Komunikaty PR

Jak wygląda niemiecki rynek hipoteki odwróconej?

2021-03-02  |  01:00
Biuro prasowe

Z najnowszego raportu Ernst & Young (EY) oraz European Pensions and Property Asset Release Group (EPPARG), dotyczącego rynku hipoteki odwróconej na świecie oraz perspektyw rozwoju tej branży, wynika, że rynek niemiecki – w porównaniu chociażby z rynkiem brytyjskim lub amerykańskim – wciąż jest we wczesnym stadium rozwoju. W Niemczech, podobnie jak w Polsce, oferowana jest renta dożywotnia czyli hipoteka odwrócona w modelu sprzedażowym. U niemieckich sąsiadów nie funkcjonują jednak odgórne normy etyczne dla całej branży, chociażby takie jak polskie Zasady Dobrych Praktyk ustanowione w ramach Związku Przedsiębiorstw Finansowych. Hipoteka odwrócona nie jest też uregulowana odgórnymi przepisami. Mimo to Friedrich Thiele, dyrektor generalny Deutsche Leibrenten Grundbesitz AG i członek zarządu EPPAR twierdzi, że potencjał niemieckiego rynku jest porównywalny do prymusów tej branży.

 

W raporcie pt. „Global Equity Release Roundtable 2020” przygotowanym przez EY i EPPARG zebrano dane z Australii, Kanady, Niemiec, Włoch, Irlandii, Holandii, Nowej Zelandii, Norwegii, Polski, Hiszpanii, Szwecji, Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych. Do najbardziej rozwiniętych rynków na świecie należą przede wszystkim Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Australia. Do rynków wysoce rozwiniętych należy zaliczyć też m.in. Kanadę, Norwegię, Szwecję i Holandię.

- Niemiecki rynek rent dożywotnich z nieruchomości jest wciąż na bardzo wczesnym etapie rozwoju. Oznacza to między innymi, że usługodawcy, którzy działają na nim od dłuższego czasu, nadal muszą prowadzić bardzo intensywne działania promocyjne i edukacyjne na rzecz całego rynku. Odwrócony kredyt hipoteczny, bardzo popularny w krajach anglosaskich nie jest oferowany w Niemczech, dlatego musimy najpierw wykształcić świadomość korzyści płynących z renty za nieruchomość – mówi Friedrich Thiele, dyrektor generalny Deutsche Leibrenten Grundbesitz AG. Według najnowszego raportu EY wartość niemieckiego rynku to obecnie mniej niż 0,5 mld dolarów, a liczba profesjonalnych podmiotów oferujących tę usługę w Niemczech jest mniejsza niż 5. [1]

Wartość polskiego rynku jest w tej chwili identyczna, ale mimo to potencjał rozwoju w Niemczech jest znacznie większy niż w kraju nad Wisłą. Przewiduje się, że za 10 lat roczny wolumen przekroczy w Niemczech 2 mld dolarów, co oznacza, że Niemcy będą sprzedawać (tylko w ciągu jednego roku) renty dożywotnie o takiej wartości. Według Friedricha Thiele w Niemczech istnieje bardzo duży potencjał rynkowy, w zakresie sprawiedliwego, bezpiecznego, przejrzystego i przekonującego produktu finansowania dla seniorów opartego na dożywotniej rencie z nieruchomości. Ten potencjał jest w pełni porównywalny z potencjałem w krajach anglosaskich, gdzie rynek jest już rozwinięty.

 

Brak odgórnych norm etycznych

W Niemczech nie ma odgórnych norm etycznych obowiązujących na rynku hipoteki odwróconej. – Nasi sąsiedzi nie wypracowali dotychczas dokumentu podobnego chociażby do polskich Zasad Dorych Praktyk opracowanych w ramach Związku Przedsiębiorstw Finansowych. Aby tamtejszy rynek mógł rozwijać się w najbliższych latach, jest to konieczne – podkreśla Robert Majkowski, Prezes Funduszu Hipotecznego DOM. Niemcy zdają sobie doskonale z tego sprawę. Friedrich Thiele, dyrektor generalny Deutsche Leibrenten Grundbesitz AG mówi: - Aby zapewnić długoterminowy sukces rynkowy, konieczne jest, aby wszyscy gracze stosowali jednolite standardy rynkowe. W szczególności należy jasno określić proces doradztwa i zapewnić jego najwyższych poziom. Należy również zadbać o prawidłową dokumentację, a także przejrzystą prezentację produktu ze wszystkimi kosztami i ryzykiem dla klientem wynikającymi z zawarcia umowy renty dożywotniej. Długoterminowy produkt musi być uczciwy, bezpieczny i zorientowany na klienta, a w każdym razie powinien ekonomicznie zabezpieczać ryzyko długowieczności seniorów. Produkty finansowe dla seniorów, w przypadku których mamy do czynienia z szeregami ryzyk, między innymi z ryzykiem zmiany cen na rynku nieruchomościami i ryzykiem długowieczności, powinny podlegać przepisom rządowym. Takie regulacje powinny zapobiec ryzyku niewłaściwej sprzedaży kosztem seniorów.

 

Pandemiczne zmiany

Jak niemiecki rynek zmienił się podczas pandemii? Od marca 2020 roku pandemia COVID-19 stała się głównym wyzwaniem dla wszystkich usługodawców. Wszyscy przedstawiciele regionalni, pośrednicy i eksperci musieli całkowicie zaprzestać działalności w pierwszej fazie zamknięcia gospodarki. Organizowanie wydarzeń, spotkań dla klientów nie było możliwe przez miesiące. Wszyscy usługodawcy musieli sprostać specjalnym, zwiększonym zasadom utrzymania higieny, które jednak zostały dobrze przyjęte przez klientów. Klienci zainteresowani hipoteką odwróconą, z racji swojego wieku, z wahaniem akceptowali przejście z konsultingu, spotkań osobistych na rozwiązania cyfrowe z uwagi na to, że wielu z nich nie jest otwartych na nowe technologie. Jednak indywidualne podejście i ułatwienia, jakie zostały wprowadzone, również w zakresie konsultacji za pośrednictwem cyfrowanych kanałów, doprowadziły do trwałej poprawy jakości oferowanych usług.

- Szczególnym wyzwaniem było notarialne poświadczenie transakcji na rynku nieruchomości, co jest wymogiem prawnym w Niemczech. Umowa renty dożywotniej z nieruchomości nie może zostać zawarta drogą elektroniczną, na odległość. Jednak również tutaj niemieccy notariusze opracowali ogólne zasady higieny, które zostały pozytywnie przyjęte przez klientów. Notariusze są uznawani za istotny element całego systemu obrotu gospodarczego, dlatego w czasie pandemii zezwolono im na oferowanie swoich usług bez ograniczeń, ale z zachowaniem najwyższych standardów ochrony sanitarnej – mówi Friedrich Thiele.

 

***

Cały wywiad z Friedrichem Thiele ukazał się na stronie EPPARG. Źródło:

http://epparg.org/news/friedrich-thiele-the-market-for-real-estate-pensions-in-germany-has-the-potential-to-double-on-an-annual-basis/

 

 

 

 

 

 


[1] Raport „Global Equity Release Roundtable 2020”, przygotowany przez EY i EPPARG, opublikowany 28.01.2021.
Link: http://epparg.org/news/global-equity-release-market-forecast-to-more-than-treble-by-2031/

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.
Ostatnio dodane
komunikaty PR z wybranej przez Ciebie kategorii
Finanse Hiszpania kusi kolejnych inwestorów. Również tych z drugiego krańca Europy Biuro prasowe
2021-04-09 | 13:35

Hiszpania kusi kolejnych inwestorów. Również tych z drugiego krańca Europy

Hiszpańska scena biznesowa zachęca m.in. polskich przedsiębiorców do spróbowania swoich sił głównie w branży motoryzacyjnej, farmaceutycznej, IT oraz prężnie
Finanse Premiera raportu „Zielone inwestycje 2021”
2021-04-09 | 12:00

Premiera raportu „Zielone inwestycje 2021”

Santander Leasing przedstawia pierwszą edycję raportu „Zielone inwestycje – sytuacja na rynku i prognozy”. Publikacja poza analizą rynkową obejmującą obecną i
Finanse Popularność ASI nie przestaje rosnąć
2021-04-09 | 06:00

Popularność ASI nie przestaje rosnąć

Wprowadzona w 2016 roku do polskiego porządku prawnego formuła ASI coraz bardziej zyskuje na popularności. Jeszcze przed końcem pierwszego kwartału br. w rejestrze KNF pojawiło się 18.

Więcej ważnych informacji

Kalendarium

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Bankowość

Coraz bliżej rozwiązanie problemu kredytów frankowych. Unieważnienie umów oznaczałoby straty dla banków od 70 mld do nawet 230 mld zł

Kredytobiorcy, którzy zaciągnęli kredyty we frankach, oraz sektor bankowy z niecierpliwością czekają na uchwałę Sądu Najwyższego w sprawie rozstrzygania sporów o kredyty frankowe. Ma ono nastąpić 13 kwietnia. Zdaniem dr. hab. Witolda Potwory z Wyższej Szkoły Zarządzania i Administracji w Opolu sprawiedliwe wydaje się proponowane przez KNF przeliczanie kwoty kredytu po kursach z dnia ich zaciągnięcia. Być może jednak Sąd Najwyższy zaproponuje inne rozwiązanie. Ekspert podkreśla, że szkodliwe byłoby rozwiązanie obciążające tylko jedną stronę sporu – kredytobiorców lub banki. KNF policzyła, że koszty dla banków w przypadku unieważnienia umów kredytowych mogłyby sięgnąć od 70 do 234 mld zł w zależności od przyjętego wariantu.

Prawo

Firmy rodzinne w Polsce generują 18 proc. PKB i 332 mld zł przychodu. Nowe przepisy mają ułatwić ich funkcjonowanie i sukcesję

W Polsce działa ok. 830 tys. firm rodzinnych. Generują rocznie 332 mld zł, co piąta wypracowana w naszym kraju złotówka jest wynikiem właśnie ich pracy. W ciągu najbliższych pięciu lat w ręce kolejnej generacji przejdzie ok. 57 proc. firm rodzinnych, ale tylko nieco ponad 8 proc. następców deklaruje chęć ich poprowadzenia. Do konsultacji trafił niedawno projekt ustawy o fundacji rodzinnej, który ma pomóc rozwiązać problem sukcesji, umożliwi też firmom rodzinnym stabilny rozwój w perspektywie wielopokoleniowej. – To odpowiedź na oczekiwania prywatnej przedsiębiorczości – ocenia Piotr Aleksiejuk z kancelarii Wojarska Aleksiejuk i Wspólnicy.

Prawo

Transport autokarowy pominięty w Krajowym Planie Odbudowy. Najbardziej poszkodowana będzie tzw. Polska powiatowa

W transporcie wojewódzkim, powiatowym i gminnym jest wykorzystywanych ok. 35 tys. autobusów, których średni wiek wynosi 18,6 lat, ale wiele z nich ma nawet 30 lat i więcej. Na wymianę starego, nieekologicznego taboru nie przewidziano żadnych środków w Krajowym Planie Odbudowy – podkreśla Polska Izba Gospodarcza Transportu Samochodowego i Spedycji, która zrzesza przewoźników autokarowych. Jak wskazuje, rząd całkowicie pominął potrzeby transportowe tzw. Polski powiatowej, zamiast tego przeznaczając środki na rozwój 1,2 tys. nowych autobusów dla dużych miast.

Farmacja

Choroba Parkinsona coraz częściej dotyka młodych ludzi. Pandemia znacząco opóźnia diagnostykę i leczenie.

– Minęły już czasy, kiedy Parkinson był problemem ludzi starszych. Najmłodszy chory, z którym rozmawiałem, miał pierwsze objawy w wieku 16 lat – mówi wiceprezes Fundacji Chorób Mózgu Wojciech Machajek. Chorobę Parkinsona, na którą cierpi w Polsce ok. 100 tys. osób, diagnozuje się coraz częściej i u coraz młodszych. W ostatnich latach poprawił się dostęp do leczenia zaawansowanego stadium choroby, a w ramach dwóch programów lekowych pacjenci mają dostęp do nowoczesnych terapii infuzyjnych. Kluczowe znaczenie dla sprawności chorych ma jednak wczesne rozpoznanie i wdrożenie leczenia, co ostatnio utrudnia pandemia.