Komunikaty PR

Ponad 40% firm mniej ufa swoim kontrahentom

2020-12-01  |  13:28
Biuro prasowe

Większość firm w czasie pandemii zmieniło swoje podejście do partnerów biznesowych, a cztery na dziesięć deklaruje, że ufa im mniej - wynika z badania Krajowego Rejestru Długów.  Zmianę zachowań widać przede wszystkim w ostrożniejszym zawieraniu nowych zobowiązań, które zadeklarowało 44% przedsiębiorców. Jednocześnie na znaczeniu zyskali sprawdzeni partnerzy. Ponad jedna trzecia firm twierdzi, że w obecnych czasach mocniej na nich polega. Nie czekają natomiast z odzyskiwaniem należności - częściej przypominają się swoim dłużnikom oraz szybciej uruchamiają procedury windykacyjne.

- Obostrzenia sanitarne i niepewność gospodarcza związana z trwającą pandemią koronawirusa wyostrzyły czujność przedsiębiorców. Zmienili swoje podejście do partnerów biznesowych, którym sprzedają towar lub usługę z odroczonym terminem płatności. Zamrożenie gospodarki w marcu sprawiło, że spadła liczba zawieranych transakcji, a co za tym idzie, mniej firm sprawdzało swoich kontrahentów pobierając raporty z Krajowego Rejestru Długów. Ale w przypadku MŚP, których klientami są przede wszystkim inne firmy, ta tendencja nie trwała długo. Już w maju przedsiębiorcy z tego sektora pobrali 6,5% raportów więcej niż przed rokiem, a w czerwcu aż 48,5% niż rok wcześniej. W kolejnych miesiącach mieliśmy do czynienia z sinusoidą, skokowe wzrosty były przeplatane spadkami, ale trend jest wyraźnie wzrostowy. Zmieniająca się sytuacja ekonomiczna skłania firmy do szybszego odzyskiwania swoich pieniędzy, także we współpracy z firmami windykacyjnymi. Okazuje się jednak, że pozytywnym efektem pandemii jest zacieśnienie współpracy z wieloletnimi, sprawdzonymi partnerami, co z pewnością jest rozsądnym rozwiązaniem w tych niepewnych czasach – mówi Adam Łącki, prezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów.

Z badania Krajowego Rejestru Długów „Jak pandemia zmieniła biznes” wynika, że w 42% firm zaufanie do kontrahentów w czasie pandemii jest niższe, niż przed jej wybuchem. Połowa przedsiębiorców nie widzi różnicy w tej kwestii, a 6% deklaruje, że ich ufność wzrosła. Niezależnie od poziomu zaufania, większość podmiotów zmieniła swoje podejście do parterów biznesowych, w tym dłużników. Tylko jedna czwarta nie wprowadziła żadnych modyfikacji.

Nowe zobowiązania zawierane ostrożniej

Przedsiębiorcy w pandemii z większym dystansem podchodzą do nowych zobowiązań biznesowych – 44% deklaruje, że zawiera je ostrożniej. Niemal jedna czwarta stała się mniej elastyczna, rzadziej skora do ustępstw i deklaruje, że na pierwszym miejscu stawia zawsze interes własnej firmy. Co piąty zaczął sprawdzać sytuację finansową potencjalnego partnera przed zawarciem zobowiązania, a 16% wzbogaca umowy o dodatkowe zapisy, które zapewniają większe bezpieczeństwo. Koszty mają mniejsze znaczenie – tylko co dziesiąty w czasie pandemii zaczął szukać tańszych kontrahentów.

Większa ostrożność w rozpoczynaniu nowych relacji biznesowych skłania firmy do rozwijania współpracy ze sprawdzonymi przedsiębiorstwami. 36% ankietowanych przedsiębiorców deklaruje, że mocniej polega na partnerach, z którymi już prowadzili udaną kooperację.

Trudne życie dłużnika

Badanie Krajowego Rejestru Długów pokazuje również, że w czasie pandemii firmy bardziej przyglądają się swoim finansom i są mniej skłonne do ustępstw w tej kwestii. Czterech na dziesięciu zapytanych zadeklarowało, że częściej przypomina swoim dłużnikom o płatnościach telefonicznie lub e-mailem, a 19% nie zwleka już z uruchamianiem procedur windykacyjnych.

- Podejście do odzyskiwania należności przez przedsiębiorców z sektora MŚP w czasie pandemii zmienia się wraz z rozwojem sytuacji. W czasie wiosennego zamrożenia gospodarki nie tylko skokowo wzrosła liczba spraw oddawanych do windykacji przez firmy, ale i były one zgłaszane znacznie szybciej, często miesiąc-dwa po terminie płatności. Z kolei w czerwcu, gdy firmy otrzymały wsparcie rządowe, zainteresowanie zlecaniem odzyskiwania należności zmalało. Przedsiębiorcy mieli pieniądze, więc byli bardziej skłonni poczekać na zapłatę od kontrahentów. W drugiej połowie października takich głosów było już zdecydowanie mniej, a firmy zaczęły znowu naciskać na jak najszybsze odzyskanie pieniędzy. Wróciła obawa, że czekanie może skończyć się utratą należności – mówi Jakub Kostecki, prezes Zarządu Kaczmarski Inkasso.

Duże firmy nie czekają z windykacją

Szczegółowe wyniki badania Krajowego Rejestru Długów wykazały jeszcze jedną ciekawą zależność - im większa firma, tym bardziej dochodzi swoich zobowiązań. Wśród firm liczących od 50 do 249 pracowników aż 67% deklaruje, że częściej przypomina o płatnościach, a 37% szybciej uruchamia procedury windykacyjne. W mniejszych firmach, liczących powyżej 10 pracowników, takie zmiany wdrożyło odpowiednio 50% i 24%. Najmniej skrupulatne w ściganiu swoich dłużników są mikrofirmy zatrudniające kilku pracowników. Wśród nich jedynie 28% częściej upomina się o długi, a co dziesiąta decyduje się na windykację.

---

Metodologia: Badanie „Jak pandemia wpłynęła na biznes” zostało przeprowadzone na zlecenie Krajowego Rejestru Długów przez MANDS Badania Rynku i Opinii  na próbie 300 przedstawicieli firm z sektora MŚP metodą CAWI/CATI.

W części zadawanych pytań respondenci mogli wskazywać więcej kilka odpowiedzi, stąd wyniki nie sumują się do 100%.

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.
Ostatnio dodane
komunikaty PR z wybranej przez Ciebie kategorii
Finanse O 1300 proc. wzrosła liczba osób pobierających głodową emeryturę Biuro prasowe
2021-01-26 | 19:00

O 1300 proc. wzrosła liczba osób pobierających głodową emeryturę

Z danych ZUS wynika, że na koniec 2020 roku tzw. emerytury głodowe pobierało 310 tys. osób. To o 286,2 tys. więcej niż w roku 2011, kiedy takie świadczenia trafiały do 23,9 tys.
Finanse Nawet 100 faktur mniej wystawiają miesięcznie firmy z sektora MŚP
2021-01-26 | 08:45

Nawet 100 faktur mniej wystawiają miesięcznie firmy z sektora MŚP

Ponad 1/3 firm wystawia miesięcznie mniej faktur niż przed pandemią. To oznacza mniejsze wpływy w firmowym budżecie, ale też mniejszy obrót w gospodarce. Główne przyczyny
Finanse BRAK ZDJĘCIA
2021-01-25 | 20:00

Fotowoltaika dla dealera na 101%

PKO Leasing startuje z promocyjną ofertą na finansowanie instalacji fotowoltaicznych, skierowaną do właścicieli salonów samochodowych. Oferta specjalna wystartowała 20 stycznia i potrwa przynajmniej do końca 2021 roku. W jej ramach

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Transport

Polskie lotniska mierzą się z największym kryzysem w historii. Część portów czeka upadłość lub będzie musiała się przebranżowić

Pandemia i lockdowny spowodowały, że polskie lotniska mierzą się z największym kryzysem w historii. Polska Agencja Żeglugi Powietrznej podaje, że w całym 2020 roku liczba wszystkich operacji lotniczych spadła o 58,7 proc. w porównaniu do 2019 roku. Większość lotnisk regionalnych musi walczyć o utrzymanie płynności finansowej, a przed nimi jeszcze co najmniej dwa trudne sezony. Na wsparcie państwa raczej nie powinny liczyć, więc niektóre porty czeka upadłość lub przynajmniej znaczące zmiany w działalności.

Handel

Sanepid przeprowadza nawet 1300 kontroli dziennie w otwartych placówkach gastronomicznych. Tymczasem sądy uchylają kary za łamanie obostrzeń

Sądy administracyjne rozpatrują w ostatnich tygodniach dziesiątki spraw, które dotyczą kar nakładanych przez sanepid za złamanie pandemicznych obostrzeń. Niedługo rozpraw może być jeszcze więcej, ponieważ według Izby Gospodarczej Gastronomii Polskiej obecnie sanepid wykonuje nawet 1300 kontroli dziennie w całym kraju. Jednak w większości przypadków są one rozstrzygane na korzyść obywateli i przedsiębiorców. Sądy uchylają kary i zwracają uwagę m.in. na brak właściwej podstawy prawnej oraz niezgodność rządowych zakazów i nakazów z Konstytucją. Przedsiębiorców, którzy zastanawiają się nad wznowieniem działalności mimo groźby kary z sanepidu, może to zachęcić do masowego łamania lockdownu.

Handel

Amnesty International: Bogate kraje kupiły już ponad 80 proc. dostaw szczepionek. Biedne zaszczepią w tym roku tylko 1 na 10 osób

Ponad 80 proc. dostaw szczepionek Pfizera-BioNTechu i Moderny planowanych na 2021 rok zostało już sprzedanych do bogatych krajów. Te zakontraktowały już wystarczającą liczbę dawek, aby do końca roku zaszczepić całą swoją populację prawie trzykrotnie. Tymczasem biedniejsze nie będą w stanie zaszczepić nawet lekarzy czy osób z grup ryzyka. Blisko 70 krajów o niższych i średnich dochodach w tym roku zaszczepi tylko 1 na 10 swoich obywateli – wynika z danych Amnesty International. Organizacja podkreśla, że – zgodnie z międzynarodowym prawem dotyczącym praw człowieka – na bogatszych państwach spoczywa odpowiedzialność za pomoc tym, które dysponują mniejszymi zasobami, a bez solidarności nie uda się zakończyć globalnej pandemii COVID-19. Według WHO będzie to możliwe dopiero po wyszczepieniu około 70 proc. całej światowej populacji. 

Problemy społeczne

Ojcowie poświęcają dzieciom więcej czasu w pandemii. Prawie co trzeci przyznaje, że poprawiło to relacje rodzinne

Ponad 60 proc. ojców w czasie pandemii spędza więcej czasu ze swoimi dziećmi. To przekłada się na poprawę wzajemnych relacji. – Jest to bardzo pozytywny skutek uboczny pandemii koronawirusa. Dzięki temu rośnie rola ojców w wychowywaniu dzieci – mówi dr Dariusz Cupiał z Tato.net. Raport o ojcostwie „Stato’20” pokazał również, że ojcowie, którzy nie mieszkają z dziećmi, odczuwają pogorszenie sytuacji – w czasie pandemii nie mają z nimi kontaktu lub jest on bardzo utrudniony. W Polsce wciąż mało popularne są inicjatywy wspierające mężczyzn w ojcostwie, a dodatkowo nie sprzyjają im regulacje prawne i praktyka sądów. Dlatego eksperci postulują szereg zmian.