Przegląd mediów

Franczyza Banku to sprawdzony biznes pod ochronnym parasolem

2014-05-14  |  15:16
Przegląd mediów

W ostatnich lalach słowo pośrednik finansowy / kredytowy nabrało negatywnych konotacji. Działalność firm pożyczkowych od dłuższego czasu piętnowana jest w debacie publicznej. Segment ten, mimo, że w odbiorze społecznym budzi mieszane uczucia, to należy pamiętać, iż jest istotnym uczestnikiem rynku finansowego. Zapewnia on dostęp do usług finansowych konsumentom, dla których oferta bankowa może być z różnych powodów ograniczona.

Niestety, jak w każdej branży, tak i w pośrednictwie finansowym występuje odpowiedzialność zbiorowa i za nieetyczne zachowanie kilku graczy cierpi cała branża. Brak odpowiednich instrumentów kontrolnych i nierzadko przypadkowość rekrutowanych partnerów skutkuje takim, a nie innym wizerunkiem. W imię „rosnących słupków sprzedaży”  podczas rekrutacji liberalizuje się kryteria oraz wymagania stawiane Kandydatom. W sąsiedniej branży ubezpieczeniowej, aby móc zdobyć licencję i sprzedawać polisy, należy odbyć wielogodzinne szkolenia i dodatkowo - każdorazowo - szkolenie produktowe z każdego TU, które się reprezentuje. Zaangażowanie czasu jest pierwszym filtrem, który odsiewa przypadkowe osoby i pozostają tylko Kandydaci, którym naprawdę zależy.  

W przypadku pośredników kredytowych nieposiadających znanej marki sprzedawać może każdy. Dlaczego? Ponieważ Instytucja, która posiada rozpoznawalne logo dba o odpowiedni wizerunek i zachowanie standardów. Biura kredytowe tzw. „no name”, mimo, iż sprzedają produkty bankowe to ich klienci i tak nie wiedzą, w którym banku są procesowani. Wiedzą, że byli w żółtym biurze na ulicy Iksińskiego, gdzie wchodzi się po schodach…

Zatem zasadne jest pytanie, w której lidze chcesz grać i jakich klientów obsługiwać? Zgodnie z powiedzeniem, z kim przystajesz takim się stajesz. Należy podkreślić, że „czyści” klienci trafiają do Banków, typu Alior, BPH, Meritum, Getin czy PKO oraz znanych pośredników finansowych typu Open Finance, Dom Kredytowy NOTUS, Gold Finance (Open Finance nie działa w systemie franczyzowym – przypomina red.).

Na rynku wciąż powstają nowe nieznane, lokalne brandy, które sprzedają pod swoim płaszczykiem produkty znanych banków. Każdy z nich oferuje kompleksowe doradztwo, profesjonalną obsługę i realizację marzeń Klientów oraz - nieoficjalnie - realizację marzeń Właścicieli tychże brandów, którzy nierzadko - bardziej niż ich klienci - sami potrzebują pieniędzy, aby utrzymać płynność finansową firmy.

Na uniwersalnych portalach poświęconych franczyzie, reklamują się praktycznie wszystkie marki, które zapraszają do swojego systemu partnerskiego. Przyznam, że działam w tej branży od 10 lat i o niektórych firmach pierwszy raz dowiaduje się z tychże katalogów, a przecież fundamentem franczyzy jest sprawdzony biznes, zweryfikowany w realiach rynkowych! Franczyza to know-how oraz znana marka, która pozwala od pierwszego dnia zaistnieć w świadomości społeczności. Franczyza to nie fundusz, powołany w celu finansowania wizji Twórcy nieznanego brandu, który w żaden sposób nie gwarantuje bezpieczeństwa oraz odpowiedniego wsparcia!

Już za tydzień, w kolejnym artykule z cyklu „Franczyza Banku to sprawdzony biznes…”, zostaną omówione różnice pomiędzy franczyzą znanej Instytucji, a pośrednikiem kredytowym „no name”.


Na rynku dostępnych jest wiele systemów franczyzowych z branży finansowej, ale rekomendujemy wyłącznie sprawdzone pomysły na biznes oraz najbardziej transparentne systemy franczyzowe. Zaufaj ekspertom i ich doświadczeniu! Jeśli chcesz otworzyć placówkę franczyzową, wyślij zapytanie na adres: wspolpraca@franczyzabanku.pl 

 

Autor: Maciej Makowski

Żródło: serwis FranczyzaBanku.pl

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.

Informacje z dnia: 14 maja

Medium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Finanse

Podkarpacka Dolina Lotnicza przygotowuje się do mocnego odbicia po kryzysie. Firmy notują wzrost zamówień i chcą wrócić do stanu zatrudnienia sprzed pandemii

W wyniku pandemii i zatrzymania globalnego ruchu lotniczego firmy z podkarpackiego klastra Dolina Lotnicza straciły około 35 proc. wartości sprzedaży, co pociągnęło za sobą zwolnienia w sumie 2 tys. pracowników. Rok 2021 ma być okresem wychodzenia z kryzysu, odzyskiwania pracowników i powrotu do normalnego funkcjonowania. – Prognozujemy 15-proc. wzrost w tym roku, a pod koniec przyszłego powinniśmy wracać do poziomów sprzed pandemii – przewiduje Marek Darecki, prezes zarządu Doliny Lotniczej. Po pandemii firmy branży lotniczej chcą być bardziej nowoczesne i korzystać z zalet pracy zdalnej.

Handel

Koronakryzys przekonał konsumentów do bardziej odpowiedzialnej konsumpcji. Na znaczeniu będzie zyskiwać gospodarka współdzielenia

Coraz więcej osób decyduje się na dostęp do dóbr i usług na życzenie zamiast posiadania ich na własność. Raport firmy Statista szacuje, że do 2025 roku rynek ekonomii współdzielenia będzie wart 335 mld dol. Jednym z kluczowych obszarów jej zastosowania jest transport, a w ostatnich latach współdzielona mobilność to jeden z najszybciej rosnących trendów zarówno w Polsce, jak i całej Europie. Jarosław Wojtas, ekspert Wyższej Szkoły Bankowej w Toruniu, ocenia, że pandemia COVID-19 tylko chwilowo zachwiała rynkiem współdzielonych usług, a koronakryzys dodatkowo przekonał konsumentów do bardziej odpowiedzialnych, zrównoważonych decyzji. Dlatego sharing economy po pandemii powinna dalej zyskiwać na znaczeniu.

Prawo

Rząd pracuje nad nową polityką migracyjną, ale bez konsultacji z przedstawicielami imigrantów. Potrzebnych jest szereg ułatwień, nie tylko administracyjnych

Eksperci są zgodni, że Polska potrzebuje imigrantów zarobkowych. Jednak musi im zapewnić takie warunki prawne i urzędowe, by ułatwić im zarówno wjazd, pobyt, jak i funkcjonowanie na rynku pracy, a także dostęp do usług zdrowotnych czy informacji i pomocy w rodzimym języku. Przedstawiciele migrantów apelują o spójną politykę państwa w tym zakresie i ubolewają, że prace nad polityką migracyjną Polski, które od roku trwają w rządzie, nie są konsultowane ani z organizacjami pozarządowymi reprezentującymi cudzoziemców, ani z pracodawcami.

Zdrowie

Psy i koty nie zagrażają człowiekowi w związku z COVID-19. Jednak szczepienia zwierząt powinny być priorytetem dla UE po zakończeniu pandemii

W Unii Europejskiej rośnie świadomość dotycząca znaczenia regularnych szczepień zwierząt. Taką konieczność uznaje 69 proc. badanych w ośmiu krajach członkowskich – wynika z raportu AnimalhealthEurope. Ma to szczególne znaczenie w przypadku chorób takich jak COVID-19, która dotyka także zwierząt. Nie odnotowano dotąd przypadku przeniesienia choroby ze zwierzaka domowego na człowieka, ale odkryto, że norki mogą przenosić koronawirusa zarówno między sobą, jak i na ludzi. To stwarza także ryzyko kolejnych mutacji wirusa. – Dlatego zależy nam na szybkim wyszczepieniu całej populacji wrażliwych osobników, czy to zwierząt, czy to ludzi – mówi Artur Zalewski, lekarz weterynarii, dyrektor biura zarządu Polskiego Stowarzyszenia Producentów i Importerów Leków Weterynaryjnych POLPROWET.