Przegląd mediów

czerwiec 2019

Split payment będzie obowiązkowy

2019-06-19  |  10:26
Przegląd mediów

Komisja Europejska wyraziła zgodę na wprowadzenie obowiązkowego mechanizmu podzielonej płatności w VAT (tzw. split payment) w Polsce w niektórych branżach. Tak zwana decyzja derogacyjna KE obowiązuje od 1 marca 2019 r., jednak zezwala ona jedynie na wprowadzenie nowych regulacji. Te zaś, zgodnie z zapowiedziami Ministerstwa Finansów, powinny zostać opracowane w najbliższym czasie i zaczną obowiązywać od stycznia 2020 r.

Czym jest split payment?

Mechanizm podzielonej płatności w VAT obowiązuje w Polsce od 1 lipca 2018 r. Został wówczas wprowadzony jedynie jako opcja dobrowolna. Zakłada on, że w transakcjach pomiędzy przedsiębiorcami będącymi podatnikami podatku VAT dokonywana zapłata jest dzielona między dwa rachunki – kwota netto wpływa na ogólny rachunek przedsiębiorcy, z którego może on korzystać bez ograniczeń, a kwota podatku VAT wynikająca z transakcji wpływa na powiązany z rachunkiem ogólnym rachunek VAT. Rachunek ten jest przy tym tworzony automatycznie, niezależnie od woli jego posiadacza. To nabywca towarów i usług, który dokonuje płatności, ma bowiem decydować, czy dokonując zapłaty, cała kwota brutto ma wpływać na zwykły rachunek sprzedającego, czy też płatność powinna zostać podzielona pomiędzy dwa rachunki.

Środki zgromadzone na rachunku VAT pozostają środkami przedsiębiorcy, jednak korzystanie z nich jest bardzo ograniczone. Ze środków zgromadzonych na tym rachunku można skorzystać na trzy sposoby:

  • zapłacić swojemu dostawcy kwotę podatku VAT związaną z dokonywaną transakcją (i tylko na jego rachunek VAT) – zapłata wartości netto odbywa się wówczas przy wykorzystaniu rachunków zwykłych,
  • wpłacić VAT do urzędu skarbowego zgodnie z kwotą wskazaną w składanej deklaracji VAT,
  • „uwolnić” środki z rachunku VAT po akceptacji wniosku podatnika przez organy podatkowe.

 

Podzielona płatność obowiązkowa?

Zapowiadane zmiany w przepisach zakładają w znacznej mierze odejście od zasady dobrowolności w stosowaniu podzielonej płatności. Ministerstwo Finansów od początku wdrażania nowych regulacji wskazywało, że ich celem jest ograniczenie tzw. luki w VAT, czyli walka z oszustami podatkowymi, którzy zatrzymują podatek, zamiast dokonać jego wpłaty do budżetu państwa. System oparty na dobrowolności nie może jednak stanowić skutecznego narzędzia walki z tym zjawiskiem, gdyż podmioty świadomie uczestniczące w karuzelach podatkowych wciąż mogą dokonywać zapłaty, nie korzystając z tego mechanizmu. Split payment zdaniem Ministerstwa Finansów może być więc naprawdę skutecznym narzędziem w walce z nadużyciami w VAT dopiero wówczas, gdy będzie mechanizmem obowiązkowym. Do tego jednak konieczna była zgoda Komisji Europejskiej.

Jej uzyskanie otwiera drogę do uchwalenia nowych przepisów, które mogą oznaczać wiele problemów dla przedsiębiorców.

Obowiązek stosowania podzielonej płatności zgodnie z założeniami Ministerstwa Finansów dotyczyć może jedynie niektórych obszarów – tych, które są najbardziej narażone na wyłudzenia podatku. Wśród nich znajdują się m.in. usługi budowlane i przenoszenie uprawnień do emisji gazów cieplarnianych, a także cały szereg towarów – głównie tych o znacznej wartości. Należą do nich m.in. wyroby z metali, w tym metali szlachetnych, elektronika, części do samochodów i biżuteria, a także paliwa, węgiel oraz odpady i złom. Mimo ograniczenia zakres działalności objęty obowiązkiem podzielonej płatności może być więc szeroki.

Co to oznacza w praktyce?

Zdaniem Ministerstwa Finansów, podobnie jak w przypadku wielu innych zmian mających doprowadzić do uszczelnienia poboru podatków, planowane przepisy pozostaną właściwie bez wpływu na sytuację uczciwych podatników, a uderzą jedynie w oszustów dokonujących wyłudzeń VAT. Niestety te zapewnienia mają niewiele wspólnego z rzeczywistością. Praktyka walki z oszustwami podatkowymi pokazuje, że przestępcy skarbowi znajdują cały czas nowe sposoby na obejście przepisów i dokonywanie wyłudzeń. Zawsze tracą natomiast uczciwi przedsiębiorcy, dla których nowe regulacje oznaczają także nowe problemy.

Środki zgromadzone na rachunkach VAT, mimo że formalnie należą do przedsiębiorców, są tak naprawdę dla nich niedostępne. Sposoby ich wykorzystania są bardzo ograniczone, natomiast to, co większość przedsiębiorców interesuje najbardziej, czyli zwolnienie środków z rachunku VAT, bywa problematyczne. Przede wszystkim w celu „uwolnienia” środków konieczne jest wystąpienie ze specjalnym wnioskiem, na rozpatrzenie którego organy podatkowe mają aż 60 dni. Dodatkowo procedura nie gwarantuje sukcesu – organy mogą bowiem odmówić zgody na wypłatę środków. Co więcej, nawet w przypadku zgody, dotyczy ona tylko konkretnego wniosku i określonej kwoty. Zwolnienie dalszych środków wymaga powtórzenia całej procedury.

Brak możliwości swobodnego dysponowania środkami może natomiast ograniczać płynność finansową podatników, hamując tym samym możliwość rozwoju działalności, prowadzenia inwestycji. Nierzadko może to także prowadzić do przynajmniej czasowej niewypłacalności i znacznie poważniejszych problemów.

Do zmian należy się przygotować

Obecnie podzielona płatność wciąż jest mechanizmem dobrowolnym. Jednak prace prowadzone przez Ministerstwo Finansów pozbawiają złudzeń – split payment prawdopodobnie będzie obowiązkowy. Jego szersze stosowanie bez wątpienia nie pozostanie bez wpływu na działalność gospodarczą prowadzoną przez podatników, jednak wielu problemów można uniknąć. W tym calu jeszcze przed wejściem w życie obowiązkowych rozliczeń z wykorzystaniem rachunku VAT należy się odpowiednio przygotować. Warto też mieć na uwadze, że walka o zwolnienie środków z rachunku VAT nie zawsze będzie łatwa. Dlatego też, stosując się do zasad split payment, zawsze warto skorzystać z pomocy profesjonalistów.

Podstawową zasadą podatku VAT jest jego neutralność dla przedsiębiorców, którzy wykazują zarówno podatek należny (w związku z dokonaną przez nich sprzedażą opodatkowaną VAT), jak i podatek naliczony (zapłacony kontrahentom w związku z opodatkowanymi zakupami). Odliczenie podatku naliczonego (ewentualnie jego zwrot) pozwala na faktyczne uniknięcie konieczności jego zapłaty przez przedsiębiorców, jeśli dokonane zakupy służą prowadzonej działalności opodatkowanej. Dzięki temu często rozliczenie podatku następuje głównie w oparciu o zabiegi księgowe oraz składane deklaracje podatkowe, nie zaś faktyczne wpłaty podatku. Środki zgromadzone na rachunku VAT odwracają tę zasadę.

Autor:

Kancelaria Prawna Skarbiec specjalizuje się w ochronie majątku, doradztwie strategicznym dla przedsiębiorców oraz zarządzaniu sytuacjami kryzysowymi.

 

 

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.

Informacje z dnia: 19 czerwca

Medium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Złote Spinacze 2020 - zgłoszenie

Infrastruktura

Branża morskiej energetyki wiatrowej czeka na nowe przepisy. Mogą one doprowadzić do stworzenia 34 tys. etatów przy budowie farm na Bałtyku

W nadchodzących latach na Bałtyku ma nastąpić boom inwestycyjny, a prąd z pierwszych farm wiatrowych ma popłynąć ok. 2025 roku. Rozwój morskiej energetyki wiatrowej ma pobudzić gospodarkę i zapewnić ponad 30 tys. nowych miejsc pracy, ale inwestorzy do tej pory wyczekiwali stabilnych regulacji, które ma im zapewnić tzw. ustawa offshorowa. Resort klimatu przekazał ją już do ponownych, krótkich uzgodnień, a wejście w życie nowych regulacji jest spodziewane jeszcze w tym roku. Obok systemu wsparcia dla inwestorów i przyspieszenia jego wejścia w życie ustawa zagwarantuje też, że w budowie farm na Bałtyku mają w dużej części partycypować krajowe przedsiębiorstwa.

Problemy społeczne

Pandemia nasiliła już wcześniej istniejące kryzysy humanitarne. Do końca roku z głodu umrze więcej osób niż z powodu koronawirusa

Koronawirus i związane z nim ograniczenia i skutki przyczyniają się do nasilenia takich kryzysów humanitarnych. WHO wskazuje, że problem głodu może dotknąć dodatkowe 130 mln ludzi. Według raportu Oxfam do końca roku średnio 12 tys. osób dziennie umrze z powodu głodu, podczas gdy w szczytowym momencie pandemii w kwietniu br. każdego dnia umierało z tego powodu 10 tys. osób. Skutki kryzysu najmocniej odczują najsłabsze społeczności, np. w krajach ogarniętych wojną, które nie radzą sobie bez pomocy z zewnątrz. – Na szczęście koronawirus przyczynił się do wzmocnienia solidarności międzynarodowej – mówią przedstawiciele Fundacji Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Prawo

Przedsiębiorcom nad Wisłą wciąż nie jest łatwo. Polska na 14. miejscu wśród europejskich państw z najbardziej skomplikowanymi przepisami dla biznesu

Polska znalazła się na 34. miejscu na świecie i 14. w Europie wśród państw posiadających najbardziej złożone przepisy regulujące prowadzenie biznesu – wynika z najnowszej edycji rankingu „Global Business Complexity Index 2020”. Względem ubiegłego roku oznacza to awans odpowiednio o 13 i 4 pozycje, ale eksperci TMF Group podkreślają, że wynika to tylko ze zmian w innych krajach i metodologii badania. W Polsce nie zaszły w tym czasie istotne zmiany, które poprawiłyby warunki dla biznesu. Przedsiębiorcy wciąż skarżą się na te same bolączki, jak niestabilność systemu prawnego, przewlekłość postępowań sądowych i administracyjnych czy niespójne przepisy.

Finanse

Koronawirus może zwiększyć świadomość finansową Polaków. Większość nie jest przygotowana na kolejny kryzys

Z powodu pandemii koronawirusa prawie co 10. Polak stracił pracę, a blisko połowa wciąż obawia się jej utraty. Co istotne, ponad połowa nie ma planu awaryjnego na taką okoliczność – wynika z badania InterviewMe.pl „Życie bez pensji”. Kryzys związany z COVID-19 może jednak zmienić sposób zarządzania finansami. – To może być pewnego rodzaju otrzeźwienie. Ludzie będą bardziej przyszłościowo planować, co może się stać, jeżeli stracą pracę – ocenia Piotr Sosnowski, współzałożyciel InterviewMe.pl.