Newsy

Eksperci: Nagrodę Nobla dla Grety Thunberg trudno byłoby uzasadnić rzeczywistymi osiągnięciami na polu zaprowadzania pokoju

2019-10-14  |  06:10
Mówi:prof. Paweł Łuków, Zakład Etyki Instytutu Filozofii Uniwersytetu Warszawskiego

Szymon Malinowski, fizyk atmosfery

Decyzją Norweskiego Komitetu Noblowskiego tegorocznym laureatem Pokojowej Nagrody Nobla został premier Etiopii Abiy Ahmed. Do tej pory spośród ponad 300 nominowanych za najmocniejszą kandydatkę uważana była sławna, 16-letnia szwedzka aktywistka klimatyczna Greta Thunberg. – Komitet Noblowski przekonał się już, że przyznanie pokojowego Nobla za budzenie świadomości, a nie za rzeczywiste osiągnięcia nie jest wystarczające. Poza tym nagroda, którą trudno uzasadnić rzeczywistymi osiągnięciami na polu zaprowadzania pokoju, niekoniecznie przysłużyłaby się sprawie klimatu. Skutek mógłby być odwrotny do pożądanego – komentuje prof. Szymon Malinowski z Uniwersytetu Warszawskiego, ekspert od zmian klimatycznych.

Spodziewaliśmy się trochę innego kalibru tej nagrody, to znaczy bardziej związanej z kwestiami klimatycznymi i ochroną środowiska. Ale pokojowy Nobel ma być nagrodą dla kogoś, kto rzeczywiście przyczynił się do pokoju. Więc byliśmy zaskoczeni, choć nie powinniśmy – mówi prof. Paweł Łuków z Zakładu Etyki Instytutu Filozofii Uniwersytetu Warszawskiego.

Premier Etiopii Abiy Ahmed został wyróżniony za doprowadzenie do zakończenia trwającej od blisko dwóch dekad wojny z sąsiednią Erytreą oraz wprowadzanie demokratycznych zmian w swoim kraju. „Odkąd Abiy Ahmed objął polityczne przywództwo w kwietniu 2018 roku, z pokoju, wybaczania i pojednania uczynił kluczowe elementy polityki realizowanej przez swój rząd” – uzasadnił swoją decyzję Norweski Komitet Noblowski. 

– Myślę, że przesłanie wiąże się zarówno z pochodzeniem premiera Etiopii – urodził się w rodzinie muzułmańsko-chrześcijańskiej – jak i z tym, że był w stanie doprowadzić do porozumienia pomiędzy zwaśnionymi narodami. Nie chodzi o proces pokojowy, który ma się obywać wyłącznie za pomocą instrumentów politycznych, ale dotyczyć też zmiany mentalnościmówi prof. Paweł Łuków.

43-letni Abiy Ahmed jest najmłodszym premierem w Afryce, urząd objął w kwietniu ubiegłego roku. Bywa porównywany do byłego prezydenta USA Baracka Obamy. Wywodzi się z najliczebniejszej w kraju grupy plemion Oromo, z rodziny muzłumańsko-chrześcijańskiej. Sam jest gorliwym zielonoświątkowcem, ma żonę i czworo dzieci.

Komitet Noblowski podkreślił, że premier Etiopii m.in. uwolnił z więzień dziesiątki tysięcy więźniów politycznych, ogłosił amnestię dla mediów i partii politycznych, aby mogły pokojowo włączyć się w życie publiczne kraju, przyczynił się do pojednania między rywalizującymi grupami wyznaniowymi, zapowiedział przeprowadzenie w przyszłym roku wolnych wyborów i zapoczątkował w Etiopii proces głębokich reform na rzecz praw człowieka.

Jego największym osiągnięciem jest jednak podpisanie w połowie ubiegłego roku porozumienia pokojowego z Erytreą, po blisko 20 latach zbrojnego konfliktu. Dzięki temu oba kraje m.in. wznowiły połączenia lotnicze oraz zapoczątkowały współpracę gospodarczą i polityczną, co przełożyło się na większą stabilność i bezpieczeństwo w tym regionie Afryki.

Gratulacje premierowi Etiopii złożyli m.in. Szef NATO Jens Stoltenberg, sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres oraz sekretarz generalny Amnesty International Kumi Naidoo, który podkreślił że „praca Abiya Ahmeda jest daleka od ukończenia” i Pokojowa Nagroda Nobla powinna zmotywować go do dalszych działań na rzecz zaprowadzania pokoju.

Pokojowa Nagroda Nobla jest ważna właśnie dlatego, że ona wykracza w przyszłość, tzn. wskazuje, że powinniśmy myśleć nie tylko o tym, co już zostało osiągnięte, lecz także o tym, jak wiele jeszcze zostało do zrobienia – mówi prof. Paweł Łuków.

100. Pokojowa Nagroda Nobla dla premiera Etiopii zostanie oficjalnie wręczona podczas ceremonii w Oslo 10 grudnia. Wraz z wyróżnieniem Abiy Ahmed otrzyma także 9 mln koron szwedzkich.

Do tegorocznej nagrody nominowanych było w sumie ponad 300 kandydatów. Zarówno w ocenie komentatorów, jak i zakładów bukmacherskich najmocniejszą kandydatką była 16-letnia szwedzka aktywistka Greta Thunberg przestrzegająca przed zmianami klimatycznymi.

Mnóstwo osób spodziewało się, że będzie to Greta Thunberg. Bardzo się cieszę, że Nagrodę Nobla dostała osoba, która ma rzeczywiste osiągnięcia na polu rozwiązywania krwawego konfliktu i proponuje prawdziwe, lokalne rozwiązania. To jest idea Pokojowej Nagrody Nobla – komentuje Szymon Malinowski, fizyk atmosfery z Uniwersytetu Warszawskiego – Komitet Noblowski przekonał się już, że przyznanie pokojowego Nobla za budzenie świadomości, a nie za rzeczywiste osiągnięcia nie jest wystarczające.

Według eksperta nagroda ta mogłaby się spotkać z dużymi kontrowersjami, co nie pomogłoby dalszym działaniom na rzecz poprawy klimatu.

– Nagroda, którą trudno uzasadnić rzeczywistymi osiągnięciami na polu zaprowadzania pokoju, niekoniecznie przysłużyłaby się sprawie klimatu. Zamiast próbować rozwiązywać ten problem klimatyczny, ludzie zaczęliby dyskutować, czy została przyznana słusznie czy niesłusznie. Skutek mógłby być odwrotny do pożądanego – komentuje Szymon Malinowski. – Już poprzednia Nagroda Nobla dla IPCC i wiceprezydenta USA Ala Gore’a prawdopodobnie przyczyniła się do tego, że nie podpisaliśmy porozumienia klimatycznego w Kopenhadze w 2009 roku właśnie ze względu na to odwrócenie uwagi. Natomiast poparcie dla premiera Etiopii pozwoli mu, jako przywódcy, jeszcze silniej wpływać na ten proces pokojowy i myślę, że to był dobry wybór.

Czytaj także

Kalendarium

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Bezpłatne materiały wideo, audio, zdjęcia oraz artykuły

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Patronaty Newserii

Gala Złote Spinacze 2019

Handel

Na tegoroczne święta Polacy wydadzą średnio 1,7 tys. zł. Tylko co trzeci zamierza na nich oszczędzać

Do świąt Bożego Narodzenia pozostało mniej niż półtora miesiąca. Na ich organizację w tym roku najwięcej – ponad 2 tys. zł – zamierzają przeznaczyć rodziny z dziećmi – wynika z Barometru Providenta. Większość badanych, bo aż 84 proc., zapowiada, że sfinansuje świąteczne wydatki z bieżącego budżetu, a tylko 4 proc. przyznaje, że pomogą im w tym środki z programów socjalnych. 80 proc. Polaków spodziewa się znaleźć pod choinką prezenty, a wśród najbardziej pożądanych są biżuteria, perfumy, kosmetyki, elektronika i małe AGD.

Prawo

Ciepłownictwo ma problemy z rentownością. Pod koniec przyszłego roku mogą pojawić się przerwy w dostawach ciepła

Wskaźniki rentowności w ciepłownictwie systemowym i płynności finansowej przedsiębiorstw z tego sektora są niepokojąco niskie. – Oznacza to brak środków na konieczne inwestycje i zwiększa ryzyko upadłości oraz przerw w dostawach ciepła, które mogą pojawić się w końcówce przyszłego albo na początku 2021 roku, jeżeli nie zmieni się model regulacji w ciepłownictwie – prognozuje Jacek Szymczak, prezes IGCP. Poprawa rentowności sektora jest o tyle istotna, że w najbliższym czasie czeka go wiele wyzwań związanych z dostosowywaniem się do regulacji unijnych i wymogów środowiskowych.

Problemy społeczne

Wrocławskie firmy będą wspierać start młodych na rynku pracy. Od grudnia ruszy Klub Młodego Przedsiębiorcy

Klub Młodego Przedsiębiorcy pomoże młodzieży Wrocławskiego Centrum Opieki i Wychowania świadomie wkroczyć na rynek pracy, zdobyć kompetencje zawodowe lub założyć własną firmę. Zainicjowany przez Europejski Fundusz Leasingowy Klub Młodego Przedsiębiorcy wystartuje w grudniu. Wciąż mogą się zapisywać firmy, które chcą włączyć się w rozwój lokalnej społeczności i umożliwić młodym odbywanie praktyk wakacyjnych w swoim przedsiębiorstwie. Program obejmuje na razie tylko Wrocław, ale docelowo będzie rozszerzony również na inne miasta w Polsce.

Handel

Zwalnia konsolidacja przemysłu spożywczego. Przejęcia czekają jeszcze rozdrobniony rynek mięsny

– Przejęcia na rynku spożywczym w ostatnim roku, a nawet i w dłuższym okresie, znacznie spowolniły w stosunku do tego, co miało miejsce wcześniej – mówi Jan Kolański, prezes Grupy Colian. Jak ocenia, na rynku nie zostało już zbyt wielu graczy do przejęcia, ale proces konsolidacji wciąż może jeszcze dotknąć mocno rozdrobniony w tej chwili przemysł mięsny.