Komunikaty PR

Nagła utrata smaku? Powodem wcale nie musi być Covid!

2021-04-08  |  08:00
Biuro prasowe
Kontakt
Kamila Nowakowska
Tok Tok

Wierzyńskiego
52 317 Wrocław
kamila|toktok.com.pl| |kamila|toktok.com.pl
+ 48 aaa bbb ccc
www.toktok.com.pl

 

Na przestrzeni ostatniego roku nagła utrata smaku stała się jednym z najbardziej niepokojących objawów, który przez trwającą pandemię, raczej wszystkim kojarzy się z zakażeniem koronawirusem. Warto jednak wiedzieć, że za zaburzeniami smaku może stać mnóstwo innych przyczyn, w tym te stomatologiczne. Zanim więc dopadnie nas strach związany z nagłą utratą smaku i ewentualną infekcją SARS-CoV-2, lepiej dowiedzieć się czegoś więcej o innych powodach zaburzeń smakowych.

Całkowicie lub wybiórczo

Tematyka zaburzeń smaku jest dość złożona i może mieć związek z wieloma procesami, które na co dzień zachodzą w naszym organizmie. Jeżeli mamy do czynienia z całkowitą utratą smaku, to wtedy tę przypadłość nazywamy ageuzją. Jeśli natomiast upośledzenie zmysłu smaku nie jest całkowite, to taki stan medycy określają dysgeuzją. Warto dodać, że druga z tych sytuacji występuje zdecydowanie powszechniej niż pierwsza. Zanim jednak przejdziemy do tego, jakie formy może przybierać dysgeuzja i co jest jej przyczyną, przyjrzyjmy się najpierw samemu zmysłowi smaku.

Jak działa… smak?

Smak jest jednym z pięciu „klasycznych” zmysłów, które wyróżnił już grecki filozof Arystoteles.  Jego prawidłowe odczuwanie jest o tyle ważne, że świadczy o naszym zdrowiu. Cały proces odczuwania smaku jest dość skomplikowany. Niemniej jednak dla uproszczenia można powiedzieć, że główną rolę w tym zakresie odgrywają dobrze nam znane kubki smakowe, jak również trzy nerwy: twarzowy, językowo-gardłowy i błędny. Przekazują one odczucie smakowe wprost do naszego mózgu. Kubki znajdują się przede wszystkim na języku, ale nie tylko. Są zlokalizowane także w nabłonku podniebienia miękkiego, tylnej ścianie gardła, nagłośni oraz w górnej części przełyku, a dokładniej w około 1/3 jego długości.  Szacuje się, że liczba tych receptorów smakowych u każdego dorosłego człowieka wynosi około 10 tysięcy! Przy czym 1/3 z nich występuje jako samodzielne kubki smakowe, a pozostałe są umiejscowione w brodawkach smakowych. Skoro jest ich tak dużo i są rozmieszczone w różnych miejscach, to odczuwanie smaku nie powinno stanowić większego problemu. Jednak jak się okazuje, czasem jest inaczej.

Za mocno, za słabo

Zmysł smaku nie jest niezniszczalny. Mogą go osłabić trzy podstawowe typy zaburzeń smaku, czyli dysgeuzji. Pierwsza z nich to hipergeuzja objawiająca się, jak sama nazwa wskazuje, zbyt mocnym odczuwaniem smaków, przy czym wszystkie z nich są odbierane zbyt intensywnie. Druga to hipogeuzja, czyli zmniejszona zdolność rozpoznawania smaków. Trzecia zaś to kakogeuzja. Pacjent z tym zaburzeniem całkowicie inaczej odczuwa smaki. Zwykle stają się one nieprzyjemne, co niekiedy jest powiązane z chorobami psychicznymi. Co jednak sprawia, że ludzie w ogóle mają problemy z prawidłowym „odczytywaniem” smaków?

Według przeprowadzonych do tej pory badań na funkcjonowanie zmysłu smaku negatywnie wpływają palenie papierosów, alkohol, a także nasz wiek, gdyż wraz z nim liczba kubków smakowych zmniejsza się. Najczęściej odczuwamy regres możliwości naszego węchu po 65 roku życia. Na „jakość” zmysłu smaku źle oddziałują również niektóre przyjmowane leki. Wśród nich można wymienić m.in. inhibitory konwertazy angiotensyny, metronidazol czy niektóre leki przeciwpadaczkowe i antybiotyki.  Nie bez wpływu na osłabienie doznań smakowych pozostają również niedobory witamin A i C czy zaburzenia metabolizmu niektórych jonów metali, takich jak: miedź, nikiel, kobalt czy cynk.

 

Specjaliści wyjaśniają

Wielu specjalistów zwraca uwagę, że większość przyczyn zaburzeń zmysłu smaku jest bezpośrednio powiązana ze schorzeniami stomatologicznymi i laryngologicznymi! – Prawdą jest to, że niemały wpływ na odczuwanie smaku przez pacjentów może mieć stan ich jamy ustnej czy zębów. Dlatego zanim zaczniemy szukać przyczyn głębiej, warto sprawdzić tę kwestię – podkreśla Romana Markiewicz-Piotrowska, lekarz stomatolog z Kliniki Stomatologicznej Piotrowscy i Bejnarowicz.  Wśród schorzeń, które mogą mieć bezpośredni wpływ na nieprawidłowe funkcjonowanie zmysłu smaku, najczęściej wymienia się: zapalenia przyzębia, dziąseł czy afty. Przyczyną niedogodności są niekiedy także protezy zębowe! Co ciekawe, smak można czasowo „stracić” w wyniku znieczulenia nerwów podczas standardowych zabiegów stomatologicznych.

Osłabienie smaku może być także spowodowane przez inne schorzenia oddziaływujące na cały organizm, takie jak m.in. cukrzyca, niedoczynność tarczycy, udar mózgu, stwardnienie rozsiane. A także dolegliwości miejscowe, takie jak stany zapalne w obszarach, które są związane z odczuwaniem smaku. Oczywiście ograniczenie tego zmysłu może być również powiązane z obecnie trwającą pandemią koronawirusa. Zjawisko to nie zostało jeszcze do końca wyjaśnione, ale postawiono już w tym temacie kilka hipotez. Na przykład naukowcy z brazylijskiego Sao Paolo twierdzą, że SARS-CoV-2 oddziałuje na skład ludzkiej śliny. Obniża zawartość wielu białek o właściwościach przeciwwirusowych, co może wpływać na funkcjonowanie naszego smaku.

Pierwsza pomoc

Jak nietrudno zauważyć, na dysfunkcję smaku może mieć wpływ niezwykle wiele czynników i schorzeń. Dlatego aby zmierzyć się z tą dolegliwością, należy udać się do lekarza. Najlepiej ustalanie przyczyn rozpocząć od stomatologa, laryngologa i neurologa.

 

 

Więcej o zdrowym i pięknym uśmiechu na piotrowscybejnarowicz.pl

 

 

Ekspert:

Lekarz dentysta Romana Markiewicz – Piotrowska z Kliniki Piotrowscy & Bejnarowicz Stomatologia Mikroskopowa. Absolwentka Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, odbyła staż w Akademickim Centrum Stomatologii i Medycyny Specjalistycznej. Doświadczenie zdobywała między innymi we Włoszech oraz w Stanach Zjednoczonych. Przez lata pracy zdobyła szeroką wiedzę w dziedzinie protetyki, implantoprotetyki, endodoncji oraz stomatologii zachowawczej, ucząc się od najlepszych dentystów na świecie. Ukończyła również podyplomowe studia z dziedziny coachingu zdrowia.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Newseria nie ponosi odpowiedzialności za treści oraz inne materiały (np. infografiki, zdjęcia) przekazywane w „Biurze Prasowym”, których autorami są zarejestrowani użytkownicy tacy jak agencje PR, firmy czy instytucje państwowe.
Ostatnio dodane
komunikaty PR z wybranej przez Ciebie kategorii
Zdrowie Wspieraj rozwój dziecka razem z NANCARE – NOWE suplementy diety dla dzieci Biuro prasowe
2021-04-20 | 13:05

Wspieraj rozwój dziecka razem z NANCARE – NOWE suplementy diety dla dzieci

Do oferty Nestlé dołączyły suplementy diety stworzone specjalnie dla najmłodszych - nowa linia NANCARE. W skład linii wchodzą NANCARE WITAMINA D, probiotyki: NANCARE FLORA-PRO i
Zdrowie Zator płucny przy COVID-19
2021-04-19 | 11:00

Zator płucny przy COVID-19

Co łączy koronawirusa z zatorowością płucną? Na pewno podobieństwo objawów, takich jak duszności, czy bóle w klatce piersiowej, jednak nie tylko. COVID-19 przyczynia się
Zdrowie Ustawa o zawodzie farmaceuty - wiedza studentów farmacji i medycyny
2021-04-16 | 11:35

Ustawa o zawodzie farmaceuty - wiedza studentów farmacji i medycyny

Dziewięćdziesiąt trzy  proc. studentów farmacji słyszało o ustawie o zawodzie farmaceuty. Dla porównania wśród studentów na kierunku lekarskim jest to grupa

Więcej ważnych informacji

Kalendarium

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Lotnictwo

UE nie radzi sobie z przywracaniem ruchu lotniczego. Paszport szczepionkowy może się okazać ratunkiem dla europejskich przewoźników

Trwające w wielu europejskich krajach lockdowny nie sprzyjają zwiększaniu liczby połączeń lotniczych w ruchu regularnym i czarterowym. – Unia Europejska niestety najgorzej sobie radzi w lotnictwie ze względu na to, że jest tak duża niepewność – mówi Artur Tomasik, prezes zarządu Katowice Airport i Związku Regionalnych Portów Lotniczych. W konsekwencji europejskie linie lotnicze przeżywają głęboki kryzys. Ratunkiem może się okazać Cyfrowy Zielony Certyfikat, czyli tzw. paszport szczepionkowy, który umożliwi bezpieczne podróżowanie w sezonie wakacyjnym.

Transport

Przesyłki kurierskie już w tym roku staną się bardziej ekologiczne. DHL powiększy flotę elektryków do blisko 150 aut, a w najbliższych latach do ponad 500

Sektor transportu ma znaczący udział w emisji dwutlenku węgla w Europie. Bez zdecydowanych proekologicznych działań może ona wzrosnąć w branży o 60 proc. do 2050 roku – wynika z szacunków Międzynarodowego Forum Transportu. Dlatego coraz więcej firm logistycznych i kurierskich decyduje się na zielone inwestycje w elektryczne auta dostawcze. Poza aspektem ekologicznym mają one także inne korzyści – są niemal bezgłośne, mogą korzystać z buspasów i pozwalają uniezależnić się od wahań cen na rynku paliw. Na samochody elektryczne stopniowo przesiadają się m.in. kurierzy DHL Parcel. Firma będzie sukcesywnie w kolejnych latach inwestować w zieloną flotę.

Problemy społeczne

Wydłuża się kolejka potrzebujących rehabilitacji postcovidowej. Czas rozpoczęcia zabiegów gra istotną rolę

Na początku kwietnia ruszył w Polsce szeroki program rehabilitacji postcovidowej. Mogą z niego skorzystać wszyscy pacjenci, który przechorowali COVID-19 i borykają się z problemami wydolnościowymi dłużej niż cztery–sześć tygodni. Usługi mogą świadczyć wszystkie placówki, które mają podpisane umowy z NFZ i odpowiednie zasoby kadrowe. – Rehabilitacja jest prowadzona przez trzy tygodnie, a po tym czasie badamy efekty. W większości przypadków następuje poprawa możliwości wysiłkowych, jakości życia pacjenta, zmniejszenie duszności i powrót do codziennej sprawności – mówi prof. Jan Szczegielniak ze Szpitala MSWiA w Głuchołazach, który rozpoczął pierwszy pilotażowy program takiej rehabilitacji.

Transport

Gazy używane w przemyśle i medycynie będą wytwarzane ekologicznie. Producenci rezygnują z paliw kopalnych i sięgają po OZE

Gazy przemysłowe wykorzystywane są w przemyśle chemicznym, rafineryjnym, metalurgicznym i spożywczym, a także w ochronie środowiska czy medycynie. Tlen medyczny podawany jest chociażby w szpitalach pacjentom chorym na COVID-19. Wodór z kolei jest postrzegany jako przyszłość ekologicznego transportu. Proces produkcji gazów przemysłowych jest jednak energochłonny, a przez to i wysoce emisyjny. Dlatego producenci stopniowo przestawiają się na bardziej ekologiczne metody i zamieniają energię z paliw kopalnych na źródła odnawialne. Jednym z przykładów takich inwestycji jest zakład produkcyjny Linde Gaz Polska pod Wrocławiem, który w 100 proc. do produkcji gazów wykorzystuje energię z OZE.