Fakty i mity na temat RFID
Technologia RFID (Radio Frequency Identification), choć znana jest i używana od kilkudziesięciu lat wciąż budzi wiele emocji. Może nawet nie tyle emocji ile wątpliwości. Prawdziwe doświadczenia mieszają się z powtarzanymi sloganami, które nie zawsze mają wiele wspólnego z prawdą. Producenci wciąż spotykają się z pytaniami i stwierdzeniami: Co to jest? Gdzie to można wykorzystać? Spróbujmy choć po części odpowiedzieć na te pytania i rozprawić się z krążącymi w sieci mitami.
RFID to technologia przyszłości?
Wiele osób nawet nie wie, że spotyka się z tą technologią każdego dnia. W jakich sytuacjach? Przykładowo - płacąc za zakupy zbliżeniowo wykorzystujemy rozwiązania NFC (Near Field Communication), będące de facto rozwiązaniami RFID. To nie wszystko. Wchodząc na basen, do SPA korzystamy z opasek na rękę działających w oparciu o RFID. Wypożyczając książki w nowoczesnych bibliotekach również możemy się spotkać z wklejonym w nie znacznikami RFID. Biorąc udział np. w zawodach biegowych pomiar czasu odbywa się w oparciu o tagi RFID (UHF) naklejone na numer startowy lub przypięte do butów zawodników. Takich przykładów jest oczywiście dużo więcej…
tag RFID
RFID to „tylko” etykiety? Oczywiście duża część rozwiązań to rzeczywiście etykiety z wklejonym tzw. inlayem zawierającym taga RFID składającego się z dwóch elementów: miniaturowego chipa pozwalającego na zapis informacji oraz anteny, od wielkości której (w dużym uproszczeniu) zależy odległość odczytu. Na rynku oferowane są jednak również znaczniki RFID dostępne w postaci żetonów, kart, przywieszek, opasek i itp. Bez względu na formę znacznika jego główne elementy pozostają bez zmian – to chip z anteną.
RFID wymaga posiadania skomplikowanego sprzętu?
Etykiety RFID mogą być zadrukowane i zakodowane przy wykorzystaniu typowych drukarek termotransferowych. Wyposażone są one jedynie w dodatkowy (najczęściej niewidoczny dla użytkownika) moduł RFID. Polecenie zapisu danych do taga następuje wraz z wysłaniem etykiety do drukarki w związku z czym dla osoby obsługującej drukarkę… nic się nie zmienia.
W jaki sposób odczytywać tagi RFID?
Odczyt tagów może nastąpić przy użyciu ręcznych terminali. Są one podobne do tych, jakie obecnie wykorzystywane są w wielu obszarach przedsiębiorstwa, np. w operacjach magazynowych. Podobnie więc, jak w przypadku drukowania niewiele zmienia się tu dla użytkownika. Wręcz przeciwnie, w wielu przypadkach może być łatwiej, gdyż nie ma konieczności „walki” ze źle wydrukowanym, czy trudno dostępnym kodem kreskowym. W przypadku wykorzystania tagów NFC do odczytu może służyć smartfon. Coraz więcej urządzeń na rynku jest już standardowo wyposażonych w czytnik NFC.
Możliwe jest również wykorzystanie stacjonarnych anten, czy też bramek RFID, pozwalających na bezobsługowy odczyt tagów RFID.
Czy RFID jest następcą kodów kreskowych?
- I tak i nie – mówi Dariusz J. Kawecki z Etisoft, która specjalizuje się w rozwiązaniach RFID. - Oczywiście można sobie wyobrazić zastąpienie kodów kreskowych etykietami z RFID, co więcej są nawet plany wdrożenia takich rozwiązań w niektórych krajach. To jednak byłoby zbyt wielkie uproszczenie i… czasem zbyt wielki koszt gdybyśmy na samym zastąpieniu chcieli poprzestać. Technologia RFID oczywiście w 100% jest w stanie zastąpić kody kreskowy, ale przede wszystkim pozwala na wiele więcej – dodaje ekspert z Etisoft.

Polki najbardziej przedsiębiorczymi kobietami w Unii Europejskiej. Jak w biznesie może pomóc im AI?

Nowa motorola edge 60 fusion już w Polsce

Emitel i Miasto Poznań zacieśniają współpracę na rzecz innowacji w Wielkopolsce
Kalendarium
Więcej ważnych informacji
Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Polityka

PE przedstawił swoje priorytety budżetowe po 2027 roku. Wydatki na obronność kluczowe, ale nie kosztem polityki spójności
Parlament Europejski przegłosował w tym tygodniu rezolucję w sprawie priorytetów budżetu UE na lata 2028–2034. Europosłowie są zgodni co do tego, że obecny pułap wydatków w wysokości 1 proc. dochodu narodowego brutto UE-27 nie wystarczy do sprostania rosnącej liczbie wyzwań, przed którymi stoi Europa. Mowa między innymi o wojnie w Ukrainie, trudnych warunkach gospodarczych i społecznych oraz pogłębiającym się kryzysie klimatycznym. Eurodeputowani zwracają też uwagę na ogólnoświatową niestabilność, w tym wycofywanie się Stanów Zjednoczonych ze swojej globalnej roli.
Infrastruktura
Odbudowa Ukrainy pochłonie setki miliardów euro. Polskie firmy już teraz powinny szukać partnerów, nie tylko w kraju, ale i w samej Ukrainie

Według stanu na koniec 2024 roku odbudowa Ukrainy wymagać będzie zaangażowania ponad pół biliona euro, a Rosja wciąż powoduje kolejne straty. Najwięcej środków pochłoną sektory mieszkaniowy i transportowy, ale duże są także potrzeby energetyki, handlu czy przemysłu. Polski biznes wykazuje wysokie zaangażowanie w Ukrainie, jednak może ono być jeszcze wyższe w procesie odbudowy. Zdaniem wiceprezesa działającego w tym kraju Kredobanku należącego do Grupy PKO BP firmy powinny szukać partnerów do udziału w odbudowie i w Polsce, i w Ukrainie.
Polityka
Europoseł PiS zapowiada walkę o reparacje wojenne dla Polski na forum UE. Niemiecki rząd uznaje temat za zamknięty

Nowy kanclerz Niemiec Friedrich Merz podczas konferencji prasowej w Polsce ocenił, że temat reparacji wojennych w relacjach polsko-niemieckich jest prawnie zakończony. Nie zgadza się z tym europoseł PiS Arkadiusz Mularczyk, który chce do tego tematu wrócić na forum UE. Przygotowana za rządów PiS publikacja „Raport o stratach poniesionych przez Polskę w wyniku agresji i okupacji niemieckiej w czasie II wojny światowej” szacuje straty na ponad 6,2 bln zł.
Partner serwisu
Szkolenia

Akademia Newserii
Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.