Mówi: | Aureliusz Górski, dyrektor wykonawczy Fundacji Venture Cafe Warsaw Ewa Geresz, dyrektorka programowa Fundacji Venture Cafe Warsaw |
Warszawa liderem na europejskiej scenie start-upowej. Coraz więcej zagranicznych firm chce tu rozwijać swój biznes
W ostatnich latach w Warszawie mocno rozwinęła się zwłaszcza branża technologiczna. Nowe miejsca i programy dla start-upów powstają z każdym rokiem, dzięki czemu coraz więcej młodych i innowacyjnych firm z zagranicy lokuje tu swoje biznesy. Na ten potencjał zwróciło uwagę wydawnictwo Startup Guide, które przygotowuje przewodniki o lokalnych ekosystemach start-upowych w różnych miastach i krajach. Jak dotąd powstało już 40 takich publikacji o miastach w Europie, Ameryce Północnej, Azji i na Bliskim Wschodzie, a niedługo dołączy do nich także Warszawa. Propozycje wyróżniających się start-upów, funduszy, inwestorów, przestrzeni coworkingowych czy programów akceleracyjnych, które powinny trafić do publikacji „Startup Guide Warsaw”, można zgłaszać do 30 czerwca.
– Warszawa ma duży potencjał w porównaniu z innymi miastami w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, więc jesteśmy na dobrej pozycji, żeby plasować się jako lider i budować tutaj ekosystem innowacji. Naszą zaletą jest m.in. lokalizacja. Warszawa jest dobrym hubem, żeby otworzyć tu filię swojego biznesu i prowadzić działalność na całą Unię Europejską. Koszty pracy w Polsce wciąż są konkurencyjne w porównaniu z innymi krajami europejskimi, a infrastrukturą od nich nie odbiegamy. Od nas zależy, jak ten potencjał wykorzystamy – mówi agencji Newseria Biznes Ewa Geresz z Fundacji Venture Café Warsaw.
Warszawa – i Polska generalnie – jest już w tej chwili liczącym się hubem na europejskiej scenie start-upowej. Jak wynika z ostatniej edycji raportu StartUp Poland („Polskie start-upy 2020. Covid Edition”), polski rynek charakteryzuje się bardzo młodym wiekiem start-upów (ponad 60 proc. z nich działa mniej niż dwa lata), a z każdym rokiem pojawia się na nim coraz więcej interesujących firm. Do działającego w Polsce Google for Startups w ciągu sześciu lat funkcjonowania dołączyło 1,8 tys. założycieli z Europy Środkowo-Wschodniej, z czego ponad 1,2 tys. z Polski. Za szybkim rozwojem rynku idą też duże inwestycje, w tym ze strony zagranicznych funduszy venture capital. Poziom inwestycji od 2015 roku zwiększył się już blisko pięciokrotnie. Według raportu PFR i Inovo Venture Partners „Transakcje na polskim rynku VC w 2020 roku” w ubiegłym roku 153 polskie i zagraniczne fundusze sfinansowały równo 300 rodzimych, innowacyjnych spółek. Pozyskały one od inwestorów ponad 2,1 mld zł, czyli o 70 proc. więcej niż rok wcześniej.
– W dobie pandemii byliśmy zmuszeni przejść do online’u i zaczęliśmy organizować program Innovation Bridge, który polegał na łączeniu ekosystemów start-upowych w różnych miastach. Zorganizowaliśmy ok. 15 takich mostów, m.in. z Sydney, Tokio, Toronto, Miami czy Tallinem. Podczas tych spotkań uczestnicy poznawali tzw. city ecosystem, business ecosystem i start-up ecosystem w danym mieście bądź państwie. I powiem szczerze, że Polska wielokrotnie wypadała bardzo dobrze na tle innych krajów – mówi Ewa Geresz.
Centralnym punktem ekosystemu start-upowego w Polsce jest właśnie Warszawa, będąca zarazem jednym z wiodących ośrodków gospodarczych Europy. W ostatnich latach – dzięki lokalnym programom i wsparciu międzynarodowych firm – mocno rozwinęła się tu zwłaszcza branża technologiczna, a co roku powstają tu nowe miejsca i programy dla start-upów.
– Pracujemy nad tym, żeby warszawski ekosystem innowacji wyglądał coraz lepiej. Przedsiębiorcom, start-upom czy szeroko pojętej grupie innowatorów udostępniamy różne narzędzia, które pozwalają im rozwinąć potencjał – mówi dyrektorka programowa Fundacji Venture Cafe Warsaw. – Jesteśmy na dobrej pozycji, żeby plasować się jako lider w CEE, bo współpracujemy z całym regionem.
Przyciąganiu zagranicznych start-upów ma służyć m.in. program softlandingowy (nazwa od miękkiego lądowania), w ramach którego przedsiębiorcy otrzymują pomoc merytoryczną i praktyczną przy zakładaniu filii w Polsce i uzyskują dostęp do różnych narzędzi i zaplecza ekosystemu Cambridge Innovation Center.
– Na początku program skierowany był do firm z Białorusi, które ze względu na trudną sytuację chciały tutaj przenieść swoje biznesy albo otworzyć filie. Teraz ten program softlandingowy jest otwarty też dla przedsiębiorców z różnych krajów – mówi Ewa Geresz.
Dzięki takim programom rozwija się w Polsce tzw. turystyka start-upowa. Fundacja zamierza w związku z tym uruchomić w Warszawie Biuro Turystyki Innowacyjnej, które będzie wspierać kolejnych zainteresowanych w odnalezieniu się w stołecznym ekosystemie. Inicjatywa ma ruszyć w IV kwartale br.
– Wierzę, że boom zainteresowania społeczności międzynarodowej start-upami w Polsce dopiero jest przed nami. My nadal jesteśmy dość egzotycznym rynkiem, m.in. dlatego że komunikujemy się głównie po polsku i nie wszyscy jeszcze mieli okazję odkryć tutejszy potencjał – mówi Aureliusz Górski z Fundacji Venture Café Warsaw.
Jak wskazuje, pandemia COVID-19 dla start-upów – zarówno w Polsce, jak i na całym świecie – okazała się wyzwaniem, ale i katalizatorem rozwoju. Umożliwiła wypełnienie rynkowych nisz i wpięcie się w globalne łańcuchy dostaw. I dlatego właśnie teraz jest dla nich idealny czas, żeby pozyskiwać nowych klientów i wchodzić na nowe rynki.
– Nowym narzędziem, które ma w tym pomóc, będzie „Startup Guide Warsaw” – przewodnik po ekosystemie innowacji w Warszawie, który ma być pigułką wiedzy. Mamy nadzieję, że wiele osób w innych miastach zobaczy go w księgarniach i zainspiruje się do zainteresowania naszą stolicą – mówi Aureliusz Górski.
Startup Guide to wydawnictwo założone w 2014 roku, kiedy jego CEO Sissel Hansen przeprowadziła się z Kopenhagi do Berlina, żeby zacząć tam swój biznes, i odkryła, że trudno znaleźć przydatne informacje o prowadzeniu firmy w tym mieście. Zebrała więc własne doświadczenia i wiedzę w formie e-booka, aby ułatwić wchodzenie na rynek innym początkującym przedsiębiorcom. Tak powstał „Startup Guide Berlin” – pierwszy z serii przewodników. Od tego czasu wydawnictwo wydało już takie przewodniki po ponad 40 miastach w Europie, Afryce, Ameryce Północnej, Azji i na Bliskim Wschodzie.
– W tym gronie nie było jeszcze Warszawy. Postanowiliśmy to zmienić i wspólnie ze Startup Guide wydać taki podręcznik o stolicy – mówi Ewa Geresz.
„Startup Guide Warsaw” zostanie wydany drukiem i w wersji cyfrowej. Pojawi się w lutym 2022 roku. Publikacja powstaje we współpracy z Fundacją Venture Café Warsaw, ale wspierają ją także Google for Startups, Santander Bank Polska, InnoEnergy i warszawski ratusz.
– Poprzez realizację tego projektu chcemy też umożliwić polskim instytucjom, funduszom, start-upom i przedsiębiorcom pokazanie się na arenie międzynarodowej. Tym, co jest świetne w Startup Guide, jest właśnie międzynarodowa dystrybucja. Te przewodniki znajdą się w Tokio, Sydney, w różnych krajach europejskich, afrykańskich, azjatyckich – na całym świecie. Dla organizacji, które się znajdą w tym przewodniku, to największa wartość dodana, bo globalny rynek będzie miał szansę się o nich dowiedzieć – wyjaśnia dyrektorka Programowa Fundacji Venture Cafe Warsaw. – Każdy może nominować firmę, fundusz, start-up, osobę czy instytucję, która znajdzie się w tym przewodniku o warszawskim ekosystemie innowacji. Nominacje zbieramy do 30 czerwca i można to zrobić za pośrednictwem strony internetowej Startup Guide.
Czytaj także
- 2025-01-31: Kompetencje STEM wchodzą szerzej do edukacji. Inicjatywa edukacyjna Amazon objęła już pół miliona dzieci w Polsce
- 2025-01-28: Powstała koalicja na rzecz zmniejszenia dopuszczalnego limitu alkoholu u kierowców do 0,0 promila. Jest wniosek o zmiany prawne w tym zakresie
- 2025-01-28: Europa bierze bezpieczeństwo w swoje ręce. Potencjał obronny może być nawet kilkukrotnie większy niż Rosji
- 2025-01-28: Europoseł AfD: Elon Musk poprawił nasz wizerunek za granicą. Jego wsparcie nam pomaga
- 2025-01-16: Europa potrzebuje strategii dla zdrowia mózgu. Coraz więcej państw dostrzega ten problem
- 2024-12-27: Zbiórki internetowe przestały się już kojarzyć wyłącznie z finansowaniem leczenia. Ludzie zbierają także na podstawowe potrzeby i realizację marzeń
- 2025-01-07: W ciągu 10 lat w Polsce może brakować 2,1 mln pracowników. Ratunkiem dla rynku pracy wzrost zatrudnienia cudzoziemców
- 2025-01-14: Producenci drobiu obawiają się liberalizacji handlu z Mercosurem i Ukrainą. Ostrzegają przed zagrożeniem dla bezpieczeństwa żywnościowego w UE
- 2025-01-08: Coraz więcej inwestorów stawia na budownictwo modułowe. Kolejne dwa lata powinny przynieść duże wzrosty
- 2025-01-03: Dobre prognozy dla rynku kredytów mieszkaniowych. Mimo braku rządowego programu wsparcia
Kalendarium
Więcej ważnych informacji
Jedynka Newserii
Transport
Ruch Ryanaira z Modlina spadnie w sezonie letnim o 30 proc. Przewoźnik obsłuży tam o ponad milion pasażerów mniej niż w 2024 roku
Ryanair zakończył negocjacje z lotniskiem w Modlinie. Nie udało się podpisać wieloletniej umowy rozwojowej, w efekcie letnia siatka połączeń będzie o ok. 30 proc. mniejsza niż rok wcześniej. Przewoźnik zlikwiduje 11 tras i zredukuje częstotliwość na kolejnych 28 połączeniach, łączna liczba oferowanych miejsc z lotniska spadnie o ponad milion. – Jedynym powodem redukcji jest kwestia cen w Modlinie, które w tej chwili są wyższe niż rok czy dwa lata temu – tłumaczy Michał Kaczmarzyk, prezes Buzz, Ryanair Group.
Prawo
UE wciąż zmaga się z dużą presją migracyjną. Przemytnicy ludzi czerpią miliardowe zyski
Z danych Frontexu wynika, że w ub.r. liczba nielegalnych migracji do UE spadła o 38 proc., ale presja migracyjna na Europę wciąż pozostaje duża. Europol podaje, że 90 proc. migrantów korzysta z usług przemytników, co sprawia, że ten proceder jest jednym z najbardziej dochodowych obszarów przestępczości zorganizowanej, a pozyskane w ten sposób pieniądze mogą być przekazywane organizacjom terrorystycznym. Dlatego też europosłowie podkreślają m.in. konieczność dalszego zwiększenia finansowania Frontexu i lepszej współpracy między agencjami bezpieczeństwa.
Zdrowie
Eksperci: e-papierosy to poważny problem wśród dzieci. Nowe przepisy to dobry krok, ale absolutnie niewystarczający
Konsumpcja e-papierosów wśród młodzieży rośnie alarmująco: statystyki pokazują, że sięga po nie już ponad 20 proc. nastolatków w wieku 13–15 lat. Eksperci alarmują, że takie produkty są specjalnie zaprojektowane pod młodych użytkowników, oferując atrakcyjne smaki, opakowania i marketing. Rząd skierował do Sejmu projekt nowelizacji przepisów, który wprowadza zakaz sprzedaży wszystkich e-papierosów i woreczków nikotynowych nieletnim oraz ogranicza możliwość ich używania w miejscach publicznych. Jednak specjaliści podkreślają, że konieczne jest dalsze uszczelnienie przepisów, zwłaszcza w zakresie sprzedaży internetowej. Konsultant krajowy ds. zdrowia publicznego, prof. Łukasz Balwicki, mówi wprost, że należy wyeliminować z obrotu jednorazowe e-papierosy, jako produkty najbardziej atrakcyjne dla dzieci i młodzieży.
Partner serwisu
Szkolenia
Akademia Newserii
Akademia Newserii to projekt, w ramach którego najlepsi polscy dziennikarze biznesowi, giełdowi oraz lifestylowi, a także szkoleniowcy z wieloletnim doświadczeniem dzielą się swoją wiedzą nt. pracy z mediami.