Newsy

Do 2025 roku 30 proc. siły roboczej zostanie zastąpiona robotami. Tylko co trzecia firma jest gotowa na cyfrowych pracowników

2017-05-16  |  06:55

W ciągu kolejnych kilku lat sztuczna inteligencja i roboty mogą doprowadzić do likwidacji nawet 30 proc. tradycyjnych miejsc pracy. Cyfrowi pracownicy nie zastąpią z pewnością tradycyjnych specjalistów, ale ich wykorzystanie na szerszą skalę umożliwi firmom osiągnięcie przewagi nad konkurencją, poprawę wydajności, jakości i efektywności finansowej. Na razie – jak wynika z badania Accenture – tylko 34 proc. firm jest gotowych na „zatrudnienie” cyfrowych pracowników, mimo że transformację cyfrową planuje już połowa globalnych przedsiębiorstw i organizacji.

– Nadejście ery cyfrowego pracownika oznacza duże zmiany. Cyfrowy pracownik zastąpi ludzi w wykonywaniu rutynowych, powtarzalnych czynności. To pozwoli człowiekowi skupić się na zadaniach związanych z oceną i wyciąganiem wniosków. Znikną niektóre tradycyjne miejsca pracy, część z nich będzie ewoluowała. Powstaną też nowe, które będą związane z zarządzaniem cyfrowym pracownikiem i jego wdrożeniem – prognozuje w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Dominik Wójcik, starszy manager w dziale doradztwa transformacji biznesowej Accenture.

Cyfrowi pracownicy sprawdzą się tam, gdzie trzeba przetwarzać i analizować duże ilości danych. Przykładem może być sektor finansowy. Technologia lepiej poradzi sobie z gigantycznym, dziennym wolumenem transakcji, dzięki czemu ludzie będą mogli skupić się na zadaniach, które wymagają oceny ryzyka i podejmowania decyzji. Eksperci zaznaczają, że powstaną również całkowicie nowe zawody i rozwiną się profesje takie jak data scientist, scenario planner czy market maker. Rynek pracy wymusi na pracownikach zdobycie nowych kompetencji związanych z technologią, ale pożądane będą też zdolności interpersonalne i kreatywność.

Instytut Gartnera prognozuje, że w przyszłym roku 3 mln pracowników na całym świecie będzie wspierana przez roboty. Natomiast do 2025 roku jedna trzecia tradycyjnej siły roboczej zostanie zastąpiona przez cyfrowych pracowników.

Sztuczna inteligencja, miniboty i automatyzacja już dzisiaj znajdują coraz szersze zastosowanie w biznesie.

– Pozycja cyfrowych pracowników będzie coraz silniejsza. Organizacje, które w szybki i sprawny sposób wdrożą tego typu rozwiązania, będą mogły osiągnąć przewagę konkurencyjną i stać się  liderami w swoich obszarach – mówi Dominik Wójcik.

Cyfryzacja siły roboczej będzie jednym z największych wyzwań dla biznesu w nadchodzących latach. Jednak firmy, które odpowiednio wcześnie wdrożą innowacyjne rozwiązania, umocnią swoją przewagę nad konkurencją i będą wyznaczać trendy w swoich branżach. Dla części z nich technologia może okazać się wręcz konieczna do utrzymania wydajności operacyjnej i zachowania rynkowej pozycji.

– Z naszych badań, przeprowadzonych wśród rynkowych liderów, globalnych korporacji, wynika, że blisko połowa z nich ma w obecnej strategii biznesowej elementy dotyczące cyfrowej transformacji. Jednak tylko około 30 proc. stwierdziło, że jest gotowe na wdrożenie i wykorzystanie cyfrowych pracowników – mówi Dominik Wójcik.

Z badań Accenture wynika, że cyfrowa rewolucja w przedsiębiorstwie przełoży się na wzrost produktywności  nawet do 80 proc.. Znacząco podniesie również wydajność kosztową, zaangażowanie pracowników i poziom bezpieczeństwa w miejscu pracy.

– Wśród korzyści można wymienić także wzrost jakości, czyli ograniczenie ilości błędów, standaryzację, czyli sposób, w jaki przebiegają dane procesy w organizacji. Te wszystkie elementy w dużym stopniu mogą poprawić kondycję ekonomiczną firmy – mówi Dominik Wójcik.

Hybrydowe modele pracownicze, czyli połączenie pracy ludzkiej z cyfrowymi pracownikami, planuje wprowadzić czołówka globalnych korporacji. The Institute for Robotic Process Automation wyliczył, że wykorzystanie software’owych robotów to równowartość 1/5 kosztu pełnoetatowego pracownika.

– Nie oznacza to jednak, że praca człowieka zostanie zupełnie wyeliminowana. Wdrożenie cyfrowego pracownika wpłynie na miejsca pracy, zmieni organizację oraz to, w jaki sposób człowiek będzie pracował. Istotne będą takie umiejętności jak przedsiębiorczość, kreatywność i kompetencje społeczne. Pracownik będzie musiał nieustannie dokształcać się w obszarze nowych technologii i cyfryzacji, aby sprawnie zarządzać inteligentnymi rozwiązaniami – prognozuje Dominik Wójcik.

Coraz szersze zastosowanie w biznesie znajdują takie rozwiązania jak Machine Learning (analiza dużych zbiorów danych w celu samouczenia), Robotic Process Automation, czyli całkowita automatyzacja procesów przy wykorzystaniu software’owych robotów, Expert System and Analytics (podejmowanie decyzji w oparciu o analitykę) oraz Computer Vison, czyli automatyczne przetwarzanie obrazów i wideo na potrzeby analityki poznawczej. Jak zauważają eksperci, dzisiejsze systemy sztucznej inteligencji są coraz doskonalsze, umożliwiające przewidywanie i wyciąganie wniosków w czasie rzeczywistym, by podejmować trafne decyzje.

Czytaj także

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Newseria na XVI Europejskim Kongresie Gospodarczym

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Finanse

Zwolnienia lekarskie w prywatnej opiece medycznej są ponad dwa razy krótsze niż w publicznej. Oszczędności dla gospodarki to ok. 25 mld zł

Stan zdrowia pracujących Polaków wpływa nie tylko na konkurencyjność firm i koszty ponoszone przez pracodawców, ale i na całą gospodarkę. Jednak zapewnienie dostępu do szybkiej i efektywnej opieki zdrowotnej może te koszty znacząco zmniejszyć. Podczas gdy średnia długość zwolnienia lekarskiego w publicznym systemie ochrony zdrowia wynosi 10 dni, w przypadku opieki prywatnej to już tylko 4,5 dnia – wynika z badania Medicover. Kilkukrotnie niższe są też koszty generowane przez poszczególne jednostki chorobowe, co pokazuje wyraźną przewagę prywatnej opieki. Zapewnienie dostępu do niej może ograniczyć ponoszone przez pracodawców koszty związane z prezenteizmem i absencjami chorobowymi w wysokości nawet 1,5 tys. zł na pracownika.

Ochrona środowiska

Trwają prace nad szczegółami ścisłej ochrony 20 proc. lasów. Prawie gotowy jest także projekt ws. kontroli społecznej nad lasami

Postulat ochrony najcenniejszych lasów w Polsce znalazł się zarówno w „100 konkretach na pierwsze 100 dni rządów”, jak i w umowie koalicyjnej zawartej po wyborach 15 października 2023 roku. W wyznaczonym terminie nie udało się dotrzymać wyborczej obietnicy, ale prace nad nowymi regulacjami przyspieszają. Wśród priorytetów jest objęcie ochroną 20 proc. lasów najbardziej cennych przyrodniczo i ustanowienie kontroli społecznej nad lasami. Ministerstwo Klimatu i Środowiska konsultuje swoje pomysły z przedstawicielami różnych stron, m.in. z leśnikami, ekologami, branżą drzewną i samorządami.

Motoryzacja

Dwie duże marki chińskich samochodów w tym roku trafią do sprzedaży w Polsce. Są w stanie konkurować jakością z europejskimi producentami aut

Według danych IBRM Samar w Polsce w pierwszych dwóch miesiącach 2024 roku zarejestrowano 533 auta chińskich producentów. Jednak niedługo mogą się one pojawiać na polskich drogach znacznie częściej, ponieważ swoją obecność na tutejszym rynku zapowiedziało już kilku kolejnych producentów z Państwa Środka. Chińskich samochodów, przede wszystkim elektryków, coraz więcej sprzedaje się również w Europie. Prognozy zakładają, że ich udział w europejskim rynku do 2025 roku ma zostać niemal podwojony. – Jakość produktów dostarczanych przez chińskich producentów jest dzisiaj zdecydowanie lepsza i dlatego one z powodzeniem konkurują z producentami europejskimi – mówi Wojciech Drzewiecki, prezes IBRM Samar.

Partner serwisu

Instytut Monitorowania Mediów

Szkolenia

Akademia Newserii

Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a  także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.