Newsy

Instytut Staszica: Połączenie Orlenu i Lotosu poprawi bezpieczeństwo energetyczne Polski. Zyskają też kierowcy, bo ceny paliw mogą spaść

2018-06-28  |  06:30
Mówi:dr Dawid Piekarz, ekspert Instytutu Staszica

dr Marian Szołucha, ekspert rynku paliwowo-energetycznego, Akademia Finansów i Biznesu „Vistula”

  • MP4
  • Konsolidacja Orlenu i Lotosu może przynieść duże korzyści polskiej gospodarce – oceniają eksperci Instytutu Staszica. Budowa przez duże koncerny siły ekonomicznej państwa w ramach inwestycji w przetwórstwo ropy czy możliwość inwestowania w duże projekty technologiczne może także wpłynąć na przyspieszenie rozwoju gospodarki. Korzyści powinni odczuć także kierowcy. Jeśli integracja pomiędzy Orlenem a Lotosem będzie skuteczna, rynek będzie lepiej zorganizowany, a to może doprowadzić nawet do obniżki cen paliw.

    – Polska jako jedyna z krajów nie tylko Europy Środkowej, lecz także wśród wielu krajów Zachodu miała dwa odrębne podmioty kontrolowane przez państwo na rynku paliwowym, energetycznym i naftowym. Połączenie Orlenu i Lotosu w jeden silny organizm zdecydowanie poprawi naszą sytuację jako negocjatora w przypadku zakupów ropy naftowej, czy to od Rosji, czy to od Arabii Saudyjskiej, Iranu czy USA, po drugie, zdecydowanie pomoże nam w łatwiejszym pozyskiwaniu dostępu do złóż ropy naftowej – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Dawid Piekarz, ekspert Instytutu Staszica.

    Jak podkreśla, konsolidacja Orlenu i Lotosu sprawi, że powstanie jedna silna firma, która będzie mogła skuteczniej konkurować z potentatami z innych krajów. Duża firma będzie bardziej odporna na niekorzystne warunki makroekonomiczne. Umocni się także pozycja takiego podmiotu w segmencie poszukiwań oraz wydobycia ropy i gazu. Obecnie stanowi to ok. 23 proc. działalności Lotosu i 2 proc. Orlenu. Po połączeniu firmie łatwiej będzie pozyskiwać dostęp do własnych złóż, a to zaś przełoży się na większe bezpieczeństwo energetyczne Polski.

    – Na rynku dużych przedsiębiorstw trwa walka o to, kto kogo przejmie, rywalizacja. Duży podmiot będzie łatwiejszy do obronienia przed wrogim przejęciem, a z drugiej strony w sytuacji, kiedy trzeba będzie w taki czy inny sposób wyłożyć pieniądze na jakiś istotny projekt inwestycyjny albo przejęcie innego podmiotu z korzyścią dla nas, będzie to zdecydowanie łatwiej zrobić jednemu, silniejszemu kapitałowo podmiotowi. Pod tym względem ta transakcja jest korzystna dla siły polskiej gospodarki – przekonuje dr Dawid Piekarz.

    Po połączeniu powstanie firma, która nie będzie ustępować największym graczom w regionie. Łączna kapitalizacja obu spółek przekracza 13,5 mld euro. Dla porównania, węgierski MOL wart jest ok. 7,6 mld euro, a austriacki OMV – 7,3 mld euro. Także pod względem przerobu ropy bylibyśmy najwięksi w regionie. Szacuje się, że łącznie moce produkcyjne Lotosu i Orlenu sięgają 42,8 mln ton. Ponad połowę mniej przetwarza węgierski MOL, a OMV mniej niż 16 mln ton.

    Konsolidacja może oznaczać nie tylko korzyści dla rynku paliwowo-energetycznego i gospodarki, lecz także dla kierowców. Zdaniem ekspertów nie należy się obawiać podwyżki cen paliw, choć oczywiście dużo będzie zależeć od cen surowców.

    – Jeśli transakcja przebiegnie sprawnie, jeśli integracja pomiędzy Orlenem a Lotosem będzie skuteczna, to rynek stanie się jeszcze lepiej zorganizowany, niż jest obecnie, a to prosta droga do obniżki cen – analizuje dr Marian Szołucha, ekspert rynku paliwowo-energetycznego z Akademii Finansów i Biznesu „Vistula”.

    Dla sukcesu konsolidacji kluczowe będzie minimalizowanie czynników ryzyka, które pojawiają się przy każdej tego typu transakcji między dwoma dużymi podmiotami. Dlatego Instytut Staszica podkreśla, że z punktu widzenia pracowników i akcjonariuszy ważne jest jak najszybsze przygotowanie i przedstawienie „mapy drogowej” konsolidacji.

    – Te wyzwania to, po pierwsze, przerost organizacji, który rodzi pewne problemy w zarządzaniu, związany choćby z biurokratyzacją podmiotu. Po drugie, to kwestie związane z różnicami w kulturach organizacyjnych. Poza tym przy dużych transakcjach mogą się zdarzyć niespodzianki w negatywnym znaczeniu. Po czwarte, jeśli cena transakcji jest zbyt wysoka, to stopa zwrotu z takiej inwestycji okazuje się niższa, niż wcześniej zakładał podmiot przejmujący i jego właściciel – wymienia dr Marian Szołucha.

    Z uwagi na obroty obu firm na przeszkodzie w konsolidacji może stanąć Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, a przede wszystkim, z racji choćby na napięte relacje między Polską a krajami Unii – Komisja Europejska. Jeden silny koncern, choć podobnie jest w innych krajach – Francji, Hiszpanii czy Włoszech – może jednak naruszać przepisy unijne.

    – Obie instytucje z pewnością będą się bardzo bacznie przyglądały przygotowaniom i samemu przebiegowi połączenia Orlenu i Lotosu – zaznacza dr Marian Szołucha.

    Czytaj także

    Więcej ważnych informacji

    Kalendarium

    CES 2020

    Jedynka Newserii

    Jedynka Newserii

    Bankowość

    Energetyka i wodociągi szczególnie narażone na cyberataki. Na celowniku hakerów są również szpitale

    Szczególnie narażone na ataki hakerskie są energetyka i wodociągi jako element infrastruktury krytycznej. Cyberprzestępcy coraz częściej za cel obierają sobie też szpitale i placówki ochrony zdrowia, które niemal powszechnie przechowują już dane i dokumentację medyczną pacjentów w formie cyfrowej oraz rzadko kiedy dbają o zabezpieczenia i aktualizacje nowego sprzętu. Ten sektor jest jednym z najbardziej zaniedbanych pod kątem cyberbezpieczeństwa, co wynika zarówno z braku pieniędzy, jak i odpowiednich kadr.

    Komunikat

    Ważne informacje dla dziennikarzy radiowych

    Dziennikarze radiowi mają możliwość pobierania oryginalnego klipu dźwiękowego oraz  z lektorem w przypadku materiałów, w których ekspertami są obcokrajowcy.

    Zapraszamy do kontaktu media|newseria.pl?subject=Kontakt%20dla%20medi%C3%B3w| style="background-color: rgb(255, 255, 255);"|media|newseria.pl 

    Jak korzystać z materiałów Newserii?

    Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

    Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

    Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

    Edukacja

    Polska ma duży problem z przyciąganiem i rozwijaniem kadr. Wkrótce może zabraknąć miliona pracowników

    Przedsiębiorcy mają problem ze znalezieniem pracowników o takich kompetencjach, jakie są potrzebne do prawidłowego działania ich firm. W przyszłości może być o nich jeszcze trudniej, bo polskie instytucje ani rząd nie wspomagają biznesu w poszukiwaniu, kształceniu i rozwijaniu talentów, które mogłyby zasilić rynek. Na 130 krajów plasujemy się pod tym względem na 44. miejscu, 20 pozycji za najlepszą w naszym regionie Estonią. Najgorzej idzie nam przyciąganie talentów. Skuteczniej robi to aż 71 krajów.

    Ochrona środowiska

    Program Mój Prąd zapoczątkował boom w fotowoltaice. NFOŚiGW chce teraz rozwijać programy wsparcia geotermii, biogazowni i przydomowych magazynów energii

    Ubiegły rok był bardzo udany pod względem inwestycji w efektywność energetyczną i odnawialne źródła energii. – Zwłaszcza fotowoltaikę, w której boom zapoczątkował rządowy program Mój Prąd – ocenia wiceprezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej Artur Michalski. Ten program cieszy się największą popularnością spośród wszystkich realizowanych przez Fundusz, ale i rolnicy, samorządy oraz spółdzielnie mieszkaniowe mają coraz szersze spektrum instrumentów, w których mogą ubiegać się o dofinansowanie inwestycji w odnawialne źródła. NFOŚiGW chce wesprzeć zwłaszcza te, które nie były do tej pory szeroko rozpowszechnione, jak np. geotermia i biogazownie.

     
     

    Transport

    Rynek taksówkowy czeka konsolidacja. Tradycyjne przewozy uzupełni coraz szersza oferta usług dodatkowych

    Wraz z postępującą urbanizacją i natężeniem ruchu mieszkańcy miast coraz częściej rezygnują z prywatnych samochodów. Również firmom zaczyna opłacać się rezygnacja z własnej floty na rzecz stałej współpracy z operatorami taksówkowymi. Te nowe możliwości współpracy stwarzają pole do oferowania poza tradycyjnymi przewozami również dodatkowych usług. – Testujemy system z dodatkowym ekranem, który umożliwi pasażerowi śledzenie lokalizacji, a także korzystanie z różnego rodzaju promocji i usług naszych partnerów – mówi prezes iTaxi Jarosław Grabowski. Jego zdaniem lokalnie rozdrobniony rynek taksówkarski czeka konsolidacja.