Przegląd mediów

Info ECAG: Ramzan Kadyrow: Czeczenia gotowa do działań na Ukrainie

2014-05-04  |  10:57

Konflikt na Ukrainie wywołuje coraz bardziej zdecydowaną reakcję przedstawicieli elit rosyjskich. Warto przy tym zaznaczyć, że ostatnie wydarzenia w Słowiańsku i w Odessie zmotywowały do zabrania głosu również reprezentantów regionalnych elit decyzyjnych, którzy zazwyczaj charakteryzują się stosunkowo zachowawczym podejściem do komentowania kwestii wykraczających poza ich ustawowe kompetencje. Tradycyjnie, w najbardziej wyrazisty sposób wypowiedział się Szef Republiki Czeczeńskiej Ramzan Kadyrow. Poniżej przytaczamy tekst oświadczenia czeczeńskiego lidera:

 

„Z ukraińskiego Słowiańska dochodzą zatrważające informacje. Nielegalne władze Ukrainy rozpoczęły w tym mieście wojskową operację na wielką skalę przeciwko swojemu własnemu narodowi. Wykorzystywany jest ciężki sprzęt wojskowy i helikoptery bojowe. Na Słowiańsk spadają pociski artyleryjskie i ostrzał z powietrza. Miasto jest zablokowane. Cywilni mieszkańcy nie mogą ewakuować kobiet, osób starszych i dzieci. Przestępcze władze z Kijowa czynią kolejne kroki prowadzące do wybuchu na Ukrainie wojny domowej.

Nie ma żadnych wątpliwości, że Kijów mógł zdecydować się na takie działania, wyłącznie uzyskawszy zdecydowane i jednoznaczne poparcie władz Stanów Zjednoczonych, krajów zachodnich i NATO. Chcę przypomnieć, że w Republice Czeczeńskiej z rąk finansowanych przez służby specjalne Zachodu terrorystów zginęło tysiące ludzi. Taki sam los dziś NATO i USA przygotowują dla narodu ukraińskiego. Zdecydowanie potępiam działania Zachodu i podporządkowanych mu władz Ukrainy, prowadzących operację karną w Słowiańsku. Nie możemy spokojnie przyglądać się, gdy zabijani są cywile.

Jestem przekonany, że prezydent Rosji, głównodowodzący Siłami Zbrojnymi Federacji Rosyjskiej Władimir Putin, zgodnie z posiadanym przez niego mandatem Rady Federacji, podejmuje konkretne działania na rzecz ochrony ludności cywilnej Słowiańska i innych miast Ukrainy.

My o dowolnej porze dnia i nocy czekamy na rozkazy prezydenta Rosji, które bezzwłocznie jesteśmy gotowi wypełnić.”

Oświadczenie R. Kadyrowa, które zostało dość szeroko rozpowszechnione w mediach rosyjskojęzycznych, może świadczyć o następujących procesach:

– w Moskwie toczą się obecnie rozważania na temat przeprowadzenia operacji pokojowej na Ukrainie, poprzedzone sondami opartymi na zasadzie balonów próbnych w przestrzeni informacyjnej;

– R. Kadyrow ma za zadanie wywołać strach wśród rządzących de facto Kijowem i ich uzbrojonych sojuszników interwencją jednostek czeczeńskich, licząc na pamięć o działalności czeczeńskiego batalionu „Wschód” działającego w 2008 roku podczas konfliktu z Gruzją w Osetii Południowej;

– R. Kadyrow wzmacnia wizerunek „jastrzębia” w społeczeństwie rosyjskim, jednocześnie redukując negatywne reakcje wobec Czeczeńców u części etnicznych Rosjan.

Źródło: http://www.iarex.ru/news/47493.html

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.

Informacje z dnia: 4 maja

Medium

Więcej ważnych informacji

Kalendarium

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Firma

Na rynku brakuje specjalistów od cyberbezpieczeństwa. Liczba wakatów wzrosła przez pandemię i pracę zdalną

Rynek IT security rozwija się szybciej niż kiedykolwiek. Zapotrzebowanie na specjalistów z branży cyberbezpieczeństwa najlepiej obrazują liczby. Siedem wolnych miejsc pracy na jednego kandydata, średnie wynagrodzenie na poziomie 15 tys. zł i duża aktywność rekruterów – aż 60 proc. specjalistów otrzymuje jedną–trzy propozycje pracy w tygodniu. – Rynek w tym obszarze jeszcze przed pandemią był mocno niedoceniany. Upowszechnienie pracy zdalnej pokazało, że zabezpieczenie wewnętrznej sieci firmy jest priorytetem – mówi Mikołaj Zbudniewek z HRK.

Ochrona środowiska

Realizacja unijnej strategii bioróżnorodności może uderzyć w polski przemysł drzewny. Zagrożonych może być tysiące miejsc pracy

W Polsce chronione obszary Natura 2000 zajmują ok. 20 proc. powierzchni kraju. Zgodnie z unijną Strategią Bioróżnorodności 2030 ochroną trzeba będzie objąć jeszcze ok. 3 mln ha – wynika z szacunków Lasów Państwowych. Opublikowane przez spółkę ekspertyzy pokazują, że realizacja unijnej strategii, która ma się przyczynić do odbudowy różnorodności biologicznej Europy, może się mocno odbić na polskim przemyśle drzewnym, skutkując m.in. ograniczeniem podaży surowca, wzrostem cen i osłabieniem kondycji przedsiębiorstw działających w branży drzewnej i papierniczej.

Firma

Na rynku brakuje specjalistów od cyberbezpieczeństwa. Liczba wakatów wzrosła przez pandemię i pracę zdalną

Rynek IT security rozwija się szybciej niż kiedykolwiek. Zapotrzebowanie na specjalistów z branży cyberbezpieczeństwa najlepiej obrazują liczby. Siedem wolnych miejsc pracy na jednego kandydata, średnie wynagrodzenie na poziomie 15 tys. zł i duża aktywność rekruterów – aż 60 proc. specjalistów otrzymuje jedną–trzy propozycje pracy w tygodniu. – Rynek w tym obszarze jeszcze przed pandemią był mocno niedoceniany. Upowszechnienie pracy zdalnej pokazało, że zabezpieczenie wewnętrznej sieci firmy jest priorytetem – mówi Mikołaj Zbudniewek z HRK.

Finanse

LED-y pozwalają obniżyć zużycie energii nawet o 80 proc. Dla samorządów mogłoby to oznaczać prawie 1,2 mld zł oszczędności

Przejście na oświetlenie LED w sektorze służby zdrowia, edukacji oraz w oświetleniu dróg i ulic może wygenerować oszczędności w zużyciu energii na poziomie nawet do 80 proc., a co za tym idzie w budżetach polskich samorządów. Analiza potencjału modernizacji oświetlenia przeprowadzona przez firmę Signify wskazuje, że mogą one sięgać 1,2 mld zł rocznie. Koszt takiej inwestycji w skali całego kraju to około 8–10 mld zł, ale w zależności od sektora może ona się zwrócić już po trzech latach. Dużą korzyścią wynikającą ze zmniejszenia zużycia energii elektrycznej będzie także ograniczenie emisji dwutlenku węgla. Inwestycja w LED-y byłaby w skutkach dla środowiska równoważna z uniknięciem emisji, jakie rocznie wytwarza 770 tys. samochodów na polskich ulicach.