Komunikaty PR

Czyste rozwiązanie intralogistyczne dla branży meblarskiej

2016-11-30  |  14:55
Biuro prasowe
Do pobrania Informacja ( 0 MB )

Dzięki postępowi technologicznemu elektryczne wózki widłowe znajdują dziś zastosowanie w zadaniach zarezerwowanych dotąd dla pojazdów spalinowych. Przykładem wdrożenia bezemisyjnych maszyn w otoczeniu wymagającym parametrów osiąganych dotychczas tylko przez dieslowskie odpowiedniki jest fabryka płyt MDF Starwood.

Od 2009 roku liczba sprzedawanych w Europie Zachodniej wózków elektrycznych przewyższa liczbę pojazdów napędzanych silnikami spalinowymi. Choć w naszym kraju wciąż jeszcze dominują urządzenia na olej napędowy i LPG, to według danych UDT z roku na rok ich przewaga maleje. Wpływ na tę sytuację mają zarówno przepisy i programy finansowania promujące ekologiczne rozwiązania, jak i coraz większa moc wózków elektrycznych. Jednym z przedsiębiorstw, które postanowiło wykorzystać nowe możliwości technologiczne, by zrewolucjonizować procesy transportu wewnętrznego, jest Starwood - turecka firma zajmująca się produkcją płyt MDF.

Charakterystyka obiektu

Branża meblarska stawia przed osobami odpowiedzialnymi za organizację procesów intralogistycznych szczególne wymagania. Z jednej strony surowce są na tyle ciężkie, że do ich przewozu niezbędne są wózki o mocy kojarzonej dotychczas jedynie z silnikami Diesla. Z drugiej zaś – konieczność utrzymania delikatnych półproduktów w czystości wymusza podjęcie wielu środków ostrożności i wdrożenie rozwiązań minimalizujących ryzyko ich zanieczyszczenia substancjami powstającymi w wyniku spalania paliwa. W zakładzie Starwood optymalnej organizacji transportu wewnętrznego nie ułatwia także duża skala produkcji. Na powierzchni 220 000 metrów kwadratowych dziennie przewożonych jest nawet 4 500 ton drewna. Powstające w wyniku jego obróbki płyty wiórowe i MDF są na miejscu malowane i lakierowane. Wolumen produkcji sięga 25 000 sztuk na dobę.

Zastosowane rozwiązanie

Pozornie trudne do pogodzenia potrzeby dużej mocy i braku zanieczyszczeń udało się zrealizować dzięki wdrożeniu nowoczesnych czołowych elektrycznych wózków widłowych o udźwigu na poziomie 7 ton. Flotę uzupełniono mniejszymi maszynami. – Aby optymalnie wypełniać zadania transportowe związane z funkcjonowaniem zakładu Starwood, zaopatrzono go w 26 sztuk modelu RX 60-70. W przypadku lżejszych ładunków wykorzystuje się pojazdy tego samego typoszeregu – cztery maszyny o udźwigu 5 t i cztery o udźwigu 2,5 t – mówi Tobiasz Jakubczak, specjalista ds. produktu STILL Polska. – Uzupełnieniem floty jest siedem ciągników R 07 znajdujących zastosowanie w przewozie niespaletyzowanych wyrobów z linii produkcyjnej do obszaru, w którym prowadzona jest kontroli jakości – dodaje. Całkowite wyeliminowanie z zakładu wózków spalinowych pozwoliło zrezygnować z restrykcyjnych procedur mających na celu uniemożliwienie zabrudzenia towaru zanieczyszczeniami powstałymi w wyniku pracy ich silników. Przyniosło to również wymierne oszczędności w obszarze kosztów eksploatacji.

Efekty wdrożenia

Jak się okazało, zastosowanie elektrycznych wózków nie tylko rozwiązało problem emisji gazów i cząstek stałych, ale także istotnie wpłynęło na obniżenie nakładów na utrzymanie floty. – Koszt pracy wykorzystywanych przez nas dotychczas koreańskich wózków spalinowych wynosił średnio około 200 euro. Według najnowszych szacunków, stosowane obecnie maszyny akumulatorowe marki STILL zużywają energię za niespełna 80 euro – mówi Tahir Kitapçı, menadżer ds. logistyki w zakładach Starwood. Warto zaznaczyć, że powyższe wyliczenia nie uwzględniają kosztów serwisu i części zamiennych, które w przypadku wózków spalinowych są zazwyczaj wyższe. Pojazdy elektryczne oferują przy tym większą moc, bardziej kompaktowe wymiary i precyzję działania.

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.
Ostatnio dodane
komunikaty PR z wybranej przez Ciebie kategorii
Przemysł Tokarka karuzelowa firmy RAFAMET S.A. wyruszy do Peru Biuro prasowe
2020-07-09 | 15:30

Tokarka karuzelowa firmy RAFAMET S.A. wyruszy do Peru

Obrabiarka karuzelowa KCI 500 N już w sierpniu tego roku znajdzie się za oceanem. Zanim jednak trafi do klienta, przejdzie żmudny proces zaplanowanej w najdrobniejszych szczegółach
Przemysł Duński lider w branży robotów powołuje nowego prezesa
2020-07-08 | 11:45

Duński lider w branży robotów powołuje nowego prezesa

Søren E. Nielsen został prezesem Mobile Industrial Robots A/S. Zastąpił na tym stanowisku Thomasa Visti. Søren E. Nielsen awansuje na fotel prezesa światowego lidera w produkcji
Przemysł Co trzecia firma przemysłowa z sektora MŚP zwiększyła automatyzację
2020-07-08 | 07:45

Co trzecia firma przemysłowa z sektora MŚP zwiększyła automatyzację

W porównaniu z rokiem ubiegłym ponad 32 proc. małych i średnich firm przemysłowych w Polsce odnowiło swój park maszyn i urządzeń, a 35,2 proc. zwiększyło automatyzację

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Złote Spinacze 2020 - zgłoszenie

Infrastruktura

Branża morskiej energetyki wiatrowej czeka na nowe przepisy. Mogą one doprowadzić do stworzenia 34 tys. etatów przy budowie farm na Bałtyku

W nadchodzących latach na Bałtyku ma nastąpić boom inwestycyjny, a prąd z pierwszych farm wiatrowych ma popłynąć ok. 2025 roku. Rozwój morskiej energetyki wiatrowej ma pobudzić gospodarkę i zapewnić ponad 30 tys. nowych miejsc pracy, ale inwestorzy do tej pory wyczekiwali stabilnych regulacji, które ma im zapewnić tzw. ustawa offshorowa. Resort klimatu przekazał ją już do ponownych, krótkich uzgodnień, a wejście w życie nowych regulacji jest spodziewane jeszcze w tym roku. Obok systemu wsparcia dla inwestorów i przyspieszenia jego wejścia w życie ustawa zagwarantuje też, że w budowie farm na Bałtyku mają w dużej części partycypować krajowe przedsiębiorstwa.

Problemy społeczne

Pandemia nasiliła już wcześniej istniejące kryzysy humanitarne. Do końca roku z głodu umrze więcej osób niż z powodu koronawirusa

Koronawirus i związane z nim ograniczenia i skutki przyczyniają się do nasilenia takich kryzysów humanitarnych. WHO wskazuje, że problem głodu może dotknąć dodatkowe 130 mln ludzi. Według raportu Oxfam do końca roku średnio 12 tys. osób dziennie umrze z powodu głodu, podczas gdy w szczytowym momencie pandemii w kwietniu br. każdego dnia umierało z tego powodu 10 tys. osób. Skutki kryzysu najmocniej odczują najsłabsze społeczności, np. w krajach ogarniętych wojną, które nie radzą sobie bez pomocy z zewnątrz. – Na szczęście koronawirus przyczynił się do wzmocnienia solidarności międzynarodowej – mówią przedstawiciele Fundacji Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Prawo

Przedsiębiorcom nad Wisłą wciąż nie jest łatwo. Polska na 14. miejscu wśród europejskich państw z najbardziej skomplikowanymi przepisami dla biznesu

Polska znalazła się na 34. miejscu na świecie i 14. w Europie wśród państw posiadających najbardziej złożone przepisy regulujące prowadzenie biznesu – wynika z najnowszej edycji rankingu „Global Business Complexity Index 2020”. Względem ubiegłego roku oznacza to awans odpowiednio o 13 i 4 pozycje, ale eksperci TMF Group podkreślają, że wynika to tylko ze zmian w innych krajach i metodologii badania. W Polsce nie zaszły w tym czasie istotne zmiany, które poprawiłyby warunki dla biznesu. Przedsiębiorcy wciąż skarżą się na te same bolączki, jak niestabilność systemu prawnego, przewlekłość postępowań sądowych i administracyjnych czy niespójne przepisy.

Finanse

Koronawirus może zwiększyć świadomość finansową Polaków. Większość nie jest przygotowana na kolejny kryzys

Z powodu pandemii koronawirusa prawie co 10. Polak stracił pracę, a blisko połowa wciąż obawia się jej utraty. Co istotne, ponad połowa nie ma planu awaryjnego na taką okoliczność – wynika z badania InterviewMe.pl „Życie bez pensji”. Kryzys związany z COVID-19 może jednak zmienić sposób zarządzania finansami. – To może być pewnego rodzaju otrzeźwienie. Ludzie będą bardziej przyszłościowo planować, co może się stać, jeżeli stracą pracę – ocenia Piotr Sosnowski, współzałożyciel InterviewMe.pl.