Newsy

Dobrze zaprojektowany produkt więcej warty prawie o połowę

2011-12-12  |  01:00
Wszystkie newsy
Mówi:Beata Bochińska
Funkcja:Prezes
Firma:Instytut Wzornistwa Przemysłowego

Badania przeprowadzone na grupie 300 przedsiębiorców pokazały, że dobry projekt zwiększa wartość produktu o 40%.

 - Jeśli ktoś pracuje z projektantem i wie, w jaki sposób zamówić u niego projekt dobrego produktu rynkowego, takiego produktu, który będzie dopasowany do potrzeb konsumenta, najlepiej konsumenta przyszłości - może mieć wyższą marżę, a przede wszystkim ma mniejszą szansę, że jego produkt się nie sprzeda – twierdzi Beata Bochińska, prezes Instytutu Wzornictwa Przemysłowego.

Raport ONZ pokazuje, że polskie produkty zaprojektowane są lepiej niż japońskie niż np. japońskie czy holenderskie..

 - Polska po badaniach ONZ jest na 8 pozycji wśród krajów rozwiniętych przed Japonią i Holandią z punktu widzenia eksportu dóbr zaprojektowanych. My sobie z tego w ogóle nie zdajemy w Polsce sprawy. A to jest bardzo poważna kwestia, dlatego że cała nasza gospodarka oparta jest o przemysł, którego w większości już w Europie nie ma - który wyemigrował na Daleki Wschód – uważa Beata Bochińska, prezes Instytutu Wzornictwa Przemysłowego.

 - My mamy całkiem inną motywację niż ta stara Europa, która jest już nieco znudzona, i konsumpcjonizmem, i tworzeniem nowych metod zarządzania. My to odkrywamy 
wszystko na nowo. Trochę jesteśmy takimi aspirującymi biznesmenami w związku z czym mamy większą ochotę –
dodaje prezes IWP

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Konsument

Prawie 5 mln Polaków nie korzysta z komputera i internetu. Podatek od smartfonów i laptopów jeszcze pogłębi problem cyfrowego wykluczenia

W Polsce blisko 5 mln osób wciąż nie korzysta z internetu ani komputera, a pod względem wykluczenia cyfrowego sytuacja wygląda gorzej tylko w sześciu krajach Europy. Jedną z głównych przyczyn są zbyt wysokie koszty sprzętu i dostępu do sieci. Tymczasem planowane przez rząd rozszerzenie opłaty reprograficznej na nowe urządzenia, takie jak smartfony, tablety, laptopy i komputery stacjonarne, może dodatkowo wywindować ich ceny o kilkaset złotych. – W tej pandemicznej sytuacji, kiedy z dnia na dzień przestawiliśmy się na nauczanie zdalne, zamknęliśmy seniorów w domu i przenieśliśmy szereg usług do online’u, podnoszenie cen na urządzenia typu smartfon czy laptop jest błędem – podkreśla Michał Herde z Federacji Konsumentów.

Ochrona środowiska

Polska może stać się największym producentem energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych. Wymaga to modernizacji i budowy sieci przesyłowej w Polsce Północnej

Stabilne ramy prawne dla budowy polskich farm wiatrowych na Bałtyku ma zapewnić ustawa offshore’owa, którą w ubiegły czwartek podpisał prezydent. Prąd z wiatraków na morzu ma popłynąć już za kilka lat, ale wymaga to przyspieszenia inwestycji, również tych związanych z budową sieci dystrybucyjnych. Inwestycje w tym zakresie wymusza także rządowy plan rozwoju OZE i budowy elektrowni jądrowej. Boomu inwestycyjnego będzie potrzebować zwłaszcza północna Polska.

Handel

Olga Semeniuk: W pierwszej kolejności będą odmrażane sklepy detaliczne i centra handlowe. Jesteśmy gotowi do wdrożenia protokołów bezpieczeństwa dla ponad 40 branż

Jeżeli rząd zdecyduje się na poluzowanie części obostrzeń od 1 lutego, to w pierwszej kolejności pracę będą mogły wznowić sklepy detaliczne i centra handlowe. Decyzja o luzowaniu bądź wydłużeniu restrykcji ma zapaść w tym tygodniu i będzie uzależniona m.in. od statystyk dotyczących zakażeń i zgonów oraz sytuacji epidemiologicznej w całej Europie, która jest obecnie trudna. Wyczekują jej przede wszystkim przedsiębiorcy, którzy w całym kraju decydują się już na wznawianie działalności mimo zakazów. Olga Semeniuk, wiceminister rozwoju, pracy i technologii, przekonuje jednak, że są to odosobnione przypadki i skala zjawiska jest niewielka.

Ochrona środowiska

Zanieczyszczone powietrze jest jak taksówka dla koronawirusa. Większa liczba zgonów w 2020 roku to w dużej mierze efekt smogu

Według danych z USC, udostępnionych w rządowym serwisie Otwarte Dane, w ubiegłym roku w Polsce zmarło w sumie ponad 486 tys. osób. W 2019 roku zgonów było ok. 409 tys., czyli o 77 tys. mniej. – Polacy muszą sobie uświadomić, że w ubiegłym roku umarła największa liczba osób od II wojny światowej nie tylko ze względu na koronawirusa, lecz również z powodu smogu – mówi pulmunolog, dr hab. n. med. Tadeusz Zielonka. Jak wskazuje, pandemia nie przez przypadek najszybciej rozprzestrzenia się w regionach uprzemysłowionych, z najbardziej zanieczyszczonym powietrzem. – Nie zdajemy sobie sprawy, że gdyby tych pyłów nie było w powietrzu, wirus nie miałby na czym osiąść. One są taksówką, którą bakterie i wirusy wjeżdżają do organizmu – podkreśla ekspert.