Komunikaty PR

Made in Poland - jaka jest polska motoryzacja

2017-08-12  |  15:00
Biuro prasowe

W jakiej kondycji jest polska motoryzacja i czy w ogóle jeszcze istnieje? Wbrew dosyć powszechnym, pesymistycznym opiniom - ma się całkiem nieźle. O inwestycjach, poczynionych w ostatnich latach można napisać książkę. Prężnie działają fabryki samochodów Fiata, Opla i Volkswagena. Za dwa lata ruszy produkcja silników w nowej fabryce Mercedesa. Rok wcześniej w fabryce Toyoty w Wałbrzychu rozpocznie się produkcja nowoczesnych przekładni do napędów hybrydowych – a to jeszcze nie wszystko. 

W powojennej historii polskiej motoryzacji najbardziej zapadły nam w pamięć trzy kamienie milowe, za które można uznać licencyjną produkcję Fiatów 126p i 125p oraz Poloneza. Przeżywającego dziś swój renesans na rynku youngtimerów Malucha, produkowaliśmy w latach 1973 - 2000 w Fabrykach Samochodów Małolitrażowych w Bielsku-Białej i Tychach. Swego czasu, był najpopularniejszym samochodem w Polsce. W naszym kraju wyprodukowano łącznie 3 318 674 sztuk, większość z nich w Tychach.

Polski Fiat 125p był produktem z wyższej półki. Na krajowym ryku zastąpił przestarzałą Warszawę, którą produkowaliśmy w oparciu o konstrukcję radzieckiego samochodu M-20 Pobieda. Osobowy samochód klasy średniej - Fiat 125p, powstawał w warszawskiej FSO od 1967 do 1991 roku. Po wygaśnięciu włoskiej licencji, w 1983 roku nazwę zmieniono na FSO 1300 i 1500. Podstawowym i najpopularniejszym nadwoziem był 4-drzwiowy sedan, a w latach 70. wprowadzono również wersje pickup i kombi. Łącznie powstało 1 445 699 egzemplarzy. W roku 1978 pojawił się jego następca – FSO Polonez, który produkowano równolegle i który przetrwał na liniach montażowych najdłużej, bo aż do 2002 roku, stając się ostatnim masowo produkowanym polskim samochodem osobowym po wojnie. Można tak o nim powiedzieć, ponieważ wprowadzone z biegiem lat liczne „liftingi” i modyfikacje, uczyniły zeń w pełni krajową konstrukcję.

Fabryki samochodów…

Największą we współczesnej Polsce jest zakład Fiata w Tychach. Powstają w nim wszystkie wcielenia miejskiego Fiata 500, jak również sportowe wersje Abarth. Fiat-Chrysler Automotive ma także zakład w Bielsku-Białej, produkujący silniki i skrzynie biegów - w tym wysokoprężną jednostkę 1,3 MultiJet, która trafia pod maski samochodów Suzuki i Opla.

W Gliwicach działa potężna fabryka Opla, produkująca kompaktowe modele Astry hatchback i oparte na jej poprzedniej generacji kabriolety Cascada, które eksportujemy na cały świat pod marką Vauxhall do Wielkiej Brytanii, Buick do Ameryki Północnej i Chin oraz Holden do Australii i Nowej Zelandii. Opel również ma w Polsce drugą fabrykę, produkującą silniki - w Tychach powstają Diesle 1.6. Oba zakłady zatrudniają łącznie ponad 3500 pracowników.

Kolejny wielki gracz na naszym rynku to Volkswagen, który zbudował fabrykę w podpoznańskiej Wrześni. W okolicach Poznania są w sumie trzy zakłady, a w nich odlewnie - produkujące głowice do silników, m. in. VW UP’a i Audi A6, jak również spawalnie, lakiernie i montażownie oraz zakład produkcji zabudów specjalnych do samochodów dostawczych. Powstają tam modele Caddy i Transporter. Otwarty kilka miesięcy temu, największy i najnowocześniejszy zakład we Wrześni produkuje od podstaw najnowszego, dostawczego Craftera oraz jego bliźniaczy model - MANa TGE.

…i wielkie nowe inwestycje

Na tym jednak nie koniec. W najbliższych latach na motoryzacyjnej mapie Polski pojawią kolejne, potężne zakłady. Pierwszymi z nich są rozbudowywane, połączone w jedną strukturę fabryki silników Toyota Motor Manufacturing Poland w Wałbrzychu i Jelczu-Laskowicach, zatrudniające 2000 stałych pracowników. W ich modernizację i rozwój zostanie zainwestowanych 650 mln zł, co zwiększy dotychczasowe zaangażowanie Toyoty w inwestycje produkcyjne w Polsce do ponad 4 mld zł. Pierwsze, związane z tym zmiany weszły już w życie. W fabryce w Jelczu-Laskowicach ruszyła w tym roku produkcja nowoczesnych silników benzynowych 1.5, które trafiają pod maski najnowszych Yarisów. Powstają tam również silniki Diesla o pojemnościach 1.4, 2.0 i 2.2 l, a w roku 2019 rozpocznie się produkcja zupełnie nowego, 2-litrowego silnika benzynowego, który uzupełni asortyment jednostek Toyoty w samochodach produkowanych w Europie. Natomiast w 2018 roku Toyota Motor Manufacturing Poland w Wałbrzychu rozpocznie produkcję najnowocześniejszych przekładni do napędów hybrydowych.

Przekładnie są kluczowym elementem układów hybrydowych japońskiej marki, koordynując współdziałanie napędu elektrycznego i spalinowego. Przekładnie z Wałbrzycha będą współpracować z silnikami o pojemności 1.8 l w zespołach napędowych, montowanych we wszystkich sprzedawanych w Europie hybrydowych modelach Auris, Auris Touring Sports i C-HR. Obecnie układy te powstają w zakładzie Toyota Motor Corporation w Japonii, skąd są importowane do Europy. Dodatkowo, w fabryce w Wałbrzychu od 2018 roku będą prowadzone badania i testy rozwiązań, wspomagających proces lokalizacji części do produkcji przekładni hybrydowych. Polskie fabryki Toyoty mają największe perspektywy rozwoju, bo na najbliższe lata prognozowany jest dynamiczny wzrost sprzedaży hybryd - z dzisiejszych ponad 30 proc. - do 50 proc. w 2020 roku.

Uruchomiona w 2002 roku, zatrudniająca 1500 osób fabryka Toyoty w Wałbrzychu, zdolna wytworzyć 720 tys. skrzyń biegów i 371 tys. silników, produkowała do tej pory również silniki benzynowe 1.0 do modeli Aygo i Yaris oraz manualne skrzynie biegów do silników 1.0 i 1.8 - znanych z modeli Auris, Avensis i Corolla. Zdolna wyprodukować 180 tys. silników i zatrudniająca 500 osób fabryka Toyoty w Jelczu-Laskowicach rozpoczęła trzy lata później produkcję silników Diesla 1.4 D-4D do modeli Yaris, Auris i Corolla oraz 2.0 i 2.2 D-4D do Aurisów, Avensisów i Verso. Jednostki napędowe Toyoty powstają w Polsce od zera, na miejscu działają odlewnie i kuźnie. Gotowe napędy trafiają do zakładów japońskiego koncernu w Wielkiej Brytanii, Francji, Turcji i RPA.

Z kolei w Jaworze koło Wrocławia Mercedes rozpoczął budowę fabryki nowoczesnych, czterocylindrowych silników - pierwszego tego typu zakładu poza granicami Niemiec. Ma zostać uruchomiony w 2019 roku i dostarczać konwencjonalne jednostki napędowe do niemal wszystkich modeli Mercedesa, od kompaktowej Klasy A, po luksusową S. Nowa fabryka Daimlera to inwestycja o deklarowanej wartości 500 mln euro. Zatrudnienie ma w niej znaleźć około 500 osób. Fabryka w Jaworze ma z czasem przystosować swój profil produkcji do potrzeb elektromobilności.

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Komunikaty PR”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy (media)
Ostatnio dodane
komunikaty PR z wybranej przez Ciebie kategorii
Motoryzacja Shell i Hyundai w wyścigu do doskonałości Biuro prasowe
2018-07-19 | 16:00

Shell i Hyundai w wyścigu do doskonałości

Shell, jako jeden ze sponsorów tytularnych zespołu Hyundai Shell Mobis World Rally Team, opracował olej silnikowy Shell Helix Ultra specjalnie z myślą o potrzebach i cechach nowego
Motoryzacja Dojrzała, elegancka, dystyngowana: Nowa Mazda6
2018-07-17 | 14:00

Dojrzała, elegancka, dystyngowana: Nowa Mazda6

Nowa Mazda6 zarówno w wersji Sedan, jak i Sport Kombi wyposażona została w kompleksową paletę przemyślanych zmiani udoskonaleń, które potwierdzają czołową pozycję tego
Motoryzacja Continental partnerem cyklu szkoleń bezpiecznej jazdy Mercedes-Benz Safety Expe
2018-07-13 | 16:00

Continental partnerem cyklu szkoleń bezpiecznej jazdy Mercedes-Benz Safety Expe

Continental Opony Polska został partnerem cyklu szkoleń Mercedes-Benz Safety Experience. Jednodniowe kursy będą odbywać się w lipcu oraz w sierpniu, w trzech lokalizacjach - na Torze

Kalendarium

31 sierpnia
4 września

Patronaty medialne

Obsługa konferencji prasowych i innych wydarzeń

Agencja informacyjna Newseria realizując zleconą obsługę wydarzenia przygotowuje pełny zapis konferencji, a także realizuje wywiady z gośćmi i uczestnikami wydarzenia.

> Zobacz pełne informacje o naszej ofercie.

Inwestycje

Warszawska giełda ma szanse na odbicie jeszcze w tym roku. Spółkom pomogłaby wyższa inflacja

Wysoki wzrost gospodarczy w Polsce i korzystna koniunktura na amerykańskich giełdach powinny się przełożyć jeszcze w tym roku na wzrost wartości firm na warszawskim parkiecie. Pierwsza połowa roku nie była jednak dla inwestorów korzystna. Według dyrektora Departamentu Inwestycji w Investors TFI pesymizm inwestorów na GPW sięgnął już tak głębokich poziomów, że teraz sytuacja może się odwrócić tylko na dobre.

Prawo

Polscy przedsiębiorcy coraz częściej zakładają fundacje za granicą. To efekt przestarzałych przepisów w kraju

Prawo fundacyjne w Polsce wymaga gruntownej nowelizacji i doprecyzowania zasad działania takich podmiotów – podkreślali eksperci podczas debaty Krajowej Izby Gospodarczej. Obowiązujące przepisy są przestarzałe i niejasne, ustawa o fundacjach pochodzi z lat 80. i liczy raptem dwadzieścia artykułów. Ponadto regulacje dotyczące opodatkowania fundacji budzą wątpliwości, bo często wywołują spory z organami podatkowymi. Dlatego polscy przedsiębiorcy coraz częściej decydują się na założenie fundacji poza granicami Polski. Szacuje się, że takich podmiotów może być łącznie prawie tysiąc.

Transport

Polska liderem wykorzystania środków unijnych na infrastrukturę. Do 2023 roku nowa jakość na polskich drogach i kolei

Pod względem wykorzystania środków unijnych na inwestycje infrastrukturalne jesteśmy liderem w Europie – podkreśla Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury. Tylko z programu operacyjnego Infrastruktura i Środowisko zostało zakontraktowane dwie trzecie środków z tej perspektywy unijnej. Lwia ich część jest przeznaczana na kolej i budowę dróg. Po zakończeniu tej siedmiolatki na polskich drogach i kolei będziemy mieć nową jakość – zapewnia resort inwestycji i rozwoju.

XXVIII Forum Ekonomiczne 2018

Bankowość

Inwestycje w dzieła sztuki mogą przynieść nawet 10 proc. zysk. Wymagają jednak dużej uwagi i cierpliwości

W Polsce inwestycje w obrazy, fotografie czy rzeźby są jeszcze stosunkowo mało popularne, ale z roku na rok przybywa chętnych. Już teraz co trzecia zamożna osoba planuje taką inwestycję, a polski rynek aukcyjny notuje rekordowe wyniki. Największym zainteresowaniem cieszy się sztuka współczesna, a zyski przy dwudziestoletnim okresie inwestycji przekraczają nawet 10 proc. Należy jednak śledzić trendy na rynku i patrzeć, co kupują inni kolekcjonerzy. Bardzo łatwo popełnić błąd, który może nas słono kosztować – podkreślają eksperci.

MSPO 2018