Newsy

Arendarski (KIG): Przedsiębiorcy mogą liczyć na "błogosławieństwo" chińskich władz

2011-12-17  |  17:04
Wszystkie newsy
Mówi:Andrzej Arendarski
Funkcja:Prezes
Firma:Krajowa Izba Gospodarcza

Ponad 100 polskich przedsiębiorców towarzyszy Bronisławowi Komorowskiemu w jego podróży do Chin. Wśród nich przedstawiciele dużych koncernów, jak KGHM czy Orlen. Ranga wizyty może pomóc im w biznesowych negocjacjach.

- Goście, którzy przylatują ze swoim prezydentem czy premierem mogą spodziewać się dużo większej przychylności, dużo lepiej zorganizowanych kontaktów biznesowych i generalnie takiego „błogosławieństwa” ze strony chińskiej, że tutaj ma się coś pozytywnego wydarzyć - uważa Andrzej Arendarski, prezes Krajowej Izby Gospodarczej.

Przychylność scentralizowanej władzy w Pekinie z pewnością się przedsiębiorcom przyda. Polskie firmy wciąż bowiem z trudem wchodzą na rynek chiński, głównie ze względu na bariery pozataryfowe i barierę językową.

Zdaniem prezesa KIG musimy również zachęcać Chińczyków do inwestowania nad Wisłą.

- Do tej pory mamy przede wszystkim napływ towarów chińskich do Polski. Lepiej będzie, jeśli przyjdą tutaj inwestorzy i będą tworzyli miejsca pracy u nas. (...) Biorąc pod uwagę inwestycje chińskie, które idą w tej chwili w biliony dolarów i to, że w Polsce jest to ok. 250 milionów, to widać, że w zasadzie oni nie zaczęli u nas inwestować - przekonuje Andrzej Arendarski.

Inwestycje o wartości 250 milionów euro to i tak znacznie więcej niż polskie firmy inwestują w Chinach. Według Ministerstwa Gospodarki łączna wartość polskich inwestycji w Państwie Środka sięgnęła 150 milionów euro.

Informacja dla dziennikarzy:

Wyrażamy zgodę na przetwarzanie treści tekstowych, audio i wideo, w szczególności wprowadzania do obrotu, publikacje i dystrybucję materiału w całości lub w jego częściach. Wszystkie zawarte w materiałach wypowiedzi zostały autoryzowane. Wszystkie materiały dostępne do pobrania z www.newseria.pl są bezpłatne.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Edukacja

Stan czytelnictwa w Polsce się poprawia. Rośnie zainteresowanie literaturą dziecięcą

Według najnowszego raportu Biblioteki Narodowej co najmniej jedną książkę (lub jej fragment) w ciągu 12 miesięcy poprzedzających badanie przeczytało 42 proc. respondentów. To najlepszy wynik od sześciu lat, choć wciąż nie jest dobry. Oznacza wzrost o 3 proc. w skali roku i o 5 proc. na przestrzeni dwóch lat. Choć księgozbiory domowe częściej znajdują się tam, gdzie mieszkają osoby do 18. roku życia, to posiadanie książek w domu wciąż nie jest zjawiskiem powszechnym. Nadal potrzebna jest promocja czytelnictwa, szczególnie wśród dzieci i młodzieży. Taki jest cel konkursu Literacka Podróż Hestii, który właśnie miał swój finał.

Handel

Coraz mniejsze spożycie piwa. Branża spodziewa się dalszych spadków z powodu kolejnej podwyżki akcyzy

Zaledwie kilka dni po przyjęciu ustawy podnoszącej akcyzę od piwa o 10 proc. od nowego roku oraz o kolejne 28 proc. w ciągu następnych pięciu lat posłowie rozpoczęli prace nad kolejnym projektem zakładającym podwyżkę akcyzy od dosładzanych piw smakowych. Zdaniem przedstawicieli branży będzie to skutkować podwyżką cen piwa i dalszym spadkiem jego spożycia. A to przełoży się na kondycję nie tylko browarów i to głównie tych mniejszych, ale też rolników czy małych sklepów, które żyją ze sprzedaży piwa.

Problemy społeczne

Pacjenci korzystający z respiratorów w domach stracą dostęp do leczenia. Grozi im powrót do szpitali

W Polsce jest 9 tys. osób, które korzystają z respiratora w warunkach domowych. To m.in. pacjenci z chorobami płuc, POChP czy powikłaniami pocovidowymi. – Dzięki temu możemy w ogóle egzystować. Jeżeli tego nie będzie, to po pewnym czasie następuje zapalenie dróg oddechowych czy zapalenie płuc i szpital. Czyli to jest coś, co jest koniecznością i co ratuje nasze życie – podkreśla Ryszard Rusnarczyk, prezes Stowarzyszenia „Jednym Tchem”. Mimo że kolejka potrzebujących tego rodzaju świadczenia się wydłuża, Ogólnopolski Związek Świadczeniodawców Wentylacji Mechanicznej wstrzymał właśnie przyjęcia nowych pacjentów. Powodem jest propozycja NFZ dotycząca obniżki wyceny tego świadczenia nawet o 60 proc.

Ochrona środowiska

Włóknisty materiał może zastąpić plastik w branży rolno-spożywczej. Polska firma na razie wykorzystuje go do uprawy roślin

Polski start-up opracował materiał, który może zastąpić plastik w wielu różnych zastosowaniach, przyczyniając się do ograniczenia nieodnawialnych zasobów naturalnych takich jak torf. Wykorzystuje do tego naturalne włókna roślinne. Dziś głównie proponuje ich zastosowanie w rolnictwie – do podłoży w uprawach roślin. Dzięki temu kiełkujące rośliny są mniej narażone na choroby odglebowe, uprawy są bardziej regularne i wymagają mniej podlewania. W przyszłości włóknisty materiał mógłby znaleźć zastosowanie m.in. w budownictwie jako alternatywa dla wełny mineralnej.