Komunikaty PR

Aplikacja do zapisu na szczepienie COVID-19 w miejscu pracy powstała w 45 minut

2021-05-04  |  12:00
Biuro prasowe
Kontakt
Edyta Stochmal
Incube CPM

Marynarska 15
02-674 Warszawa
edyta.stochmal|incube.pl| |edyta.stochmal|incube.pl
+48 516 474 410
https://incube.pl/

Szczepienia przeciwko COVID-19 to gorący temat. Lista chętnych na zaszczepienie się jest długa, ale zwiększa się też pula placówek, na terenie których można otrzymać wyczekiwany zastrzyk. Dziś ruszyła ogólnopolska rejestracja na szczepienia przeciw COVID-19 w zakładach pracy. Warunkiem zgłoszenia jest zgromadzenie minimum 300 osób, które wyraziły chęć zaszczepienia – zarówno pracowników, jak i ich rodzin. Jedna z polskich firm zatrudniających około 200 osób postanowiła wziąć udział w tym projekcie. Pracodawca potrzebował narzędzia, które pozwoli zdefiniować liczbę osób zainteresowanych szczepieniem.

27 kwietnia około godziny 10:00 rano otrzymałem telefon od klienta. Opowiedział o planach szczepień przeciwko COVID-19 na terenie firmy i przedstawił problem: brak narzędzia do przeprowadzenia zapisów. Początkowo brano pod uwagę rejestrację za pomocą maili, ale taki proces trwałby w nieskończoność i wymagał dużo ręcznej pracy. A klientowi bardzo zależało na czasie. Gotowe aplikacje webowe zostały z kolei uznane za mało bezpieczne – w końcu zapisy wymagają podania wrażliwych danych. Wiedziałem, że Qalcwise sprawdzi się tutaj idealnie - mówi Andrzej Bielecki, z firmy e-Novem, która jest partnerem wdrożeniowym Qalcwise.

O godzinie 10:45 do klienta trafiła gotowa, działająca aplikacja. Chwilę po godzinie 12:00 pracownicy zaczęli używać narzędzia. Aplikacja spełniła wymagania firmy. Dzięki systemowi single sign-on pracownicy nie muszą się logować do narzędzia. Ich dane osobowe nie wypływają poza infrastrukturę technologiczną firmy i są odpowiednio chronione. Dodatkowo narzędzie posiada funkcje analizy i raportowania pozwalające śledzić na bieżąco, ilu pracowników otworzyło formularz zapisowy i zarejestrowało się na szczepienie. Interfejs aplikacji jest spójny z innymi narzędziami, które powstały dla firmy na bazie Qalcwise.

Klient był zszokowany tym, jak szybko powstała aplikacja. To właśnie ogromna zaleta rozwiązań typu no-code - są niezawodne w momentach, kiedy potrzebujemy solidnego, efektywnego narzędzia na „już”. No-code bardzo często okazuje się doskonałą alternatywą dla drogich i czasochłonnych w tworzeniu systemów typu custom development. Cieszymy się, że mogliśmy wesprzeć klienta w tak ważnym celu, jak umożliwienie podania szczepień swoim pracownikom – dodaje Krzysztof Kowal, współzałożyciel Qalcwise.

No-code to jedna z najszybciej rozwijających się technologii na świecie. Jej założeniem jest umożliwienie tworzenia oprogramowania osobom, które nie posiadają wiedzy programistycznej. To tzw. “citizen developers”. Według instytucji badawczej Gartner do roku 2023 r. ich liczba będzie przynajmniej 4 razy wyższa niż liczba profesjonalnych programistów. *

Qalcwise to platforma online do budowy aplikacji biznesowych bez programowania, za pomocą formuł Excela i prostych widegtów. Z oprogramowania korzystają już firmy takie jak Carrefour, OSRAM, Costa Coffee, Schindler czy Medicover. Do Qalcwise można przenieść niemal każdy proces biznesowy - od zarządzania delegacjami i urlopami pracowników, przez kontrolę podwykonawców, aż po wprowadzanie nowych produktów na rynek oraz wiele, wiele innych. Narzędzie umożliwia dowolne dopasowywanie funkcjonalności do potrzeb danej organizacji. Według analiz, aplikacje tworzone za pomocą Qalcwise powstają o ok. 70% szybciej niż tzw. “custom development”.

 

Źródła:

* https://research.aimultiple.com/citizen-developer/

Zdjęcie:

Unsplash.com

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.
Ostatnio dodane
komunikaty PR z wybranej przez Ciebie kategorii
IT i technologie Inno3D GeForce RTX 3060 Twin X2 - maluch z potencjałem Biuro prasowe
2021-05-13 | 16:00

Inno3D GeForce RTX 3060 Twin X2 - maluch z potencjałem

Inno3D GeForce RTX 3060 Twin X2 to karta o stosunkowo niewielkich wymiarach i minimalistycznym designie. Choć zmieści się w niejednej obudowie mini-ITX, ma zapewnić płynne działanie
IT i technologie Innowacyjne urządzenia Hisense już w Polsce
2021-05-13 | 15:30

Innowacyjne urządzenia Hisense już w Polsce

Hisense, światowej skali producent TV, elektroniki użytkowej i sprzętu AGD, rozpoczyna komunikację na polskim rynku z hasłem „Say Hi to Hisense”, która ma na celu
IT i technologie Dobre relacje z klientami to podstawa. Dlaczego rNPS jest potrzebne?
2021-05-13 | 13:00

Dobre relacje z klientami to podstawa. Dlaczego rNPS jest potrzebne?

Ankieta umieszczona na stronie często wywołuje niechęć odwiedzających witrynę. Co można zrobić, aby klienci chętniej dzielili się swoją opinią o produkcie? Jednym z rozwiązań jest

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Telekomunikacja

Polacy chętniej sięgają po tańsze smartfony. Coraz częściej oferują one najnowsze technologie dostępne dotąd w najdroższych modelach czołowych producentów [DEPESZA]

W 2020 roku w Polsce sprzedano ponad 8,5 mln smartfonów. To spadek o ok. 8,5 proc. w stosunku do roku poprzedniego. Jeszcze bardziej spadła jednak łączna wartość wszystkich sprzedanych smartfonów, co oznacza, że Polacy sięgają po coraz tańsze urządzenia. To efekt między innymi tzw. demokratyzacji rynku, dzięki której modele wyposażone w najnowsze technologie można kupić w coraz przystępniejszej cenie. Średnia wartość zakupionego smartfona wyniosła w 2020 roku około 1056 zł, podczas gdy najdroższe, flagowe modele potrafią kosztować po kilka tysięcy złotych. Tymczasem tańsze smartfony także wyposażone są w najnowsze technologie, takie jak 5G, superszybkie ładowanie czy ekran Super AMOLED.

Sport

Druga połowa maja to czas odmrażania sportu. Branża apeluje o zwiększenie limitu uczestników masowych imprez na świeżym powietrzu

Pandemia przewróciła świat sportu do góry nogami. O ile sport na poziomie zawodowym funkcjonuje w reżimie sanitarnym, o tyle amatorski w dużym stopniu zanikł. Przyczyniły się do tego m.in. zamknięte od miesięcy siłownie i kluby fitness oraz prawie 15-miesięczny zakaz organizacji imprez masowych na świeżym powietrzu. – W sensie zdrowotnym to może być bomba z opóźnionym zapłonem – mówi Grzegorz Kita, prezes Sport Management Polska. Od 15 maja, zgodnie z wytycznymi rządowymi, kibice mogą wrócić na trybuny, a w imprezach poza obiektami sportowymi będzie mogło uczestniczyć do 150 osób. Branża jednak apeluje o szybsze zwiększanie tego limitu.

Konsument

UE planuje kolejne regulacje w walce z marnowaniem żywności. Dziś do śmieci trafia 80 mln ton rocznie, z czego 10 proc. z powodu upływu terminów na opakowaniu

Unia Europejska chce skuteczniej walczyć z marnotrawstwem żywności. Zgodnie z unijnym prawem od końca marca 2021 roku w obrocie niekomercyjnym mogą się znaleźć produkty po upływie daty minimalnej trwałości podanej na opakowaniu. Kolejne planowane kroki w tej walce dotyczą również rozszerzenia listy produktów zwolnionych z obowiązku podawania daty minimalnej trwałości lub nawet zupełnej rezygnacji z jej podawania i pozostania tylko przy terminie przydatności do spożycia, czyli przy sformułowaniu „należy spożyć do”. W całej UE marnuje się co roku ok. 80 mln ton jedzenia. Aż 10 proc. tej puli marnowanej żywności wiąże się właśnie z oznaczeniem terminów, nie zawsze jednak słusznie odczytywanych przez konsumentów.

Farmacja

WHO zmienia klasyfikację indyjskiej mutacji koronawirusa. Na razie nie ma jednak ryzyka, że wywoła ona kolejną falę pandemii

Indyjska odmiana koronawirusa została przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) zakwalifikowana jako „niepokojący wariant”. Do tej pory była uznawana za budzącą „szczególne zainteresowanie”. W badaniach stwierdzono, że wariant, znany jako B.1.617, rozprzestrzenia się łatwiej niż pierwotny wirus, ale potrzebne są dalsze obserwacje. – Nie ma jednak sygnałów, że stanowi on większe zagrożenie niż mutacje, z którymi mieliśmy dotychczas do czynienia – mówi prof. Marcin Czech z Instytutu Matki i Dziecka. Groźbę wybuchu kolejnej fali pandemii odsuwa jednak przede wszystkim postępujący proces szczepień, bo zdaniem ekspertów wszystko wskazuje na to, że stosowane do tej pory szczepionki działają również na wariant indyjski.