Newsy

Kuczyński (Xelion): Z Chinami trzeba ostrożnie

2011-12-17  |  17:06
Wszystkie newsy
Mówi:Piotr Kuczyński
Funkcja:Główny Ekonomista
Firma:Xelion. Doradcy Finansowi

Bronisław Komorowski rozpoczyna pięciodniową wizytę w Chinach. Według Kancelarii Prezydenta, dominującem tematem rozmów ma być rozwijanie współpracy polskich i chińskich przedsiębiorców.

Zarówno polskie, jak i chińskie firmy wiążą z wizytą prezydenta Komorowskiego duże nadzieje. Dla przedsiębiorców to bardzo dobrze, że prezydent chce promować obecność polski w Chinach - uważa Piotr Kuczyński, główny ekonomista firmy "Xelion.Doradcy Finansowi". Jednak, jego zdaniem, większa współpraca polsko-chińska może mieć negatywne skutki dla polskiej gospodarki.

- Nie wiem, czy tęsknimy za tym, żeby nasze miejsca pracy wyeksportować do Chin, tak jak w wielu krajach to się dzieje, lub też, żeby Chińczycy przyszli tutaj i pozbawili nas części miejsc pracy, a dali zarobić biznesmenom. Z Chinami trzeba ostrożnie - wyjaśnia Piotr Kuczyński.

Według Ministerstwa Gospodarki łączna wartość inwestycji polskich w Chinach do 2010 roku sięgnęła 150 milionów euro. Chińczycy w Polsce zainwestowali bilsko 100 milionów euro więcej. Wejście na chiński rynek wciąż jest wyzwaniem dla polskich firm, przede wszystkim z powodu barier pozataryfowych i bariery językowej. Podobną dysproporcję widać w wymianie handlowej. Nasz eksport do Chin jest 10 razy mniejszy niż import chińskich towarów. Obroty w dwustronnej wymianie handlowej przekroczyły w ubiegłym roku 13 miliardów euro.

Informacja dla dziennikarzy:

Wyrażamy zgodę na przetwarzanie treści tekstowych, audio i wideo, w szczególności wprowadzania do obrotu, publikacje i dystrybucję materiału w całości lub w jego częściach. Wszystkie zawarte w materiałach wypowiedzi zostały autoryzowane. Wszystkie materiały dostępne do pobrania z www.newseria.pl są bezpłatne.

Czytaj także

Więcej ważnych informacji

Jedynka Newserii

Jedynka Newserii

Złote Spinacze 2020 - zgłoszenie

Infrastruktura

Branża morskiej energetyki wiatrowej czeka na nowe przepisy. Mogą one doprowadzić do stworzenia 34 tys. etatów przy budowie farm na Bałtyku

W nadchodzących latach na Bałtyku ma nastąpić boom inwestycyjny, a prąd z pierwszych farm wiatrowych ma popłynąć ok. 2025 roku. Rozwój morskiej energetyki wiatrowej ma pobudzić gospodarkę i zapewnić ponad 30 tys. nowych miejsc pracy, ale inwestorzy do tej pory wyczekiwali stabilnych regulacji, które ma im zapewnić tzw. ustawa offshorowa. Resort klimatu przekazał ją już do ponownych, krótkich uzgodnień, a wejście w życie nowych regulacji jest spodziewane jeszcze w tym roku. Obok systemu wsparcia dla inwestorów i przyspieszenia jego wejścia w życie ustawa zagwarantuje też, że w budowie farm na Bałtyku mają w dużej części partycypować krajowe przedsiębiorstwa.

Problemy społeczne

Pandemia nasiliła już wcześniej istniejące kryzysy humanitarne. Do końca roku z głodu umrze więcej osób niż z powodu koronawirusa

Koronawirus i związane z nim ograniczenia i skutki przyczyniają się do nasilenia takich kryzysów humanitarnych. WHO wskazuje, że problem głodu może dotknąć dodatkowe 130 mln ludzi. Według raportu Oxfam do końca roku średnio 12 tys. osób dziennie umrze z powodu głodu, podczas gdy w szczytowym momencie pandemii w kwietniu br. każdego dnia umierało z tego powodu 10 tys. osób. Skutki kryzysu najmocniej odczują najsłabsze społeczności, np. w krajach ogarniętych wojną, które nie radzą sobie bez pomocy z zewnątrz. – Na szczęście koronawirus przyczynił się do wzmocnienia solidarności międzynarodowej – mówią przedstawiciele Fundacji Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej.

Jak korzystać z materiałów Newserii?

Ważne informacje dla dziennikarzy i mediów

Wszystkie materiały publikowane w serwisach agencji informacyjnej Newseria przeznaczone są do bezpłatnej dystrybucji poprzez serwisy internetowe, stacje radiowe i telewizje, wydawców prasy oraz aplikacje pełniące funkcję agregatorów newsów. 

Szczegóły dotyczące warunków współpracy znajdują się tutaj.

Prawo

Przedsiębiorcom nad Wisłą wciąż nie jest łatwo. Polska na 14. miejscu wśród europejskich państw z najbardziej skomplikowanymi przepisami dla biznesu

Polska znalazła się na 34. miejscu na świecie i 14. w Europie wśród państw posiadających najbardziej złożone przepisy regulujące prowadzenie biznesu – wynika z najnowszej edycji rankingu „Global Business Complexity Index 2020”. Względem ubiegłego roku oznacza to awans odpowiednio o 13 i 4 pozycje, ale eksperci TMF Group podkreślają, że wynika to tylko ze zmian w innych krajach i metodologii badania. W Polsce nie zaszły w tym czasie istotne zmiany, które poprawiłyby warunki dla biznesu. Przedsiębiorcy wciąż skarżą się na te same bolączki, jak niestabilność systemu prawnego, przewlekłość postępowań sądowych i administracyjnych czy niespójne przepisy.

Finanse

Koronawirus może zwiększyć świadomość finansową Polaków. Większość nie jest przygotowana na kolejny kryzys

Z powodu pandemii koronawirusa prawie co 10. Polak stracił pracę, a blisko połowa wciąż obawia się jej utraty. Co istotne, ponad połowa nie ma planu awaryjnego na taką okoliczność – wynika z badania InterviewMe.pl „Życie bez pensji”. Kryzys związany z COVID-19 może jednak zmienić sposób zarządzania finansami. – To może być pewnego rodzaju otrzeźwienie. Ludzie będą bardziej przyszłościowo planować, co może się stać, jeżeli stracą pracę – ocenia Piotr Sosnowski, współzałożyciel InterviewMe.pl.