Newsy

1/3 Ukraińców uciekających przed wojną zamierza zostać w Polsce przez co najmniej trzy lata. Potrzebny jest długofalowy plan integracji i działań pomocowych

2022-05-16  |  06:30
Mówi:Artem Zozulia, prezes zarządu, Fundacja Ukraina
Grzegorz Rudno-Rudziński, partner zarządzający Unity Group, ekspert ITCorner

Około 30 proc. wszystkich uchodźców wstępnie deklaruje chęć pozostania w Polsce na najbliższe trzy lata. Niektórzy po prostu nie mają dokąd wracać – mówi Artem Zozulia, prezes zarządu Fundacji Ukraina. Jak podkreśla, organizacje pozarządowe nie są w stanie dalej same dźwigać organizacyjnego i finansowego ciężaru, jaki wiąże się z pomocą ukraińskim uchodźcom. Potrzebne im są wsparcie i długofalowe plany działań pomocowych, m.in. w zakresie integracji w Polsce, rozpoczęciu pracy zarobkowej czy znalezieniu pomocy psychologicznej. Nieoceniony okazał się wkład ze strony biznesu. – Teraz wiadomo już, że przed nami jeszcze miesiące, jeśli nie lata tej nadzwyczajnej sytuacji. Dlatego musimy zacząć pomagać w innym trybie. Teraz jest czas na długofalowe działania systemowe – podkreśla Grzegorz Rudno-Rudziński, partner zarządzający Unity Group i ekspert ITCorner.

Z ostatnich danych Straży Granicznej wynika, że od 24 lutego br. – czyli od rosyjskiej napaści na Ukrainę i wybuchu wojny w tym kraju – do 9 maja br. granicę polsko-ukraińską przekroczyło już 3,26 mln osób. Polska jest od początku głównym kierunkiem wojennego exodusu, a zdecydowana większość uchodźców – ze względu na bliskość kulturową i geograficzną – zamierza w niej zostać.

Potrzebujemy długofalowych rozwiązań w zakresie adaptacji uchodźców, edukacji i usamodzielniania. Są to m.in. kursy językowe, projekty edukacji dzieci czy działania integracyjne, żeby zapobiec konfliktom, a także sytuacjom, które mogą być tak samo trudne i niezrozumiałe dla Polaków jako grupy przyjmującej, jak i dla Ukraińców, np. ze względu na różnice kulturowe czy ogromny stres, z którym muszą się zmagać uchodźcy. Zapotrzebowanie na psychologów będzie ogromne jeszcze przez co najmniej kolejny rok, ale widzimy też rosnące problemy w zakresie edukacji czy zdrowia. Dlatego są potrzebne przemyślane, stabilne działania w długim horyzoncie czasowym, które będą skoordynowane, a jednocześnie wspierane finansowo – mówi Artem Zozulia.

Jak podkreśla, już na samym początku wojny w Ukrainie w pomoc – zarówno uchodźcom przybywającym do Polski, jak i tym, którzy zostali w ogarniętym wojną kraju – szeroko włączyła się ogromna grupa ludzi złożona z organizacji pozarządowych, samorządów, biznesu oraz ludzi podejmujących własne, spontaniczne inicjatywy wynikające z potrzeby serca. Jednak skala potrzeb ciągle rośnie i już przekracza możliwości niosących pomoc, dlatego w tej chwili sytuacja wymaga, aby scentralizować i skoordynować tę pomoc oraz podjąć działania w długofalowej perspektywie – chociażby po to, żeby zintegrować Ukraińców w Polsce i pomóc im wejść na rynek pracy.

– Organizacje pozarządowe realizują szereg inicjatyw na rzecz wsparcia Ukrainy. Z jednej strony są to zbiórki i logistyka, dowóz niezbędnych rzeczy do Ukrainy, ale też wsparcie uchodźców ukraińskich na terenie Polski, ich bieżących potrzeb życiowych, edukacyjnych czy integracyjnych etc. Zapotrzebowanie na tę pomoc jest obecnie o wiele większe niż możliwości organizacji pozarządowych i samorządów – mówi prezes zarządu Fundacji Ukraina. – Obecnie potrzebujemy mądrego pomagania, strategicznych działań i planów na kolejne miesiące lub lata. Są one niezbędne dla procesów dialogu i integracji Ukraińców i Polaków, tutaj na miejscu.

Artem Zozulia podkreśla też, że mimo najszczerszych chęci organizacje pozarządowe nie są w stanie same udźwignąć organizacyjnego i finansowego ciężaru, jaki wiąże się z pomocą ukraińskim uchodźcom. Sytuacja jest bezprecedensowa i jest to po prostu ponad ich siły. Tu nieocenione okazało się wsparcie ze strony samorządów, biznesu i prywatnych firm.

Potrzebujemy wsparcia od partnerów biznesowych, od samorządów i ministerstw, żeby wspólnie koordynować działania. Mając bliski kontakt z uchodźcami, znamy dobrze ich potrzeby i możemy sygnalizować, co i gdzie jest niezbędne. Z drugiej strony posiadamy konieczny know-how, ale bez pomocy np. samorządów lokalnych nie możemy dotrzeć do odległych miejscowości, które leżą poza większymi miastami. Dlatego – mówimy o tym głośno – potrzebujemy dofinansowania, partnerstwa i pomocy. Wówczas będziemy mogli nadal skutecznie pomagać ludziom, którzy uciekli – czasami z jednym plecakiem  z kraju ogarniętego wojną i w wielu przypadkach nie mają już do czego wracać – tłumaczy prezes zarządu Fundacji Ukraina.

– Już od pierwszych dni wojny bardzo szeroko angażowaliśmy się jako społeczeństwo w pomoc Ukrainie. Organizowaliśmy wsparcie nie tylko w strukturach firm, ale także w ramach indywidualnych akcji. Ta pomoc na początku była naturalnym ludzkim odruchem serca, bardzo szybka i bardzo potrzebna. I tak było przez pierwsze dwa miesiące. Obecnie wiadomo już, że przed nami jeszcze miesiące, jeśli nie lata tej dotychczas niespotykanej sytuacji. Dlatego musimy zacząć pomagać w innym trybie, który nie wymaga nadzwyczajnego wysiłku i obciążenia w krótkim czasie, ale jest codziennym, powtarzalnym procesem, częścią naszej nowej rzeczywistości. Pomaganie w długim horyzoncie czasowym wymaga przemyślenia oraz systemowego ułożenia, nie powinno nas aż tak obciążać, bo przez kolejne lata po prostu nie damy rady tego udźwignąć. Teraz jest czas na działania długofalowe – dodaje Grzegorz Rudno-Rudziński, partner zarządzający Unity Group i ekspert ITCorner.

Branża IT była jednym z pierwszych sektorów polskiego biznesu, który przyszedł z pomocą Ukrainie. W ramach inicjatywy „Polskie IT dla Ukrainy” firmy i organizacje z tego sektora zapewniły m.in. wsparcie techniczne  produkty i usługi usprawniające działania wolontariuszy czy organizację transportu obywateli Ukrainy.

– Wykorzystaliśmy nasze kompetencje w organizacji, prowadzeniu projektów oraz dostarczaniu systemów IT – mówi Grzegorz Rudno-Rudziński. – Dla przykładu zaprojektowaliśmy i wdrożyliśmy dla Fundacji Ukraina cały proces wysyłania darów. Wcześniej fundacja nie robiła tego na tak dużą skalę przejście z modelu wysyłania jednej ciężarówki z pomocą miesięcznie na wysyłanie ciężarówki dziennie było wyzwaniem, które wymagało nowego systemu IT, ułożenia całego procesu, w tym m.in. znalezienia magazynu.

Jak wskazuje, w tej chwili branża zapewnia uchodźcom z Ukrainy m.in. pomoc w odnalezieniu się na polskim rynku pracy. Część firm oferuje im bezpłatne kursy programistyczne, aby umożliwić zdobycie nowej profesji i podjęcie pracy zarobkowej.

– Organizujemy kursy przygotowujące do pracy w IT, nawiązujemy współpracę i pomagamy firmom z Ukrainy, które tam na miejscu nie mają warunków do prowadzenia działalności. Sami też zatrudniamy ludzi z Ukrainy, wspieramy w nauce języków, aby ułatwić im odnalezienie się w naszym kraju – mówi partner zarządzający Unity Group i ekspert ITCorner. – Trzeba też docenić to, z jakimi inicjatywami przychodzą do zarządu nasi koledzy i koleżanki, rezygnują np. z prezentów jubileuszowych i innych benefitów na rzecz wsparcia dla Ukraińców. Wiele biur z branży IT zostało przearanżowanych na tymczasowe lokale mieszkalne dla uchodźców.

Kolejną inicjatywą pomocową w nadchodzącym czasie jest event charytatywny Unity4Ukraine, który odbędzie się 20 maja br. w Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha w Krakowie. Podczas zainicjowanego przez Unity Group i Fundację Ukraina wydarzenia prowadzona będzie aukcja charytatywna dzieł ukraińskich i polskich artystów połączona ze zbiórką funduszy na rzecz Fundacji. Wszelkie zebrane środki zostaną przekazane na działania wspierające aklimatyzację rodzin ukraińskich w Polsce i inne cele pomocowe. Miasto Kraków zostało partnerem wydarzenia.

Grzegorz Rudno-Rudziński podkreśla również, że skala potrzeb jest coraz większa i wymaga nie tylko długofalowego planu, ale i solidarnego wsparcia ze strony wszystkich sektorów gospodarki. Nadzór nad działaniami pomocowymi powinien jednak należeć do wyspecjalizowanych organizacji pomocowych, które są najbliżej uchodźców oraz najlepiej znają ich problemy i bieżące potrzeby.

– Obecnie powinniśmy skupić się na pomocy tym, którzy specjalizują się w pomocy innym, czyli organizacjom pozarządowym. W szeregach NGO-sów są ludzie, którzy przez ostatnich kilka tygodni pracowali na 300 proc. normy i teraz potrzebują dodatkowych rąk do pracy i dodatkowych środków, które pozwolą im sprawnie i skutecznie dotrzeć ze wsparciem w perspektywie nie tylko kolejnych miesięcy, ale nawet lat – mówi partner zarządzający Unity Group i ekspert ITCorner.

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Problemy społeczne

U młodych pacjentek rak piersi występuje rzadko, ale jest bardziej agresywny. Dla wielu z nich taka diagnoza brzmi jak wyrok

Liczba zachorowań na raka piersi w Polsce sukcesywnie wzrasta. Co roku taką diagnozę słyszy ok. 20 tys. kobiet. Pacjentki przed 30. rokiem życia stanowią niewielki odsetek chorych, ale w ich przypadku często nowotwór jest bardziej agresywny. To m.in. dlatego dla młodych kobiet, które są aktywne zawodowo, mają rodziny i dzieci bądź planują je mieć w przyszłości, taka diagnoza często brzmi jak wyrok. – Niektóre kobiety mają poczucie, że jak rozpoczną leczenie, to skończy im się życie, że nie będą mogły już realizować najprostszych ról społecznych. To nie jest prawdą – podkreśla psychoonkolog, dr Mariola Kosowicz. Lekarze wskazują, że metody leczenia raka piersi są już dziś na tyle zaawansowane, że ten nowotwór, o ile zostanie wcześnie wykryty, może być niemal w 100 proc. uleczalny.

Handel

Coraz większa niepewność w gospodarce zbiera żniwo. Liczba upadłości firm rośnie

– Czynników ryzyka w biznesie jest dziś tak wiele, że dla przedsiębiorców, zwłaszcza małych i średnich, sytuacja stała się nieprzewidywalna jak nigdy dotąd – mówi Tomasz Starus, prezes zarządu Allianz Trade w Polsce. Widać to w statystykach dotyczących niewypłacalności firm. W maju było ich o 17 proc. więcej niż rok temu i aż o 150 proc. więcej niż na początku pandemii. W całym roku może być ich o 12 proc. więcej w ujęciu rocznym, podobnie jak w krajach Europy Zachodniej, które są głównym partnerem gospodarczym dla polskich firm. Dlatego rodzime firmy muszą dziś działać zgodnie z zasadą ograniczonego zaufania wobec kontrahentów, dokładniej analizować partnerów biznesowych oraz korzystać z narzędzi pozwalających zabezpieczyć się przed wzrostem ryzyka w biznesie.

Konsument

Członkostwo w Unii Europejskiej znacząco poprawiło polski system prawny. Zwiększyła się m.in. ochrona i bezpieczeństwo konsumentów

Wspólnota prawa w ramach UE ma przełożenie na życie zwykłych konsumentów. Od 2004 roku znacznie zwiększyła się bowiem ich ochrona wobec usługodawców i producentów. Unijne wymogi poprawiają także bezpieczeństwo żywności, samochodów i wielu innych towarów użytkowanych na co dzień przez Europejczyków i Polaków – wynika z raportu „Osiemnaście lat Polski w Unii Europejskiej” przygotowanego przez In.Europa. Jak podkreślają jego autorzy, to także unijnej legislacji zawdzięczamy większe bezpieczeństwo energetyczne w czasie kryzysu w relacjach z Rosją.

Współpraca

Obsługa konferencji prasowych

Zapraszamy do współpracy przy organizacji konferencji prasowych. Nasz doświadczony i kompetentny zespół sprosta każdej realizacji. Dysponujemy nowoczesnym, multimedialnym centrum konferencyjnym i biznesowym w samym sercu Warszawy. Zapraszamy do kontaktu w sprawie oferty.

Partner serwisu

Instytut Monitorowania Mediów

Szkolenia

Akademia Newserii

Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a  także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.