. proc.!!!

 

http://europejczycy.info/28018/finanse/zmiany-w-ofe-polacy-sceptyczni/

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.

Informacje z dnia: 4 grudnia

Medium

Więcej ważnych informacji

Bankowość

W czasie pandemii co trzeci Polak zwiększył liczbę płatności online. Rosną obawy o bezpieczeństwo takich transakcji

Stan epidemii sprawia, że Polacy boją się zarówno o swoje zdrowie, jak i finanse. 2/3 rodaków obawia się, że sytuacja negatywnie odbije się na ich domowym budżecie – wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Biura Informacji Kredytowej. Zdaniem 40 proc. badanych zawirowania związane z koronawirusem mogą  także spowodować zmniejszenie bezpieczeństwa transakcji płatniczych w sieci. A tych w ostatnim czasie przybywa, szczególnie w związku z częstszymi zakupami produktów spożywczych online. Pozytywne jest to, że ponad połowa Polaków już podjęła albo zamierza podjąć działania zwiększające bezpieczeństwo haseł dostępu do kont bankowych czy poczty mailowej.

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Komunikat

Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

Edukacja

[DEPESZA] Zdalne lekcje są dla nauczycieli testem cyfrowych kompetencji. Mogą też unowocześnić model nauczania

Blisko 70 proc. uczniów już w ubiegłym tygodniu uczestniczyło w lekcjach online, a 92 proc. z nich miało zadawane prace domowe – wynika z badania przeprowadzonego przez Brainly. Jednak połowie uczniów brakuje kontaktów z nauczycielami. Jak ocenia dyrektor Instytutu Badań Edukacyjnych, Piotr Stankiewicz, przymusowe zdalne lekcje będą testem cyfrowych kompetencji nauczycieli, ale stworzą również szansę na zmianę dotychczasowego, archaicznego modelu nauczania. – Od dawna mówi się o konieczności przejścia na bardziej angażujący model, w którym nauczyciel nie naucza, ale wspiera dziecko w poznawaniu świata, rozbudza jego pasje, pomaga kształtować kompetencje i samodzielnie się kształcić – podkreśla ekspert.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Handel

W najbliższych dniach przedsiębiorcy będą decydować o utrzymaniu lub cięciu etatów. Największa fala upadłości spodziewana jest latem

W kolejnych dniach przedsiębiorcy muszą zdecydować, czy stać ich na przedłużanie umów z pracownikami. W skali najbliższego miesiąca zagrożone są setki tysięcy miejsc pracy – zauważa Związek Przedsiębiorców i Pracodawców. Cięć etatów można spodziewać się zwłaszcza w branżach najbardziej zagrożonych bankructwem, czyli m.in. w handlu, gastronomii czy turystyce. Wiele firm już w tej chwili ma ogromne problemy z płynnością, ale największej fali upadłości można spodziewać się na przełomie lata i jesieni – prognozują eksperci kancelarii Zimmerman i Wspólnicy.