Przegląd mediów

Zmiany w przepisach o zagranicznych spółkach kontrolowanych w 2018 r.

2018-05-18  |  16:38
Przegląd mediów

Po trzech latach obowiązywania przepisów dotyczących zagranicznych spółek kontrolowanych (CFC –  od ang. Controlled Foreign Corporation), 1 stycznia 2018 r. weszły w życie zmiany, w wyniku których mogą ucierpieć portfele udziałowców. Nowe regulacje pełnią jednak bardziej funkcję straszaka, bo profesjonalnie założona za granicą i prowadzona we właściwy sposób spółka jest i nadal będzie dla przedsiębiorców doskonałym narzędziem zarządzania firmą i ochrony jej majątku.

Rejestrowanie spółki zarówno w Polsce, jak i za granicą wymaga posiadania odpowiedniej wiedzy, doświadczenia i  umiejętności w dopełnieniu wymogów formalnoprawnych. Znajomość obcych procedur często wymaga trafnego rozumienia ich w języku danego państwa.

Z kolei właściwe prowadzenie spółki to takie, które nie tylko zapewnia jej wysoki poziom zarządzania, ale i nie naraża na utratę z pola widzenia celów, dla których spółka została założona, takich jak chęć skorzystania z przyjaznego dla prowadzenia przedsiębiorstwa otoczenia prawnego, z oferowanych ulg, ochrona majątku, redukcja obciążeń podatkowych, w tym uniknięcie podwójnego opodatkowania. Ten, kto właściwie zarządza spółką, nie powinien więc dopuścić do tego, by spółka w związku ze zmianą przepisów spełniła przesłanki zagranicznej spółki kontrolowanej.

Unia a wolny rynek

Modyfikację kryteriów uznania spółki za kontrolowaną wprowadziła Ustawa z dnia 27 października 2017 r. o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych oraz ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne (Dz.U. 2017 poz. 2175). Na wdrożenie nowego prawa naciska Unia Europejska, która – pod egidą wzniosłych haseł przeciwdziałania unikaniu opodatkowania – chce ratować wspólnotową kasę przed odpływem kapitału. To metody Brukseli na konkurowanie z państwami i terytoriami oferującymi po prostu korzystniejsze warunki prowadzenia działalności gospodarczej.

Także pośredni i wspólny udział

Zgodnie z art. 30f ust. 1 ustawy o PIT (t.j.: Dz.U. 2018 poz. 200) podatek od dochodów zagranicznej spółki kontrolowanej wynosi 19% podstawy obliczenia podatku. Obowiązujące od 1 stycznia 2015 r. przepisy za zagraniczną spółkę uznawały nieposiadającą siedziby lub zarządu na terytorium RP: a) osobę prawną, b) spółkę kapitałową w organizacji, c) jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej inną niż spółka niemająca osobowości prawnej, d) spółkę niemającą osobowości prawnej mającą siedzibę lub zarząd w innym państwie, jeżeli zgodnie z przepisami prawa podatkowego tego innego państwa jest traktowana jak osoba prawna i podlega w tym państwie opodatkowaniu od całości swoich dochodów bez względu na miejsce ich osiągania. W takiej spółce podatnik mający miejsce zamieszkania, siedziby lub zarząd na terytorium RP musiał posiadać udział w kapitale, prawo głosu w organach kontrolnych lub stanowiących lub prawo do uczestnictwa w zysku. Nowe przepisy o CFC mają szerszy zasięg – obejmują dodatkowo podatników posiadających udział wespół z tzw. podmiotami powiązanymi oraz tych posiadających je pośrednio.

Jednostka zależna i podmiot powiązany

Nastąpiło procentowe zwiększenie z 25% do 50% wysokości wymaganego udziału w kapitale, prawach głosu lub w zyskach, która pozwala uznać daną jednostkę za zależną, a którą może być również zagraniczna spółka. Nowelizacja wprowadziła też definicję podmiotu powiązanego, za który uznaje się małżonka podatnika, jego krewnych do II stopnia oraz osoby prawne lub jednostki organizacyjne niemające osobowości prawnej, w których wspomniani krewni, małżonek lub sam podatnik posiadają co najmniej 25% udziału w kapitale, prawach głosu lub w zyskach.

Zagraniczna spółka kontrolowana

Wskazane wyżej podmioty, identyfikowane jako spółki zagraniczne, zostaną uznane za kontrolowane (CFC), jeśli spełnią łącznie 3 warunki:

- nieprzerwane posiadanie przez 30 dni w spółce samodzielnie (bezpośrednio lub pośrednio) lub wraz z podmiotami powiązanymi ponad 50% prawa głosu w organach kontrolnych lub stanowiących, lub ponad 50% udziałów w kapitale, lub ponad 50% udziałów związanych z prawem do uczestnictwa w zyskach (do 1 stycznia 2018 r. było to 25%);

- dochody osiągane w sposób pasywny stanowią co najmniej 33% dochodów spółki w roku podatkowym, czyli np. z dywidend, ze zbycia udziałów, z wierzytelności (dotychczas było to 50%);

- podatek dochodowy faktycznie zapłacony przez spółkę jest niższy od podatku, który zapłaciłaby ona w państwie siedziby lub zarządu podatnika, czyli w Polsce (przy obliczaniu tej różnicy nie uwzględnia się zagranicznego zakładu zagranicznej spółki kontrolowanej, który nie podlega opodatkowaniu lub jest zwolniony z niego w państwie siedziby).

Brak limitu i rejestry

Największą zmianę stanowi zniesienie progu 250 tys. euro przychodów osiąganych przez zagraniczną spółkę, którego przekroczenie w danym roku podatkowym decydowało o objęciu jej 19% obowiązkiem podatkowym w Polsce. Teraz fiskus będzie mógł się domagać dziewiętnastej części z każdego eurocenta dochodu netto zagranicznej spółki kontrolowanej polskiego udziałowca.

Podatnicy są zobowiązani do prowadzenia rejestru swoich zagranicznych spółek, choć w jakiej dokładnie formie rejestr ten ma być sporządzany, ustawa nie precyzuje. Oznaczony jest tylko 7-dniowy termin, w którym na żądanie organu podatkowego przedsiębiorca zobligowany jest prowadzony rejestr przedłożyć. W świetle obecnego brzmienia przepisów ten obowiązek powinien zostać uznany za spełniony, jeśli przedsiębiorca okaże w urzędzie choćby zwykłą kartkę papieru ze spisem posiadanych spółek.

Swobodna ocena „istotności”

Przedsiębiorcy przyzwyczaili się już, że żadna nowelizacja prawa podatkowego nie może się obejść bez wprowadzenia dodatkowych ułatwień dla fiskusa. Tym razem zawierają się one w art. 30f ust. 18 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, który został kosmetycznie zmieniony. Zgodnie z jego wcześniej obowiązującym brzmieniem wyłączeniu spod obowiązków podatkowych i sprawozdawczych podlegały zagraniczne spółki kontrolowane opodatkowane od całości swoich dochodów w państwie członkowskim UE lub należącym do Europejskiego Obszaru Gospodarczego i prowadzące w tym państwie rzeczywistą działalność gospodarczą. Nowelizacja dodała do tego artykułu jedno słowo – od niedawna ta rzeczywista działalność musi być „istotna”.

A zatem teraz, by uzyskać zwolnienie z 19% podatku od dochodów zagranicznej spółki, trzeba będzie wykazać, że prowadzona przez nią działalność miała charakter istotny. Choć głównym kryterium oceny tej „istotności” ma być porównanie przychodów zagranicznej spółki z osiąganymi w danym roku podatkowym przez przedsiębiorcę przychodami ogółem, to należy pamiętać, że oceny tej dokonywać będzie organ.

Oczywiście w razie urzędniczych nadużyć rozjemcą pozostają zawsze sądy. By jednak uniknąć konieczności szukania pomocy prawnej w reprezentacji przedsiębiorców w sporach z fiskusem, zwłaszcza w postępowaniu sądowoadministracyjnym, lepiej już dziś przeprowadzić audyt podatkowy zagranicznej spółki.

Autor:

radca prawny Robert Nogacki

Kancelaria Prawna Skarbiec specjalizuje się w ochronie majątku oraz doradztwie strategicznym dla przedsiębiorców.

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.

Informacje z dnia: 18 maja

Medium

Kalendarium

Patronaty medialne

Obsługa konferencji prasowych i innych wydarzeń

Agencja informacyjna Newseria realizując zleconą obsługę wydarzenia przygotowuje pełny zapis konferencji, a także realizuje wywiady z gośćmi i uczestnikami wydarzenia.

> Zobacz pełne informacje o naszej ofercie.

Partner sekcji zdrowie

Handel

Polacy bardziej niż Niemcy i Brytyjczycy są przywiązani do tradycyjnych sklepów. Mimo to już połowa robi zakupy w sieci

Handel internetowy rozwija się w Polsce bardzo szybko – w tym roku będzie wart już 50 mld zł, a zakupy online robi już 15 mln Polaków. Z drugiej strony polscy konsumenci wyróżniają się na tle innych nacji przywiązaniem do tradycyjnego kanału sprzedaży. 49 proc. chce mieć możliwość przetestowania produktów w fizycznym sklepie przed zakupem – wynika z badań SAP. Polacy oczekują spójnego podejścia marek do klientów we wszystkich kanałach sprzedaży. To dla sprzedawców wyzwanie, w którym wsparciem może być wdrożenie odpowiednich technologii. 

Finanse

Agencja Rozwoju Przemysłu wesprze małe i średnie firmy. Na ich finansowanie w tym roku przeznaczy 200 mln zł

Do końca tego roku Agencja Rozwoju Przemysłu przeznaczy 200 mln zł na finansowanie małych i średnich firm. Takim podmiotom trudniej jest pozyskać środki komercyjne od banków, zwłaszcza jeżeli są krótko na rynku. ARP udzieli im pożyczek m.in. na realizację innowacyjnych projektów, inwestycji, wsparcie płynności finansowej czy finansowanie zamówień. Co istotne, spółki nie ogranicza prawo bankowe czy regulacje KNF, co daje jej większą elastyczność i pozwala finansować przedsięwzięcia, które przez banki mogłyby być uznane za zbyt ryzykowne.

Ochrona środowiska

Firmy stawiają na racjonalne wykorzystywanie zasobów. W całej UE może to przynieść 600 mld euro oszczędności rocznie

Po cyfrowej transformacji firmy czeka w najbliższych latach kolejna duża zmiana. Do 2030 roku muszą się dostosować do wymogów gospodarki obiegu zamkniętego (GOZ), która zakłada optymalne wykorzystanie odpadów i surowców naturalnych. Jak wynika z badań Stena Recycling, oczekują tego sami konsumenci. 65 proc. z nich jest skłonnych zrezygnować z produktów ulubionej firmy, a w zamian wybrać taką, która wdraża zasady GOZ. Gospodarka cyrkularna pomoże też firmom zmniejszyć koszty działalności – w skali UE przyniesie 600 mld euro oszczędności i stworzy 2 mln nowych miejsc pracy. Część firm zaczęła już transformację w kierunku GOZ – przykłady najlepszych zostały wyłonione w Stena Circular Economy Award. ​ 

 

Telekomunikacja

Trwa czwarta rewolucja przemysłowa łącząca pracę ludzi z pracą maszyn. Niedoskonałe prawo i problem z ochroną danych mogą jednak wstrzymać postęp technologiczny

Czwarta rewolucja przemysłowa będzie mieć przełożenie na gospodarkę, biznes i rynek pracy. Jak podaje Ministerstwo Cyfryzacji, szerokie wykorzystanie sztucznej inteligencji, uczenia maszynowego i analizy danych pozwoli osiągnąć poziom PKB zaplanowany na lata 2035–2036 już o pięć lat wcześniej. Jednak nowe technologie oznaczają także duże wyzwania związane z legislacją oraz cyberbezpieczeństwem. Pod tym względem przełomowy był ubiegły rok, kiedy weszły w życie ustawa o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa oraz RODO – wynika z nowego raportu NASK „Cyberbezpieczeństwo A.D. 2018”.

Handel

Tylko 17 proc. polskich firm korzysta z ubezpieczeń i gwarancji eksportowych. Brakuje świadomości, że mogą to być dobre narzędzia do zwiększenia sprzedaży i płynności

W ubiegłym roku polskie firmy po raz pierwszy ubezpieczyły obroty warte blisko pół biliona złotych. Łączna kwota ubezpieczonych należności wyniosła blisko 157 mld zł, czyli o 9 proc. więcej niż w 2017 roku. Mimo tych wzrostów sytuacja w tym segmencie rynku jest daleka od oczekiwań ubezpieczycieli. Kluczowe jest pozyskanie nowych klientów – przekonuje Marcin Olczak z firmy Marsh. Obecnie co piąta firma w ogóle nie ubezpiecza transakcji sprzedaży swoich wyrobów, a tylko 17 proc. korzysta z ubezpieczeń i gwarancji eksportowych. Firmy nie są świadome, że te narzędzia mogą być wykorzystywane do zwiększania sprzedaży i wsparcia płynności finansowej.