Przegląd mediów

październik 2019

Praktyczna rola certyfikatu rezydencji w płatnościach transgranicznych

2019-10-30  |  10:59
Przegląd mediów

W obecnych realiach gospodarczych dokonywanie transakcji z zagranicznymi kontrahentami nie jest już niczym nadzwyczajnym. Polskie firmy muszą jednak zachować czujność, gdyż niektóre płatności na rzecz zagranicznych kontrahentów mogą wiązać się z obowiązkiem odprowadzenia tzw. podatku u źródła przez polskie przedsiębiorstwa dokonujące wypłaty należności.

Szczęśliwie postanowienia umów o unikaniu podwójnego opodatkowania lub ustawy podatkowe przewidują przypadki, gdy należny podatek może być obniżony albo płatnik podatku w ogóle zostanie zwolniony z jego poboru. Wymaga to jednak spełnienia odpowiednich warunków formalnych i materialnych, a podstawową przesłanką do zastosowania takich preferencji jest posiadanie certyfikatu rezydencji zagranicznego kontrahenta w przewidzianej przepisami formie.

Czym jest certyfikat rezydencji?

Definicja legalna certyfikatu rezydencji została zawarta w ustawach o podatkach dochodowych. W myśl ustaw PIT i CIT certyfikat jest dokumentem wydawanym przez właściwą administrację podatkową, potwierdzającym miejsce rezydencji podatnika dla celów podatkowych (miejsce siedziby lub miejsce zamieszkania). Certyfikat może być też wydany przez polską administrację skarbową w trybie dotyczącym wydawania zaświadczeń. Należy zauważyć, że wydany certyfikat może dotyczyć wyłącznie zaistniałych okoliczności tj. przeszłych i teraźniejszych stanów faktycznych, nigdy natomiast nie może odnosić się do zdarzeń przyszłych.

Pomimo tego, że przepisy wprost nie wskazują na formę wydanego certyfikatu, to ugruntowana linia orzecznicza organów podatkowych wskazuje na konieczność posiadania oryginału dokumentu w formie papierowej, a w przypadku posiadania kopii powinna ona być poświadczona przez notariusza za zgodność z oryginałem. Z kolei dokument w postaci elektronicznej może być uznany za posiadający moc wiążącą, o ile został opatrzony podpisem elektronicznym. Polski ustawodawca przewidział jednak wyjątek, gdy zastosowanie kopii certyfikatu rezydencji wywołuje na gruncie podatkowym takie same skutki, jak skorzystanie z oryginału. Począwszy od 1 stycznia 2019 r. ustawy PIT i CIT zezwalają na posługiwanie się kopią certyfikatu rezydencji, jeżeli spełnione zostaną łącznie następujące przesłanki:

  • pobór podatku dotyczy przychodów ze świadczenia tzw. usług niematerialnych (np. usługi doradcze, księgowe, badanie rynku, prawne czy reklamowe),
  • kwota wypłacanych należności na rzecz tego samego podmiotu nie przekracza w roku kalendarzowym 10 000 zł, a informacje wynikające z przedłożonej kopii nie budzą uzasadnionych wątpliwości co do zgodności ze stanem faktycznym.

Na uwagę zasługuje też fakt, iż certyfikatu rezydencji nie zastąpi inny dokument wystawiony przez właściwą administrację podatkową. Certyfikatem nie będzie zatem dokument o nadaniu numeru identyfikacji podatkowej czy potwierdzenie rejestracji dla celów VAT. W rezultacie dokument, który nie spełnia definicji certyfikatu rezydencji, może być zakwestionowany przez organy skarbowe, a w konsekwencji skorzystanie z preferencji czy ulg może zostać zanegowane w postępowaniu kontrolnym tudzież podatkowym.

Korzyści podatkowe płynące z posiadania certyfikatu

Jak już wspomniano, uzyskanie prawidłowego certyfikatu rezydencji od kontrahenta może mieć wymierne skutki podatkowe dla krajowych firm wypłacających należności zagranicznym podmiotom. Dokonując bowiem pewnego uproszczenia, niektóre wypłaty należności na rzecz zagranicznych kontrahentów (w tym m.in. wypłaty dywidendy, odsetki, opłaty licencyjne czy wynagrodzenie za świadczenie niektórych usług niematerialnych na rzecz nierezydentów spoza Polski) mogą skutkować powstaniem zobowiązania podatkowego w postaci zryczałtowanego podatku dochodowego (obowiązujące stawki to 10%, 19% i 20%), powszechnie znanego pod nazwą „podatku u źródła” (z ang. withholding tax). Zasadniczo podmiotem zobowiązanym do odprowadzenia podatku u źródła jest polski podmiot wypłacający należność (np. nabywca usługi), który, występując w charakterze płatnika, pobiera i odprowadza podatek do polskiego urzędu skarbowego. Co istotne, ekonomiczny ciężar zapłaty podatku może spoczywać również na podmiocie wypłacającym należność.

W tym miejscu kluczową rolę pełni właśnie certyfikat rezydencji otrzymany od zagranicznego kontrahenta, którego posiadanie może oznaczać skorzystanie z następujących preferencji podatkowych:

  • zastosowanie obniżonej stawki podatku u źródła, wynikającej z umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania albo
  • niepobranie (zwolnienie z poboru) podatku na podstawie umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania, albo
  • zastosowanie zwolnienia z poboru podatku na podstawie ustawy o podatku dochodowym (dotyczące wypłaty dywidendy z tytułu udziału w zyskach osób prawnych na podstawie art. 22 ust. 4 ustawy CIT).

Co prawda, w świetle przysługujących preferencji podatkowych samoistne posiadanie certyfikatu rezydencji nie jest wyłącznym warunkiem do skorzystania z ulgi. W celu zastosowania preferencji przepisy wymagają również spełnienia innych warunków formalnych i materialnych, w tym złożenia odpowiednich oświadczeń czy zachowania należytej staranności. Niemniej jednak w interesie przedsiębiorców dokonujących wypłat należności czy wynagrodzeń na rzecz zagranicznych podmiotów leży zdobycie odpowiedniej dokumentacji skutkującej obniżeniem obciążeń fiskalnych. Uzyskanie certyfikatu stanowi zatem podstawowy i kluczowy element planowania podatkowego przy dokonywaniu transakcji i płatności transgranicznych.

Autor:

radca prawny Robert Nogacki

Kancelaria Prawna Skarbiec specjalizuje się w ochronie majątku, doradztwie strategicznym dla przedsiębiorców oraz zarządzaniu sytuacjami kryzysowymi.

 

 

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.

Informacje z dnia: 30 października

Medium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Finanse

OFE do całkowitej likwidacji. Każda decyzja w sprawie zgromadzonych tam oszczędności będzie oznaczać utratę części środków

1 czerwca ma zacząć obowiązywać nowa ustawa, która ostatecznie zlikwiduje otwarte fundusze emerytalne. Nastąpi to 28 stycznia 2022 roku, a zgromadzone na nich pieniądze zostaną przetransferowane domyślnie na Indywidualne Konta Emerytalne lub na wniosek posiadacza rachunku w OFE do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Wybór przyszłego emeryta w każdym z tych przypadków będzie oznaczał utratę części środków. Przeniesienie środków do IKE wiąże się z pobraniem 15-proc. opłaty przekształceniowej, z kolei do ZUS – z podatkiem od emerytur i niemożnością dziedziczenia środków. – Te zmiany nastąpią bez konsultacji społecznych – mówi ekonomistka WSB w Poznaniu, dr Edyta Wojtyla.

 

Handel

Allegro chce przejąć część wartego 340 mld zł rynku zakupów firmowych. Na nowej platformie zniżki hurtowe i odroczone płatności cieszą się największym zainteresowaniem

W czasie pandemii duża część wydatków zakupowych Polaków przeniosła się do e-handlu. Do internetowych zakupów przekonały się również firmy. Według szacunków przytaczanych przez Allegro wartość zakupów firmowych w kanale online przekroczyła 340 mld zł w 2020 roku. Znacząca część tego rynku jest do zagospodarowania przez ofertę giganta polskiego e-commerce, w czym ma pomóc uruchomiona na początku lutego nowa platforma Allegro Biznes. Korzyści dla kupujących to m.in. odroczona płatność do 60 dni i rabaty przy dużych zamówieniach oraz cenniki hurtowe. W ofercie są nie tylko produkty odpowiadające na podstawowe, ale jednocześnie szerokie potrzeby wszystkich przedsiębiorców, np. artykuły papiernicze, produkty do sprzątania czy sprzęt IT. Oferta jest również dostosowana do bardzo specyficznych branż, takich jak warsztaty samochodowe, firmy budowlane czy gabinety kosmetyczne.

Handel

Powstaje projekt wspólnej europejskiej chmury. Ma przyspieszyć wdrażanie takich rozwiązań w polskich firmach

Ze względu na pandemię koronawirusa masowa migracja polskich przedsiębiorstw do chmury jest już nieunikniona. Firmy wciąż mają jednak obawy dotyczące tego procesu. Przykładowo 44 proc. z nich wymaga, aby ich centra danych podlegały unijnej legislacji. Odpowiedzią ma być GAIA-X, czyli koncepcja europejskiej infrastruktury chmurowej, w ramach której usługi będą świadczone przez lokalnych dostawców z Europy. Projekt może być motorem napędowym do szybszego wdrażania rozwiązań chmurowych w polskich firmach, chociaż jak pokazują najnowsze dane GUS, obecnie już prawie 40 proc. średnich oraz 60 proc. dużych firm w Polsce korzysta z płatnych rozwiązań cloud computingu.

Handel

Kraje globalnego Południa potrzebują lepszego dostępu do szczepionek na COVID-19. Pandemia jest tam nie tylko problemem zdrowotnym, ale także przyczyną głodu

– Najbardziej dokuczliwym skutkiem rozprzestrzeniania się koronawirusa w krajach globalnego Południa jest nie tyle sam COVID-19, co klęska głodu. W wielu krajach pandemia spowodowała zamknięcie lokalnych gospodarek, masowe bezrobocie, przerwanie łańcuchów dostaw i wzrost cen – wymienia Helena Krajewska z Polskiej Akcji Humanitarnej. Dlatego biedne kraje Afryki, Azji czy Ameryki Południowej pilnie potrzebują szczepień przeciwko COVID-19. W ramach programu COVAX do końca tego roku do najbiedniejszych państw ma trafić co najmniej 1,3 mld dawek. To jednak kropla w morzu potrzeb. Pierwsze szczepionki trafiły w ubiegłym tygodniu do Ghany i Wybrzeża Kości Słoniowej.