Newsy

Boom mieszkaniowy może się zakończyć. W 2019 roku poziom cen zależny od zmian w prawie

2018-12-28  |  06:20

Ceny mieszkań na początku 2019 roku będą rosnąć, a od mniej więcej połowy roku można się spodziewać delikatnych spadków – oceniają analitycy Home Broker. Dużo będzie jednak zależeć od cen materiałów budowlanych i nowych przepisów. Wprowadzenie funduszu gwarancyjnego dla deweloperów może oznaczać, że w skali roku deweloperzy będą musieli zapłacić ok. 2 mld zł. Dodatkowymi kosztami obarczą najprawdopodobniej klientów, co przynieść może dalszy spadek popytu na nowe lokale. Już dziś widoczny jest spadek sprzedawanych mieszkań i liczby rozpoczynanych inwestycji. To może oznaczać koniec boomu mieszkaniowego na rynku. 

 Myślę, że najbliższe miesiące przyniosą nam odpowiedź na pytanie: czy to już koniec wzrostu cen mieszkań. Temat boomu można analizować wielotorowo. Po pierwsze, jest kwestia tego, czy dużo mieszkań się sprzedaje. U deweloperów spadki sprzedaży nastąpiły już w II i III kwartale 2018 roku, czyli szczyt sprzedażowy mamy za sobą, aczkolwiek nadal sprzedaje się dużo mieszkań. Kolejna rzecz to statystyki GUS, wskazujące na to, ile się buduje nowych mieszkań. Pod koniec roku doszło do zatrzymania, czyli rynek przestał się już rozpędzać – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Marcin Krasoń, analityk rynku nieruchomości w Home Broker.

Raport REAS „Rynek mieszkaniowy w Polsce” wskazuje, że deweloperzy działający na sześciu największych rynkach w Polsce zakończyli III kwartał z wynikiem 14,2 tys. sprzedanych mieszkań. To trzeci z rzędu kwartał spadków sprzedaży – o 9 proc. w stosunku do ostatniego kwartału i blisko 19 proc. w skali roku. Według GUS w listopadzie deweloperzy oddali do użytku blisko 11 tys. mieszkań. Skumulowana 12-miesięczna liczba lokali mieszkalnych oddawanych do użytkowania wynosi 108,8 tys. i od kilku miesięcy nie rośnie. To w połączeniu z niższą sprzedażą może syngalizować koniec boomu na polskim rynku nieruchomości.

 Nastąpi okres stabilizacji, siłą rozpędu jeszcze nadal będzie się budować dużo mieszkań, a potem rozpocznie się spadek – analizuje Marcin Krasoń.

Jego zdaniem 2019 rok przyniesie spadek liczby budowanych mieszkań. Już teraz liczba pozwoleń na budowę jest zaledwie kilka procent większa niż rok wcześniej. Ponadto ze względu na rosnące koszty budowy część inwestycji została zahamowana.

– Z drugiej jednak strony spodziewamy się rozwoju sprawy z ustawą o REIT-ach, czyli FINN-ach, funduszach inwestycyjnych, które będą inwestować w nieruchomości. To może być dodatkowym stymulantem dla rynku najmu, który też moim zdaniem będzie się w Polsce dalej rozwijał. Cały czas obserwujemy też, co się dzieje z programem Mieszkanie Plus – wymienia Marcin Krasoń.

Sytuacja nie pozostanie bez wpływu na poziom cen.

W ostatnim roku ceny rosły bardzo dynamicznie, od początku roku nawet o 10–13 proc., podczas gdy przez ostatnie 8–10 lat wzrosty cen, jeżeli następowały, były dużo niższe, maksymalnie kilkuprocentowe. Dlatego raczej prędzej niż później nastąpi koniec tych wzrostów – podkreśla Krasoń.

Obecnie stawki za metr kwadratowy mieszkania w największych miastach Polski są dziś o 10,7 proc. droższe niż rok temu. Z analizy Home Broker i Open Finance wynika, że ceny najbardziej wzrosły w Lublinie (21,7 proc.), Szczecinie (19,7 proc.), Białymstoku (19,5 proc.) i Gdańsku (18,2 proc.). W Warszawie ceny rosną o 11,5 proc.

– Ostatnie kwartały to był czas wzrostów cen materiałów budowlanych, a także problemów z osobami do pracy. To oczywiście wpływa na to, jak się buduje i za ile, bo jeżeli trzeba płacić więcej robotnikom i za materiały budowlane, a o robotników jest trudniej, to się trudniej i drożej buduje. Wtedy część klientów rezygnuje z zakupu mieszkania – ocenia ekspert Home Broker.

Ostatnie dane pokazują delikatny spadek cen – w ciągu miesiąca o 1,59 proc., eksperci są jednak ostrożni w przewidywaniach, czy będzie to stały trend.

– Spodziewam się, że w 2019 roku maksymalnie przez parę miesięcy ceny jeszcze będą rosnąć, potem zaczną spadać, aczkolwiek moim zdaniem te spadki będą raczej spokojne. Wzrosty miały inne podłoże niż w latach 2004–2008. Wydaje mi się, że za rok możemy mieć do czynienia z cenami na podobnym poziomie co dziś, ale z jeszcze jakimś małym wzrostem po drodze – mówi Marcin Krasoń.

Na ceny mieszkań duży wpływ mogą mieć zmiany w prawie. Propozycja UOKiK utworzenia Deweloperskiego Funduszu Gwarancyjnego, gdzie składki będą wpłacać deweloperzy (1–5 proc. wartości nieruchomości), może się przełożyć na dalszy wzrost cen, nawet kilkuprocentowy. Polski Związek Firm Deweloperskich wylicza, że deweloperzy zapłacą w skali roku 2 mld zł.

– Wystarczy zobaczyć, co się stało z podatkiem bankowym, który niejako automatycznie został przerzucony na klientów. Spodziewamy się, że deweloperzy zrobią podobny krok i to niestety przyczyni się do podniesienia cen i jeszcze bardziej obniży popyt – prognozuje analityk.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Kalendarium

CES 2020

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Telekomunikacja

Co czwarty nastolatek doświadcza przemocy w internecie. Świadomość zagrożeń wśród rodziców jest wciąż niewystarczająca

Średnio co piąty nastolatek był ośmieszany, a co czwarty – wyzywany w internecie. Tymczasem aż 84 proc. rodziców sądzi, że ich dzieci nigdy nie doświadczyły w sieci słownej przemocy – wynika z badań NASK. Oprócz hejtu młodzież coraz powszechniej styka się też z takimi zagrożeniami jak patostreaming, treści pornograficzne czy fake newsy, a ich lista stale się wydłuża. Kluczem do obrony przed nimi jest edukacja i świadomość po stronie rodziców i nauczycieli. W tym celu w lutym – w ramach obchodów 16. Dnia Bezpiecznego Internetu – odbywa się w całej Polsce blisko 4 tys. inicjatyw na rzecz bezpieczeństwa młodych internautów.

Komunikat

Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Konsument

UOKiK wytypował kolejne potencjalne piramidy finansowe. W ostatnich trzech latach znalazł na rynku 19 takich podmiotów

W ciągu ostatnich trzech lat UOKiK wytypował – zgodnie z oficjalnymi komunikatami – 19 firm działających na zasadzie piramidy finansowej. W tym tygodniu postawił zarzuty nieuczciwych praktyk kolejnym trzem spółkom, których działalność opierała się na sprzedaży pakietów członkowskich i obiecywaniu korzyści w zamian za namawianie do zakupu kolejnych osób. UOKiK podkreśla, że inwestowanie w piramidy finansowe – których struktura przypomina domek z kart – każdorazowo wiąże się z dużym ryzykiem utraty środków, dlatego konsumenci powinni być wyczuleni na konkretne sygnały ostrzegawcze.

Problemy społeczne

Zagrożonych ubóstwem jest 7 mln Polaków. Do 2030 roku ich liczba może spaść do 1,5 mln

W skrajnym ubóstwie żyje 2 mln Polaków, a blisko 7 mln jest zagrożonych ubóstwem. Dzięki połączeniu środków krajowych i unijnych do 2030 roku liczba osób zagrożonych biedą może spaść do 1,5 mln. – Konieczne jest jednak, by polityka rządowa i wydatki ze środków unijnych wzajemnie się uzupełniały, a procedury rozliczania projektów były prostsze – ocenia dr hab. Ryszard Szarfenberg z Polskiego Komitetu Europejskiej Sieci Przeciw Ubóstwu.

 
 

Transport

PESA i Orlen coraz bardziej zaawansowane w budowie lokomotywy na wodór. Ma być gotowa w 2021 roku

W 2021 roku ma być gotowa lokomotywa wodorowa, nad którą wspólnie pracują bydgoska PESA i PKN Orlen. Pojazd ma być wyposażony w autonomiczne sterowanie, a obie spółki są już na zaawansowanym etapie przygotowywania pełnej specyfikacji, po której ruszy faza projektu i budowy. Docelowo nowa technologia ma zostać wdrożona komercyjnie na dużą skalę, również w pojazdach do przewozu osób.