Komunikaty PR

Prawie milion książeczek mieszkaniowych to mit! Ile jest ich naprawdę?

2023-11-30  |  12:00
Biuro prasowe
Kontakt

Mikołaj Ostrowski
GetHome.pl

ul. Adama Naruszewicza 27/101
02-627 Warszawa
m.ostrowski|rynekpierwotny.pl| |m.ostrowski|rynekpierwotny.pl
530619988
GetHome.pl
Do pobrania KOMUNIKAT ( 0.83 MB )

Teoretycznie w rękach Polek i Polaków jest jeszcze 978,8 tys. książeczek mieszkaniowych z prawem do premii gwarancyjnej. W praktyce tylko 27 tys. z nich, czyli niespełna 3%, nie popadło w zapomnienie – ustalił portal GetHome.pl. Czy można odtworzyć książeczkę mieszkaniową, która gdzieś się zawieruszyła lub uległa zniszczeniu?

W PRL miliony Polaków oszczędzało na słynnych książeczkach mieszkaniowych z nadzieją, że uzyskają dzięki temu klucze do upragnionego M. W latach 80. ludzie ci z przerażeniem patrzyli, jak ich wkłady zżera hiperinflacja. III RP nie pozostawiła posiadaczy książeczek na lodzie. Skutki inflacji są im rekompensowane – choć w niewielkim stopniu – w postaci premii gwarancyjnej. Mimo to były one przez wiele lat ogromnym ciężarem dla wszystkich podatników. W rekordowym, pod względem wartości wypłat premii, roku 2021. budżet państwa przeznaczył na ten cel przeszło 2,2 mld zł. W kolejnych latach kwota wydatków stopniała do ok. 117 mln zł w roku 2020.

[WYKRES NR 1]

Wtedy rząd postanowił sprawdzić, ile faktycznie jest książeczek mieszkaniowych założonych przed 24 października 1990 r., czyli z prawem do premii gwarancyjnej. W tym celu ich posiadaczy zobowiązano ustawowo do zarejestrowania się w PKO BP. Wprawdzie ustawa nie określiła terminu rejestracji, ale warto było załatwić tę formalność do końca 2022 r. Posiadacze książeczek mieszkaniowych, którzy przegapili ten termin, mogą bowiem ubiegać się o premię gwarancyjną dopiero „w roku następującym po rejestracji książeczki”.

–  To może być niemiłe zaskoczenie dla tych, którzy właśnie kupili mieszkanie, ale w PKO BP dowiedzieli się, że owszem premię uzyskają, ale dopiero w przyszłym roku – tłumaczy Marek Wielgo, ekspert portalu GetHome.pl. Jak ustalił, PKO BP prowadzi wciąż 978,8 tys. mieszkaniowych rachunków oszczędnościowych z czasów PRL. Czyli teoretycznie tyle powinno być książeczek mieszkaniowych. Tymczasem, w ciągu niemal dwóch lat od wprowadzenia obowiązku ich rejestracji,  zgłosiło się tylko ok. 27 tys. posiadaczy książeczek.

Zdaniem eksperta GetHome.pl, wytłumaczenie może być tylko jedno: ogromna część książeczek mieszkaniowych uległa zniszczeniu lub zawieruszyła się gdzieś ich właścicielom bądź spadkobiercom. Zwłaszcza, że od ostatniej wpłaty na mieszkaniowy rachunek w PKO BP upłynęło ponad 30 lat. Za taką hipotezą przemawia też malejąca z każdym rokiem liczba likwidowanych książeczek. W okresie trzech kwartałów tego roku ubyło ich zaledwie 3,4 tys., w tym 2,9 tys. z wypłatą premii gwarancyjnej.

[WYKRES NR 2]

Pamiętajmy, że wkłady tych, którzy przestali oszczędzać na książeczce są dziś niewiele warte. Dlatego nie warto jej likwidować bez premii gwarancyjnej, która w tym roku wynosi średnio niespełna 16 tys. zł. Wysokość premii zależy od wpłat dokonywanych w poszczególnych latach i od GUS-owskiego wskaźnika ceny metra kwadratowego w budownictwie mieszkaniowym, który zmienia się co kwartał.

[WYKRES NR 3]

Problem w tym, że aby ją uzyskać najpierw trzeba zainwestować na ściśle określone ustawowo cele mieszkaniowe. Są to m.in.:

  • zakup mieszkania lub budowa domu (także w trakcie realizacji inwestycji);
  • uzyskanie odrębnej własności lokalu mieszkalnego powstałego w drodze przebudowy, nadbudowy lub rozbudowy budynku mieszkalnego, bądź pomieszczeń niemieszkalnych;
  • wpłacenie za okres 12 miesięcy składek na fundusz remontowy wspólnoty lub spółdzielni mieszkaniowej;
  • zaciągnięcie kredytu na dom lub mieszkanie (pieniądze są doliczane do wkładu własnego);
  • wpłacenie kaucji za mieszkanie najęte od towarzystwa budownictwa społecznego w wysokości przekraczającej 3 proc. wartości odtworzeniowej lokalu;
  • zakup ułamkowej części (minimum ¼ udziału) mieszkania spółdzielczego o statusie własnościowym lub domu w spółdzielni;
  • zakup ułamkowej części (minimum ¼ udziału) mieszkania stanowiącego odrębną własność lub domu;
  • zawarcie umowy najmu instytucjonalnego z dojściem do własności;
  • ponoszenie przez co najmniej 5 lat opłat z tytułu przekształcenia prawa użytkowania wieczystego gruntu w prawo własności;
  • wymiana okien (co najmniej dwóch, jeśli w mieszkaniu jest więcej niż jedno) oraz montaż, wymiana lub modernizacja instalacji gazowej, elektrycznej lub wodno-kanalizacyjnej;
  • realizacja przedsięwzięcia termomodernizacyjnego (np. ocieplenie domu czy wymiany urządzenia grzewczego), przy czym wydatki na materiały budowlane, urządzenia lub usługi muszą wynieść co najmniej 6 tys. zł.

Oczywiście należy udokumentować poniesione wydatki. Na przykład w przypadku zakupu mieszkania wystarczy przedstawić akt notarialny. Jednak w niektórych sytuacjach PKO BP wymaga wielu dokumentów. Warto dopytać o nie w banku.

A co mają zrobić ci posiadacze książeczki mieszkaniowej, którzy nie planują inwestycji mieszkaniowej? Są tacy, którzy ją likwidują rezygnując z premii gwarancyjnej. W tym roku było ok. 500 takich osób. Lepszym rozwiązaniem może być scedowanie książeczki na kogoś z rodziny, kto właśnie planuje taką inwestycję i zwróci zainkasowane pieniądze. Warunki umowy stanowią, że „książeczka może być przedmiotem przekazania praw do wkładu pomiędzy: małżonkami (również rozwiedzionymi), rodzicami i dziećmi (również przysposobionymi), dziadkami i wnukami, rodzeństwem rodzonym i przyrodnim, pomiędzy powinowatymi (macochą lub ojczymem i pasierbami)". To daje spore możliwości, bo możliwy jest łańcuszek cesji.

Warto wcześniej sprawdzić, czy gra jest warta świeczki. O wyliczenie wkładu wraz z premią gwarancyjną można poprosić w dowolnym oddziale PKO BP. Za pierwsze wyliczenie bank nie weźmie ani złotówki – radzi Marek Wielgo.

Książeczka mieszkaniowa, podobnie jak inne składniki majątku, w razie śmierci jej posiadacza podlega także dziedziczeniu. Możemy ją więc zapisać w testamencie, a jeśli tego nie uczynimy, będzie podlegać regułom dziedziczenia ustawowego zapisanym w Kodeksie Cywilnym. Co ważne, w razie zniszczenia lub zagubienia książeczki mieszkaniowej można zgłosić ten fakt w PKO BP. Bank wystawi wówczas jej duplikat.

AUTOR: MAREK WIELGO, EKSPERT GETHOME.PL

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.
Ostatnio dodane
komunikaty PR z wybranej przez Ciebie kategorii
Nieruchomości Ile trwa wydawanie pozwoleń na budowę mieszkań Biuro prasowe
2024-02-23 | 01:00

Ile trwa wydawanie pozwoleń na budowę mieszkań

Jak długo deweloperzy oczekują teraz na pozwolenia na budowę mieszkań? Czy proces ten wydłużył się od czasu pandemii? Czy okres oczekiwania różni się w zależności od miasta czy
Nieruchomości More companies choose LIXA E
2024-02-22 | 10:05

More companies choose LIXA E

A leading manufacturer of aluminum systems in Europe, Aluprof SA, has joined the tenant roster in the LIXA E building. The 340 m2 of modern space located on the ground floor of the building will
Nieruchomości Kolejne firmy stawiają na LIXA E
2024-02-22 | 10:00

Kolejne firmy stawiają na LIXA E

Do grona najemców budynku LIXA E dołączył czołowy producent systemów aluminiowych w Europie – spółka Aluprof SA. Na 340 mkw. nowoczesnej przestrzeni zlokalizowanej

Kalendarium

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Zdrowie

Coraz gorsza kondycja psychiczna polskich nastolatków. Szkoły potrzebują narzędzi, żeby reagować na depresję i kryzysowe sytuacje

Stan psychiczny dzieci i młodzieży w Polsce się pogarsza. – W polskich szkołach brakuje psychologów, często też wrażliwości i wsparcia. A jeśli dziecko nie będzie mieć go w domu, to tym bardziej powinno mieć je w szkole – mówi Barbara Nowacka, ministra edukacji. – Statystyki pokazują, że w Polsce na depresję cierpi 2 proc. dzieci w wieku 6–12 lat i aż 20 proc. w grupie młodzieńczej – mówi Katarzyna Dubno, członkini zarządu Fundacji Adamed. Na te niepokojące dane w ostatnich latach wpłynęły m.in. izolacja spowodowana pandemią, sytuacja geopolityczna zaburzająca poczucie bezpieczeństwa. To dodatkowo nakłada się na sytuacje kryzysowe w domu czy szkole. Fundacja Adamed nawiązała współpracę z ekspertami serwisu Życie warte jest rozmowy, a efektem tego partnerstwa program Wspierająca Szkoła, którego celem jest profilaktyka zachowań samobójczych.

Zagranica

Dwa lata po wybuchu wojny zainteresowanie Polaków pomocą dla Ukraińców jest dużo mniejsze. Potrzeby się zmieniły, ale wciąż są poważne

Po dwóch latach wojny w Ukrainie zainteresowanie Polaków pomaganiem jest dużo mniejsze niż na początku konfliktu. Jednak ta pomoc wciąż jest bardzo potrzebna, ponieważ z każdym dniem rośnie liczba poszkodowanych i strat wywołanych wojną, a w Polsce nadal pozostaje około miliona ukraińskich uchodźców. – Istotnym wyzwaniem są w tej chwili zagadnienia związane z ich integracją. Koncentrujemy się też na pomocy tym uchodźcom z Ukrainy, którzy są osobami naprawdę potrzebującymi, czyli na matkach samotnie wychowujących kilkoro dzieci, osobach starszych czy z niepełnosprawnościami – mówi Michał Mikołajczyk, członek zarządu Polskiego Czerwonego Krzyża.

Firma

Polski rynek IT cierpi na niedobór specjalistów od cyberbezpieczeństwa. Podnoszenie kompetencji cyfrowych kobiet mogłoby częściowo zaradzić tym brakom

Branża IT, która cierpi na niedobór pracowników, wciąż ma słabą reprezentację kobiet. 40 proc. respondentek podkreśla, że ich firmy w ogóle nie zatrudniają kobiet w działach IT, a tylko 15,5 proc. wskazuje, że kobiety zajmują w nich stanowiska kierownicze lub zarządzające – wynika z badania „Wyzwania kobiet w zakresie cyfryzacji i bezpieczeństwa cyfrowego”. Czynnikiem, który mógłby zwiększyć udział kobiet na tym rynku jest podnoszenie ich kompetencji cyfrowych i szkolenia umożliwiające przebranżowienie. Bez tego trudno będzie spełnić cel z rządowego programu, by do końca dekady co trzeci pracownik na rynku ICT był kobietą. Szczególnie ważnym obszarem takich działań powinno być cyberbezpieczeństwo.

Partner serwisu

Instytut Monitorowania Mediów

Szkolenia

Akademia Newserii

Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a  także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.