Komunikaty PR

Zmiany na rynku biomasy

2020-11-23  |  17:00
Biuro prasowe

 

Według najnowszych danych opublikowanych przez Europejską Radę Pelletu, w 2019 roku popyt na pellet wzrósł w Europie o 7% (1,8 mln ton) w porównaniu do 2018 roku. Rozwój przemysłu odpowiadał natomiast w 2019 roku za 53% całkowitego wzrostu zużycia pelletu w Europie (w porównaniu z rokiem 2018). Natomiast pandemia COVID-19, która początkowo była postrzegana jako duże zagrożenie, okazała się mieć ograniczony wpływ na popyt w roku bieżącym. Co zatem się zmieniło?

 

Rynek komercyjny odnotował niewielki wzrost w większości krajów europejskich w porównaniu do 2018 roku. Można to wyjaśnić dwoma głównymi, skorelowanymi czynnikami. Po pierwsze, sezon grzewczy 2018-2019 w większości europejskich stref klimatycznych wykazał stosunkowo zbliżone zapotrzebowanie na energię do lat 2017-2018, zaś sezon 2019-2020 ma stosunkowo niskie zapotrzebowanie na energię. Po drugie, sprzedaż urządzeń grzewczych w Europie nie wykazała dramatycznego wzrostu w analizowanym okresie. Mimo to, Włochy i Francja są stawiane za przykłady, ponieważ oba kraje zarejestrowały największy wzrost zużycia pelletu mieszkaniowego/komercyjnego. 

 

Rynek europejski

W 2019 roku Europa odnotowała 7,2% wzrost (w porównaniu do 2018 roku), osiągając 22 mln ton produkcji. Chociaż nasz kontynent pozostaje największym producentem pelletu na świecie, to od 2016 roku sama produkcja przestała rosnąć szybciej, niż konsumpcja. Z pewnością wpływ na to miał trudny okres 2017-2018, kiedy to nastąpiły powodzie w krajach bałtyckich i pożary lasów w Portugalii. Natomiast rok 2019 był spokojny, dzięki czemu miał pozytywny wpływ na zrównoważony rozwój branży. W niektórych krajach nastąpił nawet solidny wzrost produkcji, np. w Niemczech - o 0,41 mln ton lub Rosji - o 0,35 mln ton.

 

Polska biomasa

W Polsce z roku na rok wzrasta ilość wyprodukowanego certyfikowanego  pelletu drzewnego. Jak pokazują dane za zeszły rok, w naszym kraju zostało wyprodukowane około 1,2 mln ton tego surowca. Należy również zwrócić uwagę na wzrost popytu na rynku detalicznym, co spowodowane jest faktem,  iż nowe budownictwo bardzo często wybiera pellet, jako paliwo główne. Bardzo duży wpływ na zbyt pelletu na rynku krajowym mają również wszelkie akcje i programy polegające na dofinansowaniu wymiany źródeł ciepła. Polacy wybierają ekologiczne i praktycznie bezobsługowe kotły na pellet, które w połączeniu z wysoce jakościowym paliwem dają komfort użytkowania. Zauważalny jest również wzrost ilości zakładów produkcyjnych rozpoczynających produkcję oraz certyfikujących swój produkt, stąd szacunki ilości wyprodukowanego pelletu w roku 2020 roku - mimo wszelkich problemów przedsiębiorców - również wyglądają optymistycznie.

 

Pellet jest paliwem wysokowydajnym. Dzięki bardzo niskiej wilgotności, nie przekraczającej 10% i kaloryczności powyżej 16,5MJ/kg, do sezonowego ogrzewania domu jednorodzinnego wystarczy 3-5t tego paliwa. Dodatkową zaletą jest bardzo mała ilość popiołu powstającego wskutek spalania - poniżej 0,7% - podkreśla Marcin Przybysz z Maximer Sp. z o.o.

 

Wpływ COVID-19

Początkowo tegoroczna pandemia wywołała duże obawy i początkowe zahamowanie produkcji, ale poprzez zautomatyzowany proces produkcji pelletu oraz wdrożenie niezbędnych środków bezpieczeństwa branża wykazała się dużą odpornością na kryzys. 

 

Należy zauważyć, że pandemia przyniosła też pewne szanse, które dostrzegliśmy tuż po jej wybuchu. Firmy, które działały szybko i wdrożyły niestandardowe pomysły na promocję swoich produktów, dziś mogą cieszyć się wzrostem popytu ze strony klientów, nawet pomimo ogólnie trudnej sytuacji rynkowej – dodaje Marcin Łazicki, Dyrektor Produkcji Maximer. 

 

Co prawda producenci zdecydowali się na dostosowanie produkcji z możliwością wykorzystania innego surowca, jednak wysoki poziom zapasów pelletu nie pozwolił przemysłowi bać się o niedobór dostaw. Przydatna okazała się również pomoc rządowa, dostępna w większości krajów, tj. Włochy, Hiszpania, Polska, Holandia, Wielka Brytania, Belgia, Chorwacja i inne, gdzie przedsiębiorcy mogli ubiegać się o dofinansowania. Również niektórzy producenci przemysłowi zdecydowali się w tym czasie dostosować poziom produkcji i ograniczyć go do swoich zobowiązań umownych.

 

--------------------------------------------------------

Pelet drzewny produkowany w zakładzie produkcji MAXIMER jest certyfikowany w systemach ENplus® i DINplus, a parametry fizyko-chemiczne pelletu potwierdzone w laboratorium akredytowanym odpowiadają klasie jakości A1. Status certyfikatu ENplus® (A1) nr PL049 oraz DINplus nr 7A325 można zweryfikować na stronach: enplus-pellets.eu oraz https://www.dincertco.tuv.com

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.
Ostatnio dodane
komunikaty PR z wybranej przez Ciebie kategorii
Ochrona środowiska Yacht Coatings AkzoNobel rozpoczyna współpracę z Water Revolution Foundation Biuro prasowe
2021-06-18 | 10:00

Yacht Coatings AkzoNobel rozpoczyna współpracę z Water Revolution Foundation

Bardziej zrównoważony przemysł jachtowy i pomoc w ochronie oceanów to główne cele partnerstwa pomiędzy Yacht Coatings AkzoNobel a organizacją Water Revolution
Ochrona środowiska AkzoNobel wdraża projekty solarne w Chinach
2021-06-16 | 14:00

AkzoNobel wdraża projekty solarne w Chinach

AkzoNobel finalizuje w Chinach dwa duże projekty instalacji około 8000 paneli fotowoltaicznych, które pomogą firmie przyspieszyć realizację wyznaczonego celu zmniejszenia emisji
Ochrona środowiska UPS OGŁASZA NOWĄ STATEGIĘ, TRZYLETNIE CELE FINANSOWE ORAZ CELE ESG
2021-06-14 | 11:30

UPS OGŁASZA NOWĄ STATEGIĘ, TRZYLETNIE CELE FINANSOWE ORAZ CELE ESG

UPS OGŁASZA NOWĄ STATEGIĘ, TRZYLETNIE CELE FINANSOWE ORAZ CELE ESG     ATLANTA, 11 czerwca 2021 r. – Firma UPS (NYSE:UPS) zorganizowała konferencję dla

Więcej ważnych informacji

Kalendarium

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Firma

Na rynku brakuje specjalistów od cyberbezpieczeństwa. Liczba wakatów wzrosła przez pandemię i pracę zdalną

Rynek IT security rozwija się szybciej niż kiedykolwiek. Zapotrzebowanie na specjalistów z branży cyberbezpieczeństwa najlepiej obrazują liczby. Siedem wolnych miejsc pracy na jednego kandydata, średnie wynagrodzenie na poziomie 15 tys. zł i duża aktywność rekruterów – aż 60 proc. specjalistów otrzymuje jedną–trzy propozycje pracy w tygodniu. – Rynek w tym obszarze jeszcze przed pandemią był mocno niedoceniany. Upowszechnienie pracy zdalnej pokazało, że zabezpieczenie wewnętrznej sieci firmy jest priorytetem – mówi Mikołaj Zbudniewek z HRK.

Ochrona środowiska

Realizacja unijnej strategii bioróżnorodności może uderzyć w polski przemysł drzewny. Zagrożonych może być tysiące miejsc pracy

W Polsce chronione obszary Natura 2000 zajmują ok. 20 proc. powierzchni kraju. Zgodnie z unijną Strategią Bioróżnorodności 2030 ochroną trzeba będzie objąć jeszcze ok. 3 mln ha – wynika z szacunków Lasów Państwowych. Opublikowane przez spółkę ekspertyzy pokazują, że realizacja unijnej strategii, która ma się przyczynić do odbudowy różnorodności biologicznej Europy, może się mocno odbić na polskim przemyśle drzewnym, skutkując m.in. ograniczeniem podaży surowca, wzrostem cen i osłabieniem kondycji przedsiębiorstw działających w branży drzewnej i papierniczej.

Firma

Na rynku brakuje specjalistów od cyberbezpieczeństwa. Liczba wakatów wzrosła przez pandemię i pracę zdalną

Rynek IT security rozwija się szybciej niż kiedykolwiek. Zapotrzebowanie na specjalistów z branży cyberbezpieczeństwa najlepiej obrazują liczby. Siedem wolnych miejsc pracy na jednego kandydata, średnie wynagrodzenie na poziomie 15 tys. zł i duża aktywność rekruterów – aż 60 proc. specjalistów otrzymuje jedną–trzy propozycje pracy w tygodniu. – Rynek w tym obszarze jeszcze przed pandemią był mocno niedoceniany. Upowszechnienie pracy zdalnej pokazało, że zabezpieczenie wewnętrznej sieci firmy jest priorytetem – mówi Mikołaj Zbudniewek z HRK.

Finanse

LED-y pozwalają obniżyć zużycie energii nawet o 80 proc. Dla samorządów mogłoby to oznaczać prawie 1,2 mld zł oszczędności

Przejście na oświetlenie LED w sektorze służby zdrowia, edukacji oraz w oświetleniu dróg i ulic może wygenerować oszczędności w zużyciu energii na poziomie nawet do 80 proc., a co za tym idzie w budżetach polskich samorządów. Analiza potencjału modernizacji oświetlenia przeprowadzona przez firmę Signify wskazuje, że mogą one sięgać 1,2 mld zł rocznie. Koszt takiej inwestycji w skali całego kraju to około 8–10 mld zł, ale w zależności od sektora może ona się zwrócić już po trzech latach. Dużą korzyścią wynikającą ze zmniejszenia zużycia energii elektrycznej będzie także ograniczenie emisji dwutlenku węgla. Inwestycja w LED-y byłaby w skutkach dla środowiska równoważna z uniknięciem emisji, jakie rocznie wytwarza 770 tys. samochodów na polskich ulicach.