| Mówi: | dr Urszula Jarosz-Kajdrys |
| Funkcja: | ortodonta, protetyk, implantolog |
| Firma: | Varsovia Dental |
Do polskich gabinetów stomatologicznych przyjeżdża coraz więcej obcokrajowców. Pacjentów zagranicznych przyciągają niższe ceny i wysoka jakość leczenia
Polska to coraz ważniejszy punkt na mapie turystyki stomatologicznej. Na leczenie zębów przyjeżdża do nas coraz więcej Niemców, Brytyjczyków czy Skandynawów. Pacjentów przyciąga wysoka jakość leczenia i znacznie niższe niż na zachodzie lub północy kontynentu ceny. Mimo zmiennych kursów walut, noclegów i przelotów leczenie zębów w Polsce jest dla cudzoziemców opłacalne. Pacjenci zagraniczni doceniają też to, że krajowe gabinety wyposażone są w najnowsze technologie i materiały. Turystyka medyczna to coraz istotniejsza gałąź całej gospodarki.
– Zainteresowanie usługami stomatologicznymi wśród zagranicznych pacjentów zdecydowanie rośnie. Pojawia się coraz więcej pacjentów z Europy: z Wielkiej Brytanii, Niemiec, ze Skandynawii i Szwajcarii – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes dr Urszula Jarosz-Kajdrys, lekarz ortodonta, protetyk i implantolog z Varsovia Dental.
Według danych firmy PwC do Polski co roku przyjeżdża niemal 400 tys. zagranicznych pacjentów. Polskie Stowarzyszenie Turystyki Medycznej szacuje, że wartość tego rynku rośnie i tylko w 2015 roku zagraniczni pacjenci zostawili w naszych placówkach medycznych ok. 1,5 mld zł. Zagraniczni pacjenci korzystają w Polsce przede wszystkim z usług dentystycznych. Nasz kraj już od kilku lat wspólnie z Czechami i Węgrami plasuje się w europejskiej czołówce pod względem denturystyki. Naszą przewagą są znacznie niższe niż na Zachodzie ceny.
– Dla kieszeni pacjentów oznacza to dwukrotnie większe oszczędności. Niektóre zabiegi w Polsce potrafią być nawet kilkanaście razy tańsze – ocenia Urszula Jarosz-Kajdrys.
W Polsce za jedną plombę trzeba zapłacić 100–180 zł, a aparat ortodontyczny to wydatek 1,5–3,5 tys. zł za jeden łuk. Dla porównania w Wielkiej Brytanii metalowe aparaty kosztują około 2–2,5 tys. funtów, a porcelanowe – ok. 3 tys. funtów. Za mosty protetyczne trzeba tam zapłacić ponad 3 tys. funtów, w Polsce trzykrotnie mniej. Kompleksowa odbudowa uzębienia wiąże się z kosztem kilkudziesięciu tysięcy złotych, a za granicą koszt jest przynajmniej dwukrotnie wyższy. Jak jednak podkreśla Jarosz-Kajdrys, stomatologicznych turystów przyciąga nie tylko niższa cena, lecz także jakość leczenia.
– Używamy doskonałych materiałów, mamy bardzo dobry sprzęt. Lekarze i technicy stomatologiczni kształcą się nieustannie, dlatego pacjent, przyjeżdżając do Polski, może być pewien, że dostanie leczenie na najwyższym poziomie, a wszelkie nowinki naukowo-techniczne będą dla niego dostępne. Będzie mógł zaplanować leczenie według najnowszych procedur – przekonuje lekarz ortodonta Varsovia Dental.
Jak podaje PMR, rynek stomatologiczny w Polsce co roku rozwija się w ok. 7-proc., a do 2020 roku ma być wart 12,5 mld zł. Stomatologia staje się też coraz bardziej innowacyjna: tradycyjne zdjęcia rentgenowskie są zastępowane przez trójwymiarowe modelowanie, a lokalizowanie ubytków odbywa się za pomocą precyzyjnych laserów. Prywatne gabinety oferują też kompleksową obsługę, z dokładnie zaplanowanym planem leczenia.
– Kolejną kwestią, która przyciąga pacjentów do Polski, jest możliwość leczenia całościowego. W klinikach mogą liczyć na leczenie protetyczne i chirurgiczne. Nie muszą szukać kilku klinik, w jednej zrobią implanty, odbudowę kości czy przeszczep dziąsła, a całą sprawę zakończą drobnymi korektami estetycznymi – podkreśla dr Urszula Jarosz-Kajdrys.
Zagranicznym pacjentom opłaca się leczenie w Polsce, nawet biorąc pod uwagę koszty dojazdu i zakwaterowania. Turystyce medycznej sprzyjają też przepisy prawne.
– Pacjent może dochodzić swoich praw za granicą, dlatego trend turystyki medycznej jest zdecydowanie wzrostowy. Zauważyły to również kasy chorych i ubezpieczyciele, starają się ułatwić pacjentowi zwrot kosztów leczenia, jeżeli pacjent wyjedzie za granicę – mówi dr Jarosz-Kajdrys.
Cała turystyka to jedna z najszybciej rozwijających się gałęzi gospodarki w Polsce. Jej udział w PKB to około 5–6 proc. Co roku Polskę odwiedza ok. 16,7 mln turystów zagranicznych, a krajowe lotniska w 2017 roku obsłużyły blisko 40 mln pasażerów. Turystyka medyczna może znacząco wpłynąć na wzrost liczby odwiedzających, dlatego jest też uwzględniana w strategii rozwoju całego sektora. Pojawia się też coraz więcej biur podróży, które w swojej ofercie mają m.in. wizytę u stomatologa, zapewniają transport i nocleg czy pomoc tłumacza.
– Pacjenci, którzy przyjeżdżają do gabinetu na leczenie, to klienci linii lotniczych, hoteli, taksówek, restauracji, często po wizycie idą do sklepów, zwiedzają miasto. Turystyka medyczna to trend, który zdecydowanie jest zauważalnym elementem gospodarki – ocenia dr Urszula Jarosz-Kajdrys.
Czytaj także
- 2026-05-06: Szara strefa odpowiada symbolicznie za pierwsze 65 dni roku. Największy jej udział koncentruje się w handlu, usługach i budownictwie
- 2026-05-06: Polska rośnie szybciej niż większość UE. Kluczową rolę odgrywa wspólny rynek
- 2026-05-04: Polski rynek finansowy atrakcyjny dla międzynarodowych graczy. Nowy bank zapowiada zmiany w ofercie i wsparcie ekspansji firm
- 2026-04-30: Rząd promuje projekt local content. Liczy się nie tylko pochodzenie kapitału
- 2026-04-29: Niedobory wody stają się coraz większym problemem dla gospodarki. Przemysł angażuje się w odzyskiwanie zasobów
- 2026-04-27: Ponad pół miliarda zwróconych opakowań w systemie kaucyjnym. Konsumenci aktywnie zaangażowali się w zbiórkę
- 2026-05-08: Mars stawia na inwestycje w Polsce. Ma też ambicje wzmacniania sprzedaży impulsowej w strefach kas
- 2026-05-04: Polskie start-upy z coraz większymi możliwościami wsparcia. Programy są dostosowane do różnych etapów ich rozwoju
- 2026-04-29: Pacjenci mogą stracić dostęp do leczenia w swoich powiatach. Upadłość grozi nawet 50 szpitalom powiatowym
- 2026-05-04: Dobre perspektywy polsko-francuskiej współpracy gospodarczej. Rośnie liczba wspólnych projektów związanych z wysokimi technologiami
Kalendarium
Więcej ważnych informacji
Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Przemysł

PGZ liczy na 100 mld zł z programu SAFE. Trwają negocjacje ok. 30 umów
Program SAFE może uruchomić największy od lat strumień finansowania dla polskiego przemysłu zbrojeniowego. Polska Grupa Zbrojeniowa szacuje, że do spółek grupy może trafić nawet ok. 100 mld zł z projektów realizowanych dla Wojska Polskiego. Negocjacje obejmują m.in. bojowe wozy piechoty Borsuk, systemy antydronowe, radary i uzbrojenie dla armii.
Handel
MKiDN: Opłata reprograficzna nie wpłynie na ceny smartfonów. Wpływy z niej trafią wyłącznie do artystów, nie do budżetu państwa

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego nowelizuje rozporządzenie o opłatach reprograficznych. W zaktualizowanym katalogu czystych nośników, przy których sprzedaży naliczane są te opłaty, znalazły się m.in. smartfony, tablety, komputery stacjonarne i laptopy. Zdaniem przedstawicieli resortu pierwsze od 15 lat zmiany były potrzebne, a ich skutków nie powinni odczuć konsumenci.
Ochrona środowiska
Mars stawia na inwestycje w Polsce. Ma też ambicje wzmacniania sprzedaży impulsowej w strefach kas

Polska jest jednym z kluczowych rynków inwestycyjnych dla firm z sektora spożywczego i pet care w Europie. Przedsiębiorstwa rozwijają produkcję i logistykę oraz inwestują w odnawialne źródła energii. Mars, producent przekąsek, słodyczy oraz karmy dla psów i kotów, dotychczas zainwestował w Polsce ponad 4 mld zł. Kolejny blisko 1 mld zł przeznaczy w latach 2023–2027 na rozbudowę mocy produkcyjnych w fabryce czekolady w Janaszówku. Firma pracuje nad kolejnymi rozwiązaniami nie tylko w obszarze produkcji. Mars, z szerokim portfolio produktów z kategorii słodkich przekąsek i gum do żucia, rozwija też kompetencje w zakresie odpowiedniej ekspozycji w strefie kas.











.gif)

|
|
|