Przegląd mediów

lipiec 2018

Nowe propozycje Komisji Europejskiej dotyczące regulacji podatku od działalności cyfrowej

2018-07-12  |  11:52
Przegląd mediów

Na początku marca 2018 r. Komisja Europejska zaproponowała nowe rozwiązania mające na celu opodatkowanie działalności cyfrowej w sprawiedliwy i zrównoważony sposób na terenie całej Unii Europejskiej. Pomysłodawcy projektu zauważyli, że rozwój przedsiębiorstw opartych na działalności cyfrowej, takich jak media społecznościowe czy dostarczanie treści za pomocą Internetu, ma ogromny wpływ na gospodarkę unijną. Obecnie aż 9 z 20 największych pod względem kapitalizacji firm stanowią przedsiębiorstwa cyfrowe – dziesięć lat temu była to jedna taka firma. Obowiązujące przepisy podatkowe nie są dostosowane do rzeczywistej sytuacji na rynku, ponieważ nie uwzględniają nowych sposobów generowania zysków w cyfrowym świecie, a także ogromnej roli, jaką odgrywają w tym procesie użytkownicy. Zastosowanie rozwiązań zaproponowanych przez Komisję Europejską ma być odpowiedzią na powyższe problemy.

 

Wspólna reforma unijnych przepisów

Unijne propozycje zawierają dwa odrębne projekty dyrektyw. Pierwsze z zaproponowanych rozwiązań to wspólna reforma unijnych przepisów dotyczących podatku od osób prawnych z tytułu działalności cyfrowej. Komisja Europejska wskazuje, że zyski powinny być opodatkowywane w miejscu, w którym są generowane, a zatem tam, gdzie przedsiębiorstwa utrzymują interakcje z użytkownikami za pośrednictwem kanałów cyfrowych. Wyznacznikiem położenia źródła dochodów byłoby zatem miejsce, w którym użytkownik znajduje się w okresie korzystania z usługi, a nie, jak dotychczas, miejsce rejestracji podmiotu zapewniającego wirtualne usługi. Nowe przepisy umożliwiłyby państwom członkowskim opodatkowanie zysków generowanych na ich terytorium, nawet jeżeli dane przedsiębiorstwo nie posiadałoby fizycznie siedziby na ich terytorium. W związku z tym Komisja proponuje wprowadzenie definicji „obecności cyfrowej”, czyli wirtualnego, stałego miejsca prowadzenia działalności w państwie unijnym.

Aby podlegać opodatkowaniu w danym państwie, platforma cyfrowa musi spełniać jeden z trzech warunków: jej roczne przychody uzyskane w danym państwie członkowskim przekraczają 7 mln euro, liczba użytkowników w danym państwie członkowskim wynosi ponad 100 tys. użytkowników w danym roku podatkowym lub pomiędzy danym przedsiębiorstwem a jego użytkownikami biznesowymi dochodzi do zawarcia ponad 3 tys. umów o usługi cyfrowe w ciągu roku podatkowego.

Ponadto zaproponowane rozwiązania mają zmienić mechanizm podziału zysków pomiędzy państwami członkowskimi, aby lepiej odzwierciedlać możliwości tworzenia przez przedsiębiorstwa wartości w Internecie. W konsekwencji nowy system zapewni rzeczywisty związek między miejscem, w którym wypracowywane są zyski, a miejscem, w którym podlegają one opodatkowaniu. Środek ten mógłby ostatecznie stać się częścią wspólnej skonsolidowanej podstawy opodatkowania osób prawnych (CCCTB). Jednakże problem w tym, że państwa członkowskie już od wielu lat nie mogą wypracować wspólnego stanowiska w tej sprawie, ponieważ niektóre z nich mogłyby sporo na tym stracić.

Tymczasowy podatek od niektórych przychodów z działalności cyfrowej

Druga propozycja przedstawiona przez Komisję Europejską jest w założeniu rozwiązaniem łatwiejszym do zaakceptowania zarówno przez państwa członkowskie, jak i same przedsiębiorstwa, ale za to jedynie tymczasowym. Projektowany system będzie miał więc zastosowanie wyłącznie do czasu wdrożenia kompleksowych reform. Jest on odpowiedzią na działania kilku państw członkowskich, które samodzielnie poszukiwały rozwiązań gwarantujących sprawiedliwy podział zysków generowanych z wirtualnych usług świadczonych na ich terytorium.

Komisja proponuje wprowadzenie podatku pośredniego, który miałby zastosowanie do przychodów osiąganych z określonych rodzajów działalności cyfrowej, które obecnie całkowicie wymykają się ramom podatkowym. W projekcie wskazuje się, że chodzi w szczególności o przychody, w których centralną rolę odgrywają użytkownicy. Przykładem takiej działalności jest sprzedaż przestrzeni reklamowej w Internecie, działalność w zakresie pośrednictwa internetowego, która zapewnia użytkownikom możliwość interakcji z innymi użytkownikami i może ułatwiać im zawieranie ze sobą transakcji sprzedaży towarów i usług, czy sprzedaż danych generowanych w oparciu o informacje przekazane przez użytkowników. W projekcie przewidziane są oczywiście mechanizmy mające na celu złagodzenie możliwości podwójnego opodatkowania.

Dochody z tego podatku zasilałyby państwo członkowskie, w którym znajdują się użytkownicy, a podatkiem obciążone byłyby wyłącznie przedsiębiorstwa, które w skali globalnej osiągają łączne roczne przychody w wysokości 750 mln euro, a w skali Unii Europejskiej – 50 mln euro. Takie progi finansowe sprawiają, że podatek nie obciąży mniejszych przedsiębiorstw typu startup. Z szacunkowych wyliczeń wynika, że przy ustaleniu stawki tego podatku na poziomie 3% mógłby on przynieść państwom członkowskim wpływy na poziomie 5 mld euro rocznie.

Wprowadzenie tego podatku byłoby bardzo korzystne dla państw członkowskich – z uwagi na swój charakter zacząłby on niemal natychmiast generować dochody. Przysporzyłby on jednak zmartwień cyfrowym przedsiębiorcom.

Warto pomyśleć o przyszłości przedsiębiorstwa już dziś

Wnioski legislacyjne Komisji Europejskiej w niedługim czasie zostaną przedstawione Parlamentowi oraz Radzie Unii Europejskiej. Gdyby proponowane zmiany weszły w życie, niewątpliwie zrewolucjonizowałyby one sposób opodatkowania przychodów osiąganych przez osoby prawne. Przedsiębiorcy prowadzący cyfrowy biznes powinni nie tylko czujnie monitorować proces, ale już dziś przygotować się na zwiększenie obciążeń podatkowych. Jeśli zaś uniknięcie nadmiernego obciążenia fiskalnego jest decydujące dla funkcjonowania i rozwoju biznesu oraz dalszych inwestycji danego przedsiębiorcy, powinien on rozważyć skorzystanie z usług planowania podatkowego. Odpowiednio wykwalifikowani specjaliści zawsze pomogą przeanalizować indywidualne potrzeby danego przedsiębiorcy i zaproponują najkorzystniejsze rozwiązanie.

Autor:

radca prawny Robert Nogacki

Kancelaria Prawna Skarbiec specjalizuje się w ochronie majątku oraz doradztwie strategicznym dla przedsiębiorców.

 

 

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.

Informacje z dnia: 12 lipca

Medium

Kalendarium

Patronaty medialne

Obsługa konferencji prasowych i innych wydarzeń

Agencja informacyjna Newseria realizując zleconą obsługę wydarzenia przygotowuje pełny zapis konferencji, a także realizuje wywiady z gośćmi i uczestnikami wydarzenia.

> Zobacz pełne informacje o naszej ofercie.

Partner sekcji zdrowie

Handel

Polacy bardziej niż Niemcy i Brytyjczycy są przywiązani do tradycyjnych sklepów. Mimo to już połowa robi zakupy w sieci

Handel internetowy rozwija się w Polsce bardzo szybko – w tym roku będzie wart już 50 mld zł, a zakupy online robi już 15 mln Polaków. Z drugiej strony polscy konsumenci wyróżniają się na tle innych nacji przywiązaniem do tradycyjnego kanału sprzedaży. 49 proc. chce mieć możliwość przetestowania produktów w fizycznym sklepie przed zakupem – wynika z badań SAP. Polacy oczekują spójnego podejścia marek do klientów we wszystkich kanałach sprzedaży. To dla sprzedawców wyzwanie, w którym wsparciem może być wdrożenie odpowiednich technologii. 

Finanse

Agencja Rozwoju Przemysłu wesprze małe i średnie firmy. Na ich finansowanie w tym roku przeznaczy 200 mln zł

Do końca tego roku Agencja Rozwoju Przemysłu przeznaczy 200 mln zł na finansowanie małych i średnich firm. Takim podmiotom trudniej jest pozyskać środki komercyjne od banków, zwłaszcza jeżeli są krótko na rynku. ARP udzieli im pożyczek m.in. na realizację innowacyjnych projektów, inwestycji, wsparcie płynności finansowej czy finansowanie zamówień. Co istotne, spółki nie ogranicza prawo bankowe czy regulacje KNF, co daje jej większą elastyczność i pozwala finansować przedsięwzięcia, które przez banki mogłyby być uznane za zbyt ryzykowne.

Ochrona środowiska

Firmy stawiają na racjonalne wykorzystywanie zasobów. W całej UE może to przynieść 600 mld euro oszczędności rocznie

Po cyfrowej transformacji firmy czeka w najbliższych latach kolejna duża zmiana. Do 2030 roku muszą się dostosować do wymogów gospodarki obiegu zamkniętego (GOZ), która zakłada optymalne wykorzystanie odpadów i surowców naturalnych. Jak wynika z badań Stena Recycling, oczekują tego sami konsumenci. 65 proc. z nich jest skłonnych zrezygnować z produktów ulubionej firmy, a w zamian wybrać taką, która wdraża zasady GOZ. Gospodarka cyrkularna pomoże też firmom zmniejszyć koszty działalności – w skali UE przyniesie 600 mld euro oszczędności i stworzy 2 mln nowych miejsc pracy. Część firm zaczęła już transformację w kierunku GOZ – przykłady najlepszych zostały wyłonione w Stena Circular Economy Award. ​ 

 

Telekomunikacja

Trwa czwarta rewolucja przemysłowa łącząca pracę ludzi z pracą maszyn. Niedoskonałe prawo i problem z ochroną danych mogą jednak wstrzymać postęp technologiczny

Czwarta rewolucja przemysłowa będzie mieć przełożenie na gospodarkę, biznes i rynek pracy. Jak podaje Ministerstwo Cyfryzacji, szerokie wykorzystanie sztucznej inteligencji, uczenia maszynowego i analizy danych pozwoli osiągnąć poziom PKB zaplanowany na lata 2035–2036 już o pięć lat wcześniej. Jednak nowe technologie oznaczają także duże wyzwania związane z legislacją oraz cyberbezpieczeństwem. Pod tym względem przełomowy był ubiegły rok, kiedy weszły w życie ustawa o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa oraz RODO – wynika z nowego raportu NASK „Cyberbezpieczeństwo A.D. 2018”.

Handel

Tylko 17 proc. polskich firm korzysta z ubezpieczeń i gwarancji eksportowych. Brakuje świadomości, że mogą to być dobre narzędzia do zwiększenia sprzedaży i płynności

W ubiegłym roku polskie firmy po raz pierwszy ubezpieczyły obroty warte blisko pół biliona złotych. Łączna kwota ubezpieczonych należności wyniosła blisko 157 mld zł, czyli o 9 proc. więcej niż w 2017 roku. Mimo tych wzrostów sytuacja w tym segmencie rynku jest daleka od oczekiwań ubezpieczycieli. Kluczowe jest pozyskanie nowych klientów – przekonuje Marcin Olczak z firmy Marsh. Obecnie co piąta firma w ogóle nie ubezpiecza transakcji sprzedaży swoich wyrobów, a tylko 17 proc. korzysta z ubezpieczeń i gwarancji eksportowych. Firmy nie są świadome, że te narzędzia mogą być wykorzystywane do zwiększania sprzedaży i wsparcia płynności finansowej.