Przegląd mediów

lipiec 2020

Zwrot należnego firmie VAT w ratach – czy tak można?

2020-07-13  |  10:27
Przegląd mediów

Spółka wykazała nadwyżkę podatku VAT naliczonego nad należnym w wysokości 230 tys. zł i wniosła o jej zwrot. Organ podatkowy wszczął czynności sprawdzające, po czym oddał przedsiębiorcy tylko większą część jego kwoty, wstrzymując resztę. Rozpoznający skargę spółki Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy pytał organ, czym różni się sytuacja w zakresie tej pozostałej kwoty, bo przecież podatnik przeszedł weryfikację pozytywnie, skoro fiskus zwrócił mu zdecydowaną większość wnioskowanego zwrotu VAT.

W przypadku, gdy w danym okresie rozliczeniowym kwota naliczonego podatku od towarów i usług przewyższa kwotę należnego, podatnik ma prawo do zwrotu tej nadwyżki na swój rachunek bankowy w zasadniczym, 60-dniowym terminie ustawowym. Przepis art. 87 ust. 2 zd. 2 ustawy o VAT precyzuje, że naczelnik urzędu skarbowego może ten termin wydłużyć, jeśli zasadność zwrotu wymaga dodatkowej weryfikacji.

Postanowienie o przedłużeniu terminu zwrotu VAT

We wrześniu 2019 r. wobec spółki z o.o. została wszczęta kontrola podatkowa w zakresie prawidłowości jej rozliczeń VAT. W listopadzie spółka złożyła wniosek o zwrot 230 tys. zł nadwyżki nadpłaconego VAT za październik 2019 r. Organ podatkowy objął ten wniosek weryfikacją w postaci czynności sprawdzających, o których mowa w art. 87 ust. 2 zd. 2 ustawy o VAT. Ustalił, że złożona przez przedsiębiorcę deklaracja za październik powiązana jest z poprzednimi okresami rozliczeniowymi wynikającymi z nich kwotami do przeniesienia. Z kolei w przedmiocie wcześniejszych okresów prowadzone były jednocześnie czynności weryfikacyjne, kontrola podatkowa oraz celno-skarbowa. W czasie ich trwania w styczniu 2020 r. naczelnik urzędu skarbowego przedłużył termin zwrotu VAT spółce do marca 2020 r.

Zwrot tylko części nadpłaconego podatku

Spółka wniosła zażalenie, do którego dyrektor izby skarbowej się nie przychylił. Wskazał, że wykryto powiązania osobowe i kapitałowe spółki z jednym z jej kontrahentów, z którym podjęła współpracę w zakresie usług obsługi klientów i działań marketingowych. Przez dwa poprzednie lata spółka niemal nie wykazywała obrotów, co nagle zmieniło się w 2019 r. po podpisaniu umowy z powiązanym osobowo i kapitałowo kontrahentem. Organ drugiej instancji poinformował spółkę, że składając swój wniosek o zwrot, była świadoma toczących się w związku z tymi powiązaniami czynnościami i postępowaniami. Dlatego też nie powinna oczekiwać, że przed ich zakończeniem VAT zostanie jej zwrócony. Dyrektor izby skarbowej przypomniał jednocześnie, że naczelnik urzędu skarbowego w grudniu 2019 r. zwrócił spółce 191 tys. zł z wnioskowanych 230 tys. Zatem do zwrotu pozostało już jedynie 39 tys. zł, o czym spółka nie wspomniała w swoim zażaleniu.

Powiązania spółek to żaden argument

Zdaniem spółki organy podatkowe nie wykazały w tej sprawie ziszczenia się przesłanek do przedłużania zwrotu podatku, a więc, że zwrot wymaga dodatkowego zweryfikowania. Przedsiębiorca nie zgodził się z tym, że za taką przesłankę można uznać jedynie dokonywanie transakcji pomiędzy powiązanymi kapitałowo i osobowo spółkami. Organy wskazały tylko, że w trakcie toczonych postępowań powstały wątpliwości w przedmiocie tych transakcji, a gromadzenie materiału dowodowego jest w toku.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy uchylił zaskarżone przez spółkę postanowienie. Zwrócił uwagę, że w niniejszej sprawie urząd skarbowy w grudniu 2019 r. przelał spółce znaczną część kwoty wnioskowanego przez nią zwrotu VAT. Sąd był więc ciekawy, co sprawiło, że nie zrobił tego samego z resztą tej kwoty. Większą część zwrócił w trakcie toczących się kontroli weryfikujących jego zasadność. Skoro więc stwierdził, że wątpliwości co do zasadności zwrotu zostały rozwiane w grudniu 2019 r. i odpadła przesłanka z art. 87 ust. 2 ustawy o VAT, to dlaczego kilkanaście dni później wydał postanowienie o przedłużeniu terminu zwrotu i część jego kwoty zatrzymał? Zdaniem sądu organy obu instancji nie potrafiły tego przekonująco uzasadnić.

„….dlaczego w takim razie zasadność zwrotu co do pozostałej, tj. niezwróconej części kwoty zwrotu nadal wymaga dodatkowej weryfikacji. Organ do kwestii tej odnosi się tylko jednym lakonicznym stwierdzeniem, a mianowicie wskazuje, że skoro w stosunku do podatnika nadal toczy się kontrola (…) nie mógł zatem dokonać zwrotu pozostałej kwoty podatku” (wyrok z 30 marca 2020 r., sygn. akt I SA/Bd 156/20).

Organ część zwrócił, a część sobie zatrzymał

Jak widać, fiskus kolejny raz pokazuje, że dla jego organów prawo podatkowe obowiązuje na innych zasadach niż dla podatników. Kończąc przeprowadzoną w spółce kontrolę i weryfikację jej rozliczeń, nie doszukując się w nich uzasadnionych wątpliwości, które uniemożliwiałyby zwrot, dokonuje go jedynie w części, pozostałą zatrzymując dla siebie. Tym samym w nieuprawniony sposób oddaje należne przedsiębiorstwu środki w ratach, bez wykazania konkretnej argumentacji takiego działania. A przecież w treści przepisu art. 87 ustawy o podatku od towarów i usług nie ma mowy o możliwości dokonywania podatnikowi ratalnego zwrotu VAT.

Autor: radca prawny Robert Nogacki

Kancelaria Prawna Skarbiec specjalizuje się w ochronie majątku, doradztwie strategicznym dla przedsiębiorców oraz zarządzaniu sytuacjami kryzysowymi.

 

 

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.

Informacje z dnia: 13 lipca

Medium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Złote Spinacze 2020 - zgłoszenie

Infrastruktura

Branża morskiej energetyki wiatrowej czeka na nowe przepisy. Mogą one doprowadzić do stworzenia 34 tys. etatów przy budowie farm na Bałtyku

W nadchodzących latach na Bałtyku ma nastąpić boom inwestycyjny, a prąd z pierwszych farm wiatrowych ma popłynąć ok. 2025 roku. Rozwój morskiej energetyki wiatrowej ma pobudzić gospodarkę i zapewnić ponad 30 tys. nowych miejsc pracy, ale inwestorzy do tej pory wyczekiwali stabilnych regulacji, które ma im zapewnić tzw. ustawa offshorowa. Resort klimatu przekazał ją już do ponownych, krótkich uzgodnień, a wejście w życie nowych regulacji jest spodziewane jeszcze w tym roku. Obok systemu wsparcia dla inwestorów i przyspieszenia jego wejścia w życie ustawa zagwarantuje też, że w budowie farm na Bałtyku mają w dużej części partycypować krajowe przedsiębiorstwa.

Problemy społeczne

Pandemia nasiliła już wcześniej istniejące kryzysy humanitarne. Do końca roku z głodu umrze więcej osób niż z powodu koronawirusa

Koronawirus i związane z nim ograniczenia i skutki przyczyniają się do nasilenia takich kryzysów humanitarnych. WHO wskazuje, że problem głodu może dotknąć dodatkowe 130 mln ludzi. Według raportu Oxfam do końca roku średnio 12 tys. osób dziennie umrze z powodu głodu, podczas gdy w szczytowym momencie pandemii w kwietniu br. każdego dnia umierało z tego powodu 10 tys. osób. Skutki kryzysu najmocniej odczują najsłabsze społeczności, np. w krajach ogarniętych wojną, które nie radzą sobie bez pomocy z zewnątrz. – Na szczęście koronawirus przyczynił się do wzmocnienia solidarności międzynarodowej – mówią przedstawiciele Fundacji Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Prawo

Przedsiębiorcom nad Wisłą wciąż nie jest łatwo. Polska na 14. miejscu wśród europejskich państw z najbardziej skomplikowanymi przepisami dla biznesu

Polska znalazła się na 34. miejscu na świecie i 14. w Europie wśród państw posiadających najbardziej złożone przepisy regulujące prowadzenie biznesu – wynika z najnowszej edycji rankingu „Global Business Complexity Index 2020”. Względem ubiegłego roku oznacza to awans odpowiednio o 13 i 4 pozycje, ale eksperci TMF Group podkreślają, że wynika to tylko ze zmian w innych krajach i metodologii badania. W Polsce nie zaszły w tym czasie istotne zmiany, które poprawiłyby warunki dla biznesu. Przedsiębiorcy wciąż skarżą się na te same bolączki, jak niestabilność systemu prawnego, przewlekłość postępowań sądowych i administracyjnych czy niespójne przepisy.

Finanse

Koronawirus może zwiększyć świadomość finansową Polaków. Większość nie jest przygotowana na kolejny kryzys

Z powodu pandemii koronawirusa prawie co 10. Polak stracił pracę, a blisko połowa wciąż obawia się jej utraty. Co istotne, ponad połowa nie ma planu awaryjnego na taką okoliczność – wynika z badania InterviewMe.pl „Życie bez pensji”. Kryzys związany z COVID-19 może jednak zmienić sposób zarządzania finansami. – To może być pewnego rodzaju otrzeźwienie. Ludzie będą bardziej przyszłościowo planować, co może się stać, jeżeli stracą pracę – ocenia Piotr Sosnowski, współzałożyciel InterviewMe.pl.